Dodaj do ulubionych

prawo jazdy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 14:59
Dziś po raz drugi oblałam egz na prawko.Zastanawiam się,czy kiedykolwiek
przez to przebrnę :( Kiedy tylko wsiadam do samochodu zaczynam cała się
trząść i zamieniam się w kłębek nerwów :( ODpadam na 'rękawie'. Po prostu nie
do przebrnięcia dla mnie. Najśmieszniejsze jest to, że pozostałe manewry
(egzaminator pozwala je zrobić poza egzaminem) z zestawu robię bezbłędnie (za
każdym razem). Na jazdach dodatkowych robię rękaw z zamkniętymi oczami a tu
taka plama :(((( Czy macie jakiś sposób na opanowanie stresu? Tylko mi nie
piszczie, żebym dała w łapę :P bo nie dam
Obserwuj wątek
    • Gość: byłylogowany Re: prawo jazdy IP: *.radogoszcz.arise.pl 05.11.04, 15:12
      To jest banalnie proste: na nerwy, stres, tremę i takie tam, wystarczy poprostu
      tuż przed kulminacyjnym momentem strzelić dobrą setę. Ja tak zrobiłem tuż przed
      ślubem (w tym miejscu duże podziękowania dla teściowej) i bez większych oporów
      wydobyło się z moich ust sakramentalne: TAK. Powodzenia:)
      • saralee Re: prawo jazdy 05.11.04, 15:13
        no jasne, a potem na miasto, hihi. wyrzuciłby mnie z samochodu od razu :)
        • Gość: byłylogowany Re: prawo jazdy IP: *.radogoszcz.arise.pl 05.11.04, 15:18
          A któż by śmiał Cię wyrzucić?! Instruktor, egzaminator?! Toż oni bez wzmocnienia
          nie wsiadają do bryki! I wcale im się nie dziwię. Stres to oni dopiero przeżywają!:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka