krzyskup 21.12.05, 21:31 Dzisiaj widziałem Enikę na linii 15. Czy to byl pierwszy dzien służby liniowej, czy już któryś kolejny? pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lukasz Re: Enika na linii IP: *.toya.net.pl 21.12.05, 21:38 A jaki nr taborowy dostała???? Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Enika na linii 21.12.05, 22:32 3922 + 3923 Pantografu na 2 wagonie oczywiście nie zmienili. Czyżby to wynikało z problemów ze sterowaniem go w przypadku braku kabiny? Wszak łatwiej umieści sznurek w dachu niż przycisk w szafce... pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Enika na linii IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.12.05, 22:34 A może oszczędności. No bo ten drugi pantograf to w zasadzie niepotrzebny jest, to po co go wymieniać... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Enika na linii 21.12.05, 22:40 Ja tam się nie dziwię. Stemman swoje ksztuje. Po to, żeby był używany raz na ruski rok, to chyba nie ma sensu go montowac. Szczegolnie, ze dobrze sciagniety OTK-1 az tak bardzo sie w oczy nie rzuca. A Stemmana pewnie w ogole by nie bylo widac. pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
ikarusojelcz Re: Enika na linii 02.01.06, 16:52 Gość portalu: Ja napisał(a): > A może oszczędności. No bo ten drugi pantograf to w zasadzie niepotrzebny jest, > > to po co go wymieniać... :-) A w Elinkach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: Enika na linii IP: *.toya.net.pl 21.12.05, 22:59 Money, money, money... :) Fb700 dla 3922II był zakupiony jeszcze przed "ograniczeniami w wydatkach". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: Enika na linii IP: *.toya.net.pl 21.12.05, 22:18 A to ciekawe, przed południem jeździła na jazdach próbnych między choćkami, a rll, ale potem faktycznie z napisem "jazda próbna" pojechała na Kurczaki. Tak więc z dużym prawdopodobieństwem była to premiera, ale warto to sprawdzić jeszcze. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
ptz280 Re: Enika na linii 22.12.05, 00:14 A zdjęli chociaż oryginalny skład, czy dalej kursuje liniowo ? ;) W niedzielę (18.12) jeszcze nim jechałem. Szybko te remonty robią :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Enika na linii IP: 195.69.82.* 22.12.05, 17:25 Dzis ponoc byla na 15/12. Gdyby ktos kiedys ja widzial, niech pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Enika na linii IP: *.toya.net.pl 22.12.05, 20:10 Ja to oprócz tego że ją zobacze to i zdjecia zrobie i nie pogardze przejażdżką :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
berger.m Re: Enika na linii 22.12.05, 22:50 Tez widzialem ten tramwaj na "15" w srode (21 XII), okolo 15:30 na skrzyzowaniu Kopernika/Zeromskiego w kierunku Kurczakow. Moim zdaniem troche razi ten kontrast miedzy pantografami I i II wagonu. Poza tym wrazenie robi fajne. Nie pamietam, czy zakryte wozki? Fajnie, ze jest ten elinowy pulpit. Do idealu brakuje wysuwanych na zewnatrz drzwi (wiem, ze przez to bylaby gorsza wymiana pasazerow - mniej drzwi, ale wygladalby lepiej i byloby w srodku cieplej - bylyby szczelniejsze). Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Enika na linii IP: 195.69.82.* 22.12.05, 23:01 > Moim zdaniem troche razi ten kontrast miedzy pantografami I i II wagonu. Cos wszyscy o tym kontrascie mowia... Czy on ma na drugim wozie pantograf podniesiony? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: Enika na linii IP: *.toya.net.pl 22.12.05, 23:38 > Cos wszyscy o tym kontrascie mowia... Czy on ma na drugim wozie pantograf > podniesiony? Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
berger.m Re: Enika na linii 23.12.05, 17:37 Jest złożony, ale ja widząc tramwaj przypatruję się jego różnym szczegółom. Więc mnie to razi :) Pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Z rozlozonym to dopiero wyglada: IP: 195.69.82.* 23.12.05, 18:11 jote.pai.net.pl/km/e1.jpg jote.pai.net.pl/km/e2.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
ikarusojelcz Re: Z rozlozonym to dopiero wyglada: 02.01.06, 16:54 Gość portalu: J.S. napisał(a): > jote.pai.net.pl/km/e1.jpg > jote.pai.net.pl/km/e2.jpg Ta tablica w 3923 jest kusząca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Enika na linii IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.12.05, 09:35 za www.naszemiasto.pl Energooszczędne tramwaje Piątek, 23 grudnia 2005r. Na łódzkie ulice wyjechał zmodernizowany tramwaj z "oszczędnym" silnikiem. Wyprodukowała go łódzka firma "Enika", przy współpracy naukowców z Politechniki Łódzkiej oraz inżynierów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. - Dwa następne wagony z nowymi silnikami wyjadą na łódzkie ulice za miesiąc, trwa właśnie montaż - mówi Zbigniew Szyller, szef firmy "Enika". - Nasze silniki testuje też Elbląg, a w przyszłym roku zrobimy je dla Wrocławia i Warszawy. Nowy silnik jest wyposażony w urządzenie zwane falownikiem, które zmienia prąd stały na zmienny o odpowiednich parametrach. Pozwala to na wyeliminowanie z konstrukcji elementów, które w stosowanych dotychczas silnikach, najczęściej się psuły. Nowa technologia pozwala też na oszczędzanie energii przy ruszaniu i hamowaniu. Dzięki nowym silnikom, w kabinach motorniczych można zamontować klimatyzację oraz zmodernizować ogrzewanie pojazdów. MPK zapowiada, że w kolejnych modernizowanych tramwajach będą montowane nowe, energooszczędne silniki. A firma "Enika" ma nadzieję, że jej produktem zainteresują się także inne przedsiębiorstwa komunikacyjne w kraju. (mp.) - Express Ilustrowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Dzis tez na 15 IP: 195.69.82.* 23.12.05, 10:16 brygady nie znam, niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Dzis tez na 15 IP: *.toya.net.pl 23.12.05, 10:50 A gdzie go widziałeś i o której? I w jakim kierunku jechał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Dzis tez na 15 IP: *.prokom.pl 23.12.05, 12:14 Widziałem około 11:30 na Pomorskiej przy kościele Św. Teresy. Jechał w stronę Telefonicznej. A tuż za nim kolejny tramwaj linii 15. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziki Re: Dzis tez na 15 IP: *.pai.net.pl 23.12.05, 14:48 Dobrze,że ma zwykłe wózki i luzowniki przy nich...nie bedzie problemu z pompowaniem...Co do ogrzewania ma nawiew na zimę i klimatyzator w miejscu włazu dachowego na lato. Inny jest rozkład przycisków na pulpicie (np. przycski od drzwi po prawej stronie). Jest to bardziej funkcjonalne choc i tak umieszczono obok siebie przelacznik od kierunkowsazow i od wycieraczki i one o sibie zawadzaja.Teraz troche co do sterowania...wszystko fajnie do predkosci ok 40 km/h. Powyzej tej predkosci pojawiaja sie problemy z hamowanie tzn. wagon zbiera bardzo powoli i po chwili hamowanie lapie mocniej. Ta chwlia nastepuje po 2,5,10 sekundach.Nie wiem od czego to zalezne ale jest to odpisane i bedzie to wyregulowane gdyz to wina pradow.Wagon ma tez troche gorsze przyspieszenie niz Elin ale to zostanie poprawione razem hamowaniem pzdr d.m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Dzis tez na 15 IP: *.prokom.pl 27.12.05, 13:01 Czyli nadal hałas i potworne wibracje w okolicznych budynkach - nie dziękuję za taką pseudomodernizację czołgoamfibii 805Na Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Zdjecia, 23 grudnia IP: 195.69.82.* 23.12.05, 13:15 jote.pai.net.pl/km/enika/?all=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Zdjecia, 23 grudnia IP: *.toya.net.pl 23.12.05, 16:01 Kilka kolejnych zdjęć :) www.mfoto.pl/show.php?id=16041 www.mfoto.pl/show.php?id=16043 www.mfoto.pl/show.php?id=16045 www.mfoto.pl/show.php?id=16042 Odpowiedz Link Zgłoś
405ng Re: Zdjecia, 23 grudnia 23.12.05, 16:05 Już Ci to mówiłem ale powtórze. Ten żul na 4ej fotce wymiata :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamadoo Re: Zdjecia, 23 grudnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:36 Widzę, że tradycja montowania przepierzeń z kartonu nie została zerwana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś Re: Zdjecia, 23 grudnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 16:39 nie wymiata tylko wymiotuje;) Odpowiedz Link Zgłoś
berger.m Re: Zdjecia, 23 grudnia 23.12.05, 22:14 Żoltych poreczy brakuje... pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Zdjecia, 23 grudnia IP: 195.69.82.* 23.12.05, 22:34 Ja za nimi nie tesknie, niech ujednolicaja co sie da ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Zdjecia, 23 grudnia IP: *.toya.net.pl 23.12.05, 22:38 Brak żółtych poręczy :) Ale zauważ że w środku jest wszystko niebieskie co tylko się da. Klapy w dachu, ścianki od stopni na schodach, kabina motorniczego, szafa sterownicza z przodu jak i ta malutka z tyłu, niebieskie siedzenia ;) Po prostu wkońcu jest jeden kolor który nie razi w oczy i tramwaj nie wygląda jak wielka malowanka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Zdjecia, 23 grudnia IP: 195.69.82.* 23.12.05, 22:43 Niebieskie jest dla tego, ze to stare pudla przeznaczone na Eliny. Moge sie zalozyc, ze jak te pudla sie skoncza, to pozegnamy sie z niebieskim. A w 3922+23 niebieskiego sa dwa odcienie - jasniejszy (starszy) przy stopniach, szafy pomalowano na jakis ciemniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: Zdjecia, 23 grudnia IP: *.toya.net.pl 23.12.05, 22:48 Hmmm też to zauważyłem ale myślałem że mi się wydaje że może jakis cień pada :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Niebieski raz jeszcze IP: 195.69.82.* 23.12.05, 22:51 Pierwotnie tylko Eliny mialy siedzenia Astromala niebieskie od tylu, w zwyklych RK poczatkowo stosowano siedzenia Astromala z szarym tylem (na pewno 1452+1454, 2304+2305, 2364+2365, moze jeszcze jakies), pozniej zwykle RK dostaly to co Eliny. Odpowiedz Link Zgłoś
berger.m Re: Zdjecia, 23 grudnia 27.12.05, 15:50 Moim zdaniem niebieski z żółtym to ładne połączenie, a żółty sprawia, że wnętrze cieplej wygląda. Pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Zdjecia, 23 grudnia 27.12.05, 23:19 To już wiem, czemu _wydawało_ mi się, że w Elinach jest cieplej, pomimo ogrzewania nawiewem i braku nawiewu z wentylacji oporów. pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: Zdjecia, 23 grudnia IP: *.toya.net.pl 28.12.05, 00:36 Zawsze myślałem, że niebieski, to tzw. barwa "zimna", czy inaczej "chłodna". :) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
krzyskup Re: Zdjecia, 23 grudnia 28.12.05, 13:53 Ale żółty już jest ciepły ;) pzdr, krzyskup Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Zdjecia, 23 grudnia IP: *.prokom.pl 28.12.05, 13:56 A wystarczy minimalna domieszka np zieleni i może być odczuwany jako zimnny nawet zimniejszy od ciemniejszej niebieskiej barwy która w takim zestawieniu moze być cieplejsza od "żarówiastej" żołci lekko fluoryzujaćej na seledynowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Na razie to po Enice.... IP: *.prokom.pl 02.01.06, 11:00 No cóz tak to jest gdy firma dopiero się uczy.... Miałyo być super i taniej. A z perspektywy czau wyjdzi ena to ze będzie to droższe niż dokończenie modernizacji typu Elin. Policzmyu oszczednosc na wózkach. Przeliczmy czas gdzie jeden skąłd zamiast jeździć jest laboratorium doświadczalnym dla uczących się pracowników firmy Enika. Nie wiem co byłoby droższe dwa, trzy Eliny które jeżdziłyby czy Enika która nadal niestety nie jeździ. A podobno biednego nie stać na "tanie" rzeczy. Konstruktorzy nie mieli żadnych praktycznych doświadczeń z napędem prądu przemiennego w takim tramwaju. Po zakończeniu testów nadal nie napęd miał nienajlpesze właściwiści trakcyjne. A teraz co? nowy prototyp falownika i nowe silniki? Bo chyba już koszt samego napędu przekracza koszty takiego w Elinie. Modernizacja czy raczej proba nauczenia pewnej firmy jak skonstruować napęd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luki Re: Na razie to po Enice.... IP: *.toya.net.pl 02.01.06, 13:10 Gość portalu: STUDI napisał(a): > Konstruktorzy nie mieli żadnych praktycznych doświadczeń z napędem prądu > przemiennego w takim tramwaju. Po zakończeniu testów nadal nie napęd miał > nienajlpesze właściwiści trakcyjne. Jak zwykle wykazujesz się "orientacją" w temacie. Informuję cię w takim razie, że pierwszy wagon zmodernizowany (podobnie) przez Enikę od ponad pół roku jeździ w Elblągu, więc nie wdając się w szczegóły znów bredzisz pisząc o braku praktycznych doświadczeń. > > A teraz co? nowy prototyp falownika i nowe silniki? Żychlińskie silniki są sprawdzone. > Bo chyba już koszt samego napędu przekracza koszty takiego w Elinie. "Chyba" żart. Napęd Eniki jest _4_ razy tańszy od elinowego. > > Modernizacja czy raczej proba nauczenia pewnej firmy jak skonstruować napęd? Wszystko zależy od zawartych umów i jeśli przedsiębiorstwo otrzymuje wynagrodzenie za to "nauczanie" to nie widze problemu. Poza tym zauważyłem, że nie pamiętasz lub nie chcesz pamiętać o trudnościach z Elinami, a wcześniej z AdTranzem, które zresztą trwają po dziś dzień. Jeśli w tym wszystkim popierasz jeszcze Elina, to szkoda gadać... A tak na marginesie, moim zdaniem, szpkiowanie "osiemsetpiątek" elektroniką mija się z celem, bo jest to jedynie niepotrzebny wydatek, który potęguje później duża awaryjność. Miękkie siedziska, lepsze ogrzewanie i uszczelnienie wagonu, ciche mechanizmy zamykania drzwi, statyczne przetwornice plus ew. polepszenie warunków pracy motorniczego - to wszystko wystarczyłoby na polepsze warunków podróżowania. Tymczasem podczas remontów nie uszczelnia się drzwi i montuje ogrzewanie nawiewne, które jest mniej wydajne od starych grzałek. Modernizacje, to brnięcie w niewłaściwym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Na razie to po Enice.... IP: *.prokom.pl 02.01.06, 16:12 A i le wagonów zmodernizowali? Jeśli tak to czemu miał kłopoty z hmaowaniem powyżej pewnej prędkości. Byłoby OK jaby to był pierwszy prototypowy wagon - ale niestety jeśli nie jest to pierwszy to tym gorzej świadczy o konstrukcji - wg mnie musi BYĆ POWTARZALNA. Kilka wagonów to jeszcze daleko do praktycznych doświadczeń. - niestety zdobywa się je latami i liczbą urządzen liczoną raczej w setkach. Zapewniam Ciebie ze na papierze w teorii to napęd wygląda prosto wręcz prostacko. Ale jak dochodzi się do realizacji praktycznej to okazuje się że to co opisują w podręcznikach lub uczą na uczelniach to niestety o wiele za mało by zaprojektować taki napęd. Żychlińskie może i są sprawdzone. Tylko czy otym razem wytrzymały po awarii napędu? Nie chodzi o złośliwość wobec silników ale fakt że ew. kupno następnych to też wydatek czyż nie? A czas też kosztuje. Jeśli szlag trafaił falownik to nie może dochodzić do sytuacji nieszczenia silników. Niestety ukłądy zabezpieczeń są najtrudniejsze do praktycznej realizacji. Nie tylko zabezpieczeń obciążenia jakim są silniki ale i w szczególności elementów półprzewodnikowych IGBT (albo przestarzałych tyrystorów). I jeszcze wrócę do powtarzalności. W układach impulsowych bardzo newralgicznym punktem są elementy indukcyjne. Wszelkie niedokładności to szkodliwe indukcyjnością rozporoszenia co wniektóych układach przenowszenia energii może w znaczącym stopniu przyczyniać sie do szybkiego niszczenia ttranzystoró przełączajacych. Te indukcyjności są nie unknięcia ale ich kompensacja jest niestety krytyczna. Wszelkie niedokładności często się kończą wielkim bum.... To nie tylko dotyczy falowników ale np. przetwornic statycznych - często w nawet większym stopniu. Napęd jest tańszy.... ale to że nadal nie jest w miarę niezawodny to w sumie podnosi jego koszt. Do tego kosztu doliczmy jeden skład wyeliminowany z eksploatacji i to w sytuacji gdy rezerw taborowych niestety brak. AdTranz - czyli chopper. Tu widać ze firma dała 4 liter. Bowiem jakby nie patrzeć silniki prądu stałego w takim sterowaniu powinny mieć większy moment rozruchowy. A przy okazji nie ma tak dużych strat energii jak oporowy sterowaniu silnika. A dlaczego to radzę zajrzeć do pierwszego lepszego podręcznika elektrotechniki. Kłopoty z Elinem, - OK - tylko czy zawsze są to kłopoty z falowikiem czy raczej z innymi parametrami niespołnianymi podczas eksploatacji. A Cityrunnery - tam też jest napęd Elina. Gdyby był tak samo awaryjny jak obencie ta jedna Enika to żaden już by nie jeździł. Elektronizacja nie jest zła pod warunkiem że jest robiona z głową a nie efekciarsko. Napęd prądu zmiennego to mimo wszystko zmiejszy pobór energii. A wieć niższe koszty dla miasta. A wspomniane przez Ciebie wady tego tramwaju - OK wręcz bym wymagał. Tylę że niestety nadal to będzie głośne nieprzyjazne dla pasażera pudło z którego chce się jak najszybciej wysiąść. Podsumowując. Na razie zabawy z Eniką można podsumować powiedzonkiem: "z deszczu pod rynnę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Na razie to po Enice.... IP: 195.69.82.* 02.01.06, 16:14 > wg mnie musi BYĆ POWTARZALNA O tak, a Eliny to byly powtarzalne jak jasna cholera, ciekawe tylko czemu 3350+3351 mial tyle zjazdow. Odpowiedz Link Zgłoś
ikarusojelcz Re: Na razie to po Enice.... 02.01.06, 16:56 Gość portalu: J.S. napisał(a): > > wg mnie musi BYĆ POWTARZALNA > > O tak, a Eliny to byly powtarzalne jak jasna cholera, ciekawe tylko czemu > 3350+3351 mial tyle zjazdow. No właśnie .W.w.ta cholera wie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.G Re: Na razie to po Enice.... IP: *.toya.net.pl 02.01.06, 23:42 panu Gość portalu: STUDI " dziekujemy za tak cenne mysli techniczne " i zapraszamy na studia o specjalności energoelektronika i naped elektryczny moze w koncu przestaniesz wypisywac głupoty Odpowiedz Link Zgłoś
ukalo Dziś widziana 03.01.06, 12:23 Jako jazda próbna - solówka, na Pabianickiej. Odpowiedz Link Zgłoś