Dodaj do ulubionych

czy można się zakochać w kawałku stali?

IP: *.forweb.pl 24.01.06, 02:42
ja popłynęłam
moto.onet.pl/3948,1,4,0,0,0,galeria_media.html
Obserwuj wątek
    • rozmowy_kontrolowane Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 06:20
      A jak zabierzesz go do mamy na obiad?
      :D
      • Gość: gosc Re: czy można się zakochać w kawałku stali? IP: *.astral.lodz.pl 24.01.06, 08:50
        Stali to tam niewiele. To tworzywa sztuczne, aluminium i rożne stopy metali.
        Ale calosc calkiem foremna :-)
        • uerbe Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:25
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Stali to tam niewiele. To tworzywa sztuczne, aluminium i rożne stopy metali.
          > Ale calosc calkiem foremna :-)

          Tu podobnie:
          photo.pinkbike.com/photo/565/pbpic565606.jpg
    • brite Można 24.01.06, 10:31

      tiny.pl/mhwq
      • yavorius Karsomir?:) 24.01.06, 10:35
        orfi.uwm.edu.pl/~jarek_z/oig/bg2mobur.htm
        • brite Re: Karsomir?:) 24.01.06, 12:22
          Nie, to magiczny ExKałiBól-Atraktor-Rdzy +5, zajmuje zaszczytne miejsce w kącie
          pokoju gdzie nikt się o niego nie potknie i gdzie może rdzewieć w spokoju.
          • huann Re: Karsomir?:) 24.01.06, 12:24
            czy to Naprawdę Prawdziwy ex-kaliber :]?
            • brite Re: Karsomir?:) 24.01.06, 12:34
              > czy to Naprawdę Prawdziwy ex-kaliber :]?

              Niemalże. Czekam kiedy aż tak obrośnie rdzą, żebym mógł go, niczym legendarny
              Arturro, jednym sprawnym ruchem ze rdzawego nalotu wyciągnąć i zostać królem.
              • huann Re: Karsomir?:) 24.01.06, 12:44
                ha.
                od razu, czyli w tzw. camelot pojąłem, że to lance lot!
                • brite Re: Karsomir?:) 24.01.06, 14:11
                  > od razu, czyli w tzw. camelot pojąłem, że to lance lot!

                  Przydałby się jeszcze jakiś Merlin. Monroe.
                  • huann Re: Karsomir?:) 24.01.06, 14:31
                    no
                    przy takim merlinie to i stary człowiek może!
                    • brite Re: Karsomir?:) 25.01.06, 01:16
                      Skoro może to i latarnik!
      • Gość: ostra Re: Można IP: *.forweb.pl 24.01.06, 10:38
        czyzbys wybieral sie na spotkanie z marta_night?
        • brite Re: Można 24.01.06, 11:33
          > czyzbys wybieral sie na spotkanie z marta_night?

          Uuu, do tego ego potrzebowałbym chyba dwuręcznego Claymore'a.
    • barracuda7110 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 10:34
      Za 2 lata wszystkim się znudzi. Klasyka jest lepsza: tinyurl.com/8hywh
      • Gość: ostra Re: czy można się zakochać w kawałku stali? IP: *.forweb.pl 24.01.06, 10:52
        jesli chidzi o klasyke
        prophete.turboblog.fr/photos/uncategorized/ford20mustang_1.jpg
        • michal.ch Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 14:03
          Klękajcie narody!

          Gdyby on jeszcze tyle nie palił, to by był arcydziełem inżynierii. A tak
          jest "jedynie" arcydziełem sztuki użytkowej. :)
          • marekwojciechowski Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 19:36
            Palił, nie palił ale jakie on miał kanapy :)
    • marrgos Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 10:51
      ależ owszem ależ tak :)
      xoops.citroen.triger.com.pl/uploads/photos/1480.jpg
      • kasiaprim Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 14:40
        Kochałam sie w tym citroenie kilka lat. Troche mi przeszlo, jak moj Ojciec
        chcac byc eleganckim, pozyczywszy to cudo od kolegi (nasz był wtedy u
        mechanika) postanowil go zwrocic z pełnym bakiem. I na stacji okazalo sie, ze
        pojemnosc baku byla wieksza, niz pojemnosc wszystkich zbiornikow we wszystkich
        stacjach w promieniu 100 km !
        A żarłoczne to-to było, że hej !
        -K'
      • gentleman28 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 25.01.06, 08:25
        marrgos napisała:

        > ależ owszem ależ tak :)
        > xoops.citroen.triger.com.pl/uploads/photos/1480.jpg

        Czy mogę Cię dodać do przyjaciół? :]
        • marekwojciechowski Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 02:06
          Co prawda stali było w nim/niej /2CV-cytrynka/ niezbyt wiele...ale za to jakie
          kształty...mmmm....:)
          www.madforcars.com/images/pics2/french/2cv_1.jpg
          • gentleman28 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 20:13
            Kolejny kandydat na przyjaciela?
            ;-)
            • marrgos Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 20:15
              hmm.. a jaśniej?
            • marekwojciechowski Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 21:35
              gentleman28 napisał:
              > Kolejny kandydat na przyjaciela?
              > ;-)

              ???
              • gentleman28 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 21:55
                marekwojciechowski napisał:

                > gentleman28 napisał:
                > > Kolejny kandydat na przyjaciela?
                > > ;-)
                >
                > ???

                Zaproponowałeś Citroena jako kawałek stali w którym można się zakochać. Ot co ;-)
                • marekwojciechowski Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:02
                  Jestem "średnim" znawcą Cytryn.
                  Miałem kiedyś ZX 3.0l diesla.
                  Strasznie był do d...y :) ale to może ten jeden egz. do niczego się nie nadawał.
                  2CV kiedyś było takim moim "marzeniem".
                  Samochód w sam raz na wakacje :) ale trudno w Polsce nabyć dobry egz.
                  Citroeny kojarzą mi się przede wszystkim z kultowymi kryminałami francuskimi.
                  Taki czarnymi Cytrynami / chyba DS / jezdzili tajniacy, na tylnej kanapie wozac
                  zawsze przestępce :)
                  • gentleman28 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:05
                    marekwojciechowski napisał:

                    > Jestem "średnim" znawcą Cytryn.
                    > Miałem kiedyś ZX 3.0l diesla.

                    No to był chyba jedyny egzemplarz na tej planecie. Citroen nie robił diesli o tej pojemności, nic tak dużego też nie było wkładane do ZXa. Co Ty w końcu miałeś?
                    • marekwojciechowski Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:09
                      Bije się w piersi XM / chyba :) ? /
                      mniej wiecej taki
                      squall62.free.fr/xm.JPG
                      • gentleman28 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:12
                        Jeśli XM to są takie opcje:
                        - jeśli 3.0 to benzyna (12V lub 24V)
                        - jeśli diesel to 2.1 12V, 2.1 TurboD, 2.5 TurboD
                        :-)
                        • marekwojciechowski Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:16
                          Cholera :)) zgłupiałem.
                          Nie ma 3.0 l. diesla, zatem 2,5
                          To był model 92
                          • gentleman28 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:28
                            marekwojciechowski napisał:

                            > Cholera :)) zgłupiałem.
                            > Nie ma 3.0 l. diesla, zatem 2,5
                            > To był model 92

                            :-) W tym roku jeszcze nie było 2.5TD :-)))
                            • marekwojciechowski Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:30
                              To czym ja jezdziłem ??? :)
                              • marekwojciechowski Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:34
                                Sprawdziłem, wygląda na to, że miałem model MkI :))
                                Ot, moja wiedza na temat cytrynek pogłębiła się.
                                Dzięki za "korekt"
                            • marekwojciechowski Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:38
                              A w dowód uznania za wiedzę, nagroda, piękny Citroen SM :)
                              forum.citroensmclub.de/bildupload/10_104.JPG
                              • gentleman28 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 28.01.06, 08:12
                                A tutaj Citroen SM i kobieta -
                                nie wiadomo co wybrać ;-)
                                • marekwojciechowski Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 28.01.06, 09:49
                                  :))
        • marrgos Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 19:37
          ależ owszem :) czyżbyśmy lubili te same samochody?
          • gentleman28 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 20:17
            Na to wygląda :-)

            To moja pasja. Obecny samochód jest moim dwunastym z kolei, z czego jest to siódmy Citroen a trzeci BX :-) Magia liczb. Miałem różniste i z racji zawodu różnistymi jeździłem - niemieckimi, japońskimi, nowymi, używanymi... Ale żadnym nie jeździ się tak jak Citroenem :-)
            • marrgos Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 20:19
              ja miałam kiedyś saxo, ale zamieniłam na civica
              z całym szacunkiem do cytrynek...
              • zamek Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 21:47
                No nie. Saxo jest jedyne w swoim rodzaju!
                • marrgos Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 21:54
                  a co? czyżby sentyment? ;)
                  • zamek Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 21:55
                    Mało sentyment. My po prostu jesteśmy ze sobą :)
                    • marrgos Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 21:55
                      jestem w stanie to zrozumieć :)
                    • gentleman28 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 21:57
                      Zamek, narzekaczu jeden! ;-) Też jeździsz Cytrynką, świetnie! :-)
                      • zamek Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 21:58
                        Ba, pewnie! Cytrynka jest niezastąpiona i niezrównana :)))
              • gentleman28 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 21:54
                marrgos napisała:

                > ja miałam kiedyś saxo, ale zamieniłam na civica
                > z całym szacunkiem do cytrynek...

                Gwoli ścisłości - miałem na myśli cytrynki z zawieszeniem hydropneumatycznym, a takiego Saxo nie posiada. Z całym szacunkiem dla tego maleństwa :-)
            • marrgos Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 20:29
              verifie ton profil, stp :)
              • gentleman28 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 20:32
                marrgos napisała:

                > verifie ton profil, stp :)

                Zmęczony już jestem, jakiś błądzik którego nie potrafię zoczyć?
                • gentleman28 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 20:33
                  Już widzę. Mówię że zmęczony ;-)
      • marrgos Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 21:53
        a taką cytrynką jak na tym obrazku też miałam kiedyś okazję jechać.. stopem we
        Francji. prędkość osiągało na autostradzie zabójczą, a kiedy już nas uprzejmy
        student wysadził to potem biedaczek nie mógł odpalić. musieliśmy go popychać..
        ale i tak miło wspominam :)
      • barracuda7110 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:04
        A może:
        www.citrofan.nl/xm25excl.JPG
        • marekwojciechowski Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:05
          Piękny :)
    • zamek Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 12:01
      Można. Opowiadano mi o facecie, który przynosił do domu kawałki zabytkowych szyn
      tramwajowych.
      • huann Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 12:25
        ja też kiedyś przywiozłem z dalekiej Ukrainy kawał drutu kolczastego i mam go
        na pawlaczu dotąd!:D
        • zamek Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 26.01.06, 12:56
          Ja mam na pawlaczu takie rzeczy, o jakich mi się nie sniło, bo nigdy do niego
          nie zaglądałem i nigdy ni śniły mi się rzeczy w pawlaczu.
      • michal.ch Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 14:05
        zamek napisał:

        > Można. Opowiadano mi o facecie, który przynosił do domu kawałki zabytkowych
        szy
        > n
        > tramwajowych.



        Ba, tego faceta to ja nawet chyba znam. ;))
        • zamek Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 15:22
          michal.ch napisał:

          > Ba, tego faceta to ja nawet chyba znam. ;))
          Ba, ja też. :) Tylko on mnie ostatnio kiepsko zna. :(
    • marekwojciechowski Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 12:06
      Dla miłośników polskich kobiet...mmmm....klasyka

      <a href="www.ampir-autostarocie.pl/pliki/syr105_0.jpg" > K L A S Y K A
      </a>
      • yavorius Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 12:28
        marekwojciechowski napisał:
        > Dla miłośników polskich kobiet...mmmm....klasyka

        Czy chodziło Ci o SUT?:)
      • barracuda7110 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 23:02
        www.polskie-auta.pl/
    • heroina77 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 12:24
      hmmm....mysle ze na pewno......tak samo jak chocby w kawałku szkla:)
      • yavorius Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 14:05
        szczególnie wypełnionym płynem :-p
        • heroina77 Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 24.01.06, 14:09
          hmm..czyzbys czytalw myslach?
    • yavorius czy można się zakochać w kawałku soli? 24.01.06, 14:45
      Wie Liczka Werner i jego hora!
    • huann Re: czy można się zakochać w kawałku stali? 27.01.06, 22:07
      można.
    • brite Zależy, w którym kawałku 27.01.06, 22:27
      do wyboru, do koloru.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka