Dodaj do ulubionych

...witamy w chlewiku :( ...

27.07.02, 20:10
...czyli na łódzkim forum.

Nie wiem co się dzieje na forum, ale wątki, które się ostatnio pojawiają (lub
się rozwijają w nieoczekiwanym kierunku) są tak głupie, że niewiadomo co
czytać, a jak już się przeczyta to nie wiadomo co dodać :( Ręce opadają
poniżej klawiatury gdy się widzi jaki chlew się tutaj zrobił. Zamiast jakiś
dysusji- część towarzystwa robi sobie: olwekę i kpinę. W co drugim poście
jakieś docinki pod adresem innych forumowiczów, jakieś ironiczne teksty,
jakieś maksymalne zchodzenie z głównego tematu...

Nie chcę takiego forum! Ja rozumiem że są wakacje, ale opamiętajcie się
ludzie i nie róbcie chlewu...

Ixtlilto :(
Obserwuj wątek
    • Gość: MacLorcan Re: ...witamy w chlewiku :( ... IP: *.toya.net.pl 27.07.02, 20:19
      Cóż... czasem po prostu trzeba odreagować ;))

      pzdr.
    • grover Re: ...witamy w chlewiku :( ... 27.07.02, 20:21
      Nie było mnie dwa dni i już widzę, że się źle dzieje...
    • geograf Re: ...witamy w chlewiku :( ... 27.07.02, 20:35
      Ixik ma rację..
      czesc nabija się z czegoś, z innych, rozwodniają wątek..
      druga część w ogóle cały czas zartuje i nic konstruktywnego nie wnosi do dyskusji..

      gdy dzisiaj wróciłem z działki myślałem, ze sobie poczytam o czymś ciekawym...
      a tu mydło i piania...
      ech....
      mam nadzieję, ze po treningu wylecą z was siły na żarty :)

      co nie znacza, ze ma nie być ich wcale...
      BYLE TYLKO NIE NAŚMIEWAĆ SIĘZ PEWNEGO FORUMOWICZA!!!

      pozdraiwam
    • Gość: pepe Re: ...witamy w chlewiku :( ... IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.48.* 27.07.02, 20:50
      mmm, serio? poproszę listę wątków, w których jestem obiektem docinek. mam
      niewiele czasu i nie przeczytam sam wszystkiego :(
      • geograf Re: ...witamy w chlewiku :( ... 27.07.02, 20:51
        może akurat nie Ty...
        ale nie tylko o docinki chodzi...

        pozdrawiam
        • Gość: pepe Re: ...witamy w chlewiku :( ... IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.48.* 27.07.02, 21:10
          Geografie, to powiedz mi: czy jestem zamieszany w jakąś aferę?
          Z góry dzięki. :)
          • geograf Re: ...witamy w chlewiku :( ... 27.07.02, 21:15
            hmmmmm...
            no wiesz...
            to zależy ile Tyw iesz..
            bo ja chyba nic nie moge powiedzieć..:P
            A tak na serio- nie, nigdzie nie jesteś....
    • Gość: Dzidka Re: ...witamy w chlewiku :( ... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 27.07.02, 21:08
      ixtlilto napisała:

      > ...czyli na łódzkim forum.
      >
      Ixik, pocieszyc to Cię może nie pocieszy, ale i tak uważam "uckie" forum za
      jedne z sympatyczniejszych, klimatem zbliżone do Rózności... Mysmy tez różne
      burze przechodzili. Wiesz, co zwycięzyło? TWINA!!!!!! Wzajemna sympatia jest w
      stanie czynić cuda. Przychodź do nas, zawsze witamy z otwrtymi ramionami :-)
      • ixtlilto Re: ...witamy w chlewiku :( ... 27.07.02, 21:25
        Dzięki za słowa otuchy, ale cały wyczyn w tym, żeby nie uciekać tylko
        wyprowadzić łódzkie forum na prostą... wspólnymi siłami- bo sama nic nie
        poradzę...

        A do Was zaglądam!! :)

        pozdroofka serdeczne, Ixtlilto
      • zoonk Re: ...witamy w chlewiku :( ... 27.07.02, 21:29
        To ja sobie kwikne ! kwik ! :) pozdrow.!
    • yavorius Mój punkt widzenia 27.07.02, 23:19
      Masz rację, popieprzyło się jakoś. Jakieś głupie wątki o Angeli, jakieś
      problemy, kiedy Geograf, Angela mają imieniny; to zaowocowało zapewne wątkami
      Kpiarza, w których pyta, kiedy imieniny masz Ty, redakcja, p8 i bodaj Bartuch.
      Wkurza mnie czepianie się Geografa o jego zamiłowanie do komunikacji, które ja
      doskonale rozumiem, bo też jestem maniakiem tegoż tematu. Dalej, zaczepki
      między Młodym a Bartuchem. O HuBarze i jego ostatnim czepianiu się nawet nie
      wspomnę.

      Konkluzja jest taka: zrobiło się głupawo, i nie dość, że głupawo to jeszcze
      nudno.

      Ponadto wkurza mnie obecność osobników typu Paul i Podbijak. Za każdym razem,
      kiedy chcę napisać coś bardziej osobistego, zdaję sobie nagle sprawę z tego,
      że tekst mój może przeczytać jeden z tych dwóch i się podopieprzać. Ponoć
      redakcja miała wywalić Podbijaka - i co?

      W ogóle było kiedyś inaczej. Częściej można było pogadać z kimś via GG, a
      teraz wszyscy *niedostępni*.

      Pozdrawiam, w szczególności Geografa.
      • Gość: Do. Re: Mój punkt widzenia IP: *.201.186.195.dial.bluewin.ch 27.07.02, 23:23
        Yavorius - bardzo popieram. Mialam napisac cos w tym stylu, dzieki za ladne ujecie w slowa.
        Ale wierze, ze to chwilowe. Moze troche zmeczenie materialu? W koncu codziennie pisac o waznych sprawach....
        Bedzie ok.
        Pozdrawiam.
        Do.
      • hubar Mój punkt widzenia, po przeczytaniu całego wątku 11.08.02, 01:53
        Myślałem że już nie zabiorę zdania w tym wątku. Po pierwsze że mnie nie było, a
        po drugie bo pronlem mnie niedotyczył (ale tak mi się wydawało)

        yavorius napisał:
        > ...O HuBarze i jego ostatnim czepianiu się nawet nie
        > wspomnę.

        Dziwi mnie to że tak łatwo się ostatnio na siebie wkurzamy, że tak szybko
        doprowadzamy siebie do niepotrzebnych nerwuf. Jedni raz piszą że nie chcą tego,
        ale za chwilkę już widać jak z nieukrywaną satyswakcją doprowadzają innych do
        białej gorączki, następując im na odcisk.
        Strasznie mi przykro że tyle obłudu i hipokryzji wdało się na Forum...
        • yavorius (HuBar) 11.08.02, 03:38
          hubar napisał:

          > yavorius napisał:
          > > ...O HuBarze i jego ostatnim czepianiu się nawet nie
          > > wspomnę.

          Chodziło mi o

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=2403540&a=2406367
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=2403540&a=2405864
          Jeśli poczułeś się urażony, przepraszam.
          • hubar Re: (Yavorius) 11.08.02, 14:31
            Bardzo mi przykro że Ty również potraktowałeś tamten wątek w taki sposób.
            • p8 Re: (Yavorius) 11.08.02, 14:33
              A mnie nie jest przykro.
              • hubar Re: (Bozia) 11.08.02, 15:03
                A szkoda.
                Uwarzasz często że to ja czegoś nie potrafie, że to ja się czepiam, że to mnie
                nic nie pasuje, i jednocześnie powtarzasz że nikt nie ma prawa oceniać innych.
                Tamten wątek był na początku osobisty, a przerodził się w kłutnie mnie ze
                wszystkimi (którzy mieli inne zdanie), natomias posty popierające mnie zostały
                pominięte.
                Nie jestem doskonały ale lubie (tak jak i chyba Ty) jak się jest uczciwym wobec
                innych. Jakbyś się czuł gdybym na wątku (Twoim) o tym jak jeździsz pociągiem
                pod który rzucił się człowiek, napisał coś zupełnie nie na temat? Coś co by Cię
                zamias uspokoić jeszcze bardziej zabolało?
                Zastanów się, proszę. Nie wstrzynajmy kolejnej awantury.
                • Gość: p8 Re: (Bozia) IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 11.08.02, 15:18
                  A ja liczyłem na to że wakacje Ci pomogą. Szkoda. Przeliczyłem się.
                  • do~ do Bozi i HuBara 11.08.02, 15:50
                    Sluchajcie, mysle, ze dla nas wszystkich obaj jestescie jednakowo wazni. Nie ma co walczyc o palme pierwszenstwa, bo pewnie nigdy tego nie roztrzygniecie. Badzcie soba i juz.
                    Zle zinterpretowalam? Tak to po prostu wyglada.
                    Pozdrawiam obu panow serdecznie.
                    • p8 Re: do Bozi i HuBara 11.08.02, 16:31
                      Ja chyba czegoś nie rozumiem???
                      Jaka palma pierszeństwa???
                      Oj Do, Do:):):):):):):)
                      • hubar Re: do Bozi i HuBara 11.08.02, 17:17
                        Boziu :-)))))) zgadzam się z Tobą :-)
                        • do~ Re: do Bozi i HuBara 11.08.02, 17:48
                          I to mi sie bardzo podoba :-)))))))))))))))
                          • hubar Re: do Bozi i HuBara 11.08.02, 17:51
                            No więc odpowiedz nam o jaką palmę Ci chodziło?
                            No może mi czasem odbija, ale to raczej nie o to Ci chodziło?
                            • do~ Re: do Bozi i HuBara 11.08.02, 17:54
                              Moge powiedziec, oczywiscie. Chodzi mi, ze mam wrazenie jakby kazdy z Was chcial byc najwazniejszy na tym forum i, zeby ten drugi go "sluchal". Prawdopodobnie to tylko wrazenie, ale mowie Wam jak ja to widze.
                              Pozdrawiam i ciesze sie, ze obaj sie usmiechneliscie :-)))
            • yavorius (HuBar) 11.08.02, 14:57
              To znaczy w jaki?
    • vladip Re: ...witamy w chlewiku :( ... 27.07.02, 23:51
      czyżby forum zostało opanowane przez surreal?
      ale nie przejmuj się, myślę że to minie
      forum ma różne okresy i wszystkie mijają.. panta rei można by powiedzieć
      pzdr
      vladip
      • kpiarz Re: ...witamy w chlewiku :( ... 27.07.02, 23:56
        To nie jest surreal, to jest bicie piany, naśmiewanie się z Geografa, pisanie
        o pierdołach i mnożenie postów ponad konieczność (vide trzepak). Pozdrawiam,

        Kpiarz z numerem bocznym 3967 na czole
    • bartuch Re: ...witamy w chlewiku :( ...DO ZŁOŚNICY 28.07.02, 02:33
      Nazywasz to chlewikiem???Twoje prawo. Dla mnie forum stało się nieco
      stetryczałe i stąd staram się czasem pójść absurdalnym torem. Nie zamierzam nic
      zmieniać w tym względzie. Będzie mnie śmieszyć onanizm komunikacyjny (tak to
      nazywam). Będzie mnie wkurzać chamstwo Podbijaka. Będę reagował, kiedy fajny,
      wielki facet z fałdą na czole staje się obrażony na cały świat. Będzie mnie
      wkurzać, kiedy ktoś twierdzi, że mówię coś, czego nigdy nie napisałem.
      Nie musisz czytać wątków, które Cię nie interesują. Mógłbym byc złośliwy i
      przypomnieć Ci kilka Twoich postów na forum, delikatnie mówiąc niezbyt
      poważnych i rozsądnych, ale tego nie robię. Jesteśmy różni i niech tak
      zostanie. Chcesz zrobić listę np. 20 tematów, na które można się wypowiadać???
      Absurd, Złośnico, absurd. Piszę to, na co mam ochotę i tak zostanie. Pozdrawiam
      Cię ciepło, miłej nocy:-))))))))
      • kpiarz Do Bartucha 28.07.02, 10:59
        A co powiesz na onanizm sportowo(Widzewsko)-trzepakowo-Angelo_blond-plotkarski?
        • bartuch Re: Do KPIARZ 28.07.02, 11:31
          Ale w czym twoj Twoj problem???Oczywiscie, ze moga Ci sie nie podobac moje
          posty. Twoja opinia kompletnie mi zwisa, ale ok, nie ma sprawy. Mnie smieszy
          Twje pseudowyszukane poczucie humoru i o to chodzi. Jest tu miejsce dla
          Ciebie i dla mnie. Pozdrawiam
          • yavorius Re: Do KPIARZ 28.07.02, 11:35
            bartuch napisał:

            Mnie smieszy Twje pseudowyszukane poczucie humoru i o to chodzi. Jest tu
            miejsce dla Ciebie i dla mnie. Pozdrawiam.

            Pseudowyszukane, powiadasz...?

            Pewnie, że jest miejsce dla nas obu. Pozdrawiam, Przystojniaku :)
            • yavorius Do Bartuch 28.07.02, 11:38
              A Ty nie na treningu?

              Dla każdego znajdzie się miejsce, dla Ciebie, Kpiarza, mnie... I nawet trochę
              dla Angeli :)

              Pozdrawiam
              • andzela_blond Re: Do Bartuch 28.07.02, 14:25
                yavorius napisał: >
                > Dla każdego znajdzie się miejsce, dla Ciebie, Kpiarza, mnie... I nawet trochę
                > dla Angeli :)


                Co znaczy TROCHĘ???
                Co to za dyskryminacja ???!
                Zazdroscisz innym chłopakom, ze mnie lansują, czy co ?
                • yavorius Do Angeli 28.07.02, 14:26
                  No tak jakby. Zwłaszcza, że chodzą słuchy, że PONOĆ nie istniejesz naprawdę :)
                  • andzela_blond Do Yavoriusa 28.07.02, 14:33
                    yavorius napisał: > No tak jakby. Zwłaszcza, że chodzą słuchy, że PONOĆ nie
                    istniejesz naprawdę :)

                    Jaaaaaaaaaaaaaaaaa?
                    Nie istnieęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęę?
                    To zapytaj tych wszyskich Bartuchów, Snake'ów, Yaa'ów, panówBoziów i reszte
                    meskiej populacji !
                    Na tym forum jeszcze nigdy nie było tak bardzo materialnej, wrecz
                    trójwymiarowej samiczki !!!
                    • yavorius Re: Do Yavoriusa 28.07.02, 14:36
                      OK, OK...
          • geograf Re: Do KPIARZ 28.07.02, 17:44
            bartuch napisał:

            > Ale w czym twoj Twoj problem???Oczywiscie, ze moga Ci sie nie podobac moje
            > posty. Twoja opinia kompletnie mi zwisa, ale ok, nie ma sprawy. Mnie smieszy
            > Twje pseudowyszukane poczucie humoru i o to chodzi. Jest tu miejsce dla
            > Ciebie i dla mnie. Pozdrawiam

            Jakbym chciał się z Tobą kłócić to bym napisał tutaj trochę więcej ale napisze jedno- Kpiarz bronił mnie (i dzięki mu za to) a Ty odpowiadasz mu zupełnie inaczej niż powinieneś, myśląc tokiem pisania pierwszego posta (do Ixika).
            Co tak się oburzasz na napisanie o Tobie :"onanista..."?
            Co??
            A wiesz jak mnie tym wkurzyłeś??
            bo to nie jest śmieszne, tym bardziej, ze sam tak nazwany nie potrafisz się śmiać z tego...

            pomimo tego pozdrawiam...
            • kpiarz Cytując Bartucha.... 28.07.02, 18:17
              Jego opinia kompletnie mi zwisa.

              Ma taki charakter, jaki ma i nic w tym względzie nie poczynimy.
            • bartuch Re: Do GEOGRAF 28.07.02, 18:35
              geograf napisał:

              > Jakbym chciał się z Tobą kłócić to bym napisał tutaj trochę więcej ale napisze
              > jedno- Kpiarz bronił mnie (i dzięki mu za to) a Ty odpowiadasz mu zupełnie inac
              > zej niż powinieneś, myśląc tokiem pisania pierwszego posta (do Ixika).
              > Co tak się oburzasz na napisanie o Tobie :"onanista..."?
              > Co??
              > A wiesz jak mnie tym wkurzyłeś??
              > bo to nie jest śmieszne, tym bardziej, ze sam tak nazwany nie potrafisz się śmi
              > ać z tego...

