Dodaj do ulubionych

Gdzie żychlińska młodzież?

06.10.06, 11:53
Obserwuj wątek
    • realista133 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.10.06, 12:01
      Kampania ruszyła a nasza młodzież czyżby jak zwykle została w dołkach
      startowych?
      Był fajny post Nasz młody kandydat na burmistrza, ale zostal zawłaszczony i
      zdominowany przez 60 letnich żychlińskich dinozaurów
      Czy nie ma w Żychlinie 20,30 latków z pomysłami i inwencją oraz z checią
      zrobienia coś dla swojej przyszłości?
    • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.10.06, 12:01
      a co masz na myśli? młodzież to według ciebie to .......proszę przedział wiekowy.
      • realista133 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.10.06, 12:19
        Powiedzmy 20 do 30 lat
        • mordor81 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.10.06, 12:42
          no jestem:) i co??
          • marxymilian Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.10.06, 14:13
            "Czy nie ma w Żychlinie 20,30 latków z pomysłami i inwencją oraz z checią
            zrobienia coś dla swojej przyszłości?"

            można by poszukać w Londynie :/
            • dinozaurka Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.10.06, 18:46
              marxymilian napisał:

              > można by poszukać w Londynie :/

              i w Walii, nawet chyba więcej ich tam jak w Londynie.... :/
              Poza tym w Belgii, w Hiszpani, w Niemczech..... smutne ale prawdziwe :/
            • mordor81 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.10.06, 19:49
              masz na myśli większość Żychlińskiego marginesu?
              • dinozaurka Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.10.06, 19:57
                jeśli uważasz, że tylko margines tam jest, to jesteś w ogromnym błędzie....... .
                • mordor81 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 08.10.06, 08:21
                  nie napisałem że wszyscy to margines....proszę przeczytać dokładniej:)
              • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 07.10.06, 00:30
                Obrażasz,Mordor,wielu swoich kolegów i wielu porządnych,przyzwoitych ludzi.Nie
                każdy miał takie szczęście,by urodzić się w dobrze sytuowanej rodzinie.I nie
                każdy ma taki potencjał,by mógł skończyć studia i mieć dobrze płatną,ciekawą
                pracę z możliwością wyjazdów służbowych za granicę.Zweryfikuj swe poglądy.Za
                wysoko patrzysz w chmury,Mordorku.W tej chwili to życzę Ci,żebyś zaczął chodzić
                na piechotę-żadnych lotni,szybowców ani samochodów!
                • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 07.10.06, 02:18
                  Mordor, cieszę się, że jesteś ten "jedynie słuszny politycznie przedział wiekowy
                  na tym forum". Ale widzę, że swoim wpisem wsadziłeś kij w mrowisko. Wiem, że
                  chwilowo jako rekonwalescent pewnie jeszcze nie fruwasz, ale broń się, bo Ci
                  starszyzna zabroni latania :-)
                  • mordor81 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 08.10.06, 08:30
                    ja lubie wsadzać kije w mrowiska;) zawsze prowokuje i zawsze będę to robił bo
                    można dzięki temu poznać ludzi. ręką już ruszam (oprócz bólu porwanych mięśni) i
                    już na kilka tygodni robię oblot mojej nowej uprzęży;)
                • mordor81 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 08.10.06, 08:28
                  obraziłem tylko margines bo bo o tą część populacji żychlińskiej mi chodzio.
                  Oczywiście że wyjezdza do anglii wielu porządnych ludzi i chwała im za tojeśli
                  chcą coś zrobić dla swojej przyszłości. sam sie zastanawiam czy nie wyjechać na
                  zachód lub troszke dalej w strony zamieszkałe przez kangury czy diabły
                  tasmańskie. Ale kolegów na razie w anglii nie mam. a w chmury rzeczywiście za
                  często patrzę:) to już zboczenie takie;)co do chodzenia po ziemi...no niestety
                  ale złamanie ręki nie jest czymś co by mogło mnie zniechęcić do latania. nowa
                  uprząż z 2 zapasami stoi i czeka;) a tu taki filmik z ćwiczeń na treningu bezp i
                  na zawodach acro..z 1
                  wyjatkiem...www.smog.pl/wideo/4585/spadochroniarze_ktorzy_mieli_pecha/
                  • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 08.10.06, 08:58
                    Chodzić po ziemi-znaczy,patrzeć uważniej na ludzi.I zbyt powierzchownie ich nie
                    oceniać.To miałam na myśli,pisząc do Ciebie,Mordor.
                    • mordor81 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 08.10.06, 10:15
                      ja staram się wogóle nie oceniać ludzi.
                      • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 08.10.06, 10:47
                        Teraz przegiąłeś-przecież dzielisz: na tych z marginesu i pozostałych.
                        • mordor81 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 08.10.06, 11:16
                          a tak- zgadza się. Tylko pewnie inna jest Twoja definicja "marginesu" a inna moja.
                          • niegoscinny Re: Gdzie żychlińska młodzież? 08.10.06, 13:23
                            nie będę odkrywczy jeśli stwierdzę że nikt nie rodzi się zły. warunki w których
                            dojrzewa określają jego dalsze postępowanie. siła woli i kształtowanie
                            charakteru odbywa sie poprzez czerpanie wzorów i budowanie własanego wzorca
                            zachowan. powtarzam że nikt nie rodzi się zły. margines stwarzają ci 'dobrzy'
                            spychając do niego tych 'złych' a tak naprawde margines jest integralną częścią
                            całości. czy jesteś dobrym człowiekiem bo masz odbicie w złym człowieku?
                            potrzebujesz człowieka z 'marginesu' żeby określić swoje poprawne
                            człowieczeństwo? twoje czyny a nie czyny innych świadczą czy jesteś taki czy
                            siaki.
                            przypomnij sobie Mordor śp. Kotana. on nie szufladkował ludzi. nie tolerował
                            określenia marginesu. widział człowieka w człowieku. ilu skorzystało z tej
                            szansy? ilu stanęło na nogi i teraz pomagają potrzebującym? całe rzesze. ludzie
                            sa tylko ludźmi i ludzie ludziom gotują los.
                            Mordor jeszcze wiele się musisz nauczyć.
                            • jadwiska Re: Gdzie żychlińska młodzież? 08.10.06, 15:10
                              Ładnie to NIEGOŚCINNY powiedziałeś.
                              Ocena innych nie należy do mnie, ale tylko moje spostrzeżenie - teraz jest o
                              wiele spokojniej w naszym mieście jak tego niby marginesu nie ma.
                              A czy ta akurat młodzież byłaby zainteresowana wyborami i przyszłością naszego
                              miasta? No nie wiem śmiem twierdzić,że nie.
    • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 08.10.06, 23:18
      W zasadzie to co mogłabym odpowiedzieć Tobie Mordor,pięknie,jasno i mądrze
      przedstawił Niegościnny.Podpisuję się pod tym na 100%.
      A Jadwiśce powiem:jest w mieście cicho,bo nie ma młodzieży w wieku 19-30
      lat.Nie wszyscy z nich wyjechali "za chlebem" za granicę,wielu z nich pracuje
      poza Żychlinem(bo na miejscu tej pracy nie ma-co jest powszechnie
      wiadome),spora grupa pojechała na studia,część pozakładała rodziny i przeniosła
      się tam,gdzie są lepsze warunki życia.Czy poszliby na wybory?Ja sądzę,ze tak
      samo jak i pozostali mieszkańcy-część poszłaby,a część nie.
    • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 08.10.06, 23:32
      A czy nie interesuje ich przyszłość rodzinnego miasta?Najlepiej spytaj o to
      młodych.Smiem twierdzić,że odpowiedzą,że interesuje ich jego rozwój.
      • dinozaur46 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 09.10.06, 08:12
        jolka905 napisała:

        > A czy nie interesuje ich przyszłość rodzinnego miasta?Najlepiej spytaj o to
        > młodych.Smiem twierdzić,że odpowiedzą,że interesuje ich jego rozwój.

        Ja też takich znam i dlatego ich bardzo kocham. Młodzi, wykształceni, odważni w
        podejmowaniu trudnych zadań. Na takich kandydatów będę głosował. "Nie lękajcie
        się" jak powiedział nasz ukochany papież Jan Paweł II.
        • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 09.10.06, 09:39
          Jestem młodym wkształconym żychliniakiem, który chciałby poprawić sytuację
          mieszkańców naszej gminy. Kandyduję z okręgu wyborczego nr 5 czyli osiedle
          wyzwolenia liczę na popracie osób młodych i starszych. Tylko problem w tym, że
          ludzie młodzi z tego okręgu nie chodzą na głosowania i nik nie ma na to wpływu.
          Pierwszą rzeczą, którą będę chciał poruszyć jeszcze przed wyborami to
          podsumować kadencję obecnych radnych z tego okręgu. Ponieważ odnosze wrażenie,
          że obydwie panie pełniące tę funkcję zapomniały o tym iż zostały wybrane przez
          ludzi i powinny wywiązywać się ze swoich programów wyborczych, a przede
          wszystkim być przedstawicielem okręgu z którego weszły do rady. Proszę mi
          przypomnieć kiedy i która Pani radna spotkała się z nami wyborcami i wysłuchała
          naszych problemów i oczekiwań z naszej strony. Przykre jest to że po wyborach
          zapominają o swoich wyborcach i mieszkańcach naszego okręgu.
          pozdrawiam T.R.
          • dinozaurka Re: Gdzie żychlińska młodzież? 09.10.06, 11:57
            Czy mógł byś Tr28 wystąpic w oddzielnym, założonym przez siebie wątku, na
            dodatek nie tylko jako T.R. ale pod pełnym imieniem i nazwiskiem, podając od
            razu swoje "założenia i cele"?
            Tr 28 - odwagi!
            • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 09.10.06, 12:43
              Nie ma problemu. Jeszcze troszeczke. Chciałem poprostu wypowiedzieć się
              odpowiadając na pytanie gdzie żychlińska młodzież?
              • jadwiska Re: Gdzie żychlińska młodzież? 09.10.06, 21:23
                Ta wartościowa młodzież żychlińska albo się jeszcze uczy albo już po nauce
                uciekła z tego miasta.
                Ostatnio widzę tylko taką, która wydziera się nocą na przystanku autobusowym,
                wywraca pojemniki na używaną odzież lub na plastikowe butelki.
                Czy oni są zainteresowani przyszłością tego miasta?
                A może nie wierzą już, że w tym mieście może się coś zmienić i dlatego są
                tacy "zblazowani"?
                Teraz apel do kandydatów: czy nie trzeba im pokazać że jest nadzieja ale nie
                słowem tylko czynem. Bo na razie to tylko słowa, słowa, słowa....
                • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 09.10.06, 21:40
                  tomek startujesz z po?
                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 10.10.06, 00:36
                    TR, popieram apel Dinozaurki. Jak chcesz się wypowiadać jako kandydat to się
                    ujawnij. Panie radne z Twojego okręgu też wymieniaj z nazwiska, bo ja nie wiem,
                    kto dokładnie jest z okręgu nr 5. Niewiele mi to mówi.
                    I o młodzieży: w mieście wcale nie jest cicho. Jeśli twierdzicie, że tzw.
                    margines wyjechał to znaczy, że rośnie nam nowy. Chociaż ja tak nie uważam.
                    Sądzę, że w naszym mieście powstał nowy zwyczaj polegający na tym, że dzieci (!)
                    i młodzież włóczą się do późnej nocy po mieście szukając rozrywki. Nie wiem
                    dlaczego rodzice na to pozwalają - to pierwsza sprawa. Druga to nie wiem jakiej
                    rozrywki szukają na ulicach w nocy. Budzi to mój niepokój, bo stąd już bardzo
                    blisko do rozrabiania. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na to pytanie znamy
                    wszyscy. Co mają robić w naszym mieście? Obiekty sportowe, placówki oświatowe i
                    instytucje kultury działające w naszym mieście niewiele mają do zaoferowania, a
                    jeśli mają to rzadko i raczej nie wypełniają dzieciakom czasu wolnego. To temat,
                    który już poruszaliśmy na forum. Nie uważam jednak, że młodzież nie myśli o
                    przyszłości naszego miasta. Myśli. Tylko dla młodych ludzi ważniejsza jest ich
                    własna przyszłość. Jeśli nie mogą jej planować wiążąc swych losów z przyszłością
                    miasta to jaka postawę mogą przyjąć? Tylko postawę obojętności dla tego co się
                    tu dzieje z wyborami włącznie. To również efekt pracy kolejnych radnych. Nie
                    stworzono młodym ludziom ani szans na własny rozwój w naszej gminie, ani też nie
                    zaangażowano młodych ludzi w tworzenie naszej gminnej rzeczywistości. Nie
                    obwiniajmy więc młodych, że nie są zainteresowani wyborami. Chociaż ja osobiście
                    sądzę, że są bardziej zainteresowani niż sądzicie.
                    • sany7 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 10.10.06, 10:13
                      Edmurphy -Twoja opinia to kropka nad i dla wszystkich,którzy decydowali -choćby
                      w minimalnym stopniu o zychlińskiej rzeczywistości.Młodzież jest naszą twarzą i
                      podsumowaniem wcześniejszych poczynań. Słowa przestały być potrzebne. Żadne
                      wypowiedzi kandydatów do władz nie zmienią tego obrazu. Czas na samoocenę.
                      Uważam,że to najlepsza-może jedyna pora-na przekazanie sterów młodym
                      ludziom.Nie chcę pomijać doświadczonych społecznie i życiowo osób. Ich głos
                      jest bardzo ważny. Przede wszystkim dlatego,że stanowimy większość w tym?
                      naszym? mieście.
                    • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 10.10.06, 10:50
                      Panie Radne z mojego okręgu to p. Jadwiga Melcher i p. Klara Adamska. A ja
                      nazywam się Tomasz Rapsiewicz. Narazie tyle na szczegóły przyjdzie czas.
                      pozdrawiam T.R.
                      • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 10.10.06, 23:09
                        Bardzo nam miło panie Tomaszu. Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale jest pan młodym
                        człowiekiem związanym z PO?
                        • sany7 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 10.10.06, 23:29
                          Panie Tomaszu, zdecydowane TAK za odwagę i konkretną odpowiedż.To wielki PLUS.
                  • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 10.10.06, 10:46
                    Startuję z niezależniej inicjatywy "Jakość i Rozwój".
                    • dinozaurka Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 00:00
                      No cóż, podoba mi się TR to "jak zacząłeś". Życzę abyś zdobył sobie głosy jak
                      najwiekszej liczby wyborców. Ale fakt, zadanie masz trudne: ludzie z Osiedla
                      Wyzwolenia z rozrzewnieniem wspominają dawne, czerwone czasy, gdy to im dobrze
                      było w EMIcie.
                      A przy okazji pytanie: czy Klara może starować na dwa stołki? burmistrzowski i
                      radnego? Jeśli tak, to masz zadanie tym bardziej trudne.... :/ ALE życzę
                      powodzenia!
                      • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 08:27
                        Pani K. Adamska startując na burmistrza może jedynie startować do powiatu.
                        • dinozaur46 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 08:38
                          Myślę, że na T.R. będą głosować ludzie rozsądnie myślący. A takich powinno być
                          dużo bo czerwonych mają dość. Pozostałych należy przekonywać do wzięcia udziału
                          w głosowaniu i w taki sposób ładować im do głowy aby on został wybrany do rady i
                          mógł podejmować trafne decyzje, które doprowadzą Gminę Żychlin do rozwoju.
                          • zniesmaczona12 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 08:49
                            Z niecierpliwoscia czekam na program Tomka i pokladam w nim duza nadzieje -
                            obys nie zawiodl swoich wyborcow. Sam niewiele jestes w stanie zrobic ale mam
                            nadzieje, ze zalapie sie w tej kadencji kilka osob myslacych podobnie do Ciebie.
                            • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 09:57
                              Program mój ujrzy światło dzienne po „rozdaniu wszystkich kart” nie chcę by
                              ktoś wykorzystał moje pomysły i moją własną wizję, ponieważ jest to program
                              przygotowywany od dłuższego czasu i zbyt wiele osób z różnych środowisk brało
                              udział przy tworzeniu tego programu. A na razie ze swojej strony wielkie DZIĘKI
                              za poparcie mojej osoby. Po przedstawieniu programu będziemy mogli podyskutować
                              na co bardzo liczę.
                              Pozdrawiam T.R.
                              • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 10:06
                                tomek odpowiedz mi na pytanie:
                                czy nadal jesteś związany z platformą obywatelską?
                                • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 11:24
                                  Tak jestem związany z PO.
    • zniesmaczona12 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 10.10.06, 20:50
      tr na Ciebie oddalabym, glos ale nie mam na to wplywu bo inny okreg wyborczy.
      Nie znam cie osobiscie ale kilka razy sie widzielismy . Slyszalam o Tobie
      pozytywne opinie od wielu osob, ktorzy cie dobrze znaja. Mysle , ze jestes na
      tyle ambitnym chlopakiem, ze nie bedziesz podnosil raczki do gory na zawolanie
      Burmistrza skoro to bedzie sprzeczne z Twoimi pogladami. Zycze powodzenia i
      pozdrawiam.
