Do alergików - prośba o radę

24.05.06, 02:34
Proszę Was o pomoc w podjęciu decyzji o zakupie oczyszczacza
powietrza(np.Electrolux Z 7040). Czy ktoś z Was korzysta z takich urządzeń?
Czy i w jakim stopniu polepszają komfort życia alergika? Czy rzeczywiście
pomagają usuwać kurz,roztocza,sierść(sierść przede wszystkim)?Z góry dziękuję
za pomoc i nie odsyłajcie mnie do firm,sklepów bo przeczytałam już niejedną
ulotkę.INTERESUJE MNIE OPINIA UŻYTKOWNIKÓW oczyszczaczy powietrza.Pozdrawiam
    • protz Re: Do alergików - prośba o radę 24.05.06, 07:40
      siersc? Prawde mowiac zasada jest taka, ze osoba uczulona na siersc nie powinna
      miec w domu zwierzaka. Szczegolnie siersc kota jest mocnym alergenem.

      Kurz usuniesz dobrym odkurzaczem, roztocza ograniczysz chemicznymi srodkami, na
      przyklad Allergoff. Ale kotka niestety bym sie pozbył.
      • uerbe Re: Do alergików - prośba o radę 24.05.06, 10:35
        protz napisała:

        > siersc? Prawde mowiac zasada jest taka, ze osoba uczulona na siersc nie
        > powinna miec w domu zwierzaka.

        Może i nie powinna ale co jeśli chce? Ja jestem uczulony na sierść i kota mam... Da się tak żyć, trzeba tylko regularnie kuwetę czyścić (bo to akurat znacznie większy problem niż sierść).
        • protz Re: Do alergików - prośba o radę 24.05.06, 22:01
          > Może i nie powinna ale co jeśli chce?

          Nic, przeciez Jej nie wyrzuce tego kota :)

          >Ja jestem uczulony na sierść i kota mam..
          >Da się tak żyć,

          Pewnie sie da, zależy tez chyba jeszcze od stopnia uczulenia. Ja jestem uczulony
          na kurz a czasem u mnie na półkach aż... aż lepiej nie przyznawac sie.
    • Gość: aaa Przypuszczam, że to pic na wodę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 08:20
      przeciw kurzowi, sierści i roztoczom najlepsze jest pozbycie się dywanów,
      makatek i innych włochaczy, w tym kota. często sprzątać, pościel gotować,
      materace mieć tylko z pokrowcami, które można prać. Oczywiście, tych czynności
      nie powinnaś wykonywać własnoręcznie - jesteś alergiczką, wychodzisz w tym
      czasie na piwo;)
      nie powinnam pewno wyrażać swojej opinii, albowiem nie jestem użytkowniczką
      takich urządzeń. jestem za to alergiczką i wiem, że na alergię najlepsze jest
      konsekwentne i wieloletnie leczenie, oraz nonszalancki stosunek do choroby
      (należy to zgrabnie połączyć).
      • uerbe Re: Przypuszczam, że to pic na wodę 24.05.06, 10:38
        Gość portalu: aaa napisał(a):

        > często sprzątać...

        Brednie - to jest akurat przyczyna wszelkiej maści uczuleń. Właśnie takie wyjaławianie otoczenia ze wszystkich alergenów prowadzi do tego, że człowiek (zwłaszcza mały) nie może w normalny sposób wyrobić na nie reakcji obronnych... i kiedy się wreszcie z alergenami styka jest zbyt późno by zadziałały mechanizmy uodparniające.
        • Gość: aaa o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 10:56
          alergia, to nadaktywność układu odpornościowego. organizm atakuje to, co mu nie
          zagraża. jedną z przyczyn ma być jakoby brak innego wroga.
          ja odróżniam usuwanie nadmiaru czynników uczulających z otoczenia osoby
          alergicznej (inaczej dochodzi u niej do permanentnego stanu zapalnego, indukcji
          astmy, atopowego zapalenia skóry itd.) od wyjaławiania zlewozmywaków litrami
          chloru.
          może zaciekawi cię informacja, że dzieci urodzone w okresie pylenia roślin są
          kilkakrotnie częściej uczulone na pyłki roślin. czemuż to a czemuż? ich
          organizm zetknął się z pyłkami zbyt późno?
          • uerbe Re: o 24.05.06, 10:59
            Gość portalu: aaa napisał(a):

            > może zaciekawi cię informacja, że dzieci urodzone w okresie pylenia roślin są
            > kilkakrotnie częściej uczulone na pyłki roślin. czemuż to a czemuż? ich
            > organizm zetknął się z pyłkami zbyt późno?

            Dane szczegółowe poproszę a nie "ciekawą informację". Dzieci urodzone gdzie - w miastach czy na wsi?
          • protz Re: o 24.05.06, 22:03
            No wlasnie, ja na przyklad niedawno czytalem, ze dzieci maja duze szanse uniknac
            alergii jesli wychowuja sie z psem i kotem.

            Ostatnio gdy moj ojciec kichal na wiosne, spytalem sie czy mieli kota jak byl
            mały. Mieli. Psa też mieli. Antybiotykow wtedy tez sie chyba za duzo nie
            stosowało. I co? Dupa - alergik. ;)
        • fleurette Re: Przypuszczam, że to pic na wodę 24.05.06, 12:14
          nie do końca tak. organizm jest stworzony do ciągłej walki z wrogami:
          bakteriami, wirusami, grzybami.. gdzy nie ma z czym walczyc buntuje się przeciw
          takim białkom, które są teoretycznie nieszkodliwe. i tutaj sie pojawia kolejna
          brednia zazwyczaj czyli, ze w okresie alergii nalezy wzmacniac odporność by
          zmniejszyc nasilenie objawów alergicznych.
          • Gość: wolt-r Odkurzacze? IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.05.06, 00:51
            Przez miliony lat człowiek ewoluował w środowisku pełnym patogenów, komensali,
            pasożytów itd. Nie wiedział nic o zarazkach, o cyklach życiowych tasiemców,
            owsików... Po prostu jadł to, na co mił ochotę: brudne korzenie (świeżo
            wyrwane warzywa), surowe mięso (bo nie miał ognia w danej chwili lub mięso było
            już nadpsute).
            Normalne, że przez całe życie miał w sobie mnóstwo organizmów szkodliwych
            (pasożyty), jak i nieszkodliwych (komensale). Każdy miał owsiki, jakieś
            glisty... i inne ustrojstwo. Organizm człowieka z tym walczył i zwykle
            uzyskiwał pewien stan kompromisowej równowagi: mało pasożytów, ale jednak
            obecne.
            Od stosunkowo niedawna, bo od około 200 lat, znane są bakterie, ich rola,
            proces sterylizacji, obalona została teoria samorództwa...
            Tylko od 200 lat człowiek żyje w niemal sterylnym otoczeniu, nie przechodzi
            chorób zakaźnych (szczepionki), bierze antybiotyki, je pasteryzowane-sterylne
            potrawy, czyści ustępy środkami bakteriobójczymi, konsumuje tylko myte warzywa,
            mięso bez pasożytów, przebadane weterynaryjnie, ugotowane...
            Układ immunologiczny nie ma obecnie szansy na NAUCZENIE SIĘ na co powinien
            reagować a na co nie. Zaś bezczynny być nie umie.

            Alergik na kurz, sierść nie powinien nawet osobiście odkurzać. Lecz te
            odkurzacze działają - o ile dba się o należyty stan filtrów wylotowych (HEPA),
            które trzeba regularnie wymieniać.
            Aha! Odkurzacze z filtrem wodnym (Zelmer Wodnik) nie nadają się dla alergików,
            bo nawilżają powietrze, co ułatwia roztoczom życie. Z tegoż powodu alergik
            powinien unikać dużej ilości roślin doniczkowych, zwłaszcza, że w glebie
            rozwijają się bujnie pleśnie, których zarodniki wielkości bakterii nieuchronnie
            obecne w powietrzu są kolejnymi silnymi alergenami.

            I faktycznie, alergik nie powinien raczej wzmacniać swej odporności inaczej niż
            przez hartowanie ciała (sport), gdyż nadmierne pobudzenie układu
            immunologicznego (broń boże brać echinaceę!) oznacza nasilone objawy alergiczne.
    • Gość: lilly Re: Do alergików - prośba o radę IP: *.lodz.mm.pl 24.05.06, 08:54
      dokładnie, najlepsze jest nieposiadanie zwierząt i koniecznie pozbycie się dywanów w domu. Ja mam alergię na pyłki roślin, ale mój tato jest uczulony na kurz i w jakimś stopniu pozbycie się sywanów i nawilżanie pomieszczeń mu pomaga
    • fleurette Re: Do alergików - prośba o radę 24.05.06, 10:41
      jesli kota czy psa pozbyć się nie chcesz to zainwestuj w odczulanie. takie
      urządzenie nie pomagaja na sierść, ktorej nawet po pozbyciu sie zwierzaka przez
      kilka miesiecy wyczyćścic do końca z mieszkania sie nie da. do roztoczy
      wystarczy porzadny odurzacz a dobrym filtrem przeciwalergicznym, mycie podłóg na
      mokro i to co owiedziano ci wyżej.
      • rudaa2 Re: Do alergików - prośba o radę 24.05.06, 13:29
        Serdeczne dzięki za rady,pouczenia ale nie o to mi chodziło.Doskonale wiem jak
        postępować,czekałam na opinie użytkowników oczyszczaczy powietrza.Czyżby nikt
        nie korzystał z tych urządzeń????
        • Gość: alergiczka Re: Do alergików - prośba o radę IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.05.06, 17:15
          widocznie nikt :) odczul sie
    • Gość: rudaa2 Re: Do alergików - prośba o radę IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.05.06, 21:25
      jw.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja