dziad_borowy
02.12.04, 23:13
Ja juz nie wiem jak to, ku.., nazwac. Nowy pomysl Ministrstwa Infrastruktury
jest lepszy od najbardziej smialych pomyslowo Pola. Kazdy kierowca kupi sobie
maszynke, co mu bedzie kilometry zliczac i pozniej kierowca zaplaci za kazdy
kilometr. Fuck, co za tegie glowy to wymyslaja. I jeszcze taki dupek
wiceminister mowi: "to na razie tylko pomysly, ktore nalezy poddac
konsultacjom". Trzeba byc naprawde lebskim harrym zebyw ogole konsultowac
takie bzdury.
Ciekawe czy wyjezdzajac zza granice bedzuie sie maszynke odlaczalo.
Fuck.Antydzierżbór!!!