Dodaj do ulubionych

Pabianiccy kierowcy

01.11.05, 19:05
Byłem kilka dni w Pabianicach. To co spotkało mnie na ulicach, to horror!
Czyżby pabianiccy kierowcy nie umieli jeździć? Nagminnym jest wysuwanie się z
ulicy podporządkowanej na pół pasa ulicy z pierszeństwem przejazdu i
zmuszanie kierowcy jadącego tą ulicą do ostrego hamowania. Nie ma możliwości
ominięcia takiego "krążownika" z lat 50-tych, bo z przeciwka też coś
nadjeżdża.
Takiego zachowania nie spotykałem w Łodzi, Warszawie, Bydgoszczy czy Toruniu.
A są to miasta, gdzie ruch samochodowy jest znacznie większy, I po tych
miastach sporo jeżdżę.
Obserwuj wątek
    • zamek Re: Pabianiccy kierowcy 02.11.05, 17:48
      Niestety, jest dokładnie tak, jak piszesz.
      Dwa razy w tygodniu w związku z dojazdami do pracy jestem zmuszony doświadczać
      skandalicznej indolencji i bezmyślności pabianickich tzw. kierowców. Tak źle nie
      jeździ się nigdzie w Polsce. Wymuszanie pierwszeństwa, blokowanie przejazdu,
      parkowanie na pasach ruchu, omijanie pojazdów zatrzymujących się przed
      przejściami dla pieszych - na porządku dziennym.
      Zachowanie pabianiczan na ulicy jest zatrważające i godne najsurowszego
      napiętnowania.
    • pluci Re: Pabianiccy kierowcy 02.11.05, 21:44
      Nie przesadzacie trochę? Wszędzie w Polsce jeżdzi sie tak samo, zazwyczaj
      niespecjalnie. Kierowcy z Polaków przeciętni, nie tylko ci z Pabianic.
      Jak wam sie cos w tym miescie nie pododa to walcie śmiało, a nie urządzajcie
      takich podchodów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka