Dodaj do ulubionych

Kredyty dla służby zdrowia

IP: *.toya.net.pl 23.07.05, 09:10
Hurra!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: observer Re: Kredyty dla służby zdrowia IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 23.07.05, 09:29
      Przecież to spory skandal. Szpitale dobrze zarządzane nie są w żaden sposób
      wspierane. A te, gdzie funkcjonują sami swoi są wspierane za pieniądze
      podatników. Czyż nie lepiej wysłać tam (dla oczyszczenia atmosfery) prokuratora
      lub NIK, zamiast gwarantować kredyty z BGK dla tych, którzy się niebawem mogą
      uwłaszczyć? A może jestem przewrażliwiony? Tylko proszę rozważyć: dlaczego
      jedni generują permanentnie ogromne zadłużenie, a inni prawidłowo i uczciwie
      funkcjonują (nie będąc dodatkowo wspierani publicznymi pieniędzmi)?
      • Gość: g@mdan Re: Kredyty dla służby zdrowia IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.07.05, 17:11
        Oczywiście, że to skandal. Tak jak prawie wszystko, co dotyczy służby zdrowia.
        Te kredyty trzeba będzie przecież spłacić. Z czego?
        Przecież nie stało się nic, co by dawało iskierkę nadziei na poprawę finansów
        służby zdrowia.Zawsze wydawało mi się, że kredyt bierze się wtedy, gdy jest
        pewność na jego spłacenie. Bo inaczej to czeka mnie "spirala".
        W tym wypadku - zamiast rozwiązań ostatecznych - politycy dopuszczają do stołu
        jeszcze finansistów. Kopernik jako szpital wojewódzki został częściowo oddany w
        inne ręce. A krach i tak kiedyś przyjdzie.
        Tylko wtedy szpitale nie będą już publiczne.

        Co mnie śmieszy? Mówienie: szpitale dobrze zarządzane. Albo "inni prawidłowo i
        uczciwie funkcjonują".
        Proszę o przykłady tych "innych". Pośmiejemy się razem.
        • Gość: observer Re: Kredyty dla służby zdrowia IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 23.07.05, 18:13
          Przykładów, o które pyta przedmówca <g@mdan> jest rzeczywiście mikroskopijnie
          mało. Tym niemniej są. Ale ich podanie mogłoby im tylko zaszkodzić. Środowisko
          jest okrutne. I czyjkolwiek sukces, a przynajmniej brak porażki wskazują
          tym "stałym elementom tzw zarządzającego środowiska medycznego", że są
          obiektywnie nieudolni. Muszą więc takie sytuacje zwalczać i dyskredytować.
          Natomiast generalizowanie, że absolutnie wszystko i wszyscy są źli i nieudani,
          nie ma w sobie odrobiny konstruktywnego i pozytywnego myślenia. I ociera się o
          skompromitowane socjalistyczne postrzeganie świata w stylu czy to francuskim
          czy to niemieckim czy to zgorzkniało-polskim. Nie każdy szpital ma kredyt i
          zadłużenie, nie każdy szpital potrzebuje kredytu (no chyba, że dla celów
          financial leverage). Szanujmy te przebłyski normalności, albo prawie-
          normalności.
          • Gość: g@mdan Re: Kredyty dla służby zdrowia IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.07.05, 18:22
            No i nie udało nam się pośmiać razem.
            Mnie nawet nie śmieszy taka "mowa-trawa".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka