majkel00
05.10.05, 20:02
"Jeśli urzędnicy zmienią zdanie, internauci zapowiadają lokalną kampanię:
zapchają skargami skrzynki e-mailowe urzędników Zarządu Dróg i Transportu."
Ojojoj, i co jesce zlobią? Nasikają do piaskownicy też za kalę? Bidulki.
Że skarga - to fajna sprawa, ale jeżeli już od początku z zamysłem zapchania
... fuj... A poza tym to taki urzędnik nic już nie będzie mógł zrobić, bo
będzie musiał odpisywać na ten swojego rodzaju spam :/