Gość: furiat
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.02.05, 23:28
Otóż czekałem cierpliwie. Czekałem i sie zastanawiałem. Ale mimo tak długiego
rozmyślania nie udało mi sie ustalic gdzie są dozorcy??? Codziennie pokonuje
ta sama trase do pracy i juz mniej wiecej od dwóch tygodni chodnik jest skuty
lodem cały czas tak samo jak dnia poprzedniego. Krew mine zalewa kiedy ide po
takim chodniku 2,5 km/h i wykonuję rózne dziwne akrobacje. Aż dziw bierze że
jeszcze nie wylądowałem na ziemi. Ale kilka razy było naprawde blisko
zaliczenia gleby...Nie liczę juz na to ze ktos to rozkuje ale moze chociaz
piasku by dozorca wysypał??? a wlasciwie to kto jest odpowiedzialny za
chodniki??? dozorcy czy ktoś inny? pozdrawiam