Dodaj do ulubionych

Coś mi się dzieje z głową!!!!!!!!!!!!!

02.10.02, 09:10
Zaczynam słabnąć. Z każdą napisaną literą słabnę coraz bardziej. Czytam,
zasysam, tworzę i słabnę. Jak popiszę jeszcze kilka tygodni to zostanę
całkowicie zassany przez te mikroskopijne stworki, których gołym okiem nie
ujrzysz. To one doprowadzają mnie do tego stanu. Tkwią mi w palcach, w rekach
w korpusie i głowie, całe szczęście, że nóg jeszcze nie zaatakowały, bo bym
musiał siedzieć tylko w jednym miejscu.
I tak oto dochodzimy do głowy. Moja głowa jest dziurawa, jedzona przez te
mikroby i drążona wciąż i wciąż. Nie wiem jak sie tego pozbyć. Może ktoś mi
odpowie co się dzieje i jak temu zaradzić. Walczę, ale jestem coraz słabszy.
A teraz właśnie zasyyyyypiaaaa.....
Obserwuj wątek
    • khuti Re: Coś mi się dzieje z głową!!!!!!!!!!!!! 02.10.02, 09:18
      Aric, co jest? Ty tez sprawdzales czy jakosc napoju po obnizce akcyzy nie
      ucierpiala?

      Pozdrawiam
      • aard To jest surreal, Khuti /nt 02.10.02, 09:28

        • khuti Re: To jest surreal, Khuti /nt 02.10.02, 09:35
          Aaaa, to ja bbardzo przepraszam...
    • Gość: Snake Re: Coś mi się dzieje z głową!!!!!!!!!!!!! IP: 217.153.10.* 02.10.02, 09:39
      "A teraz wlasnie zasyyyyypiaaaa....."

      Ziemia do Arica...? Aric...? Contact lost.
      • aard Tu aard. Odbiór 02.10.02, 09:45
        Miałem Arica na linii, ale padły mi łącza, albo jemu bateria (w mózgu). Nadaję
        teraz kodem otwartym SOS Aric, SOS Aric, SOS...
        • aric Roger!!!! S.O.S.!!!! 02.10.02, 09:58
          Jeszcze jakoś ciągne, ale jest coraz gorzej. Nie wie...(bzzzzt) ...ak ale się
          (bzzzt)...ostaram urtzyma...(bzzzzt)...ntakt. AAaaaaaaaaaa.........(bzzzt)
    • cruach C54.5 02.10.02, 10:33
      Drogi Aricu.
      Pozwól sobie radać radobrą radę. Otóż te mikroby to naprawdę tyciuńkie robaki (spytaj się Eyemakka jeśli nie
      wierzysz�no to: się czy Eyemakka?�odwal się�monolog wewnętrzny�szkodliwy�).
      Teraz jest ci sennie, to minie. Kiedy zaśniesz, robaki zaczną zżerać same się. (Na bezbabiu i rak baba.)
      Wygra, jak plemnik, czerw najlepszy. Ów ostateczny będzie gruby i dostrzegalny okiem za które oko a ząb za ząb a
      kasa chorych nie refunduje. Czerwia, jak każdego innego robaka, można zalać. Ponieważ czerw jest w mózgu,
      musisz myśleć intensywniej, tym lepiej, im surrealniej. Zagotuje ci się w kranium płyn mózgowy. I czerw będzie
      ugotowany. Wtedy nawet go można eksportować do Francji czy innych świntuchów.

      Czasem czerw bywa upierdliwy lub mózg za słaby. Wtedy na przekór senności, wspomóż się kawą. Zagotuj sagan.
      Uwaga: nie pij tej kawy. Oblej się nią. Nie na głowę. Przez dziurki od nosa wciągnij (u joginów taki zabieg nazywa się,
      o ile dobrze pamiętam, neti, ale to mniej istotne.) Czerw będzie ugotowany na pewno.

      Pomoce naukowe:
      1) www.robaczkojad.prv.pl,
      2) cykl "Diuna" Herberta,
      3) autopsja

      Bon grillage!
      Cruach

      PS. Wiadomo o jaką kawę chodzi. Jeśli będzie lurowata, otrzymasz winiak z robaczywek. Na kawie mocniejszej
      uzyskasz grog. Na tej najmocniejszej - tekilę. (Tę eksportujemy do Meksyku, nie Francji.)
    • Gość: mat27 Re: Coś mi się dzieje z głową!!!!!!!!!!!!! IP: *.interserwer.pl 02.10.02, 11:11
      Co przyćpałeś? ;)
      • aric OK. Zagadka 02.10.02, 11:22
        O czym pisałem w pierwszym poscie??
        • aard Re: OK. Zagadka 02.10.02, 12:02
          W pierwszym poście pisałeś o adwencie
          • Gość: Snake Re: OK. Zagadka IP: 217.153.10.* 02.10.02, 12:30
            "W pierwszym poscie pisales o adwencie"

            Zaprawde powiadam Wam miernym jest czlowiek wobec potegi Pana naszego.
          • geograf Re: OK. Zagadka 02.10.02, 16:09
            o mrowieniu, drętwieniu (spowodowanym np. długotrwałym siedzeniem w niewygodnej pozycji) części Aricowego ciała??

            ??
            • aric Hehe blisko:) 02.10.02, 16:14
              Nie chodzi natomiast o adwent:)
    • aric Coś mi się nadal dzieje z głową!!!!!!!!!!!!! 03.10.02, 08:18
      I tak siedzę i już prawie nie widzę co piszę. Dobrze, że znam położenie
      klawiszy, a może nie znam. Piszę a ból rozpoczyna swoją wędrówkę, moje palce,
      moje rece, mój korpus do mojej głowy. Nogi nadal sprawne ale coraz bardziej
      chwiejne. Skąd się bierze ta siła, te mikroby, to cos co powoduje, że boli a
      jednak trwam. Zasysa mnie i zasyyyypiaaaaa.....
      • aard wszystko przez to, Aricu 03.10.02, 09:27
        że wpartujesz się w twarz żony, kiedy ona spi, zamiast też spać.
        ;-)
    • princepolo Wy to jesteście... 03.10.02, 19:20
      ... nieźle porąbani, o!
      :P
      • aard Re: Wy to jesteście... 04.10.02, 08:50
        Bardzo Ci, princusiu, dziękujemy za komplement.
        A Ty jesteś "Mleczna", "Orzechowa", czy "XXL"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka