Dodaj do ulubionych

Ewangelia Judasza wstrząśnie kościołem obrzędowym?

09.04.06, 23:43
Jestem pod wrażeniem obejrzanego filmu w National Geografic o odczytanej,
zaginionej ewangelii wg Judasza.
Wyglada na to, ze 4 ewangelie wybrano tylko dlatego bo byly proste do
zrozumienia przez ciemny lud, nie bylo niedomowien, a teksty przypominaly
komiks. Na ich bazie mozna bylo tez tworzyc do woli obrzedy itp.

Inne, w tym ew. Judasza, ktore wymagaly inteligencji i własnej interpretacji
najwyzsze owczesne wladze kosciola chrzescijanskiego nakazaly niezwlocznie
zniszczyc.

Minęlo 1800 lat, a nasz kosciol narodowy postepuje bez zmian, ktorego emanacja
jest RM.
Obserwuj wątek
    • kalinovvski11 Re: Ewangelia Judasza wstrząśnie kościołem obrzęd 10.04.06, 00:01
      ciekawe kto naprawdę napisał tę ewangelię Judasza? jaki dowód, że ma 2000 lat?
      • radioaktywny Re: Ewangelia Judasza wstrząśnie kościołem obrzęd 10.04.06, 00:16
        Ma okolo 1800 lat, i tak jak 4 pozostale posiadajace kościelne imprimatur
        powstało już po śmierci Jezusa.
        Żadna z 4 "oficjalnych ewangelii w poczatkowej fazie istnienia nie posiadala
        imienia od kogo pochodzi. Tak z pewnoscia jest rowniez ze znalezionym rekopisem
        ewangelii Judasza. Odkrywcy nazwali ja tak bo w niej o Judaszu mowa.
        • hrabia.mileyski Re: Ewangelia Judasza wstrząśnie kościołem obrzęd 10.04.06, 01:56
          Podano, ze czas powstania to bez wątpienia IV w.n.e. Należy na liczne apokryfy
          patrzeć w kontekście czasu, w którym powstawały. Istniały liczne grupy (sekty)
          chrześcijan, z których najwieksze znaczenie zyskała grupa rzymska.
          Wschód w owych czasach przesiaknięty był róznoraką literaturą i przekazami o
          charakterze religijnym, przy czym dla nas teksty ówczesnych chrześcijan budza
          zrozumiałe zainteresowanie. Nie należy pomijać faktu toczącej się walki
          politycznej, która nabrała ostrości po zajęciu szczególnej pozycji przez Rzym.
          Ewangelia Judasza, jak ją dziś nazwano, jest prawdopodobnie jednym z tych
          tekstów, które posłużyły do podważania głoszonych przez Kościół Rzymski dogmatów
          i została przez ten odrzucona. Znamienne jest, że już Paweł z Tarsu ostrzegał
          współwyznawców przed "fałszywymi prawdami", które w niemałych ilościach krązyły
          po wschodnich rubieżach Imperium.
          Nie należy też lekceważyć faktu, że w tę polityczna rozprawę byli zaangażowani
          również Żydzi i tego rodzaju teksty, jak "Ewangelia Judasza" mogły przyczynić
          się do zmiany ich wizerunku winnych Ukrzyżowania.
          Ewangeli ta nie wstrząśnie Kościołem, posłuży za to być może do powstania
          sensacyjnej fabuły czegoś w rodzaju Kodu da Vinci.
    • hrabia.mileyski Re: Ewangelia Judasza wstrząśnie kościołem obrzęd 10.04.06, 02:13
      radioaktywny napisał:
      > Wyglada na to, ze 4 ewangelie wybrano tylko dlatego bo byly proste do
      > zrozumienia przez ciemny lud, nie bylo niedomowien, a teksty przypominaly
      > komiks.

      Przeceniasz jednych, nie doceniasz innych. Nie daj się uwieść poglądom, że w
      historii Kościoła zabrakło ludzi światłych, a zła wola jego najwyższych
      dostojników była historycznie dominująca.
      Piszesz, ze teksty "wybranych" Ewangelii przypominały komiks(pewnie i dziś tak
      powiedzą ci, którzy niewiele poza komiksami czytają).Tyle tylko, ze znaleźli się
      (całe szczęście!) w Kościele (mówimy o czasach przeszłych) światli ludzie,
      którzy odrzucili np. taka "Ewangelię", która opowiadała, jak to Jezus,
      dziecięciem będąc lepił z gliny ptaszki, po czym gładząc je ożywiał i wypuszczał
      w powietrze.(!!!)
      Ciemny lud by to czytał i wierzył, prawda? A może jednak inteligencja?
      • radioaktywny Re: Ewangelia Judasza wstrząśnie kościołem obrzęd 10.04.06, 08:00
        Tak, znaleziony rekopis pochodzi z IV wieku, ale jest to jedna z kopii
        wczesniejszego tekstu.
        Nie bede polemizowal, ktore ewangelie sa "sluszniejsze" i bardziej "prawdziwe".
        Mnie interesuje niejednorodny poglad na zycie i dzialanosc Chrystusa, wiare,
        oraz roznorodnosc w kosciele u jego zarania, ktora dzis, niestety zostala
        zmarginalizowania do kilku dogmatow wiary i braku mozliwosci dyskusji.
        Niestety.
      • brite Re: Ewangelia Judasza wstrząśnie kościołem obrzęd 10.04.06, 10:35
        hrabia.mileyski napisał:

        > odrzucili np. taka "Ewangelię", która opowiadała, jak to Jezus,
        > dziecięciem będąc lepił z gliny ptaszki, po czym gładząc je ożywiał i
        wypuszczał w powietrze.(!!!)
        > Ciemny lud by to czytał i wierzył, prawda? A może jednak inteligencja?

        Za to przyjęli tak rozsądne opowiastki jak to przemienił wodę w wino, chodził po
        wodzie, rozmnożył chleb i ryby, oraz ożył po śmierci. Toż to szczyty
        inteligencji skierowane do oświeconych.
    • cassani Re: Ewangelia Judasza wstrząśnie kościołem obrzęd 10.04.06, 08:24
      w każdym razie to odkrycie narusza jeden z głównych filarów antysemityzmu. a
      co do tezy o władzach kościelnych nakazujących niszczcyć niektóe materiały
      niestety trzeba się z nią zgodzić. Ogólnie początki chcrześcijaństwa w oceniane
      według dzisiejszych miar nie dostałyby zbyt wysokiej oceny moralnej. Ale z
      drugiej strony takie były czasy i walka o dusze była dość zażarta.
      • Gość: kocio filary antysemityzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 09:33
        Coraz częściej wydaje mi się, ze filarem antysemityzmu są Zydzi, ale nie ci z
        Palestyny z czasow Chrystusa...
        • cassani Re: filary antysemityzmu 10.04.06, 09:36
          tak? a możesz rozwinąc myśl?
    • Gość: leslaw_m wątpię IP: *.lodz.msk.pl 10.04.06, 08:25
      jedynie wstrząsnie kieszeniami łosi,którzy polecą kupować ksiązki i oglądać
      filmy w kinie typu "kod leonarda da vinci".
      jest zapotrzebowanie rynku,to się stworzy produkt.i tyle.
      • radioaktywny Re: wątpię 10.04.06, 10:47
        Gość portalu: leslaw_m napisał(a):

        > jedynie wstrząsnie kieszeniami łosi,którzy polecą kupować ksiązki i oglądać
        > filmy w kinie typu "kod leonarda da vinci".
        > jest zapotrzebowanie rynku,to się stworzy produkt.i tyle.

        Chec myslenia, poznania i zrozumienia nazywasz łosiostwem?
        Wydaje sie, ze ty zbyt proste tlumaczenie.
        Ewangelie Judasza ZNALEZIONO, i to ze jest autenczyczna jest FAKTEM.
        Mysle, ze kwestia ujawnienia tresci nie przypadkowo zbiegla sie z szumem wokol
        filmu wg ksiazki D. Browna, ale ja uwazam za zalete bo dotrze to do wiekszej
        liczby osob, wieksza liczbe ludzi zmusi do myslenia i nie pozwoli kosciolowi
        zamiesc - jak zwykle - problem pod dywan.
        • Gość: Michał M. Re: wątpię IP: *.u.lodz.pl 10.04.06, 11:19
          > Ewangelie Judasza ZNALEZIONO, i to ze jest autenczyczna jest FAKTEM.

          A w Roswell rozbili się kosmici. Lecieli lata świetlne, a rozwalili się w
          Roswell. I naprawdę ich tam ZNALEZIONO i to jest autentyczny FAKT.

          Poza tym podobno Harry Potter naprawdę istnieje!

          Szum medialny z tą Ewangelią Judasza i tyle. Poziom "Wyborczej" niestety.
        • hrabia.mileyski Re: wątpię 10.04.06, 11:29
          "Mysle, ze kwestia ujawnienia tresci nie przypadkowo zbiegla sie z szumem wokol
          filmu wg ksiazki D. Browna," - pisze radioaktywny

          Od dawna istnieja publikacje na Zachodzie, natomiast dziwnym trafem to
          "odkrycie" wpisuje się w obchody Świat Wielkanocnych W Polsce i jest to głos
          Wyborczej w rozważaniach na temat istoty zasadniczego dogmatu wiary katolickiej.
          Jak widać symbolika srebrników stanowi szerszy kontekst, i to nie tylko w
          wymiarze religijnym.
          Wojna o dusze trwa nadal, a jej osią jest zwalczanie Kościoła Rzymskiego.


    • gray eetam 10.04.06, 08:36

      specgrupa z watykanu weźmie się teraz za badania i za rok powiedzą, że to
      bzdura, nieprawda i potwarz i sprawa się skończy.

      bo po co komplikować? jezus - cacy, judasz - be, proste jak ludzie, do których
      ma trafić. ta ewangelia przenosi za kulisy największego teatrzyku w historii w
      czasie próby generalnej. a jeszcze jakby ktoś wykombinował, że judasz
      zainkasował łącznie 60 srebrników? to by dopiero było...
      • cassani Re: eetam 10.04.06, 11:23
        a przy okazji wychodzi na to że wszyscy następcy na tronie Piotra mylili się co
        do jednej z podstaw nauki o chrześcijaństwie.
        • gray Re: eetam 10.04.06, 11:25

          mylili się tylko do soboru nicejskiego, później już tylko ukrywali prawdę :|
          • cassani Re: eetam 10.04.06, 11:25
            i dalej nauczali. kłamczuszki.
            • gray Re: eetam 10.04.06, 13:09

              dla mnie największa obłuda to celibat. od kiedy dowiedziałem się skąd to i po co
              "nie wierzę im ku..m jak psom", jak mawiał artysta.
              • cassani Re: eetam 10.04.06, 13:19
                kościół to obłuda i to dość daleko ulokowana od wiary. dla mnie kościół i wiara
                to 2 oddzielne kwestie i mam wrażenie że wziąż oddalające się od siebie.
    • brite Re: Ewangelia Judasza wstrząśnie kościołem obrzęd 10.04.06, 10:45
      Przede wszystkim odkrycie pokazuje jak dużo nie wiemy - dzięki tej niewiedzy
      organizacje religijne propagują swoje jedyne słuszne doktryny.
      W IV wieku nie było dziennikarzy ani komisji śledczych, które mogłyby wyciągnąć
      na światło dzienne manipulacje soboru nicejskiego, gdzie z wielu zebranych
      opowiastek wybrano to, co możnym odpowiadało, a odrzucono wszystko inne.
      Wiara i religia muszą opierać się na niewiedzy, bo kiedy się wie, to po co wierzyć?
      • hrabia.mileyski Re: Ewangelia Judasza wstrząśnie kościołem obrzęd 10.04.06, 11:57
        brite napisał:
        > Wiara i religia muszą opierać się na niewiedzy, bo kiedy się wie, to po co wier
        > zyć?
        >

        Chyle czoła przed człowiekiem, który posiadł WIEDZĘ i nie musi już w nic wierzyć.
        Po co zaprzatać sobie głowę czymś takim jak wiara, którą najkrócej można
        zdefiniować jako przekonanie o istnieniu czegoś, którego to istnienia nie
        jesteśmy w stanie udowodnić.
        Jak rozumiem Twój ogląd świata opiera się wyłącznie na wiedzy i musi być ona
        wielka, skoro wszelkie dostrzegalne przez Ciebie zjawiska potrafisz rzeczowo
        wyjasnić i podać przekonywujące dowody na poparcie swego stanowiska. Pominę
        pytanie, czy popierasz rozwój nauki, która zajmuje się wyjaśnianiem rzeczy
        dotychczas niewyjaśnionych. Z kontekstu Twojego rozumowania jednoznacznie
        wynika, że ona także opiera się na niewiedzy, co skądinąd mozna przyjąć jako
        sytuację wyjściową wszelakich odkryć.
        Rozumiem, ze nie wychodzisz poza ramy świata, którego doswiadczasz swą wiedzą.
        Istotę świata, opartą na Wielkim Wybuchu. Tylko co u licha naprawdę wybuchło?!
        • brite Re: Ewangelia Judasza wstrząśnie kościołem obrzęd 10.04.06, 12:35
          > Chyle czoła

          Nie trzeba, w przeciwieństwie do przedstawicieli zhierarchizowanych organizacji
          wyznaniowych nie wymagam bicia pokłonów za przedstawianie mojej wizji świata.

          > Jak rozumiem Twój ogląd świata opiera się wyłącznie na wiedzy

          Poznaniu, obserwacji i wyciąganiu wniosków z nich. A nie na narzuconych a priori
          dogmatach bez pokrycia.

          > czy popierasz rozwój nauki, która zajmuje się wyjaśnianiem rzeczy
          > dotychczas niewyjaśnionych. Z kontekstu Twojego rozumowania jednoznacznie
          > wynika, że ona także opiera się na niewiedzy, co skądinąd mozna przyjąć jako
          > sytuację wyjściową wszelakich odkryć.

          Wyjaśnianie rzeczy dotychczas niewyjaśnionych to nic innego jak zadośćuczynienie
          chęci poznania, czyli zmiana stanu (nie)wiedzy, weryfikowanie wiedzy
          dotychczasowej, szukanie faktów - jak najbardziej zatem popieram.

          > Rozumiem, ze nie wychodzisz poza ramy świata, którego doswiadczasz swą wiedzą.

          Rozumiem, że z typowo ludzką antropocentrycznością tworzysz sobie nowe światy i
          płaszczyzny, pasujące do Twojego obrazu świata.

          Chętnie porozmawiam o tym gdzieś na żywo, przy piwie.
          • cassani do hrabiego i brite 10.04.06, 13:09
            polecam "Kosmologię kwantową" ks. Michała Hellera. inne jego prace zresztą też.
            troche zbliży Wasze stanowiska :)
    • Gość: cedryczek Kiedy będą powtarzać ? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 10.04.06, 11:46
      ten program ... :-) chcialem go obejrzec ale jakos mi umknął.
      ps. Coraz czesciej uswiadamiam sobie ze kanaly typu NG czy planette czy
      discovery kompletnie odwodzą mnie od tradycyjnej telewizji, gdzie ciagle sie
      widzi sieczke polityczną ... fajna sprawa. Tv ogolnie oglupia ale te programy sa
      fajnie zrobione dla przecietnego prymitywa wobec tego fajnie sie ogladaja. Ja
      tez je lubie zeby nie bylo ze obrazam innych. ;-)
      • cassani Re: Kiedy będą powtarzać ? 10.04.06, 13:11
        a ja oglądam właśnie tą miksturę - w publicznej i prywatnych tylko wiadomości i
        polityka a poza tym tylko Discovery i NG i takie tam. No i TVN Turbo.
        • radioaktywny Echnaton z el Amarna vs Jesus z Nazaretu 10.04.06, 15:34
          Czytam sobie poszczegolne posty imc Pana hrabiego i nie moge zgodzic sie z jego
          opiniami na temat chrzescijanstwa.
          Ja chrzescijanstwo oceniam jako jeden z wielu nurtow religijnych probujacych
          znieczulic naturalny lęk przed śmiercią, i to jest dla mnie naturalny proces
          psychologiczny - już tak jesteśmy skonstruowani, i m.in. ta wlasnie swiadomoscia
          nieuchronnosci roznimy sie od zwierzat.
          Chrzescijanstwo ma bardzo silne korzenie w cywlizacji egipskiej. Wprost
          nawiazuje do 17 letniego okresu amarnenskiego, gdy faraon Echnaton /na swoja
          zgube/ przewrocil kraj do gory nogami oglaszajac jako jedyna sluszna wiare -
          monoteistyczna - w boga Atona.
          Przypomne ze dzialo sie na 1400 lat przez pojawieniem sie Chrystusa.
          Pozwole sobie na podanie przykladow korzystania przez pierwszych chrzescijan z
          bogactwa pozostawionego przez egipcjan:
          1. chrzescijanski krzyż i egipski krzyż Ankh /do dzis symbol kosciola
          koptyjskiego/ jako symbole zycia wiecznego,
          2. silne zwiazki obu religii; wiary w Atona i wiary w jednego Boga. Jako
          przyklad moge tu podac dwa utwory religijne, ktore swoim podobienstwem mocno
          mieszaja w srodowiskach historykow: Hymn do Amona i psalm 104.
          3. zaskakujace podobienstwo nakryc glowy papiezy i faraonow. Przy czym
          podobienstwo moim zdaniem pomaga utrzymac autorytet nad ludem bo nakrycie
          faraona symbolizowalo wladze nad gornym i dolnym Egiptem, a tiara papieska sfery
          wladztwa nad panstwem koscielnym, i nad samym kosciolem.
          4.św. Michał odpowiednik Anubisa.
          5.Izyda z małym Horusem i Madonna z dzieciatkiem.
          6.dekalog - księga zmarłych.
          7.Echnaton osadzil siebie w swojej religii jako posrednik pomiedzy ludem, a
          bogiem Atonem, czyz nie podobna role w chrzescijanstwie pelni Jezus?
          8.aureola nad glowami swietego to w pierwotnej wersji dysk sloneczny czyli Aton
          w tym przypadku zdaje sie, ze najpierw symbol ten przeniknal do kultury
          greckiej, a pozniej do chrzescijanstwa.
          9.podobienstwo sytuacji, ktora sprzyjala nowym, rewolucyjnym nurtom bo zarowno
          Echnaton jak i Chrystus przelamywali hegemonie politeizmu.

          Niestety - Echnaton jako pionier mial duzo gorzej bo tworzyl ruch od podstaw, z
          drugiej strony mial latwiej bo od razu byl faraonem:-)
          Jednak owczesny lud nie byl przygotowany na tak szybkie i radykalne zmiany.
          Mysle ze byly to problemy z pojeciem, zrozumieniem, przemysleniem - stare bylo
          ugruntowane i w sposob jasny i prosty wytlumaczony od tysiecy lat.
          Judaizm i chrzescijanstwo moglo czerpac juz garsciami, a jak sadze i lud byl
          bardziej oswiecony, przygotowany - Echnaton zasial ziarno.

          Nie jestem historykiem, a fascynatem kultury egipskiej jako podstawy naszej
          cywilizacji, moje argumenty moga byc niekompletne i dyskusyjne.
          Pozdrawiam
          • hrabia.mileyski Re: Echnaton z el Amarna vs Jesus z Nazaretu 11.04.06, 00:29
            Tyle się tu napisało, a ja dopiero wróciłem z podróży i nie miałem okazji
            zajrzeć do komputera. Może jutro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka