Dodaj do ulubionych

co robicie na nudnych zajeciach?

04.11.04, 15:24
pytanie do studentów, byłych i obecnych, jakie są wasze sposoby na
najnudniejsze ćwiczenia i wykłady? mam na myśli te ktore zaczynają sie o 8
rano i za nic w świecie nie sa w stanie was zainteresować, pomijam fakt
opuszczenia tych zajęć bo nie zawsze jest to możliwe, ale jak już się
ukryjecie w ostatnim rzędzie sali to co robicie? ja przerobilem już granie w
kółko i krzyżyk, granie w kropki, odrabianie innych zajęć, czytanie książki,
spanie, patrzenie we wszystkie możliwe miejsca na sali, patrzenie na plecy
koleżanek.
Obserwuj wątek
    • Gość: .pepe. Re: co robicie na nudnych zajeciach? IP: *.216-78-194.adsl-fix.skynet.be 04.11.04, 15:28
      gdy mi się nudzi...
      ...na przykład odpytuję studentów
      • michal.ch Re: co robicie na nudnych zajeciach? 04.11.04, 15:43
        No tak. Pojawił się osobnik z przeciwnej strony barykady. ;)
      • pawel-strzalka na stos, na stos z nim!!!!! <n/t> 04.11.04, 15:46

    • Gość: byłylogowany Re: co robicie na nudnych zajeciach? IP: *.radogoszcz.arise.pl 04.11.04, 15:30
      Jedna pozycja, nie ważne czy na zajęciach czy w innych okolicznościach, znudzi
      się prędzej lub później każdemu. Proponuję nakłonić koleżanki do zmiany
      ustawienia i uprawiania tego co teoretycznie na zajęciach zabronione, twarzą w
      twarz. Powodzenia.
    • Gość: barracuda7110 Re: co robicie na nudnych zajeciach? IP: 194.42.116.* 04.11.04, 15:33
      Nie przerobiles jeszcze grania na komorce :P
    • neochuan Re: co robicie na nudnych zajeciach? 04.11.04, 15:34
      petting skuwki od pióra. to trwa całą wieczność. ten tip tak ma.
    • aard Pisanie, jedzenie, oglądanie... 04.11.04, 15:43
      pamiętnika, surrealnych tekstów, lapsusów wykładowcy...
      jedzenie jogurtum owoców, kanapek, kukułek, czekolady...
      oglądanie abumu ze zdjęciami z kolegą pasjonatem gór...

      Your imagination is the limit :-)
      • aard Zapomniałem o najważniejszym :-) 04.11.04, 15:46
        Moi kumple kiedyś na wykładzie o 10 rano siedząc w pierwszej ławce pod wysoką
        katedrą chlali wódeczkę i zagryzali ogórkami :-)
        • szprota nam się zdarzało 04.11.04, 16:22
          ustawiać barykadę ze sztywnych segregatorów i za nią rżnąć w tysiączka w kości
          ewentualnie układanie ballad o osobach z grupy
    • kotbert Re: co robicie na nudnych zajeciach? 04.11.04, 15:48
      prowadzenie pisemnej koresopondencji z koeżanką/kolegą na temat sensu życia i
      tego co by się zjadło, granie w kartofla, pisanie paszkwili na wykładowców
      • aard A jak się gra w kartofla? /nt 04.11.04, 16:08

        • kotbert Re: A jak się gra w kartofla? /nt 04.11.04, 16:15
          rysujesz piramidę z kartofli i skreślasz je po kolei. kto skreśli więcej, ten
          wygrywa
      • ixtlilto Re: co robicie na nudnych zajeciach? 04.11.04, 22:38
        kotbert napisała:

        > prowadzenie pisemnej koresopondencji [...]
        Ja na ostatnim wykładzie od 8:15 otrzymywałam SMSy od koleżanki siedzącej 4
        ławki wcześniej :)
    • maruda Re: co robicie na nudnych zajeciach? 04.11.04, 16:17
      Jeśli mam pod ręką komputer, jak np. teraz to czytam sobie duży format :)))
      A jak to zwykła aula, to zaszywam się gdzie nie widać i nadrabiam zaległości
      pokarmowe ;-)
      Dzierżchrup jabłka na wykładzie.
      • Gość: tmq Re: co robicie na nudnych zajeciach? IP: 217.153.187.* 04.11.04, 16:24
        a ja spalem, rekord to 45 minut nieprzerwanego snu.
    • el-042 Co robimy... 04.11.04, 17:17
      Hm... Na nudmym wykłądzie można zgłupieć. Ja z moimi znajomymi siadamy gdzieś
      na końcu i:
      - śpimy, chowając się za ludzi przed nami
      - rzucamy się paluszkami
      - piszemy brzydkie wyrazy po ławkach
      - gilgoczemy się - przegrywa ten, kto pierwszy wybuchnie śmiechem na całą salę
      - dzwonimy na komórki kolegów i sprawdzamy, kto nie wyłączył dzwonka
      - oglądamy świerszczyki
      - rysujemy dziwne zwierzątka lub piszemy śmieszne zdania na złożonych w
      harmonijke kartkach - kazdy dodaje cos od siebie i zagina kartonik, a potem
      wszystko sie odwija i jest kupa smiechu
      - gramy w kuku
      - nabijamy sie z wykladowcy
      - gadamy o pie..ch: imprezach, bigosach, podpaskach, nowych teledyskach
      Eminema
      - niektórzy też bawią się zapalniczkami, wyrywaja sobie po wlosku i go spalaja,
      zeby smierdzialo w sali spalenizna.

      --
      Odpłyń Łodzią
      • pawel-strzalka to mi podchodzi patologią.... <nołnoł> 04.11.04, 17:22

      • szprota Re: Co robimy... 04.11.04, 17:30
        el-o42 napisał m.in.
        >gadamy o pie..ch: imprezkach, bigoskach, podpaskach, nowych teledyskach

        ...muzyce ska...
    • Gość: virtuallady Re: co robicie na nudnych zajeciach? IP: *.vline.pl 04.11.04, 18:24
      1)czytam książkę
      2) Uczę się na inny przedmiot
      3)piszę pamiętnik
      4)Gram ze znajomymi w "literki" Gra polega na dopisywaniu pojedyńczych liter
      przez każdą osobę po kolei- w rezultacie powstają bardzo dziwaczne słowa,
      czasami bardzo śmieszne, aż chce się płakać ze śmiechu(wiadomo, że jak nie
      wolno, to wtedy chce się smiać najbardziej)
      5) Uprawiam intensywną korespondencję z przystojnymi kolegami, siedzącymi dwie
      ławki za mną..
      6) śpię
    • uerbe Jestem na mieście albo gdzie indziej (nołnoł) 04.11.04, 18:58
    • dziad_borowy Wyglądało to tak: 04.11.04, 19:03
      gdy nudne zajecia zaczynaly sie ok. godz:
      - 8.00 - spalem w najlepsze
      - 10.00 - pojawialy sie juz kielki pobudki
      - 12.00 - wtedy juz praktycznie zawsze bylem na nogach, prysznicowanie,
      sniadanko i takie tam
      - 14.00 - to juz bylo troche za pozno, by sie na wydziale pojawiac i
      rezygnowalem
      Dzierżbór występuje tak jak sowa!!!
    • zamek Re: co robicie na nudnych zajeciach? 04.11.04, 21:42
      Ja robiłem algebrę i trygonometrię, rysowałem plany miast tudzież projekty tras
      tramwajowych w Białymstoku w 2100 roku, rysowałem całe łany kwiatków,
      zakreślałem na krzyż kratki w notesie. A teraz to... albo vide .pepe. ;P , albo
      puszczam jakiś bardzo nowoczesny utwór.
      • aard To mi przypomina 05.11.04, 11:44
        godziny spędzone w szkole na próbach obejścia 64- i 100- polowych szachownic
        ruchem konika. Czasem się udwało. 64 pola chyba w komplecie i pamiętam 99/100.
        Kiedyś próbowałem obejść całą kartkę, ale gdzieś tak po tysiąćczterechsetnym
        ruchu się znudziłem :-)

        Oczywiście można grać w kropki (w trzy osoby ciekawiej niż w dwie - można
        zawiązywać koalicje!), w wyścigi na kartce, w szachy na pamięć (a jakże,
        liceum!), w murrę (super zabawa, tylko niezbyt cicha), w pokera na kasę, w
        brydża pod ławką i oczywiście na wykładzie z matematyki z Kazią czytać "Wstęp
        do immunodiagnostyki". To działa!) :-)
    • ixtlilto Re: co robicie na nudnych zajeciach? 04.11.04, 22:40
      można:
      - uzupełniać kalendarz/ pamiętnik
      - przyozdabiać zeszyt swój/ kolegi/ koleżani
      - kasować stare SMSy ;)
      - uczyć się na inne przedmioty
      - czytać cokolwiek
    • Gość: J.S. Re: co robicie na nudnych zajeciach? IP: *.pai.net.pl 05.11.04, 00:52
      rzne w okrety
    • Gość: Bart Można co IP: *.tpnets.com 05.11.04, 01:08
      - rysować miasta (można zacząć od Średniowiecza lub od początków rewolucji
      przemysłowej)
      - wprowadzać doń nowe koncepcje zagospodarowania przestrzennego
      - później oczywiście wytyczyć autrostady
      - korygować autostady (ich przebieg znaczy - jeśli kartka wytrzyma)
      - pokolorować wszystko
      - pognieść kartkę - zrobi się zróżnicowanie rzeźby terenu
      - na koniec chwalimy się dziełem wykładowcy.

      Jeśli do pracy się przyłożymy, to patrząc na odpowiednie ulice przypomnimy
      sobie, co w danym momencie mówił wykładowca.
    • Gość: pierwszyrok Re: co robicie na nudnych zajeciach? IP: *.toya.net.pl 05.11.04, 02:25
      A my kiedyś na Angielskim zajmowalismy sie wystukiwaniem rytmów na łakach (bynajmniej nie cicho), tudzież śpiewaniem "Born To Be Wilde".
      Cóż... zdarzyło mi sie narysować komiks, przeprowadzałem rozmowy (pisemne) z koleżanką, która przez mniej więcej półtora roku utrzymywała, że jest ze mną w ciąży ( he he he ), pisałem głupie wierszyki do innej koleżanki. Zajmowaliśmy się równiez cechami wspólnymi naszych profesorów z kotami ( to naprawdę dzaiała).
      W ogóle dokładna obserwacja wykładowców przynosi czasem zaskakujące wyniki, każdy ma jakieś dziwactwa.
      Na jednych zajęciach ( o 19 się zaczynały ) było aż tak nudno, że inspirowani perorą jednego z kolegów razem z paroma osobami wybuchliśmy dość obłąkańczym śmiechem.
      A najlepiej wypij przed zajęciami dwa piwa i śpij w najlepsze.
    • Gość: helga Re: co robicie na nudnych zajeciach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 18:48
      Mam nadzieję, że nikt z Was nie studiuje medycyny.
      • pawel-strzalka Re: co robicie na nudnych zajeciach? 05.11.04, 18:53
        a co studenci medycyny robią na nudnych zajeciach w prosektorium?
        • maruda Re: co robicie na nudnych zajeciach? 10.11.04, 15:28
          Zajęcia w prosektorium nie są nudne! :)

          --
          Niby nic to, a jednak
          • szprota [OT] zastosuję się do schematu: 10.11.04, 15:53
            dzień zżycia wątku
            i zasalutuję: witaj, Marudo, kopę lat :D
            • Gość: Maruda Re: całkiem i niecałkiem prv :) IP: *.tvsat364.lodz.pl 10.11.04, 23:26
              Ano kopę :) Choć prawdę mówiąc, to raz w tygodniu zaglądam na Forum (ech te zajęcia z informatyki ;-) a i czasem coś skrobnę, ale jak to w życiu- przepada gdzieś w czeluśiach wątków, czyli dokładnie tak, jak na forum być powinno :)
    • Gość: J.S. Re: co robicie na nudnych zajeciach? IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 05.11.04, 19:40
      Ostatnio trendy jest onanizowanie sie (przynajmniej w SP 51) :>
      • pawel-strzalka Re: co robicie na nudnych zajeciach? 05.11.04, 19:44
        ale to dobre w podstawowce może, na studiach to juz raczej z koleżanką, tylko
        gdzie? za filarem? bo nasze ławki są nie sprzyjajace do takich akcji
        • Gość: Bart Re: co robicie na nudnych zajeciach? IP: *.tpnets.com 06.11.04, 16:54
          Sie odezwał pierwszy wiracha.
          • pawel-strzalka Re: co robicie na nudnych zajeciach? 06.11.04, 17:43
            czy ja cos mowiłem? :D
    • blissy Re: co robicie na nudnych zajeciach? 06.11.04, 13:39
      Z osatnio wypróbowanych:
      - jedzenie mandarynek, popcornu (dodatkowo rzucanie się nim) i ciasteczek
      - robienie komiksu nt. wykładowcy
      - rysowanie z kolegą mapy Łodzi i zaznaczanie najfajniejszych miejscówek
      - puszczenie po sali kartki "obstawiamy wynik derbów"
      - prowadzenie kartkowej korespondencji nt. co gdzie i jak pijemy po wykładach
      - zastanawianie się od kogo by tu pożyczyc notatki
      - gra w okręty
      - robienie "laurki" dla kumpeli której akurat nie było
      - pisanie beznadziejnie głupich esemesów do różnych znajomych
      - puszczenie po sali kartki "kto ma coś do żarcia"
      - zabawa: jedna osoba rysuje kogos z grupy druga zgaduje kto to jest
      - zabawa: robienie rysunku we dwójke - rysujemy na przemian, każdy dodaje po
      jednym szczególe
    • pijaw Różne dźwięki :-) 06.11.04, 19:06
      Pamiętam jeszcze z liceum sposoby "grupowe" na nudę, które udawało się też
      stosować na studiach:

      1. W kilku końcach sali kilka osób wbija zwykłe szpilki w tępe końcówki
      drewnianych ołówków, niezbyt głęboko, pod kątem prostym. Następnie
      takim "instrumentem" uderza się lekko o krawędź ławki. Dźwięk przypomina do
      złudzenia kapanie wody. Po kilku minutach zaniepokojony prowadzący wyjdzie
      po "technicznego" i będą dyskutować nad niedoróbkami konstrukcji z lat
      siedemdziesiątych :-)

      2. Wszyscy siedzą jakby nigdy nic i pilnie notują. Po sali rozlega się znane z
      medytacji w serialach komediowych "Oommmmmmmmmmm" "Oommmmmmm" Przechodzące w
      stałe "mmmmmmmmmmmm". Dźwięki wydaje kilka osób nie otwierając ust. Gdy jedna
      musi nabrać powietrza, kilka innych podtrzymuje "mmmmmmmm". Dźwięk jest nie do
      zlokalizowania - spradźcie :-)

      3. JAk już jest totalnie nudno, to pozostaje sprawdzona i zawsze skuteczna
      metoda - wstaje się i się wychodzi. :-)
      • ixtlilto Re: Różne dźwięki :-) 06.11.04, 20:19
        pijaw napisał:

        >2. Wszyscy siedzą jakby nigdy nic i pilnie notują. Po sali rozlega się znane z
        >medytacji w serialach komediowych "Oommmmmmmmmmm" "Oommmmmmm" Przechodzące w
        >stałe "mmmmmmmmmmmm". Dźwięki wydaje kilka osób nie otwierając ust. Gdy jedna
        >musi nabrać powietrza, kilka innych podtrzymuje "mmmmmmmm". Dźwięk jest nie do
        >zlokalizowania - spradźcie :-)
        :D brzmi rewelacyjnie :)))))))))))

        Poza tym na nudnych zajęciach zawsze można siedzieć na forum ;) O ile komp jest
        pod ręką ;)
    • Gość: beata Re: co robicie na nudnych zajeciach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 20:19
      strasznie nudno to wszystko czytać. Straszne bzdury i mało śmieszne!
      • Gość: Szprota_zza_winkla etam :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 23:14
    • szprota Re: co robicie na nudnych zajeciach? 08.11.04, 00:40
      Jakby komuś było mało...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka