amrita 24.10.04, 12:17 i za ile? czy ktoś już wypychał? (chodzi mi oczywiście o zwierze domowe, nie upolowane ale nie wiem czy jest jakaś różńica) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
neochuan czy kura?............................. 24.10.04, 12:47 ależ owszem - patrz boogiego XIII wątek krakowski: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=16913238 Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: ale to jest wpychanie a nie wypychanie <n 24.10.04, 12:51 punkt widzenia zależy od punktu......... khem, siedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-strzalka Re: ale to jest wpychanie a nie wypychanie <n 24.10.04, 12:56 dobrze że dzisiaj jemy krowę na obiad bo bym chyba przy kurze nie zdzierżył :) Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: ale to jest wpychanie a nie wypychanie <n 24.10.04, 12:57 pomyśl przyro wie, że mogła być zakurzona... Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan jeżcze tu: 24.10.04, 12:59 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20791&w=15659455 Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-strzalka Re: ale to jest wpychanie a nie wypychanie <n 24.10.04, 12:59 sądze że prędzej sie byczyła, ale jemy tą część krowy z którą byk nie miał styczności bezposrednio :D Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan Re: ale to jest wpychanie a nie wypychanie <n 24.10.04, 13:00 pawel-strzalka napisał: > sądze że prędzej sie byczyła, ale jemy tą część krowy z którą byk nie miał > styczności bezposrednio :D JAK - WOLisz Odpowiedz Link Zgłoś
szprota ale za co? 24.10.04, 13:01 ja swoje zwierzę wypycham za drzwi i nawet nie protestuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amrita Re: Gdzie w Łodzi można wypchać zwięrze? IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 24.10.04, 19:08 nie wierze ze nikt nie wypychał :))))))))))))))) przeciez to takie oczywiste:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiem Re: Gdzie w Łodzi można wypchać zwięrze? IP: 81.210.38.* 25.10.04, 15:41 wiem, ale najpierw zadzwoń 0601313710, buźka! Odpowiedz Link Zgłoś