Dodaj do ulubionych

w czym na sylwestra

15.12.01, 13:13
Nie przykladam wielkiej wagi do 'kreacji', kiedys zrobilam sobie z takiego
gestszego zlotego lancucha na choinke i wszyscy sie bardzo uradowali. Jak
wlasnie ustalilam, ide jednak w tym roku na dosc duza impreze i nie moge sobie
pozwolic na kazdy niekontrolowany wyglup. Dlatego chcialam Was zapytac - co
zakładacie na sylwestra, cos czarnego czy kolorowego, bardziej rozebranego czy
skromnego? Bo ze krotko, to chyba nie ulega watpliwosci? W malej czarnej
bylam ostatnio na andrzejkach i nie moge juz na nia patrzec. Wczoraj zajrzalam
do kilku sklepow: mini sa tylko czarne, ew. czerwone, w okropnym, pomidorowym
odcieniu, inne - długie, obfite i bufiaste. W zasadzie nie ma w czym
wybierać.
Obserwuj wątek
    • Gość: natalia Re: w czym na sylwestra IP: *.bratniak.krakow.pl 15.12.01, 15:52
      Mając podobny problem, sfrustrowana wcześniej ofertami sklepowymi, wybrałam się
      przedwczoraj do ciucholandu. No i znalazłam coś absolutnie cudownego - sukienka
      w stylu lat 80-tych (pewnie właśnie z tych lat pochodzi :-), czerwona (ale nie
      pomidorowa), zwiewna, długość do kolan. Najlepszy akcent - czerwona róża pod
      szyją. Nieco awangardowa, ale ja czuję się wniej świetnie.
      Polecam ciucholandy!!
      Natalia
      • mobile Re: w czym na sylwestra 15.12.01, 23:23
        Gość portalu: natalia napisał(a):

        > Mając podobny problem, sfrustrowana wcześniej ofertami sklepowymi, wybrałam się
        >
        > przedwczoraj do ciucholandu. No i znalazłam coś absolutnie cudownego - sukienka
        >
        > w stylu lat 80-tych (pewnie właśnie z tych lat pochodzi :-), czerwona (ale nie
        > pomidorowa), zwiewna, długość do kolan. Najlepszy akcent - czerwona róża pod
        > szyją. Nieco awangardowa, ale ja czuję się wniej świetnie.
        > Polecam ciucholandy!!
        > Natalia

        Wiesz, podsunełas mi mysl zeby pogrzebac w szafie mojej mamy, jest tam nieco
        takiej awangardy z lat 80 - tych, tez pod szyje, z poduchami pod ramiona, roznymi
        ozdobkami itd. Wolalabym cos prostego a jednoczesnie odlotowego i jednak
        modnego. No i wszystko z tamtej szafy dla mnie za szerokie. Jeszcze poszukam.

        Widze ze sprawa o ktorej pisalas sie "wchlania" (idziesz na sylwestra) - to
        dobrze, ciesze sie!

        Pozdr.
    • Gość: Gulnara Re: w czym na sylwestra IP: *.dh.casema.net 18.12.01, 21:58
      A ja sobie wlasnie kupilam spodnie z lureksu - pamietacie to cudo ??? Chyba
      jakies lata 70-te albo 80-te moze. Tylko mysle jeszcze co na gore wlozyc, nie
      moze byc zbyt blyszczace, bo bede wygladala jak jakis kosmita. Opcja z kwiatem
      bardzo mi sie podoba + wlos w stylu Aniolek Charliego (stara wersja)+ oko
      pomalowane w sposob kompatybilny z wlosami.
      Pozdrawiam i zycze udanego polowania
      PS. Ja ide na impreze do znajomych, wiec nie musze miec sukni "bez plec i bez
      rekaw"
      • bukowski27 nie chce prowokowac. 19.12.01, 15:28
        ale ja na sylwetsra najprawdopodobniej bede nagi.
        • Gość: fandziur Re: nie chce prowokowac. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 19.12.01, 16:05
          dokładnie to samo miałem na myśli, tylko na końcu przymocuję sobie pąsowy kwiat
          róży....
          • Gość: Ziuta Re: nie chce prowokowac. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.12.01, 16:18
            a gdzie sie spotykacie ,ja tez przyjde.
            • bukowski27 pzrykro mi ziuta... ale wiesz.. 19.12.01, 16:23
              to impreza zamknieta... ale na poewno nie na placu zamkowym...
              • Gość: fandziur Re: pzrykro mi ziuta... ale wiesz.. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 19.12.01, 16:36
                a co Ziuta ma do zaoferowania? przyniesiesz coś do jedzenia? jakiś śledzik?
                • Gość: Ziuta Re: pzrykro mi ,ale chce przyjsc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.12.01, 19:17
                  Mam do zaoferowania : nagie cialo (czy to malo?) ,sledzik tez sie
                  znajdzie ,moge tez przyniesc rozne gagety dla podniety. Och Ziuta...
      • mobile Re: w czym na sylwestra 19.12.01, 21:59
        Gość portalu: Gulnara napisał(a):


        Ja ide na impreze do znajomych, wiec nie musze miec sukni "bez plec

        ja tez nie musze, ale moge
        ale jestes odwazna, w spodniach bym sie chyba ugotowala
        pozdr.

        • mobile Re: kilka wyjasnien 20.12.01, 16:44

          - nie jestem Iwa, ktora pisala o malej czarnej bez plecow. To nie ta mala
          czarna i nie ta osoba, chociaz przeciw dekoltom nic nie mam.

          - sukienka dla mnie juz jest, srebrna, przed kolana

          - polowac nie bede, bo ide w towarzystwie

          - partner swietnie tanczy, wiec musze miec na sobie cos lekkiego

          - naprawde chcialam wiedziec, w co sie ubierzecie

          zycze wszystkim udanego sylwestra a przy okazji tez wesolych swiat.
    • Gość: Roman Re: w czym na sylwestra IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.12.01, 11:44
      Najlepiej zostan w domu i zaloz pizame.
    • Gość: Karina Re: w czym na sylwestra IP: *.man.polbox.pl 31.12.01, 11:03
      ja ubieram się w spódniczkę imitującą wężową skórę ;-) reszta na czarno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka