pawel-strzalka
05.10.04, 18:32
otóż zauwazylem dziś nisko latajace kasztany! spadają z drzew wprost na
niczego niespodziewających się przechodniów! Pani Halino, Panie Henryku!
Strzezcie się, bo to oburzające! niech ktoś się tym zajmie zanim dojdzie do
tragedii porównywalnej z poślizgnięciem sie na zgniłej śliwce!