Dodaj do ulubionych

Lekki tramwaj

IP: *.devs.futuro.pl 16.10.05, 17:45
A czy wagony tramwajowe dla tak wąskiego toru jaki jest w Łodzi nie
mogłybybyć lżejsze, aby szyny tak szybko sie nie dewastowały? Oczywiście przy
zachowaniu maksymalnie nisko środka ciężkości, aby zminimalizować siły boczne
przy jeździe. Takie tory są w innych europejskich miastach jak oni sobie z
tym radzą?
Obserwuj wątek
    • michal.ch Re: Lekki tramwaj 16.10.05, 18:01
      Chodzi o minimalizację kosztów i jak największe znormalizowanie taboru (wyogodne
      dla producenta, wygodne też dla nabywcy, który nie płaci dodatkowo za projekt
      indywidualny). Tramwaje normalnotorowe i wąskotorowe są identyczne (z wyjątkiem
      wózków).

      Problemem nie jest masa wagonów. W końcu można zamontować mocniejsze szyny.


      > Takie tory są w innych europejskich miastach jak oni sobie z
      > tym radzą?


      Odpowiedź jest banalna. :)
      Remontują na tyle często i dobrze, żeby nie dopuścić do ekstremalnej utraty
      geometrii torowiska. My niestety jesteśmy daleko, daleko w tyle... Komunikacja
      szynowa jest niedoinwestowana.
      • Gość: flip Re: Lekki tramwaj IP: *.p.lodz.pl 16.10.05, 18:20
        no i jeszcze dbaja o wagony, zwlaszcza kola. Te nalezy okresowo szlifowac.
        Zaniedbania w tym zakresie przynosza przyspieszone zuzycie szyn. I koleczko sie
        slicznie zamyka.
        • berger.m Re: Lekki tramwaj 16.10.05, 20:34
          I szlifowanie szyn...
          • Gość: Adam Re: Lekki tramwaj IP: *.toya.net.pl 17.10.05, 12:25
            ogólnie tabor mają mniej szynopsujny
      • Gość: flip Re: Lekki tramwaj IP: *.p.lodz.pl 16.10.05, 18:21
        chcialbym zobaczyc statystyke szlifowania obreczy w lodzkim MPK. Ma ktos cos
        takiego?
        • michal.ch Re: Lekki tramwaj 16.10.05, 18:26
          W życiu bym nie przypuszczał, że w cuda wierzysz. Ale chyba się myliłem. :)))

          Znaczy pewnie coś tam sobie prowadzą, ale o udostępnieniu zapomnij.
          • Gość: flip Re: Lekki tramwaj IP: *.p.lodz.pl 16.10.05, 19:51
            A Tyzenhauz - krolewska wtyka? Nie mamy jakiegos Tyzenhauza?
        • Gość: Nataniel Re: Lekki tramwaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 18:46
          MOże mi się wydaję ale najgorszą statystykę ma chyba zajezdnia na Dąbrowskiego.
          Ilekroć jadę tramwajem z numerem 2xxx tyle razy na równych "teoretycznie"
          odcinkach szyn chaakterystycznie tramwaj chrakterystycznie podskakuje.

          Pozdrawiam
          Nataniel

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka