pawel-strzalka
04.11.04, 15:24
pytanie do studentów, byłych i obecnych, jakie są wasze sposoby na
najnudniejsze ćwiczenia i wykłady? mam na myśli te ktore zaczynają sie o 8
rano i za nic w świecie nie sa w stanie was zainteresować, pomijam fakt
opuszczenia tych zajęć bo nie zawsze jest to możliwe, ale jak już się
ukryjecie w ostatnim rzędzie sali to co robicie? ja przerobilem już granie w
kółko i krzyżyk, granie w kropki, odrabianie innych zajęć, czytanie książki,
spanie, patrzenie we wszystkie możliwe miejsca na sali, patrzenie na plecy
koleżanek.