Gość: Emeryt IP: *.telsten.com / *.telsten.com 12.02.05, 08:38 To jest tragedia biednych starych ludzi.To czeka 90% naszego spoleczenstwa w wieku emerytalnym.To jest problem,ktorym powinien zajac sie Sejm a nie lista Wildsteina. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jotabe Re: Leki na raty IP: 217.153.61.* 12.02.05, 20:05 A ma ktoś jakiekolwiek złudzenia, że los starych i biednych kogokolwiek z rządzących obchodzi? Żeby się czyms zająć, to trzeba i wiedzieć, i chcieć - a wiedzy i chęci tam "na górze" brakuje, jest wyłącznie zapiekła małostkowość i chęć szkodzenia innym na wszelką cenę, byleby "moje na wierzchu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista z apteki Re: Leki na raty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 20:40 To nie tylko tragedia ludzi chorych. To również tragedia polskich aptekarzy. W pojęciu krajowych decydentów apteka to zwykły biznes typu warzywniak, AGD lub salon z elektroniką. A lek - to tylko towar.Jak kapusta,pralka czy telewizor. Z tą róznicą,że cenę tamtych towarów rzeczywiście reguluje rynek a ceny leków - urzędnik.Komplikując je tak,że sam się w tym gubi! Jak długo wytrzyma aptekarz sprzedając leki na raty lub po groszu ? Kto mu pokrywa straty pozornie nadrabiane kolejką kupujacych ? Przecież im wieksza ta kolejka,tym krótszy żywot tej apteki i agonia jakiejs pani magister, robiacej w artykule za dobrą wrózkę.Żadne apteki komunalne,żadne akcje rozdawania paciorków dla pacjentów nie uzdrowią chorej gospodarki lekowej w Polsce. Powodują tylko patologie w słuzbie zdrowia, wzajemne wyniszczanie sie i niestety-kombinacje nawet przestepcze.Żeby sie utrzymać. Społeczeństwo i politycy muszą zrozumieć,że apteka to placówka zaufania publicznego a nie sklepik spozywczy. Nie musi byc na każdym rogu ulicy. Że koszta wytworzenia leku są duże i lek musi kosztować. A aptekarz zarabiać na nim,żeby egzystować i służyć choremu swą wiedzą. To PAŃSTWO,a nie apteka czy hurtownia,jest od tego,żeby tak ustawić polityke lekową w kraju -w tym ceny - aby ludzie chorzy mogli lek otrzymać pod potrzeby i nie ganiali po mieście,gdzie on jest tańszy o kilka groszy. Nie odkrywam Ameryki. Prawie w całej Europie jest limit na ilość aptek i prawa własnosci do nich unormowane i zależne od populacji i doswiadczenia w zawodzie farmaceuty. To tylko u nas apteka moze byc własnością tego,który ma pieniadze. Stąd tyle nowych sieci sprzedajacych leki ze stratami. Jak wykończą naszych aptekarzy - zaczną dyktować swoje ceny. Nie bedzie juz różnic cenowych. Wszystkie bedą wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sann Re: Leki na raty IP: *.pt.lu 12.02.05, 22:22 Lekarstwa, tak jak i zdrowie w ogoóle to jest towar. Każdy może zdecydować, czy kupi pralkę, magnetowid, czy lekarstwa. To kwestia priorytetów i osobistej odpowiedzialności za siebie. To co u nas się dzieje to nadmiar regulacji rynku i interwencjonizmu państwowego. To rodzi patologie, zaś kredyty na leki są zdrową odpowiedzią rynku na socjalistyczną paranoję w służbie zdrowia. Tyle w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visioner Re: Leki na raty IP: *.1027-1-64736c20.cust.bredbandsbolaget.se 12.02.05, 21:02 a ludzie beda umierac na ulicach.. szpitali nie bedzie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabina patatyn Re: Leki na raty IP: *.chello.pl 12.02.05, 22:31 jest to cyrk. rząd chce wten sposob pozbyć sie ermerytów i biednych oraz rodziny wielodzietne, dlaczego? ponieważ panuje duże bezrobocie ludzie nie mają na życie i podstawowe rzeczy a co mówic o lekach. ale nasz kochany rząd, senat i parlament nie muszą sie martwić, na naszych grzbietach sie dorabiają, kradną i oszukują i za to maja darmową poza kolejkami swoją specjalną służbę medyczną. SKANDAL !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasłużony Re: Leki na raty IP: *.man.rsk.pl 13.02.05, 16:02 do czego władza W Polsce doprowadziła ludzi,którzy przepracowali 40 lat,jest to typowa eutanazja na raty,czy to nie kolejne rządy stalinowskie,puknijcie się . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: varesco Re: Leki na raty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 17:52 To problem nie tylko emerytów. Po wielu miesiącach "państwowego" leczenia dziecka, udalśmy się do lekarza prywatnie. Wizyta + leki = kilkaset złotych. Naruszony budżet miesięczny i niemożność dociągnięcia do następnej wypłaty. Odpowiedz Link Zgłoś