Gość: Jypli IP: *.widzew.net / *.widzew.net 17.05.05, 02:07 osobom które wjeżdżają na przejazd kolejowy bez zwrócenia uwagi na znaki i sygnały należy odbierać prawo jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: 1 2 3 kryjesz Ty Re: Tragedia na torach - cd. IP: *.lze.lodz.pl 17.05.05, 07:28 Najlepiej na każdym przejeździe postawić szlabany i dróżnika. Typowe - niech inni za mnie myślą. Trzeba było uważać. Za głupotę i brak wyobraźni się płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grucha Myślenie Polaczków IP: 80.51.227.* 17.05.05, 08:22 Co ci ludzie winni, że mają w dupie to, że sygnalizator wali w nieobgłosy, światełka są włączone... Tylko kretyn wjeżdża na przejazd kolejowy i nie widzi pociągu... Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Trzeba poszukać 100 m dalej. 17.05.05, 08:31 Obok tego przejazdu, 100 m na zachód, jest wybudowany jakieś 10 lat temu wiadukt. Wydaliśmy na niego jako podatnicy ciężkie pieniądze, pewnie ktoś wziął zwyczajowe 15% prowizji (wtedy jeszcze nawet nie było obowiązkowych przetargów) i... i teraz sobie niszczeje w szczerym polu. Bo komu na tym zależy? Decydenci widać już nie mają interesu (osobistego?) w dokończeniu inwestycji. Więc zamiast pitolić o dróżniku może lepiej temu się przyjrzeć? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Bzdura 17.05.05, 08:34 1) Pociąg przed tym przejazdem zwalnia 2) Pociąg przed tym przejazdem trąbi! 3) Jak ktoś ignoruje znak stopu, no to przykro mi, ale sam sobie jest winny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. Re: Tragedia na torach - cd. IP: 80.51.227.* 17.05.05, 09:17 Sorry, ale drugie zdjęcie dołączone do artykułu jest kretyńskie. Dopiero po chwili zorientowałem się, że samochód przelatujący nad torami, to nie maszyna prowadzona przez pirata drogowego, ale reklama na autobusie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LGN Re: Kretyńskie zdjęcie IP: *.merrid.com.pl 17.05.05, 09:38 Zaś moim zdaniem zdjęcie jest dobre. I pasuje do artykułu. Natomiast za bardzo bym się nie przejmował - nie wszyscy muszą łapać wszystko od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekkedzlodz Re: Tragedia na torach - winni wyłacznie kierowcy. 17.05.05, 09:35 Po trasie Widzew -Zgierz pociągi przejeżdżają trzy razy na dobę. Ustawienie tu drużnika byłoby kretyństwem. Gwarantuję, że winnymi wypadków są wyłącznie kierowcy, którzy ignorują sygnalizację. Przyznaje to kierowca w ww artykule, który twierdzi że pociąg słabo widać bo wyjeżdza zza łuku. A po co ma widzieć pociąg, skoro pali się czerwone światło na sygnalizatorze. Powinien czekać aż pociąg przejedzie. Większość kierowców tego nie robi, ponieważ sygnalizacja włącza się chyba na pięć minut przed przejazdem pociągu, mknącego z prędkością 30 k/m. Kierowcy, nawet autobusów miejskich sprawdzaja czy pociąg nadjeżdza, jeśli go nie widać to przejeżdzają pomimo czerwonego światła. Tylko niektórzy nie sprawdzają na przejeździe kolejowym przy ul. Edka, czy przypadkiem nie nadjeżdza pociąg. No ale tych jest jak widać coraz mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Tragedia na torach - cd. IP: *.toya.net.pl 17.05.05, 10:15 Niech Policja nie bedzie taka mądra. Często jezdże tamtędy i widziałem nie raz jak policyjny radiowóz nie zatrzymał się przed tym przejazdem. A nocna kontrola tego przejazdu wygląda tak że policja wjeżdża w "krzaki" i śpi, akierowcy robią co chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
camelot Re: Tragedia na torach - cd. 17.05.05, 10:20 Codziennie przejeżdżam przez strzeżony powtarzam strzeżony przejazd na Tuszyńskiej. Prawie za każdym razem mimo iż zapory są zamykane wielu pieszych przechodzi przez tory. Matki i ojcowie ciągną swe pociechy przed nadjeżdżającym pociągiem. Taki dają przykład więc nie dziwmy się że jakiś dzieciak zginął na torach. Napewno wielokrotnie przechodził w tym miejscu razem ze swoimi rodzicami. Już parokrotnie też widziałem że maszynista prawie zatrzymał pociąg aby obsobaczyć ludzi przechodzących przez ten zamknięty przejazd. Trzeba mieć wielkiego pecha aby trafić pod pociąg na przejeździe na Edwarda. Pociągi tam jeżdżą bardzo rzadko. I to jest niestety skutek, że wszyscy myślą że te pociągi jeżdżą rzadko i nie uważają. Kiedyś nawet autobus MPK miał chyba kolizję z pociągiem tam. Mamy jednoczesnie szczęście że przez łódzkie przrejazdy pociągi jeżdżą też wolno dlatego nie rozumiem tych 250 (400) metrów ciągnięcia samochodu. Przy szybkości pociągu 40 km/h to powinno być góra 100 metrów. Życie jest okrutne ale z pociągiem jeszcze nikt nie wygrał i to należy pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g@mdan Re: Tragedia na torach - cd. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.05.05, 12:17 Co by nie mówić to okazuje się, że mrugajace swiatło i sygnał dzwiękowy to dla niektórych za mało. To może zamontować przed przejazdem "leżącego policjanta" czyli tzw. spowalniacz. Koszt niewielki, a każdy kierowca raczej zwraca uwagę na to po czym jeździ. Ten co zginął to mógł być bardzo uważny kierowca. Miał tylko jeden moment nieuwagi. Ostatni. Odpowiedz Link Zgłoś
camelot Re: Tragedia na torach - cd. 18.05.05, 17:55 Po co ??? Przecież jakość nawierzchni na wielu przejazdach jest gorsza od leżącego policjanta. Odpowiedz Link Zgłoś