Dodaj do ulubionych

Potrąciłem Anioła

26.07.05, 11:57
Nie Stanisława Anioła. Prawdziwego Anioła. Takiego z burzą złocistych loków na
głowie, w długiej białej sukienusi, obutego w sandały. Bujałem sobie w
obłokach, a On się nagle napatoczył. Tak się zagrał na harfie, że zupełnie nie
respektował kodeksu lotniczego. Po kolizji lekko zaniemógł i wtedy z nienacka
pojawiły się Anielskie chóry, które reanimując skrzydlatego kolegę, odleciały
pióra w połamane pióro. Tylem ich widział.
Obserwuj wątek
    • cassani no to mamy 26.07.05, 11:59
      już "czarny punkt"
      • big_news Re: no to mamy 26.07.05, 12:01
        E, może nie aż tak. Wszak krzyża nie potrzeba jeszcze tam stawiać;)
        • cassani Re: no to mamy 26.07.05, 12:06
          postuluje tablicę:
          1 Anioł po ranny
          1 rowerzysta z głowy (wzięty)
          1 maszynista za daleko
        • Gość: szprota_zza_logu Re: no to mamy IP: *.toya.net.pl 26.07.05, 21:01
          big_news napisał:

          > E, może nie aż tak. Wszak krzyża nie potrzeba jeszcze tam stawiać;)

          A czarny X?
    • gray bo nie paliły mu się stopy... [nada de nada] 26.07.05, 12:10

    • marjory_m Re: Potrąciłem Anioła 26.07.05, 21:17
      To mój Anioł był chyba.
      Bo zaginął już jakiś czas temu, a jego brak jest dotkliwie odczuwalny. A że
      lubił sobie pograć czasem i gubił mi się wtedy, wszystko wskazuje na to że to
      ten.
      I mówisz że zabrali go?
      Cholera, co ja teraz zrobie...
    • fabryka_cnoty Daj znać, jak potrącisz Diabła. 27.07.05, 10:26
      A swoją drogą, różnych modeli można potrącić.
      • sztamka Re: Daj znać, jak potrącisz Diabła. 27.07.05, 10:41
        Ojej! Widziałam jednych i drugich:

        www.wip.pw.edu.pl/~tsawiak/galeria/EncounterLg.jpg
    • Gość: lavinka Re: Potrąciłem Anioła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:32
      To były przebrane doabły ;-PPP

      lav

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka