Gość: ELVIZ
IP: *.mipro.pl
27.08.01, 10:40
W naszym mieście mamy w rządzie specjalistów od marnotrawienia publicznych
pieniędzy. Tym razem władza wymyśliła sobie dekorowanie ścian i rogatek
różowymi tabliczkami z nazwami ulic. Nie dość, że są one obleśne, to jeszcze
dużo kosztują. Montuje je niezależna firma, jakby nie mogli tego zrobić
drogowcy z Łódzi - po coś chyba oni są. Kontrakt podpisano na kilka lat. Kasę
kosi ASP w Łodzi i jakaś firma. Ciekawe czy ktoś ma za to prowizję, chyba tak,
bo sprawa idzie o ładnych kilka milionów nowych złotych.
Mnie osobiście podobały się białe tablice z czarnym nadrukiem (te standardowe).
Różowe zabierają klimat Łodzi. A można było te pieniądze wydać na coś lepszego.
Co wy o tym sądzicie?