Dodaj do ulubionych

DHL/Servisco w Lodzi

15.09.05, 15:31
napisalbym co mysle, ale mi cenzura obyczajowa wytnie posta..
a jakie Wy macie doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • cassani no co Ty? 15.09.05, 15:33
      wal śmiało - zobacz jakie to proste:
      ku.. ch..
      • orientman nie o to chodzi.. 15.09.05, 15:34
        chodzi o to, ze pracownicy nie potrafia czytac po polsku, na ten przyklad..
        • cassani no tak 15.09.05, 15:34
          to problem. Ja umie klnąć tylko w 2 językach :)
          • orientman Re: no tak 15.09.05, 15:52
            ja ostatnio w siedzibie DHL/Servisco klalem po polsku.. po raz kolejny..
        • Gość: kotbert z nielogu a co się konkretnie stało? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 15:53
          ja jak do tej pory nie miałam z nimi najmniejszych problemów.
          • orientman Re: a co się konkretnie stało? 15.09.05, 16:08
            Odbieram paczki od paru firm. Glownie sa to firmy duze, maja swoje drukarki DHLa itp.
            W zwiazku z tym, ze paczka wysylana do mnie via DHL/Servisco dociera do mnie nie wczesniej niz (sic!)
            w okolicach 15, to wiele z nich, te o mniejszych gabarytach, laduja na Kasprzaka z adnotacja "Odbior
            osobisty". Termin w ok. 15 mnie jak najbardziej nie urzadza, bo o tej porze towar, przewaznie musi
            wyladowac u klienta lub poleciec dalej w Polske. A niestety taka godzina jest podytkowana tym, ze
            kurier obslugujacy Retkinie ma do dostarczenia przesylki do hipermarketow, potem obsluguje stalych
            klientow, a reszte, to ma gleboko gdzies. Co zostalo wyartykulowane przez kuriera w rozmowie
            telefonicznej z moim znajomym z Wilenskiej.
            Tak po krotce..
            Trzy razy musialem szukac swojej paczki u kuriera.
            Dwa razy poleciala na adres platnika, a nie na adres przesylki.
            Paczke raz dostarczono do klienta po 17, pomimo, ze byla wyrazna adnotacja, ze dostawa ma byc
            miedzy 12 a 15.
            Dwa razy pudelko z oprogramowaniem wygladalo jakby na nim ktos siedzial przez te 120 km od
            miejsca nadania..
            Ostatnio bylem na Kasprzaka odebrac paczke osobiscie. Byla 8.00, otwieraja wtedy, ja mialem 8.26
            pociag do Warszawy, gdzie mialem zawiezc towar do klienta. Zawartosc paczki byla elementem
            zamowienia. Taryfa czeka, a szanowni pracownicy szukaja paczki.. Jak juz sie doczekalem, to
            oczywiscie pociag mialem "na styk" (vide moj post w watku o pociagu, ktory chyba nie jechal).
            Nie wytrzymalem nerwowo i wyszedlem z ku.. na ustach dopelniajac wszystko watpieniem na temat
            mozliwosci intelektulnych pracownikow.
            • Gość: kotbert z nielogu Re: a co się konkretnie stało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 18:17
              to może my po prostu mieliśmy do nich do tej pory szczęście? wysyłamy dokumenty
              i jak mówię, nigdy nie było do przesyłki najmniejszych zastrzeżeń. a płacić też
              nie musimy od ręki, ale to jako stali klienci. no i oczywiście tylko wtedy, jak
              akurat z niczym nie zalegamy :)
              • orientman Re: a co się konkretnie stało? 15.09.05, 21:57
                no Panie.. wysylanie jak najbardziej OK. z pocalowaniem reki odbieraja paczke. pod warunkiem, ze jestes
                w centrum, jestes stalym klientem, najlepiej firma..
                • kotbert Re: a co się konkretnie stało? 15.09.05, 22:19
                  ale dotarcie naszych przesyłek na zażądany przez nas czas do celu też było do
                  tej pory wykonalne.
                  a w centrum niestety nie jesteśmy, tylko na takim zadupiu, że tu już nawet
                  ptaki nie dolatują :/
                  • orientman Re: a co się konkretnie stało? 16.09.05, 10:02
                    no to widocznie macie szczescie albo ja pecha do tej firmy. albo problemem jest to, ze mieszkam na
                    Retkini? :)
                    w katowicach nie mialem z nimi zadnego problemu. w Lodzi nie tylko ja na nich narzekam :(
                    plusem DHL/Servisco jest to, ze sa w miare w centrum i mozna podjechac po paczke do nich. inne firmy
                    kurierskie mieszcza sie dosc daleko od centrum, co jest pewnym utrudnieniem.
    • orientman Test TNT 15.09.05, 16:09
      Wlasnie kurier TNT odebral przesylke.
      + nie musialem placic za przesylke od reki
      - koszty ubezpieczenia. 0.25% wartosci przesylki
      • anpio Re: Test TNT 15.09.05, 21:52
        Co za zbieg okoliczności, nie tylko Ty narzekasz:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=28497652
    • Gość: absolek Re: DHL/Servisco w Lodzi IP: 81.219.* / *.grs-3.g1.pl 15.09.05, 21:09
      Nigdy więcej nie skorzystam z usług tej firmy. Przysłano mi monitor i pomimo
      dobrego zabezpieczenia dotarł zruzgotany. Chyba nim rzucali.
      • orientman Re: DHL/Servisco w Lodzi 15.09.05, 22:01
        bardzo czesto w dostarczanych przez DHL/Servisco pudlach z komputerami sa slady jakby ktos w nie
        kopal :(
        znajomy wlasnie z powodu wielokrotnego uszkodzenia sprzetu zrezygnowal z ich uslug..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka