koleszlodzi 14.10.05, 20:02 Szkoda że Donald Tusk minął się z prawdą, która jest dostępna w archiwum za naszą zachodnią granicą... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: J.S. Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: 195.69.82.* 14.10.05, 20:09 No i co z tego, ze sluzyl? Domniemuje sie, ze co, ze Tusk jest faszysta? Enlajten me Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 20:12 chodzi oto ze sklamal czy tylko to i teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: 195.69.82.* 14.10.05, 22:36 > czy tylko to i teraz? Lata mi to, mowiac jezykiem kabaretowym. Nie bylem, nie jestem, nie bede jego fanem, ale wole jego, niz upartego Kaczora ze swoja IV Rzesza i Nowa Konstytucja zaczynajaca sie od slow "W imię Boga Wszechmogącego My Naród Polski Składający Opatrzności Bożej Dziękczynienie" Co mowie na to ja: Wypad Ale to tak abstrahujac Odpowiedz Link Zgłoś
szakal_el Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... 14.10.05, 23:06 Ludzie co Wy mówicie. Był w obozie, potem Armii w Anglii. Czy to dziwne ze nie chwalil sie rodzinie, ze by nie stracic zycia musial byc wcielony do Wermachtu na 0,5 roku z ktorego zwial gdy tylko nadarzyla sie okazja. Co to ma do rzeczy jezeli chodzi o Tuska???? Wy zawsze wszystko wiecie o swoich rodzinach?? "Jego dziad byl w Armii Niemieckiej - co za chamstwo!!" A moze wiekszym chamstwem jest wlazenie z butami w najblizsza rodzine (a zwlaszcza niezyjaca juz) swojego przeciwnika. "Byle co, byle jak, byle komus dowalic (w wersji cenzuralnej)" - takich ludzi mamy wychwalac?? Odpowiedz Link Zgłoś
majkel00 Guma balonowa 14.10.05, 23:19 szakal_el napisał: > Ludzie co Wy mówicie. Był w obozie, potem Armii w Anglii No, a jeszcze wczoraj podobno nie był nigdzie ... ech, kłamczuszki... Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Tak na chłopski rozum 14.10.05, 23:55 Czy nie uwazacie, ze juz gdy sprawa dziadka sie pojawila, Tusk gdyby to wiedzial powiedzialby, ze owszem byl w armii niemieckiej, z tym, ze nie na ochotnika, a byl zmuszony. Byloby to przyjete ze zrozumieniem, bo takich ludzi byly tysiace na Pomorzu czy Slasku. Dodatkowy plus bylby za to, ze jak sie tylko dalo dziadek zawinal sie do polskiej armii na zachodzie. Gdyby wiedzial nie zdecydowalby sie na scieme, bo mial pewnosc ze ta sprawa bedzie dalej drazona. Poza tym dziadek nie zyje od 20 lat, ojciec od 30. Nie mial mu kto teraz tego powiedziec, a za komuny takie opowiastki mogly byc ryzykowne. Tusk, gdy badal historie swojej rodziny znalazl informacje, ze dziadkowie siedzieli w obozach. Innych dokumentow w Polsce nie bylo. Czy Wy majac takie dokumenty o swoich dziadkach dalej badalibyscie ich losy szukajac w archiwach calego swiata?? Badzcie uczciwi przed soba. Przeciez to sie wydawalo nieprawdopodobne i niepotrzebne! Sam zreszta znam na Slasku kilka osob, ktorych dziadkowie byli sila wcieleni do armii niemieckiej. I im tez nikt sie wczewsniej nie chwalil swymi losami wojennymi. Takie czasy byly. I basta. Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Tak na chłopski rozum 15.10.05, 00:23 Chłopski rozum nie zawsze ogarnia wszystko;) A poważnie mówiąc, to Twoje wytłumaczenie tyleż proste, co naiwne. Tuskowi i jego sztabowi zdawało się, że po nokaucie na początku tygodnia mają sprawę z głowy. A tu masz! Parę godzin starczyło pismakom, żeby dotrzec tam, gdzie Tuskowi "nie udało się" przez kupę lat. "Historyk" Tusk, badając wiele lat dzieje swojej rodziny, nie potrafił osiągnąć tego, co zrobili nieprofesjonaliści. Do tego grał na "cierpieniu" matki, smętnie gaworząc o rodzinnych krzywdach. Czyżby własna matka nie znała kolei losu swojego męża?! Nieprawdopodobne! Ja uważam, żę Tusk w tym wypadku niczym nie różni się od Cimoszewicza. Kłamczuch i tyle. Gdyby było inaczej, to jestem pewien, że wytoczyłby prędko sprawę Kurskiemu. A on wielkodusznie, mimo tych strasznych potwarzy, wziął i odpuścił. Łaskawca się znalazł. Chociaż to dla niektórych przykre, to niestety prawdziwe: Tusk zwykłym łgarzem jest! O innych jego przywarach tym razem zamilczę. Starczy tego jak na jeden dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: Tak na chłopski rozum IP: *.lodz.msk.pl 15.10.05, 00:55 > Czyżby własna matka nie znała kolei losu swojego męża?! raczej ojca.bardzo mozliwe nic wiecej do dodania po wypowiedzi dziada nie mam, nie stosuj taniej socjotechniki Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Tak na chłopski rozum 15.10.05, 01:03 Rozwalasz mnie:) Ja i tania socjotechnika. Chyba raczej delikatuchne wypunktowanie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: Tak na chłopski rozum IP: *.lodz.msk.pl 15.10.05, 01:37 bo argument z tym dziadkiem jest do luftu,natomiast wszyscy sztabowcy i ty również zdajecie sobie sprawę,ze trzeba to teraz tylko odpowiednio nagłosnić. czekam na lodówkę z wermahtowcem w srodku;) i komentarz:tylko on nie zniknie! kupujesz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
majkel00 Re: Tak na chłopski rozum 15.10.05, 07:02 dziad_borowy napisał: > Czy nie uwazacie, ze juz gdy sprawa dziadka sie pojawila, Tusk gdyby to > wiedzial powiedzialby, ze owszem byl w armii niemieckiej, z tym, ze nie na > ochotnika, a byl zmuszony. Nie wiem. Mógł się nie zarzekać, że dziadka tam nie było. Bo jeżeli nawet zakładać, że faktycznie nie miał pojęcia o całym życiu swojego dziadka, to nie musiał się tak zaprzysięgać, że jest inaczej. Można przecież powiedzieć "nie wiem". Ale ten człowiek, jak zapewne i inni politycy, karierowicze itp. za żadne skarby nie przyznają się do tego, że czegoś nie wiedzą. Z uśmiechem na ustach będą mówić, że oni wiedzą, że się znają itp. No i może lepiej dla nich, mają się jak widać dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.10.05, 11:33 Dziadek się nie chwalił bo nie miał czym. Z obozu nie wychodził w 42r pewnie bez podpisania volkslisty. To tłumaczyłoby powołanie do Wehrmachtu.Ale zostawmy ta sprawę losy ludzkie są różne. To sprawy sumień. Ty wierzysz,że Tusk nie wiedział o dziadku ja myslę, że wiedział.Nie mogę uwierzyć, że nawet mająć jak sam mówi już od 5 tygodni informację o ataku Kurskiego nie sprawdził tego. Jeśli tego nie zrobił nawet jego sztab a to on rozpoczął sprawę to znaczy, że się skompromitował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.mnc.pl 14.10.05, 21:05 okazalo sie, ze sprawdzenie sprawy dziadka nie wymagalo wielkiego zachodu - Tusk albo popelnil grzech zaniechania, albo... "nie wiem", "nie pamietam", "nie przypominam sobie", "nie wiedzialem", "nie potrafie udzielic odpowiedzi na to pytanie" - ilu kretaczy stosowalo ta taktyke przed Komisjami Sledczymi? czy Tusk jest kolejnym z nich? Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... 14.10.05, 21:21 ja nie wiem kogo obchodzi to co bylo 100 lat temu, każdy z was poręczy za przodka? Kazdy z was wie dokladnie co robił? NA PEWNO NIE!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: 195.69.82.* 14.10.05, 22:39 > ja nie wiem kogo obchodzi to co bylo 100 lat temu, > każdy z was poręczy za przodka? Otoz to - a skoro tak lubujemy sie w wywlekaniu brudow z ubieglych stuleci to ja mam cicha nadzieje, ze dajmy na to pan Kwaczynski dowie sie, ze jego dziadek byl biseksualista Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... 14.10.05, 21:32 a może to kaczka dziennikarska i nie należy wierzyć? jak w wierszyku: na krzyżówce przysiadł czort śmieje sie ukradkiem na złodzieju w goretexie poprzekręcał czapkę hej, poprzekręcał księżyc, poprzekręcal stołek. a zaś drogowskazy skręcił ze dwa razy, ze dwa razy, ze trzy razy hej, cztery razy. i to zrobił tak dla zmyły i się cieszcie że w ogóle były bo jakby przechodzili tamtędy z rezerwą żołnierze to już w nic więcej nie uwierzę, wieże, jeże. sygnaturka pasuje, pas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.udn.pl 14.10.05, 23:01 Nikt nie uwierzy by historyk piszacy, ze brat dziadka był w Wermachcie nie wiedział, ze dziadek też był. Sztab Tuska skompromitowł sie doszczetnie a pan Protasiewicz w szczególności Odpowiedz Link Zgłoś
brite Żenujący poziom kampanii i mediów. Porażka totalna 15.10.05, 00:36 Ok, że szumowiny z obozu przeciwnnika wyciągały z grobów Tuskowych przodków niemieckie odznaki, to rozumiem. Są w tyle, więc czepiają się wszystkiego. Ale że to media zaczęły węszyć za granicą w papierach wyszukując przewinień poprzednich pokoleń, niczym niegdyś hitlerowcy śladów żydowskiej skazy w aryjskiej krwi, to już totalny upadek. Wstyd, hańba i żenada. Co za popieprzony kraj z popieprzonymi Polaczkami. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Żenujący poziom kampanii i mediów. Porażka to 15.10.05, 00:38 A Ty nie Polak? Nie? To co sobie tym wszystkim głowę zawracasz? Nie Twój interes! Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Żenujący poziom kampanii i mediów. Porażka to 15.10.05, 01:10 Masz rację - przodek Tuska to ani mój, ale również żaden Twój interes. Ale żyją w tym kraju ludzie mali, którzy z własnej głupoty lub wyrachowania coś takiego rozpętują. Przecież Ty, Big_news, nie jesteś takim głupcem i prostakiem, żeby ponieść się tego typu rewelacjom. Gdyby praszczur bliźniaków okazał się przybocznym samego Bismarcka, to ani o jotę nie zwiększyłoby to mojej do nich niechęci, po prostu byłoby to nie-is-to-tne, żaden argument w kampanii na stanowisko prezydenckie. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Żenujący poziom kampanii i mediów. Porażka to 15.10.05, 01:18 Rozumiem. I z tych to ważkich powodów, pozwalasz sobie obrażać Polskę i Polaków. Jaka by ta Ojczyzna i Twoi rodacy nie byli. Gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Żenujący poziom kampanii i mediów. Porażka to 15.10.05, 01:28 Tak, pozwalam sobie krytykować tych maluczkich Polaczków, którzy mają wodę zamiast mózgu. Tak samo jak krytykuję tych maluczkich Niemiaszków, brzdąkających o Centrum Wypędzonych, maluczkich Arabów/Czeczenów/Indonezyjczyków wiadomo za co, maluczkiego siebie, że tracę wzrok wysiadując po nocy bez sensu przed monitorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.lodz.msk.pl 15.10.05, 01:05 zaraz sprawdzimy czyj dziadek był na przymusowych robotach w niemczech, mój jeden najbliższy i z pięciu stryjecznych, czy to też powód do hanby? czy to mogło by tłumaaczyć moją ewentualną proniemieckosc? jak głęboko mozna się zniżyć,szukając haków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bart Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.mnc.pl 15.10.05, 01:51 Tak, zatraz powiedzą że pomagał w budowie potęgi III Rzeszy. Te całę wybory to jedno wielkie gó... Zrobiłby ten Tusk z Kaczyńskim coś konstruktywnego i popełnił samobójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
ukalo Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... 15.10.05, 07:20 Ojciec niejakiego Macieja Giertycha (a dziadek posła Romana) też był ciekawą postacią, tylko co z tego? Na ojca/dziadka głosujemy? Zresztą, było myśleć w pierwszej turze - teraz to już tylko albo kaczor albo donald... :/ [do nadinterpretujących - nie jestem zwolennikiem któregokolwiek Giertycha] Odpowiedz Link Zgłoś
al_ Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... 15.10.05, 07:53 a co Donald Tusk ma zamiast zająć się czymś konstruktywnym szukać terazpo archiwach czy jego dziadek nie był w Wermachcie, a pra, pra ( pra... ) dziadek nie był czasem w Zakonie Krzyżackim? ?? :/. Bo dówch braci idiotów prowadzi kampanię, która przypomina faszystowskie metody działania?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.mnc.pl 15.10.05, 15:21 > a co Donald Tusk ma zamiast zająć się czymś konstruktywnym szukać terazpo > archiwach czy jego dziadek nie był w Wermachcie wystarczylo by zeby ktos z jego sztabu zadzwonil do Berlina. o ile Tusk faktycznie nie wiedzial (historyk z wyksztalcenia). Odpowiedz Link Zgłoś
koleszlodzi Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... 15.10.05, 18:39 Każda kampania ma swoje dobre i złe strony. Niezależnie, który kandydat jest nam bliższy, powinien „raczej” mówić prawdę w sytuacji kiedy spór o fakty „balansuje na krawędzi”. Bajki o niewiedzy danego kandydata są raczej śmieszne, gdyż jak wszyscy wiemy kandydat (wytwór sztabowego marketingu – i Tusk i Kaczyński) starający się o najważniejszy urząd w naszym państwie ma za sobą wielkie zaplecze - nie tylko polityczne. Sztabowcy potrafią znaleźć u swojego przeciwnika drzazgę, niestety belka u siebie jakoś umyka uwadze. Ale to świadczy raczej o ich postawie względem wyborców, których uważa się za „mniej zorientowanych” – delikatnie powiedziane, w tym całym gorączkowym okresie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stan Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.10.05, 09:31 Z obozu jak pisze Wyborcza dziadek wypuszczony w 1942. Za dobre sprawowanie ? Nie. Musiał podpisać Volkslistę i póżniej dlatego wylądował w Werhmachcie. Do chluby powodów nie miał i dlatego o tym nie mówił Odpowiedz Link Zgłoś
uerbe Fpisójcie miasta, kture som obużone... 15.10.05, 19:14 koleszlodzi napisał: > Szkoda że Donald Tusk minął się z prawdą, która jest dostępna w archiwum za > naszą zachodnią granicą... ['] ['] ['] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @nn Dziadek Kaczynskiego byl idiota IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 17.10.05, 13:27 I co teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
najtis Re: Dziadek Kaczynskiego byl idiota 17.10.05, 13:40 sam/a/ jestes idiota i dlatego masz w nicku-@nn-malpa nazwisko nieznane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Dziadek Kaczynskiego byl idiota IP: 195.69.82.* 17.10.05, 13:48 najtis napisał: > sam/a/ jestes idiota i dlatego masz w nicku-@nn-malpa nazwisko nieznane Brawo Odpowiedz Link Zgłoś
koleszlodzi Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie...FAKT 17.10.05, 15:28 Można nie lubić jednego czy drugiego kandydata na prezydenta, ale czy to jest powód do wygłaszania „brukowych tez” na temat dziadków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat30 Co to kogo obchodzi? IP: *.range81-153.btcentralplus.com 17.10.05, 15:34 Co mnie interesuje dziadek Tuska? W wyborach startuje Tusk a nie jego dziadek. Kaxdy odpowiada sam za siebie. Ja tez nie chce, zeby ktos zrzucal na mnie odpowiedzialnosc za mojego dziadka, pradziadka czy prapradziadka. Poza tym w czasie wojny Tuska jeszcze nie bylo na swiecie. Wywlekanie z grobu jakiegos dziadka jest ponizej pasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koza Re: Co to kogo obchodzi? IP: *.lodz.msk.pl 18.10.05, 15:05 O no kurcze, wreszcie ktoś napisał coś z sensem, już przestałam wierzyć w to, ze istnieją normalni ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Ale mi sensacja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 17:54 Słuzył to słuzył a wam nic do tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a.bc Re: Prawdziwa sensacja!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 17:55 moja prababcia nosiła kuse spódniczki, i co nie przyjma mnie na uniwerek za to??????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koza Re: Ale mi sensacja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.lodz.msk.pl 18.10.05, 15:07 Wiesz, może oni wszyscy powinni poszperać u siebie, może ich dziaduniowie równiez słuzyli? Kto wie, kto wie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koza Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.lodz.msk.pl 18.10.05, 14:58 Strrrraszne. Dziadek Tuska jednak służył. A nie mówiła Ci prababcia, jak to było, dlaczego niektórzy z nich " służyli " ? Jakie to żenujące, normalnie człowiek zanim zacznie kandydować na prezydenta musi dokładnie sprawdzić, co robił jego dziad - pradziad. No bo nie daj Boże ( jakby można mieć na to wpływ i cokowliek z tym wspólnego )jakis mój pradziad służył w Wehrmachcie... Nieważne przecież, co robiłam i robię ja, najwazniejszy pradziad. KOPCIE. Może jeszcze coś ciekawego wykopiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IPN Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.piotrkow.net.pl 18.10.05, 21:57 totalna kompromitacja tuska. wolałbym 3-cią kadencję KWASA. przedtem "prawica" miała używanie na Kwasie że (Z GŁUPOTY!!!) podawał się za mgra jakby średnie wykszt. (I TAK WYŻSZE NIŻ WAŁESA) miałoby mu uniemożliwić wybór. a teraz Tusk udaje że nie wiedział że dziadek był w Wehrmachcie. A dziwne byłoby gdyby NIE BYŁ - był przed wojną ob. W.M.Gdańska, od 1.9.1939 ob. III Rzeszy - czyli Reichsdeutschem, a takich brano doWehrmachtu bez pytania (po prostu pobór~!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: protazy Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.udn.pl 20.10.05, 10:34 wejdź tutaj: dl8.rapidshare.de/files/6469770/98047387/tusk_nie_wiedzial...avi NA DOLE NACIŚNIJ klawisz FREE, poczekaj 20 sekund i pojawi sie nazwa pliku TUSK_nie_wiedział Klikasz i ściągasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poprawiam powyzsze Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.olsznet.ec.pl 20.10.05, 19:10 dl8.rapidshare.de/files6469770/98047387/tusk_nie_wiedzial...avi moze mi sie uda,instrukcja jak wyzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leslaw_m Re: Dziadek Donalda Tuska służył w Wehrmachcie... IP: *.lodz.msk.pl 20.10.05, 19:28 wrzuć na serwer radia maryja lub samoobory . na pewno się uda :) Odpowiedz Link Zgłoś