Dodaj do ulubionych

Potrąciłem maszynistę

26.07.05, 10:28
Sprawa zdarzyła się w ostatni piątek. Wjeżdżałem akurat przez niestrzeżony
przejazd kolejowy gdy nagle z lewej strony nadjechał rozpędzony pociąg.
Doszło do zderzenia w wyniku czego ucierpiały obydwa pojazdy.
To była ewidentna wina maszynisty: miał mnie po prawej, powinien mi ustąpić,
ponadto dobrze widziałem że na semaforze było już pomarańczowe - powinien
hamować. Ja próbowałem włączyć się płynnie do ruchu co uprzednio
zakomunikowałem włączeniem prawego kierunkowskazu. Niestety, wszystkie te
środki zawiodły i doszło do zdarzenia.
Po przyjeżdzie Policja nie znalazła żadnych śladów hamowania pociągu a
ponadto stwierdziła kilka uchybień w stanie technicznym pociągu, między
innymi popsuty hamulec ręczny w piątym wagonie, brak pasów bezpieczeństwa na
siedzeniach pasażerów, lejące się fekalia z rur wydechowych, a także brak
migaczy i świateł mijania. Ponadto co najbardziej zbulwersowało Policjantów -
połowa posażerów siedziała tyłem do kierunku jazdy co zagrażało ich
bezpieczeństwu! W trakcie śledztwa wyszło również na jaw iz maszynista nie
był zapięty pasami i rozmawiał przez komórkę.
Cały ten zbieg okoliczności doprowadził do powyższego zdarzenia o czym
informuję ku przestrodze! Mimo iz nie była to moja wina to mam wyrzuty
sumienia iz maszynista będzie musiał życ z piętnem takiego zdarzenia. Ale
pociesza mnie że w przyszłości przynajmniej zdejmie rękę z gazu.
Obserwuj wątek
    • yavorius no dobra 26.07.05, 10:31
      poplułem monitor:)
      • cassani no przecież obiecałem 26.07.05, 10:35
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=25863324&a=26746034
        • huann na wypadki i mordobicia z tym :))) 26.07.05, 11:07
          a czy Drogi Cassani jechałeś może wówczas rowerem?
          • cassani ba! 26.07.05, 11:08
            a czym innym? przecie miałem kierunkowskaz włączon!
            • huann ratzja /ni papa 26.07.05, 11:12

    • aard Widać, że Cassaniemu 26.07.05, 11:24
      zapachniał Salvador. Inaczej takie pyszności wrzucałby na RU :))
      • cassani Re: Widać, że Cassaniemu 26.07.05, 11:30
        Salvador - prowokator?
        To tylko tak aby tu do dyskusyj nie ostały only słupki na Sienkiewicza...
    • paudys Re: Potrąciłem maszynistę 26.07.05, 11:35
      Ponadto miał niesprawny układ kierowniczy (kierownica kręciła się tylko w jedną
      stronę), nie miał katalizatora a konduktor był pijany i obijał się o ściany.
      • gray Re: Potrąciłem maszynistę 26.07.05, 11:44

        i starty na zero bieżnik.
        • paudys Re: Potrąciłem maszynistę 26.07.05, 13:11
          Jaki bieżnik? Na gołych felgach jechał!
          • gray Re: Potrąciłem maszynistę 26.07.05, 13:13

            wariat normalnie! a na kursie prawa jazdy mówili żeby nie jechać po szynie bo w
            poślizg wpaść można...
            • cassani Re: Potrąciłem maszynistę 26.07.05, 13:14
              po szynce mówili!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka