onufry11 18.09.06, 20:31 same kłamstwa.Oglądam "DROGÓWKĘ" i tam widać jacy grzeczni są ,jak oddają honory ,jak się ładnie przedstawiają ,zawsze wysłuchają kierowcę i w ogóle są naj...naj.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: TaBi Drogówce się nie chce IP: *.hsd1.nj.comcast.net 19.09.06, 02:31 "policjanici sie lenili" - rozumie, ze jak mowia zoolodzy byli w okresie linienia. Czyzby zmieniali mundury? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahah swloeq@wp.pl Re: Drogówce się nie chce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 12:54 to by linieli nie lenili są pewnie za leniwi żeby linieć, normalnie samo się wykrusza z nich tylko. Ale jest wielu porządnych to fakt, i ci porządni teraz za leni cierpią, muszą zwyczajnie dbać o to z kim się kolegują jak każdy a dodatkowo dbać żeby leni wywalał szef z roboty. Natomiast szczytem nierzetelności popisała się PaniKOSTRZEWA - spało się jak się było na sienkiewicza /K Miejska/ a teraz robi sie porządki z poziomu województwa, hipokryzja, jestem oburzony. Artykuł jest też z tego powodu nierzetelny, nie można aspirować do tytułu supergliny porządkujac bałagan po sobie. Ciekawe co porawi ta pani w łodzi z poziomu hihih warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TB Re: Drogówce się nie chce IP: *.hsd1.nj.comcast.net 19.09.06, 02:35 Oj Onufry, Onufry;-) - Wysluchuja kierowcy, czy przesluchuja kierowce? Czyzby najbardziej obcy dla Ciebie jezyk to jezyk polski? pozdrawiam TB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Drogówce się nie chce IP: *.toya.net.pl 19.09.06, 07:15 Onufry ma rację. Policjant na drodze WYSŁUCHUJE. Przesłuchanie musi przybrać formę protokolarną. Jestem policjantem "drogówki" i jestem dotknięty słowem "lenistwo". Czy ktoś w końcu zda sobie sprawę ile (zbędnych) czynności policjant jest zobowiązany wykonać na miejscu zdarzenia. Czynności (w większości biurokratycznych), które są nakazane przepisami prawa ustanowionymi przez sejm oraz kierownictwo policji. A już nie chcę mówić co się stanie, jeżeli policjant się pomyli co do sposobu roztrzygnięcia sprawstwa kolizji. Na miejscu wypadku prowadzi się czynności oględzinowe jak przy normalnym przestępstwie. A czy ktoś słyszał, aby zabójstwo "obsłużyć" w dwie godziny? Natomiast kolizje bywają bardziej skomplikowane niż wypadki i najgorsze jest to, że uczestnicy potrafią kłamać. Wówczas trzeba to udowodnić. A to wymaga czasu. W końcu jakość przechodzi w ilość. A nasi dziadkowie mówili. Pośpiech jest wskazany tylko przy łapaniu pcheł. Nie będę więcej się rozwodzić nad tym tematem, gdyż lubię i szanuję swoją pracę i chciałbym jeszcze kilka lat popracować. Pozdrawiam wszystkich czytelników gazety i mam nadzieję, że nie będziecie dawać powodów do wyjazdów grup wypadkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Policjant Re: Drogówce się nie chce IP: 82.139.47.* 19.09.06, 09:48 A ile lat pracujesz w drogówce, czy na zrobienie ogledzin potrzeba aż dwóch godzin?. Jezeli masz wątpliwosci kto jest sprawcą nie roztrzygaj Ty tylko sporządż wniosek niech roztrzygnie sąd . Zalatwinie kolizji maksymalnie powinno zająć od pol do 1 godziny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeusek_lodz Drogówce się nie chce IP: *.toya.net.pl 19.09.06, 06:52 Ehh... zeby jeszcze ta nasza "drogowka" sama zaczela przestrzegac przepisow ruchu drogowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swlodeq@wp.pl Drogówce się nie chce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 08:41 gościu drogi, mam marne pojecię o tym czy może być lepiej bo wam sie nie chce, może trzeba by waszym dzieciom opowiadac jak pracuje tata to by was ruszyło, przykład, bardzo proszę: na ul kilińskiego pracujący dźwig wysunał ramię nad jezdnie, ramię zawadziło o prawidłowo jadącego lublina, kierowca dźwigu ukarany za złe parkowanie!!! - 50 zl !!!, kierowcy lublina zaproponowano 200 zł za niedostosowanie... i spowodowanie, poradziłem mu odmówić, sprawa trafiła do sądu, policjanci z drogówki odmówili pracodawcy kierowcy i właścicielowi lyblina wglądu do akt, odmówiono wizji lokalnej, PANI KOSTRZEWA też dzielnie sie wtedy spisala -byla komendantem- odmówiła przyjecia ustnej skargi osobiscie w czasie godzin na przyjmowanie skarg, pomocy po ponad roku sąd uniewinnił kierowcę lublina, kto zwróci za adwokata chłopakowi ? prokurator? dzielni policjanci z pensji się zrzucą? DZIELNA KOMENDANT? lublin zniszczony, pzu odmawia wypłaty odszkodaowania bo ma raport policjantów, ktoś sprawdzi jaki układ ma kierowca dźwigu? wątpię, podaj ''gosciu'' adres mailowy to cie obsobaczę osobiscie jesli chcesz mieć motywację, swlodeq@wp.pl jeśli ktoś uważa że jestem wkurzony i mnie ponosi to ma absolutną racje, policjant nosi portki i to go uważam zobowiązuje, w BOR'ze usłyszałem kiedyś piekną maksymę: nająłeś sie to nie narzekaj, bierz pensję i dzielnie szczekaj, czego zyczę no moze zebralo ci się na mailik swlodeq@wp.pl to nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ELA Re: Drogówce się nie chce IP: *.luc.lodz.arges.net.pl 19.09.06, 08:47 w marcu tego roku byłam uczestnikiem wypadku samochodowego, mój mąż został odwieziony do szpitala a ja zostałam na miejscu wypadku z rozbitym samochodem i mnóstwem spraw do wyjasnienia. Panowie policjanci z "Drogówki" z Brzezin okazali się wspaniałymi ludźmi i bardzo mi pomogli. Dziękuję im za to. Twierdzenie iż wszyscy policjanci są źli jest bardzo krzywdzące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca Drogówce się nie chce IP: 82.139.47.* 19.09.06, 09:58 Takie rozwiazaniepowodem jak pronuje Komendant Lódzkiej Policji pogorszy tylko sytuacje i wydluży czas`oczekwania na przyjazd drogówki. Jeżeli ma być podzial w SRD to przy zapowiadanym jednym radiowozie do zalatwiania wypadków i kolizji przyjdzie czekać czasami i kilka godzin a ponadto sytaacja taka może tworzyć uklady przestepcze kierowcy- policjant do wyludzania odszkodowań. Przy takim podziale wiadomo kto przyjedzie na miejsce kolizji a dalej......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swlodeq Drogówce się nie chce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 16:51 panie marcinie, paaanie maaaarcinie Pewien Dziennikarz, był on z Wyborczej. Chciał o policji najostrzej, w morde. Teraz blamaż, bo jest plama. Ty czytelniku nie bełkocz w nerwach. Zmądrzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swlodeq Drogówce się nie chce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 16:57 panie marcinie, paaanie maaarcinie Pewien Dziennikarz, był on z Wyborczej. Chciał o policji najostrzej, w morde. Teraz blamaż, bo jest plama. Ty czytelniku nie bełkocz w nerwach. Zmądrzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfred Drogówce się nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:43 Znow Viva Pani Komisarz Aldona!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Czego się nie chce ? IP: *.zec.lodz.pl 19.09.06, 21:00 za radarem stoją nadzwyczaj chętnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niewyspany Na Widzewie stoją pod MacDonaldem i biorą kasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.06, 21:41 Biorą kasę od ścigających się motocyklistów. Nie raz obserwowałem z okna w wieżowcu jak ulicą Rokicińską ścigają się latem w godzinach około północy zabójcy na motorach. Co robi policja? Stoi w tym czasie cichutko w bocznych uliczkach lub pod MacDonaldem i pilnuje, żeby nie przyjechał w to miejsce jakiś inny radiowóz z interwencją. Odjeżdżają dopiero po wyścigach, czyli tak mniej więcej po godzinie od rozpoczęcia zawodów... Robią to z miłości do motocykli albo z miłości do pieniędzy... tak podejrzewam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurzony Re: Na Widzewie stoją pod MacDonaldem i biorą kas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 08:22 Słuchaj głupku. Widziałeś jak dają albo biorą łapówy?????????????????? Idź i zaszczekaj o tym w psiarni. Za 2 miesiące jak cię wydoją z tej wiedzy, to sam zostanie oskarżony, za to, że wiedziałeś a nie powiedziałeś. A może ktoś kurde płacił mandat co???????????????? Odpowiedz Link Zgłoś