geograf
14.09.02, 11:59
Jestem tolerancyjny, rozumiem, że ktoś cvhce pokazać nazwę swojego klubu (jak również swoje przekonania sportowe) całemu miastu,
ale....
ale zdenerwowałem się i musze to napisać...
widuje coraz więcej kiosków oblepionych choć jedną Widzewską Vlepką
właściwie codziennie widze oblepiony jakiś rozkład jazdy, przystanek, wiatę Widzewską Vlepką
w autobusach i tramwajach widuję oblepione szyby, poręcze, czy ściany Widzewskimi Vlepkami ("Teraz Widzew", "Czy wygrywasz, czy
nie...", "Na zawsze Widzew" etc.)
a dzisiaj z premedytacją zdarłem 2 Widzewskie Vlepki nalepione na słupek od przycisku zmieniającego światła na przejściu dla
pieszych...
Panie i Panowie- narzekamy na brud, ale rzucające się w oczy, czerwone Vlepki w wielkich ilościach w całym mieście- wcale nie
najlepiej świadczą....
I nie mówię tego, bo jestem przeciwny Widzewowi, ŁKS-owie, czy Pelikanowi Łowicz.
Po prostu chciałbym aby było czysto, a niekiedy takie Vlepki niszczą.. (bynajmniej nie wystrój wnętrza wagonu tramwajowego...)
pozdrawiam i poddają pod rozwagę...
(08.09.2002)