              Kurwa mac, GEO!!!!Nazywaj mnie, jak chcesz. Ale nie zabawiaj się w Mlodego i
              uwaznie czytaj moje posty, chlopcze. Nie przypisuj mi tego, czego nie
              napisalem. Tu nie chodzi o oburzenie sie o nazwanie mnie onanista czegos tam.
              A z siebie smiac sie potrafie, czego wielokrotnie dalem wyraz. Nie pisz mi
              wiecej ,,odpowiadasz zupelnie inaczej, niz powinienes", bo mnie krew zaleje.
              Zyje troche dluzej od Ciebie na tym swiecie i wiem jak postepowac w pewnych
              sytuacjach.
              PS. Z Kpiarzem idz na piwo, Geo. Pasujecie do siebie. Pozdrawiam.
              • kpiarz Do Geografa i Bartucha 28.07.02, 18:43
                bartuch napisał:

                > Zyje troche dluzej od Ciebie na tym swiecie i wiem jak postepowac w pewnych
                > sytuacjach.

                ===

                Geograf, przeproś kolegę!



                > PS. Z Kpiarzem idz na piwo, Geo. Pasujecie do siebie. Pozdrawiam.

                ===

                Geograf, marsz ze mną na piwo! Bartuch zostanie w domu i poogląda mecz.
    • bartuch Re: ...witamy w chlewiku :( ... DO GEO 28.07.02, 02:43
      Mój GeoPrzyjacielu. Dla Ciebie ciekawe jest życie miejskiej komunikacji. Mnie
      to często irytuje, ale to Twoje prawo. Lubisz tematy poważne, wchodzące wręcz w
      obszar zainteresowań filozofów. Czasem się tam ,,wpisuje", ale rzadko. Kiedyś
      bardzo lubiłem filozofię, ale z biegiem czasu to się zmieniło. Czy, jeśli coś
      Cię nie interesuje, to od razu nadaje się na wyrzucenie do kosza???
      Kiedyś byłem w pewnym sensie do Ciebie podobny. Ale już nie jestem. Lubię,
      Kommaniaku to Twoje urocze zacietrzewienie:-)))
      Dzisiaj zaintersowała mnie dziewczyna, w specyficzny sposób trzymająca
      papierosa. I mój przyjaciel ze swoją kobietą, który świata poza nią nie widzi.
      I to, że zadzwonił do mnie ktoś chyba mi bliższy, niz myślałem. I to, że KX
      wróciła z urlopu. I mecz Widzewa. Można się z tego wszystkiego śmiać, ale to
      moje święte prawo. Pozdrawiam
    • p8 Re: ...witamy w chlewiku :( ... 28.07.02, 03:46
      ixtlilto napisała:


      > Nie chcę takiego forum! Ja rozumiem że są wakacje, ale opamiętajcie się
      > ludzie i nie róbcie chlewu...
      >

      Nie można zjeść ciastka i mieć ciastka. Na nasze forum nadciągnęły czarne
      chmury dziwnej demencji, ba, degeneracji. Czasami gdy wchodzę na forum czuję
      się tak, że natychmiast wychodzę. Rozumiem że ktoś ma pasję życia, rozumiem że
      kogoś coś wkurwia, ja naprawdę to rozumiem. Ale to nie jest powód żebym nie
      wypowiedział się nawet krytyczno-ironicznie tylko dlatego że daną osobę (lub
      bardzo lubię:)).
      Życie to nie bajka, życie to walka z wiatrakami. Przykro mi tylko, że tymi
      wiatrakami stajecie się Wy. Mam wrażenie, i potwierdz to wiele zdarzeń, postów
      i osób, że forum stało się dla niektórcy JEDYNYM sposobem na życie, JEDYNYM
      SŁUSZNYM ŻEBY BYŁO JASNE!!! A to mi się nie podoba. I będę p tym pisał, bo
      wiecie, nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu...

      To czy będziecie akceptować moje zdanie to Wasza sprawa - tylko to będzie o
      Was świadzcyć.
      • bartuch Re: ...witamy w chlewiku :( ... 28.07.02, 03:49
        Otóż to, Rastamanie. Otóż to...
        • Gość: Do. Re: ...witamy w chlewiku :( ... IP: *.143.186.195.dial.bluewin.ch 28.07.02, 10:43
          A ja powiem tylko tyle, ze co innego pisanie na watkach, ktore interesuja, a co innego pisanie bzdur. Na moje oko to Bartuch JESZCZE nie zaczal (a nie JUZ przestal) interesowac sie filozofia, ale mnie to malo obchodzi (z calym powazaniem). Po prostu nie wchodza na watki, ktore mnie nie interesuja i juz. Tylko szkoda, ze na watkach, ktore mnie interesuja pojawiaja sie wymiany zdan calkowicie nie z tej bajki, ale to tez omijam i ide do przodu. Wole brac zycie jakim jest a nie narzekac, ze nie jest takie jakim chcialabym, zeby bylo. To jedno. A drugie: staram sie nie zalatwiac swoich prywatnych spraw na forum. Do tego jest mnostwo innych sposobow. Ale moze ktos ma takie potrzeby, zeby byc zauwazonym?
          Pozdrawiam.
          Do.
          • kpiarz Re: ...witamy w chlewiku :( ... 28.07.02, 10:55
            Ta dziewczyna coraz bardziej mi się podoba! Pozdrawiam!
          • bartuch Re: ...witamy w chlewiku :( ...DO DO 28.07.02, 11:41
            Gość portalu: Do. napisał(a):

            > A ja powiem tylko tyle, ze co innego pisanie na watkach, ktore interesuja, a co
            > innego pisanie bzdur. Na moje oko to Bartuch JESZCZE nie zaczal (a nie JUZ prz
            > estal) interesowac sie filozofia, ale mnie to malo obchodzi (z calym powazaniem
            > ). Po prostu nie wchodza na watki, ktore mnie nie interesuja i juz. Tylko szkod
            > a, ze na watkach, ktore mnie interesuja pojawiaja sie wymiany zdan calkowicie n
            > ie z tej bajki, ale to tez omijam i ide do przodu. Wole brac zycie jakim jest a
            > nie narzekac, ze nie jest takie jakim chcialabym, zeby bylo. To jedno. A drugi
            > e: staram sie nie zalatwiac swoich prywatnych spraw na forum. Do tego jest mnos
            > two innych sposobow. Ale moze ktos ma takie potrzeby, zeby byc zauwazonym?
            > Pozdrawiam.
            > Do.
            Z calym powazaniem malo mnie obchodzi, co sadzisz o moich zainteresowaniach
            filozofia. W ogole mnie nie znasz, ale Twoje prawo. Tak, jak Ty nie wchodze
            na watki, ktore mnie nie interesuja. Zapewniam, ze tez biore zycie, jakim
            jest. Twoje oko Cie zawodzi, ale to sie zdarza. Pozdrawiam, wracam do pracy.
            Milego dnia.
            • Gość: Do. Re: ...witamy w chlewiku :( ...DO DO IP: *.143.186.195.dial.bluewin.ch 28.07.02, 12:26
              Kazdy moze sie pomylic. Przepraszam.
              Milej pracy.
              Do.
              • bartuch Re: ...witamy w chlewiku :( ...DO DO 28.07.02, 12:30
                Nie przepraszaj, nie ma potrzeby. Sam myle sie bardzo czesto, ale jakos
                jeszcze zyje:-))))Pozdrawiam.
                PS. Praca akurat dzisiaj mila, ale jest jej sporo
      • kpiarz Re: ...witamy w chlewiku :( ... 28.07.02, 11:01
        p8 napisał:
        > To czy będziecie akceptować moje zdanie to Wasza sprawa - tylko to będzie o
        > Was świadzcyć.


        Można jaśniej? Znaczy się co, popieramy - jesteśmy cacy; nie popieramy -
        jesteśmy be? Nie rozumiem.
        • p8 Re: ...witamy w chlewiku :( ... 28.07.02, 14:19
          kpiarz napisał:


          > Można jaśniej? Znaczy się co, popieramy - jesteśmy cacy; nie popieramy -
          > jesteśmy be? Nie rozumiem.

          Właśnie o to chodzi że nie rozumiesz. Albo rozumiesz to co chcesz rozumieć.
          Nie chcę i nie będę przyklaskiwał gdy widzę że coś jest nie tak. I o to chodzi
          że Ja nie pasuję do Twojej teorii popierania się...
          • kpiarz Re: ...witamy w chlewiku :( ... 28.07.02, 14:21
            p8 napisał:

            > Właśnie o to chodzi że nie rozumiesz. Albo rozumiesz to co chcesz rozumieć.
            > Nie chcę i nie będę przyklaskiwał gdy widzę że coś jest nie tak. I o to
            chodzi że Ja nie pasuję do Twojej teorii popierania się...


            Skoro nie rozumiem, to wyjaśnij mi jak 6-letniemu dziecku. Gdzie jest coś nie
            tak?
            • p8 Re: ...witamy w chlewiku :( ... 28.07.02, 14:34
              kpiarz napisał:


              > Skoro nie rozumiem, to wyjaśnij mi jak 6-letniemu dziecku. Gdzie jest coś
              >nie tak?

              Słuchaj - widzę że Ty i tak nie chcesz zrozumieć, więc co za różnica czy będę
              Ci tłumaczył jak 6-letniemu dziecku czy jak 76-letniej staruszce z bojówki LPR?
              Jeśłi nie wiesz co powiedzieć, lepiej nic nie mów.
              • kpiarz do Bozi 28.07.02, 14:38
                p8 napisał:

                > Słuchaj - widzę że Ty i tak nie chcesz zrozumieć, więc co za różnica czy będę
                > Ci tłumaczył jak 6-letniemu dziecku czy jak 76-letniej staruszce z bojówki
                LPR?
                > Jeśłi nie wiesz co powiedzieć, lepiej nic nie mów.



                Cały Klub Forumowicza Łódzkiego skanduje: dać mu szansę, dać mu szansę!!!
                Wytłumacz mi, jak dorosłemu normalnemu facetowi o co ci chodzi.

                • p8 do Kpiarza 28.07.02, 15:06
                  kpiarz napisał:


                  > Cały Klub Forumowicza Łódzkiego skanduje: dać mu szansę, dać mu szansę!!!
                  > Wytłumacz mi, jak dorosłemu normalnemu facetowi o co ci chodzi.
                  >


                  Miśku - zostałeś właśnie idiotą roku. A jest dopiero lipiec... Nie mam chęci
                  tłumaczyć Ci tego co jest jasnie i widoczne oraz rozumie się samo przez się.
                  Ja nie jestem kurwa Jezus, nie uczynię cudu i nie przywrócę Ci wzroku.

                  Dobranoc
                  • kpiarz Re: do Kpiarza 28.07.02, 15:14
                    Bozia, mam Cię za normalnego faceta. I oczekuję, że będziesz się zachowywał
                    normalnie. Uspokój się, załóz czerwoną czapeczkę, zapal ziele i powoli
                    wytłumacz, co masz do mnie.
                    • p8 Re: do Kpiarza2 28.07.02, 15:19
                      kpiarz napisał:

                      > Bozia, mam Cię za normalnego faceta. I oczekuję, że będziesz się zachowywał
                      > normalnie. Uspokój się, załóz czerwoną czapeczkę, zapal ziele i powoli
                      > wytłumacz, co masz do mnie.

                      I jest tak jak zawsze - nie masz do czego się przypierdolić, kompletny brak
                      jakichkolwiek argumentów (paskudne słowo) więc przyszedł czas na podpięcie się
                      pod moją czapkę i pod coś jeszcze. To jest oczywiście Twoja ostatnia deska
                      ratunku. Więc zostawiam cię przed ekranem - uprawiaj dalej Swój mentalny
                      onanizm.

                      apage
                      • yavorius Do Bozi 28.07.02, 15:22
                        Boże, Ty to się znasz na żartach.
                        • yavorius Re: Do Bozi 28.07.02, 15:24
                          Nie wiem, o co wam chodzi w tej kłótni i właściwie to nie chcę wiedzieć.
                          Przepraszam, proszę uznać post *Boże, Ty to się znasz na żartach* za niebyły.
                      • kpiarz Re: do Kpiarza2 28.07.02, 15:26
                        To chyba kończy naszą dyskusję. Teraz się rozejdziemy, każdy w swoją stronę.
                        • p8 Re: do Kpiarza2 28.07.02, 15:31
                          kpiarz napisał:

                          > To chyba kończy naszą dyskusję.

