Dodaj do ulubionych

Klient (nie) miło widziany

04.12.05, 23:25
Wybrałem się dziś z Bartem i jego koleżanką na koncert na godz. 20. Co z tego wynikło?? Poniżej: :)

Przed wejściem postanowiliśmy wskoczyć do Biedronki. Niestety nie udało -> Niedziela 15.00. Po pewnym czasie znaleźliśmy żabkę i to jedyne miejsce w którym przyjęto nas z otwartymi ramionami. Po zrobieniu zakupów udaliśmy się na koncert. Niestety w środku byliśmy tylko 5minut. Powód? Szatnia nie czynna z powodu zapełnienia - zabawa w puchowych kurtkach niezbyt fajna jest. Oddali pieniądze i wyszliśmy. Co zrobić?? Potańczyć w La Stradzie. Wchodzimy, ciemno, muzyka cichutko gra, 3 klientów - w ciemnościach, przy tej muzyce tańczyc się nie da. To moze jakaś pizza?? Idziemy do Dwóch Dłoni. Godz. 21.50. Za 10 minut zamykamy. No to szukamy dalej. Da Grasso 21:58 - > Idż pan (czytaj: do 22). Tak łatwo się nie poddajemy. In Centro. To samo - do 22. Gruby Benek - wielki napis 24h. Na drzwiach małym druczkiem otwarte od 9:30 do 21:30(24h na telefon) oraz napis Proszę pukać. Pukamy. Otwierają się drzwi. Zapraszamy. Możecie zamówić pizzę ale na wynos - czytaj, płać i żryj na ulicy. Zamówiliśmy małe pizze. To były naprawdę małe pizze i do tego sosy jakieś słodkie i ohydne. Tego było dość i się rozjechaliśmy.

Jaki wniosek z mojego eseju?? W niedzielę się nie zabawisz, a klient jest (nie) miło widziany:(
Obserwuj wątek
    • pawel-strzalka Re: Klient (nie) miło widziany 04.12.05, 23:33
      mówi się: mile widziany :]
    • Gość: P. Re: Klient (nie) miło widziany IP: *.lodz.msk.pl 04.12.05, 23:38
      Z jedzeniem po 20-22, nawet w dni robocze to rzeczywiście w Łodzi porażka, gdy pracowałem na noce ostatnią deską ratunku była pizza z radiotaxi 400-400 ;)
      Natomiast to że w niedzielny wieczór zamykają lokale które o tej porze i tak świecą już pustkami można zrozumieć, mało osób się wtedy jeszcze bawi skoro w poniedziałek rano trzeba wstawać..
      • teufel Re: Klient (nie) miło widziany 05.12.05, 09:04
        No, ale my podobno jesteśmy zagłębiem knajpek i pubów.
      • majkel00 Re: Klient (nie) miło widziany 05.12.05, 20:14
        Gość portalu: P. napisał(a):

        > Z jedzeniem po 20-22, nawet w dni robocze to rzeczywiście w Łodzi porażka,

        Przede wszystkim to niezdrowo podobno.
        • teufel Re: Klient (nie) miło widziany 05.12.05, 20:22
          Na coś muszę umrzeć!!
    • zusmann A kto je o 22 pizze??? To niezdrowe! (nt) 04.12.05, 23:56

      • teufel Re: A kto je o 22 pizze??? To niezdrowe! (nt) 05.12.05, 09:03
        Wanna i Brodzik ;-)
      • majkel00 ło, nie doczytałem >:-/ (bt) 05.12.05, 20:14
    • Gość: natalia TEUFEL NAUCZ SIE ZE NIEDZIELA to dzien wolny!!! IP: *.toya.net.pl 05.12.05, 12:31
      > Wybrałem się dziś z Bartem i jego koleżanką na koncert na godz. 20. Co z tego w
      > ynikło?? Poniżej: :)
      >
      > Przed wejściem postanowiliśmy wskoczyć do Biedronki. Niestety nie udało ->
      > Niedziela 15.00.
      najlepeij taufel nie myslisz o innych bo bys chcial zeby wszuyscy pracowali w
      niedziele na okroglo .10 lat temu nie blyo wogole czynnych sklepw w niedziele,a
      teraz wszyscy musza pracowac albo dowdzenia na bruk

      Po pewnym czasie znaleźliśmy żabkę i to jedyne miejsce w który
      > m przyjęto nas z otwartymi ramionami.
      a co maja zrobic? zabka to jeden z najwieszych wyzyskowiczy kazda procowac
      pracownikom 366 dni w roku ( nawet w swieta bozego anrodzenia i wielkoanocne -
      dla przykladu hipermarkety wtedy sa zamkniete )
      • ukalo Re: TEUFEL NAUCZ SIE ZE NIEDZIELA to dzien wolny! 10.12.05, 14:44
        Ale kto ci każe pracować, wolno siedzieć i nic nie robić, nie ma już przymusu.
    • bajkers Re: Klient (nie) miło widziany 05.12.05, 16:37
      Dobry temat!
      Sam wiele razy się z tym spotkałem, wpadasz na miasto(w tygodniu jest podobnie)
      ze znajomymi a tu ...Zonk!
      Tak samo jest w wakacje sezon urlopowy....wpadają turyści i co widzą(też się
      nie najedzą)!!!
      Najlepsze jest to że pózniej tyle się słyszy o upadająej (podobno)
      Piotrkowskiej ....bo wszyscy chodzą do wielkich centrow handlowych ...dobre!!
    • ixtlilto Re: Klient (nie) miłe widziany 09.12.05, 19:51
      Źle szukaliście... jest w tym mieście kilka lokali serio 24/h czynnych. Nie
      mówię że to będzie wystawny obiad czy kolacja z kawiorem o 23 w niedzielę, ale
      coś ciepłego da się tam zjeść...
      • teufel Re: Klient (nie) miłe widziany 09.12.05, 20:05
        Może jakieś namiary:>??
    • waclaw_grzyb Re: Klient (nie) miło widziany 10.12.05, 09:26
      Bo normalni ludzie w niedziele nie szwędają się po ulicy. Normalni ludzie w
      niedziele idą do kościoła, oglądają "Złotopolskich" i rozmawiają z żoną. Po
      ulicy szwęda się tylko złodziej, pijak i ku...
      • Gość: Michał M. Re: Klient (nie) miło widziany IP: *.lodz.msk.pl 10.12.05, 14:10
        > Normalni ludzie w niedziele idą do kościoła, oglądają "Złotopolskich" i
        > rozmawiają z żoną.

        Czyli normalny człowiek musi mieć żonę! Wreszcie furtka dla lesbijek! Nawet w
        kościele będą mile widziane takie pary!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka