pijaw Zwierzątka ze Szprotowej Puszki - Wogle 14.03.04, 14:22 Wogle (pewnus nichilis) - zwierzęta pociągowe wędrowne z rodziny niespotykanych. Występują wszedzie tam, gdzie do spotkań nie dochodzi. Ich przemarsz od miasta do miasta powoduje pociag do Poznania innych osób. Znikają po wypiciu bruderszaftu. Bez cudzysłowu nie ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Szprotokół z dni 13-14.03.2004 u Maginiac 15.03.04, 13:49 Przepraszam, ze nie na odpowiednim wątku, ale muszę podbić WNa :-p Obecni: Mginiak, aard Maginiak (wręczając aardowi stółzpowyłamywanyminogami) - Stolik się nakrył aard: - Nogami? Maginiak (o libańskim wyrobie cukierniczym): - To smakuje jak nic - A skąd wiesz, jak smakuje nic? - Nie wiem, ale wiem, że tak jak to nic nie smakuje, to znaczy Nic tak SMAKUJE. aard: - Dziękuje Ci za moją wizytę u Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Mam supełtajną wiadomość od wywiadu s. 16.03.04, 11:05 Podobno Szpłota jest w posiadaniu trzeciej Surreuropeły satyłycznej pod bałdzo młocznym tyturem... Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan rychoidalna myśl neochułana (ale mętna...) 16.03.04, 13:48 picie jest błędem. wypijmy za błędy p.s. to mi przypomina euroburosa - taki wąż w kółko graniasty Odpowiedz Link Zgłoś
szprota S.S.S.(6) 17.03.04, 00:24 zaparowałeś mi deszczem (?) na okularach: mylę adresatów? umiejętnie rozgrywam? wiem, że nigdy nie było w sam raz. mogę spać spokojnie. marzec, wiem na pewno. ani drzewo, ani inny żywioł. w powieści byłaby daremność tych spotkań. tymczasem można ziać dziurą po wyszarpanych rojeniach (niepiękna tragedia: mimo tak solidnego powodu nie umiałam przepłakać całej nocy) i dalej się z tobą śmiać: ty wybierzesz buty, a ja trampolinę. słuchasz? Odpowiedz Link Zgłoś
aard A może odwrotnie? 17.03.04, 10:39 Ty wypierzesz spodnie, a ja się schowam pod markizę. Albo jakkolwiek inaczej, byleby ładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Dziś podskoczyłeś, prawda? 17.03.04, 21:50 Ale sam sobie grałeś. Więc się nie liczy. Zgadnij, czy pachniałam z okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Ja nie tyle podskaqję, ile dokazuję, bom mały 18.03.04, 09:12 szprota napisała: Tak szybko In ten years at my place. Wherever it will be... Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak A do domu droga daleka 17.03.04, 22:17 Położyłabym się na pasie startowym. Położyłabym się na plecach a ręce splotłabym pod głową i patrzyłabym w górę. I czekałabym. Powietrze byłoby żniwne i takie ciepłe, takie jak koc zimą ciepłe i takie delikatne. Spojrzałabym w prawo i zobaczyłabym wielkiego ptaka nurkującego w powietrzu, a powietrze falowałoby gorącem. A dalej nic. Biało. Odwróciłabym głowę w lewo i zobaczyłabym łąkę pełną niebieskich kwiatów. Łąkę falującą dojrzałym żółtym żytem i łakę makami pachnącą. I czekałabym. Deszcz spadłby nagle ale odszedłby równie szybko. A potem znów byłaby cisza. A ja bym się cieszyła jak dziecko tym deszczem, bo ten deszcz z dzieciństwa pamiętam. I przyszłaby noc a nieskończenie długi rząd białych świateł po obu stronach byłby już tylko. A one by nadlatywały po kolei. Piąty byłby już całkiem blisko. Następny tuż, przy mnie. Ostatniego nawet bym nie usłyszała. I chciałabym, żeby leżał przy mnie wtedy biały miś. Biały miś polarny, z czarnym zimnym noskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota =========SZPROTA OGŁASZA URODZINY=============== 17.03.04, 23:54 Wątku Surrealistycznego. Z tej okazji smak mokrych włosów na podłodze i zapach wiosny w ustach. Kocham krzyczeć z radości w takie noce. Kocham leżeć wystawiona na dotyk deszczu i udawać, ze porażka była zwykłą pomylką. Kocham was:) Odpowiedz Link Zgłoś
trantor Re: =========SZPROTA OGŁASZA URODZINY============ 18.03.04, 00:13 My Ciebie też, Szprotko-Paprotko... I do tego no... Załzawienia, snickers, metr odległości, tako rzecze IVR :) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota To był tak zwany szproci praecox. 18.03.04, 00:17 Przewaznie mi się przyspiesza. Przepraszam. PS Dzięki, Trantorku:) Odpowiedz Link Zgłoś
trantor Re: To był tak zwany szproci praecox. 18.03.04, 00:18 JASNE ale z GG nieźle zwiałaś szybko :) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Bo padłam z pyszczkiem na klawiaturę 18.03.04, 17:19 Męczą mnie panowie, którym się kończy okres i nie mają antenek. Ale lubię aniołów. Bo mnie uczą, jak odpowiadać na pytania bogów. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Teraz już wiem 18.03.04, 19:20 Że trzeba najpierw samemu zapytać. Jeśli słucha, skoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Mam dwie... lamat 18.03.04, 11:19 No bo gdzie wrzucić turt urodzinowy (food fighting)? Tutaj czy na WSa? Jestem zwo-lennikiem idei, żeby temu WSu pozwolić odejść z godnością (ergo tutaj), ale zarazem to w ko.ńcu Jego urodziny... Poradźcie! Macie 12 minut. zrozpaczony piszelnik. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Podpo wiedźma 18.03.04, 11:25 Dawaj na WS-a. Jego odejście i tak juz pożegnało się na rozstaju. Odpowiedz Link Zgłoś
eyemakk musze i tu. i must here, too 19.03.04, 01:45 uuu u uuu, i, kk, kk, oooOooo OoooO ooOOOOoo, jak te małpki OOOOOooOOOooO, 12 małp i 28 dni później. kkks... sssk.... kkks.... łkkkks.... ssskkk....ończeni. oń, koń, czterolistna, koń, czynka? dziewzynka? czterolistna dziewczynka? czyna? czyn. społeczny. powstańcie lissssss.... lissss... tomasz.... masz coś ch.... ciał? coś.... chchchhhhhhuje ci zrobili? ciał? ciała? ała! Ałła. Pugaczowa? OOOOoooOOOOO, OOOOOooo'ooo jak te małpki. i śpiewaczki operowe. Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan rozmówki aardyjsko-neochułłańskie (o piciu) 19.03.04, 12:51 (Idąc tak z godzinkę niecałą temu Lutomierską, a słoneczko nieźle przygrzewa): aard: coś bym się napił. masz w domu to cudo, co wtedy? (mając na myśli krupnik staropolski) neochuan: mam tylko cancer&I (mając na myśli bułgarską rakiję) a: (mając na myśli, że chułan powiedział: cancer&eye): oczy? n: jak by były oczy, to byłby rakoczy! Odpowiedz Link Zgłoś
aard ===== ONZ ogłasza międzynarodowy dzień ===== 19.03.04, 13:40 Ludności tubylczej (autentyk!) Hej szefie, widziałeś kiedyś piękniejszy oksymoron? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius huh Miki huh 19.03.04, 13:45 A swoją drogą, huh, ludność tubylcza, a i owszem :) Jadę po Szprotę ;D Odpowiedz Link Zgłoś
aard To tylko zapowiedź 22.03.04, 09:35 Oj, bedzie Szprotokół z ostatniego weekendu, oj będzie... A może już jest? Olaboga! Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Z pamiętnika burmistrza pewnego miasteczka 22.03.04, 12:33 W pewnym miasteczku miał odbyć się koncert zespołu punkowego o nazwie: "Przejebane". Burmistrz zgodził się na rozwieszenie plakatów informujących miasteczkową gawiedź o rzeczonym koncercie. Zarządził jednak wprowadzenie niewielkiej poprawki na plakacie. Poprawka została wprowadzona w plakat, a miasto oklejone zostało informacjami o koncercie zespołu: "Nie jest dobrze". Odpowiedz Link Zgłoś
szprota No bo nie jest! 22.03.04, 17:26 Jak jest przejebane (to tak w świetle mojej wczorajszej dyskusji z Eyemakkiem), to generalnie nawet udawanie orgazmów nie jest dobre. PS A sygnaturkę sobie załadowałam zanim Aard załadował swoją. Więc albo będziemy mieli takie same, albo ja ustąpię, ale za jakie dwa tygodnie. Albo zrobimy przechodnią. Odpowiedz Link Zgłoś
aard ====== SYGNA TURCY OGŁASZAJĄ DZIEŃ ====== 23.03.04, 09:02 Uległego aarda. Przyrost Uszyposobiezmu: + 20 połówek (plus jabłko na zagrychę) Przyrost Upartojakmulizmu: - 200 ulegałek (plus gruszka do fahrtuch-szka) Jestestwo poszukuje nowych pomysłów na sygna Turków. Odpowiedz Link Zgłoś
zsazsa Bardzo uprzejmie proszę o poprawność polityczną 26.03.04, 08:53 żeby więcej już ktokolwiek nie to co szprota napisała: > orgazmów Bo że akurat kończę podsłownik nowomowy, stwierdzam. Orgazm jest słowem niepoprawnym politycznie. Orgazm mężczyzny oznacza, że sflaczał. W XXI wieku nie wolno się wyśmiewać z cudzego handikapu. A jeśli ktoś nie? Nawet udawać nie? Orgazm kobiecy może być wielo(kropny). A ma być po równość. Poza tym, w ramach dyskryminacji pozytywnej należy stwierdzić [nagły atak cenzora]. I politically correct nie mówi się "dochodzę" (bo to dyskryminacja osób które przy dochodzeniu np. leżą.) Mówi się "inwestyguję". I nie "udawać orgazm", tylko "inwestygować wątki poboczne". Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Moja wiosna 23.03.04, 09:26 To dzieje się wolno, ale zaczynam dostrzegać różnicę. Sygnalizacja świetlna, tak regularne przemieszczenie, równomierne, naturalne. Takie po prostu życie. Tu nie może być rozpaczliwych spazmów, bo nic nie może się stać bez przyczyny. Tu nie ma buntu. Spokój jest przecież. Jest biała kartka. Zaczynam odróżniać prawdę od namiastki (przecież nawet budowa cepa jest bardziej skomplikowana - wystarczy, że mam wolę). To nie był lęk przed spadaniem. To był straszek przed tym nieprzyjemnym mrowieniem pod stopami. Tylko głupiec może się go obawiać bardziej niż połamanych kości. I zgadzam się, że wszystko płynie. I zgadzam się, że często w kiepskim stylu – ważne, że wciąż we właściwym kierunku. (Jaki cudowny spokój.) Zrozumiem, że namiastki bywają zniewalająco dobre. I właśnie to jest powód, by je po prostu chrupać. Bezlamentnie. A nawet z rozkoszą. Odpowiedz Link Zgłoś
aard === ŚWIRNIĘCI OGŁASZAJĄ NIELIMITOWANY OKRES === 23.03.04, 10:23 Maginiac ucieszyła aardowe oko: > Zrozumiem, że namiastki bywają zniewalająco dobre. I właśnie to jest powód,by > je po prostu chrupać. Bezlamentnie. A nawet z rozkoszą. aard postanowił dorzucić: === ŚWIRNIĘCI OGŁASZAJĄ NIELIMITOWANY OKRES === motyli w brzuchu. Przyrost entuzjazmu: +$$$ Przyrost chęci do zycia: conajmniejtakisam Trwa generowanie sprawozdań z terenu... odmowa dostępu, brak uprawnień. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Świrnięci ogłosili, a ja 23.03.04, 12:13 dorzucę jeszcze do martenowskiego surpieca. Bo planuję odzyskać część surrealnych spalin, które są siódmymi pomyjami, które są za dziewiątymi kiesielami, które odeszły - generalnie, zmierzam do wody. Bo przełom MissOuri musiał nastąpić. I tym razem popłynęłam w stronę światła. A zaczęło się właśnie podczas spaceru po rurolinach, w czasie wiatru który nawet nad samotnym uchem van Gogha by się nie ulitował. Szczęśliwie nie było jednak słońca palącego usta. Bo już przegrywałam. Ale nie byłam sama. Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to wyjaśniam: chodzi o pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak I jeszcze 25.03.04, 10:10 I już. Już wiem. To nie będzie nawet quid pro quo. Ja nie wierzę. Ja nie przypuszczam. Ja wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Tak szybko się traci złudzenia? (www.błeg.pl) 25.03.04, 12:05 Wygląda na to, ze tak, bo Maginiak nie rzuca słów na Służewiecki wiatr. To mnie jerzy. A nawet jeży, bom nieumyty. Ale i martwi, bom nieczysty. Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan SUBSUBPOST ŻEGLARSKI 25.03.04, 13:21 aard napisał: (...)bom nieumyty, (...) bom nieczysty. ZAŁOGA! DO SZCZOTA! I PUCU! Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Akurat ze złudzeń to ja mogłabym pęczki wiązać 26.03.04, 10:00 Tylko po ch.. mi tyle pęczków. Odpowiedz Link Zgłoś
paralysz Z Doświadczeń Biurowych - UROKów rzucanie 23.03.04, 17:31 "Grypa Szefa. Gdy widzieć nie chcesz Szefa swego przez tydzień, uczyń co następuje: Weź dziesięć pism ważnych lub tajnych, a dobrze jest jak są bardzo tajne i ważne jednocześnie. Na 20 dni przed zimowym przesileniem faksem je wysyłać zacznij. Cztery wyślij w kolejności alfabetycznej pod numery już nieaktualne. Trzy wyślij pod właściwe numery, wcześniej upewniając się, że będą zajęte. Dwa wrzuć za szafkę, na której faks stoi. Jeden pod właściwe numery tych osób bądź firm wyślij, do których nie dotarły pisma poprzednie. Upewnij się, że wszystkie przeszły czytelnie. Potwierdzenie wysłania zniszcz w sposób Ci dowolny lecz skuteczny. Dnia tego wcześniej z pracy wyjdź i telefonów nie odbieraj. Gdy sprawa wyjdzie na jaw, przedstaw ze skruchą wersję swą odpowiednio wbogaconą powiekszającą rozmiary dokonanego czynu. Z pracy wcześniej wyjdź i telefonów nie odbieraj. Z domu mejle wysyłaj pełne fluidów świadczących o strachu twym na myśl o konfrontacji z Szefem. Po trzech dniach bezpiecznie do pracy wrócić możesz - Szefa być nie powinno" Odpowiedz Link Zgłoś
aard Horoskop na dziś 24.03.04, 10:41 Baran: główka boli? Było wczoraj tyle nie pić, to byś nie bódł, a tak cierp ciało, coś przecierpieć chciało. Dziś poza klinem nic ciekawego się nie wydarzy. Byck: jeśli sądzisz, że rozmowa z szefem zaowocuje podwyżką, to chyba z byka spadłeś! Lepiej się rozchoruj, za 80% pensji też można nieźle zyć, a spokojniej. Bliźnięta: dziś się rozstaniecie. Ale spoko, tylko do wieczora. Rack: marzą ci się dalekie podróże, ale nie masz kasy ani urlopu. To normalny stan, a Ty nigdy nie należałeś do wyjątkowych. Dziś zajmij się trochę dziećmi. Smarki do pasa wyglądają nieestetycznie. Zlew: wstałeś już? Nie powienieneś był. Dzisiejszy dzień będzie dla ciebie pasmem udręk i porażek. Może lepiej wrócić do łóżka? O ile nauczyłeś się już leżeć bez (u)trzymanki. Panna (po włosku śmietana): dziś po południu miłe zdarzenie. Zadzwoni do Ciebie szkolna miłość. Miej pod ręką większą sumę, przyjemności kosztują. Waga: biorąc pod uwagę twoje nastawienie do świata i ogólną gamoniowatość, na twoim miejscu nie miałbym dziś odwagi wyść z domu. Cegły na krawędzi dachu czyhają... Skorpion: co cię ugryzło? Jak mogłeś tak potraktować własną matkę? A słyszałeś kiedyś słowo "wydziedziczenie"? Szczelec: na dziś proponuję piwo. Nie musi być nawet z browaru twojego imiennika. Generalnie piwo, do niczego lepszego się nie nadajesz. Nosorożec: gwiadzy ci sprzyjają. Spróbuj zrealizować dziś od dawna odkładaną transakcję, ma szanse się powieść. Wieczorem nieprzyjemna wiadomość od nieoprzychylnego ci byka, ale nie przejmuj się, jego horoskop na najbliższy miesiąc jest fatalny... Wodnik: przed toba tragiczny dzień. Prywatna rada: idź się utop. Ryby: właściwie jak wyżej, z tą różnicą, że proponuję spacer po górach. Na jedno zejdzie. podpisano: Wasz aardstrolog PS. Dziś się spóźniłem do pracy, a w każdym kolorowym pisemku jest taka zasada, ze kto się spóźni, ten pisze horoskop... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Kocham pieniądze! 24.03.04, 15:20 I mój kolega z pracy, Wojtek, kocha pieniądze. Kochankowie naszych kolegów są naszymi kochankami. Odpowiedz Link Zgłoś
b00g13 mnószcie się zaprószeni 24.03.04, 15:40 podpisały mółki módlące czyli sznący o szynce z mósztaardą. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Oto 24.03.04, 22:19 oto stoję przed tobą bosa w ulewie cielesności - przyszłam za tobą po twych mokrych śladach i pytam: czy wciąż jest jeszcze za wcześnie? Odpowiedz Link Zgłoś
aard O ja naiwny... 25.03.04, 08:48 Hehe, śmiałęm sadzić, że ustosunkujesz się jakoś do mojej sygnaturki. Ale po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że zrobiłaś (jak zwykle) najwłaściwszą rzecz. A żeby nie było tak realnie to dodam, że moje kleine prosiątko sobie ostatnio samolocikiem po polu pogelaufen i jest zm(ę)(o)czone. Co jest wielce pożądane, a wąt z tym! Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Mogę się ustosunkować, ale... 25.03.04, 17:06 Przecież wiesz, dzięki komu od pewnego czasu sypiam spokojniej. Ale nie słodko, bo przecież napisaliśmy sobie picie goryczy z jednego naczynia. 4 godziny snu, zmiana z Yavoriusem. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Re: Wątek Neosurrealistyczny 25.03.04, 10:25 Gdyby tylko łabędź znad Avonu mógł odnaleźć wystarczająco złoty środek do celu zwanego odpowiedzią. Możnaby go wtedy złowić na wędkę i powłóczyć kijem niczym Muminek, albo żeby było jeszcze bardziej trendy, niczym Mamusia Muminka. A nadrealizm sięga przecież jeszcze dalej, jeszcze za stumilowy las, za drugą stronę lustra, za kije samobije, za kurzą stopkę redakcyjną nawet. I przede wszystkim, ilu łabędziom równa się jeden korybut? I czy Afryka zdobi dzika? I ile smykałek wejdzie do jednej mezuzy? I od kiedy właściwie tata umie gotować? Odpowiedz Link Zgłoś
the_borg Zwierzątka Borga: MEZUZA 25.03.04, 12:27 ME-ZUZA - odmiana kozy (czyli owieczki) o tyleż dźwięcznym, co wdzięcznym imieniu Zuza. Charakteryzuje się parzystymi kopytkami i różkami, bo to diabełek wcielony jest i to ze smykałką do interesów, co objawia się w sukcesach w handlu świńską skórką za wyprawę truchtem. Specjalność kulinarna mezuzy to herbata z prądem. Do jej parzenia używa wyjątkowo rozwiętych u tego gatunku parzydełek, a do prądu - podobnie jak ptaki - używa gniazdka. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak "ALEJA KASZTANOWA - Mostostal Siedlce" nas gonią! 25.03.04, 11:29 A właściwie, to już przegoniły! Bo u nich: 2271 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=5022738&a=5022738 My mamy wprawdzie jeszcze WS-a, ale na wszelki wypadek: Uciekajmy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aard Mamy odnogę na Forum "Developerzy"! 25.03.04, 12:17 Toż ten tytuł to czysty surreal :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan powiem: Łau! 25.03.04, 13:18 bardzo ładny wąt. od "jamnika" z utopii dłuższy o jakieś, a to już o czymś świataczy. pozdr.dla.p.maginiakovej za Wygrzebanie! Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Leżę i wyję:-) 29.03.04, 12:02 Moi Kochani, nadzieje moje i przypuszczenia najśmielsze znajdują oto potwierdzenie. Na rzeczonym wątku zamieściłam bowiem post, który wklejam poniżej. A jeszcze bardziej poniżej wklejam odpowiedź na tegoż posta. Jako żywo, surreal rulez!!! Jestem pod wrażeniem! maginiak 25.03.2004 11:23 odpowiedz na list odpowiedz cytując Wy też lubicie długie wątki? W takim razie musicie koniecznie zajrzeć Tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=1397610 A potem jeszcze tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=4279584 Waszego wątku jeszcze nie czytałam. Tytuł brzmi jednak baardzo obiecująco:-) Dzierżbórr alejajakasztanowe! • Re: Jestem pod wrażeniem! IP: *.pl.auchan.com, / *.pl Gość: DOMTOM 26.03.2004 12:03 odpowiedz na list odpowiedz cytując Pani Paulino dziekuje za jak zwykle rzeczowa odpowiedz. Ja zgadzam sie z sasiadem, ktory zaproponowal zeby ten teren zagospodarowac zielenia (drzewa , krzewy), ale to moj punkt widzenia. Ale Sąsiedzi!!! Dlaczego chcecie mieszac Mostostal w budowe parkingu skoro i tak wspolnota bedzie musiala wylozyc pieniadze! Odetnijmy sie w koncu od tego pasozyta jakim jest Mostostal! Chcecie miec takie parkingi jak nasze chodniki dookola budynku, które po kilku miesiącach użytkowania się zapadają, są nierówne bo były położone bez odpowiedniego utwardzenia. Takie chcecie parkingi! Parcuje w firmie, ktora korzysta z uslug wielu firm budowlanych. Wystarczy spytac inzynierow a dadza nam liste 10 firm do wyboru! Nie podkładajmy się Mostostalowi. Wcale nie prowadzę krucjaty czy powstania narodowego przeciwko Mostostalowi. Staram sie rzeczowo wykazac, ze ta firma jest nierzetelna. To nie mieszkancy powinni obawiac sie, ze cos jest zle wykonane to deweloper powinien poniesc konsekwencje. Nie musze starac sie o zwrot kosztów za usterki i za nidopelnienie umowy ze strony Mostostalu, ale zrobię to bo chcę żeby traktowano mnie z szacunkiem a nie jak kogos komu mozna wszystko wcisnac. Nie wstydze sie tego, ze bede prosił o zwrot 1000 po 1000 za niepolożony gres, brak potrojnych szyb, brak ogrzewanych wykuszy, za opóźnienie w przekazaniu mieszkania, za zwrot kosztów zarządzania za okres kiedy wlasciwie mieszkamy na budowie. Bo Mostostal na moje pisma odpowiada, ze taka jest rynkowa dżungla! I musze sie z tym pogodzic. Nie, ja potraktuje Mostostal tak samo. Bo te atuty mam w umowie! Odpowiedz Link Zgłoś
neochuan z cyku: przysłowia neochułłłana: 26.03.04, 10:58 na pochyły baobab staś z nelem nienalele (iza to trąci). żeby kózka nie skakała to by była wąskiem. na pochyłą kózkę na pohybel brzózkę na hebel Hegel Odpowiedz Link Zgłoś
moostank słowniczek psychobiologiczny 26.03.04, 22:48 Gramośny – in. => pełżliwy, określenie => gramolaka po okresie wylegania. Na początku wiosny można je spotkać na ulicach każdego polskiego miasta, wychodzą na spacery i snują się. Czynność ta, powtarzana co roku ma na celu prowokację => niewyglądek do stroszenia wywdzięków. Kiedy odnosi skutek, niewyglądki przeistaczają się w wybausznice, te zaś, po przemianie, doprowadzają gramolaki do stanu wstrząsu psychoautoironicznego co niestety daje efekt odwrotny do zamierzonego. Por.: => zgnuśliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: słowniczek psychobiologiczny 27.03.04, 21:09 Zgnuśliwy - in. => omirzgle rozmemłany, określenia => gnuśca po okresie liryczenia. Na przednówkach i zastarkach można je spotkać, gdyż występują w wersji spacerowej i głębokiej. Czynność ta, powtarzana cyklicznie, zaś cykle są bilingowo ustalane indywidualnie za pomocą => kotów i =>mrówkojadów, ma na celu, ponieważ są powody do. Następnie występy się tępią, zaś cykle się ostrzą (por. =>zazębiają), co zazwyczaj prowadzi do powszechnie znanego. PS Czy wstrząsy psychoautoironiczne leczy się terapią behawiozajęciową? PS2 Albo mój system potrójnego ja mnie okłamuje, albo się z MoosTankiem znamy...;) Odpowiedz Link Zgłoś
aard HolyFuck! 29.03.04, 13:16 Ale fajnie widzieć nową-starą twarz zwaną schizonikiem na WNie jeszcze przed dwutysiączką. Oby nam się najk najwięcej, gdyż powrócilismy w glorii!! A zaraz wrzucę szprotokół z wczorajszego etiudowania na Watek Szprotokolarny. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Skecz aukaryczno-krytyczny/ nołtekst tylko motto 28.03.04, 19:22 Motto na dziś: Pieniędzy chce Bo jest mi źle A serca brak Tłumacze tak: Po co mi serce? Odpowiedz Link Zgłoś
szprota =======ALKOHOLOWIE OGŁASZAJĄ DZIEWIĄTY MIESIĄC==== 29.03.04, 00:11 Trzeźwej Szproty i beznikotynowego Mażiniaczka. Szybko zleciał. Urodzimy razem, trzymając się za ręce, a noc powinna być bezksiężycowa. Przyrosty: w zależności od błysków w oku Przemilczenia: tylko jeśli Wiedza: bogatsza o ComeBack: Yavo :* Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Zwierzęta Yavoriusa - NOSOR 29.03.04, 13:55 NOSOR - ssak z rodziny łasicowatych, występuje szczególnie w większych skupiskach miejskich, szczególnie osiedlach, tzw. sypialniach. Jest wzywany, nie wiedzieć czemu, w liczbie mnogiej, przez osobników rasy humanoidalnej, którzy popełnili gafę- nietakt- niezręczność- czyjakjeszczetonazwiemy. Osobnik taki humanoidalny zazwyczaj macha ręką, bądź patrzy błagalnie i mówi "NOSORY". Dziwne jest to, iż owe nosory wówczas się nie pojawiają. Nie wiedzieć zupełnie czemu. Odpowiedz Link Zgłoś
eyemakk nie na temat. 01.04.04, 08:45 Lech Poznan-Legia 4.2 3.4 1.7 W.Krakow-Am.Wronki 1.4 4.1 6.1 Liverp.-Blackburn 1.48 3.65 5.9 Newcastle-Everton 1.62 3.45 4.65 Tottenham-Chelsea 3.85 3.25 1.81 Bordeaux-Strasbou. 1.67 3.25 4.7 Lyon-Marseille 1.65 3.25 4.75 Monaco-Ajaccio 1.31 4.45 7.5 Paris SG-Nantes 1.63 3.25 4.95 Brema-Freiburg 1.34 4.15 7.4 K'laut.-Bayern 3.55 2.97 1.98 Schalke-Hamburg 1.76 3.25 4.05 At.Madr.-Valladol. 1.7 3.5 4.05 Valencia-R.Murcia 1.26 4.85 8.1 La Coruna-Betis 1.54 3.55 5.3 Barcel.-Villarreal 1.42 3.95 6.1 Wigan-Wimbledon 1.29 4.85 7.1 Motherw.-Gl.Rang. 5.4 3.95 1.47 Celtic-Hearts 1.24 5.2 8.1 Anderl.-Mouscron 1.39 4.05 6.4 FC Bruggy-Lokeren 1.24 4.95 8.8 Roosendaal-Zwolle 1.57 3.65 4.8 Waalwijk-Eindhoven 3.6 3.4 1.83 Alkmaar-Arnhem 1.49 3.65 5.7 Utrecht-Den Haag 1.62 3.45 4.65 Breda-Feyenoord 3.15 3.15 2.03 Ajax-Groningen 1.18 5.9 9.7 Boavista-Amadora 1.38 4.2 6.3 Braga-Sp.Lizbona 3.05 3.15 2.08 Rio Ave-Benfica 3.5 3.3 1.89 Gil Vicente-Porto 3.65 3.45 1.79 Aris-Panathinaikos 7.1 4.6 1.31 Ol.Pireus-Iraklis 1.2 5.5 9.6 AEK Ate.-Akratitos 1.17 6 9.9 PAOK-Ionikos 1.31 4.65 7 Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Eyemaczysku przebyrzdłemu powiem jedno: 02.04.04, 16:38 To się leczy. A Jeży ci nie daruję i zemsta będzie krwawa, choć nie wiem, czy zasłużyłeś na taką pieszczotę :p Podpsiano: Yedna ze Szprot Odpowiedz Link Zgłoś
mendrzec_tychuju Królowa Waza i Król Waz przedstawiają jeden raz: 30.03.04, 08:53 - Ach, królu Wazie! czy twoi pazie byli na gazie wąchając bazie? - Och, w żadnym razie! - odrzekł król Waz (była to wersja tylko dla mas) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Przerwa na reklamę: "CZAS NA KREDYT" 31.03.04, 10:08 Masz mało czasu? wciąż brakuje ci godzin i minut? A może chcesz się nareszcie wyspać? Nie zwlekaj! Weź czas na kredyt w pierwszym na świecie banku czasu! www.bankczasu.slee.pl Tylko u nas przy kredycie w wysokości od trzech godzin na dobę dostaniesz pół godziny na sen GRATIS*!!! W banku czasu znajdziesz najniższe oprocentowanie na rynku! Od 2,99 minuty za godzinę**! Wejdź na naszą stronę www i sprawdź ofertę! www.bankczasu.slee.pl Nie masz czasu? Ten bank jest dla Ciebie. * Prowizja w wysokości 6 minut, oferta ważna do wyczerpania zapasów. ** (małym druczkiem) Oprocentowanie nominalne zmienne uzależnione od bieżącego kursu czasu z dokładnością do atomowej sekundy globalnej uzyskanej drogą setelitarną. Spłata w jednej racie kapitałowo-odsetkowej bezpośrednio po śmierci, która zgodnie z umową następuje odpowiednio wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Przerwa na reklamę: "LOKATA NA CZASIE" 01.04.04, 08:40 Masz dużo wolnego czasu? Jesteś bezrobotny bądź obrzydliwie bogaty i nie pracujesz? Nie wiesz, co zrobić ze swoim wolnym czasem? Zamiast zbijać bąki złóż nadmiar swojego czasu na lokacie w BankuCzasu! W BankuCzasu otworzysz lokatę zarówno o stałym, jak i zmiennym oprocentowaniu z zyskiem aż do 1,99 minuty na każdą złożoną godzinę! Pamiętaj! Tylko w BankuCzasu nie wyznaczamy ci minimalnego czasu, jaki musisz złożyć na lokacie! Zadzwoń na naszą infolinię i sprawdź! 0800 24/7/52/365 lub wejdź na naszą stronę internetową www.bankczasu.slee.pl BankCzasu - czas na kredyt, kredyt na czas! UWAGA! Tylko teraz super promocja lokaty Odyseusz! Załóż ją do 1 kwietnia, wpłać co najmniej dwa miesiące i wygraj podróż w czasie do Troi! W czasie, który się rozdwoi* - czas ten nie jest doliczany do normalnego rytmu dobowego (czas z offu), czyli jest to czas GRATIS! * Wycieczka do ruin Troi organizowana w tzw. czasie dodanym, to jest czasie wykreowanym przez BankCzasu w liczbie 12 godzin na dobę**. W programie pięciodniowej wycieczki nie przewidziano noclegów. Oferta ważna do wyczerpania zaczasów. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Banki Czasu :-) 27.07.04, 09:21 I tak oto senne wizje rednacza się w rzeczywistość przeqwają... miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,2199252.html Odpowiedz Link Zgłoś
aard Obserwacja instrumentalna (dęto-perkusyjna) 31.03.04, 11:20 Komunikat podawany przez kserokopiarkę (litościwie pominę producenta), która niemiłosiernie gwi żdże i piszczy podczas pracy: "Wymień zespół bębna". ROFTL! Odpowiedz Link Zgłoś