                          I tylko dzięki temu odchodzisz z honorem...
              • kropka. Re: ...witamy w chlewiku :( ... 28.07.02, 14:52
                Ludzieeeeeeeeee!
                Chciałabym przypomnieć niegdysiejsze słuszne słowa Redakcji, ze to nie jest
                nasze prywatne forum.
                Od siebie dodam, ze nie można całe życie pisać mądrze, bo od tego można
                zgłupieć. Poza tym mądrość sama w sobie jest nudna jak flaki z olejem. I naogół
                bez obrazków.
                pozdrawiam
                • zoonk Re: ...witamy w chlewiku :( ... 28.07.02, 15:16
                  kropka. napisała:

                  > Ludzieeeeeeeeee!
                  > Chciałabym przypomnieć niegdysiejsze słuszne słowa Redakcji, ze to nie jest
                  > nasze prywatne forum.
                  > Od siebie dodam, ze nie można całe życie pisać mądrze, bo od tego można
                  > zgłupieć. Poza tym mądrość sama w sobie jest nudna jak flaki z olejem. I
                  naogół
                  >
                  > bez obrazków.
                  > pozdrawiam

                  Swiete slowa i ja sobie kwikne jeszcze raz ! kwik :) pozdrow.!
    • aard A ja jestem za surrealem! 29.07.02, 08:31
      He he, ktoś myślał inaczej?

      aA
      Rd

      ---------
      "S"chodzenie też jest potrzebne...
    • yavorius Po wakacjach... 15.09.02, 11:56
      ixtlilto napisała:

      > W co drugim poście jakieś docinki pod adresem innych forumowiczów, jakieś
      ironiczne teksty, jakieś maksymalne schodzenie z głównego tematu... Nie chcę
      takiego forum! Ja rozumiem że są wakacje, ale opamiętajcie się ludzie i nie
      róbcie chlewu...



      Wakacje minęły, a chlew nadal...
      • hubar Re: Po wakacjach... 15.09.02, 13:03
        yavorius napisał:

        > Wakacje minęły, a chlew nadal...
        --Masochizm? Sadyzm? Ironia? Sarkazm?


        "Każdy mówi czasem głupstwa.
        Nieznośne są tylko głupstwa wygłaszane uroczyście".

        • yavorius Re: Po wakacjach... 15.09.02, 13:05
          hubar napisał:
          > --Masochizm? Sadyzm? Ironia? Sarkazm?

          Ja bym to nazwał smutkiem.
      • m..m Re: Po wakacjach... 15.09.02, 13:06
        yavorius napisał:


        > Wakacje minęły, a chlew nadal...
        >

        Niektórzy mają wakacje do października. Więcej zrozumienia dla studentów proszę
        M..M
      • bartuch Re: Po wakacjach...Do Yavoriusa 15.09.02, 14:01
        Jesli to nazywasz chlewem, to taki chlew bedzie tu zawsze.
        I Twoje lamenty nie pomoga.
        • yavorius Do Bartucha 15.09.02, 14:06
          bartuch napisał:

          > Jesli to nazywasz chlewem, to taki chlew bedzie tu zawsze.
          > I Twoje lamenty nie pomoga.


          1. Nie ja zacząłem ten wątek. Chlewem nazywam obrażanie innych, co
          konsekwentnie czynią niektórzy forumowicze.

          2. Kiedyś było inaczej.

          3. Nie lamentuję, stwierdzam fakt.
          • bartuch Re: Do Bartucha 15.09.02, 14:15
            Kiedys bylo inaczej...Nie tylko na forum, kolego. Ja
            reaguje ostro, gdy ktos mnie zdenerwuje. I zawsze bede to
            robil. Poza tym nie naleze do ludzi, ktorzyy lubia slodkie
            dyskusje u cioci przy kawie. To nie dla mnie.
            problem polega na tym, jak traktuje sie to forum. Jak juz
            wiele razy pisalem, dla mnie jest jedynie jednym z
            kilkuset elementow mojego zycia. Fajnym, sympatycznym,
            wciagajacym, ale elementem. A dla kilku z Was prawie
            wszystkim. Tyle. Pozdrawiam.
          • hubar Re: 15.09.02, 14:17
            "To z tamtej wsi zaczęli,
            myśmy skończyli.
            Rambo VIII w telewizji
            patrzcie moi mili."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka