Gość: Kosecki trenerem Piotrcovii
IP: *.mtnet.com.pl
17.03.03, 07:46
Franek przegial pale. Wywrozylem to kiedy przychodzil do klubu.
Piotrcovia ma potencjal, a ten czlowiek nie umial go
wykorzystac. On chcial tylko udowodnic Grajewskiemu ze potrafi
zrobic "wynik". Tymczasem jak sie okazalo nawet z tak zdolnymi
pilkarzami nie potrafil znalezc wspolnego jezyka. Malo tego nie
dbal o ich zdrowie - caly oboz w Straszecinie to byla parodia -
codzienne sparingi lub wytrzymalosciowki - pilkarze nie mieli
wolnego ani jednego dnia. Szczytem wszystkiego byl sparing ze
Szczakowianka na Cyprze, gdzie pilkarze PIOTRCOVII rano
trenowali a pozniej rozegrali jeszcze sparing... Druzyna
potrzebuje odpoczynku - sa wyczerpani fizycznie. Na pewno w
jeszcze nie jednym meczu pokaza klase.. Ja na miejscu Ptaka
zatrudnilbym pana Romana Koseckiego - ten czlowiek ma duze
doswiadczenie praktyczne i nie boi sie stawiac na mlodziez.
Taki powinien byc trener - nie bac sie podac ryzyka, czasmi
musi postawic wszystko na jedna karte