topjes
22.12.04, 11:07
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=18798004
Jest tam też artykuł o Lublinku i polityce LOTu :)))
pzdr
topjes
===
Nowe inwestycje na lotnisku Lublinek
Okno na świat
Na łódzkim lotnisku Lublinek po latach oczekiwania wydłużony zostanie pas
startowy z 1443 metrów do 2100. Dzięki temu będą mogły w Łodzi lądować boeingi
B 737 i airbusy A 320, których najczęściej używają tanie linie, jak Ryanair
czy EasyJet. Władze portu i miasta chciałyby tu utworzyć Centrum Tanich Linii
Lotniczych. W planach jest też rozbudowa terminalu i budowa stacji paliw.
Póki co łodzianie muszą się cieszyć z jedynego regularnego połączenia, jakie
mają. Od listopada duńskie Linie Lotnicze Cimber Air (partner Skandinavian
Airlines) połączyły Łódź z Kopenhagą i ze światem. Ze stolicy Danii można się
przesiąść na samolot do wielu miejsc na świecie - Tokio, Nowego Jorku,
Chicago, Bangkoku, Singapuru czy Pekinu. Co najważniejsze, bilety do tych
miast można kupić już w Łodzi. Jest też szansa, że wkrótce pojawi się
bezpośrednie połączenie z Wiedniem.
W tym roku łódzkie lotnisko prześladował pech. We wrześniu LOT zlikwidował
regularne połączenie z Warszawą, a miesiąc później niemieckie linie European
Air Express zawiesiły loty do Kolonii. W obu przypadkach przyczyny były te
same - loty były nieopłacalne.
Do Kolonii zwykle latało od 2 do 12 pasażerów w 42-osobowej maszynie. Aby się
Niemcom przewozy opłacały, musiałoby być 23 pasażerów. Z kolei wpływy LOT nie
pokrywały nawet połowy kosztów.
Tej likwidacji można się było spodziewać od dawna, gdyż narodowy przewoźnik
nieraz traktował Łódź arogancko. Przed kilku laty nie chciał latać do Łodzi,
tłumacząc, że w łódzkim porcie brakuje systemu nawigacyjnego ILS, który pomaga
pilotom w czasie lądowania w trudnych warunkach. Podobno piloci bali się
lądować podczas burzy, mgły i w nocy. Kiedy wreszcie po trzech latach starań
zainstalowano ILS kosztem 4 mln zł, LOT wznowił połączenia, aby je teraz
ostatecznie zlikwidować. Nigdy jednak LOT nie próbował budować rynku. Tracił
na połączeniu z Łodzią, bo latał nieregularnie. Wielokrotnie odwoływał loty, a
klientów, którzy wykupili bilety, woził taksówkami.
BŁAŻEJ TORAŃSKI