      • dinozaur46 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 10:08
        zniesmaczona12 napisała:

        > tr na Ciebie oddalabym, glos ale nie mam na to wplywu bo inny okreg wyborczy.
        > Nie znam cie osobiscie ale kilka razy sie widzielismy . Slyszalam o Tobie
        > pozytywne opinie od wielu osob, ktorzy cie dobrze znaja. Mysle , ze jestes na
        > tyle ambitnym chlopakiem, ze nie bedziesz podnosil raczki do gory na zawolanie
        > Burmistrza skoro to bedzie sprzeczne z Twoimi pogladami. Zycze powodzenia i
        > pozdrawiam.

        Masz rozum to i masz pośredni wpływ. Znasz luzdi z tego okregu ? No więc do
        dzieła. Przekonuj, przekonuj, przekonuj. Jest tyle możliwości ile rozumu w głowie !
        • zniesmaczona12 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 10:19
          Postaram sie to robic troche mozliwosci mam wiec chyba rozum tez. A mam jeszcze
          pytanie do P.Tomka ile osob z tego okregu co Pan kandyduje na mandat radnego ?
          • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 11:26
            Z mojej analizy komitetów wyborczych wynika iż będzie to około 8 do 10 osób na
            jeden mandat.
            • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 11:34
              jak ty jako członek po zapatrujesz się na współpracę z ludźmi z pis-u jak by
              zaszła taka ewentualność? chodzi mi oczywiście o szczebel lokalny.
              pozdrawiam.pisowiec.
              • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 11:52
                Zawsze wychodziłem i wychodze z założenia, że radni powinni ze sobą
                współpracować niezależnie od upodobań czy przynależności partyjnych. W swoim
                gronie ma wielu kolegów i znajomych z różnych opcji politycznych od samoobrony
                po SLD. Tak naprawde w wyborach do samorządu w takiej małej gminie jak nasza
                musimy patrzeć na osobowość człowieka a nie na jego barwy polityczne. Także
                współpraca z człowiekiem rozsądnym, ambitynm jest jak najbardziej wskazana.
                • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 11.10.06, 20:59
                  Panie Tomku, gratuluję decyzji i odwagi, bo ta zawsze towarzyszy podejmowaniu
                  takich wyzwań. ponieważ nie chce Pan jeszcze przedstawić swojego programu
                  wyborczego (poczekamy :-)), to mam pytanie z innej sfery. Proszę nam opowiedzieć
                  cokolwiek o sobie. Ma Pan na tym forum, jak widzę swój fan club, który Pana
                  promuje i podkręca wokół Pana atmosferkę, ale inni forumowicze niewiele o Panu
                  wiedzą. Ja na przykład wiem tyle, że ubiegał sie Pan o mandat w wyborach
                  uzupełniających do rady gminy i przegrał Pan. To troche mało wiedzy. Nie
                  mieszkam co prawda w Pana okręgu, ale interesują mnie wszyscy kandydaci do rady
                  mojego miasta.
                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 00:07
                    Witam forumowiczów.
                    Również jestem kandydatem do Rady Miasta z Komitetu Wyborczego
                    Wyborców: "Niezależna Inicjatywa - Jakość i Rozwój" - okręg 3. Nazywam się
                    Robert Stasiak, może nie jestem najmłodszy (37 lat) - nie uważam się jednak za
                    dinozaura, toteż piszę w tym wątku. Od 6 lat jestem dyrektorem Zespołu Szkół w
                    Żychlinie, jestem autorem welu wprowdzanych tam zmian. Ukończyłem z
                    wyróżnieniem studia magisterskie na kierunku elektronika, podyplomowe
                    studia: "Współczesne systemy informatyczne", zarządzanie oświatą itd. ...Ale
                    nie o tym. Nie jestem i nie byłem związany z żadną partią polityczną - staram
                    sie być niezależnym fachowcem. Nasz komitet powstał jako alternatywa dla
                    miasta, zostaliśmy tu, mieszkamy tu i nie podoba nam się to, co większości
                    forumowiczów. Jak napisał Tomek, mamy rzetelny, przemyślany rozwojowy program -
                    na razie go nie publikujemy, przyjdzie na to odpowiedni czas. Zapraszam do
                    dyskusji, zachęcam również do pisania postów na forum naszej strony
                    www.jakoscirozwoj.to.pl . Pozdrawiam.
                    • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 00:36
                      Mimo późnej pory spieszę spełnić obowiązki gospodarza w imieniu innych
                      forumowiczów. Witam kolejnego kandydata do rady naszego miasta na naszym forum.
                      My , starzy forumowicze wielkorotnie "przerabialiśmy" na tym froum różne
                      problemy naszego miasta. Miło nam więc słyszeć, że mamy w mieście dotąd bliżej
                      nieznaną grupę, która ma plan rozwiązania naszych bolączek. Jakość i rozwój? O
                      program nie pytam poczekamy, ale czy macie państwo również swojego kandydata na
                      burmistrza?
                      • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 00:41
                        Czy może Pan podać link do strony? Wyszukiwarka nie chce jej wyswietlić.
                        • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 00:48
                          www.jakoscirozwoj.to.pl/
                          • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 08:46
                            Na razie żadnej Waszej wizji dla naszego miasta na podanej stronie nie
                            dojrzałam.Piszecie tylko to co negujecie.Zgoda.Ale jakim chcielibyście nasze
                            miasto uczynić?To dopiero jest wizja.
                          • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 09:05
                            Proponowane przez Was zmiany to na razie tylko puste hasła.Być może Wasza
                            strona jest dopiero w budowie? Co nie znaczy,że można tolerować niedoróbki
                            (szczególnie u Nauczycieli).
                            A to,że Wasz kandydat,Tomek Rapsiewicz,chce zaczynać swoją kampanię
                            przedwyborczą od rozliczania radnych ze swojego okręgu-bardzo mi się nie
                            podoba.Znam wielu ludzi,którzy zaczynali swoją pracę od rozliczania swoich
                            poprzedników.To,wg mnie,gra nie fair.W moich oczach przegrywają na wstępie.
                            I,niestety nie zyskują mojej sympatii także po bliższym poznaniu.Ale to tylko
                            moje subiektywne zdanie.
                            Pamiętajcie,że my Was będziemy rozliczać za 4 lata.
                            Mimo krytycznych uwag naprawdę życzę Wam wygranych wyborów.Będę nawet trzymała
                            kciuki za Wasze powodzenie.
                            Z całym szacunkiem dla oświaty-Jolka.
                            • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 09:47
                              Szanowna jolka95 chyba mnie źle zrozumiałaś. Czy wiesz o tym, iż radny jest
                              osobą publiczną i może a nawet powinien zdać sprawozdanie swoim wyborcom, co w
                              przeciągu 4 lat zdołał zrobić dla gminy i swojego okręgu. Ja nie widzę w tym
                              nic wielkiego. Każdy powtarzam KAŻDY radny powinien się spotykać ze swoimi
                              wyborcami, co jakiś czas, wysłuchiwać ich problemów i potrzeb. Jeżeli jesteś z
                              mojego okręgu to przypomnij mi jedno spotkanie z naszymi radnymi. P. K.
                              Adamskiej. M. Wiaksy i p. J. Melcher może Ty wiesz, bo ja nie mogę sobie
                              przypomnieć. Proponuje utworzenie na naszym forum wątku dla naszych radnych
                              niech się sami wypowiedzą, co zrealizowali w przeciągu 4 lat. Niech wszyscy
                              poznają ich dokonania i zastanowią się przy wyborach 12 listopada. Jeżeli się z
                              tym nie zgadzasz to wnioskuje, że jesteś osobą popierającą radnych, którzy
                              podnoszę ręce tylko podczas głosowania?
                              Pozdrawiam T.R.
                              • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 13:39
                                Panie Tomaszu.Przypuszczam,że łatwiej byłoby nam wyjaśnic nasze poglądy na
                                temat wyborów i roli radnych w bezpośredniej rozmowie niż na Forum.
                                Proszę,niech Pan czyta uważnie i ze zrozumieniem.Po pierwsze:jestem jolka905,a
                                nie jolka95.Po drugie:w moim poście nie wspomniałam nic w kwestii spotkań
                                radnych ze swoim elektoratem.Podobnie,jak Pan uważam,że takie spotkania są
                                wręcz konieczne dla właściwego pełnienia takiej funkcji. Nie musi mnie Pan
                                pouczać,że radny jest osobą publiczną,bo o tym wiem.Osobą publiczną jest też
                                nauczyciel-chyba Pan się ze mną zgodzi?Po trzecie:wyraziłam swoje prywatne
                                zdanie na temat oceniania pracy poprzedników.Ta uwaga nie dotyczy tylko
                                osób,które są na tzw. świeczniku,ale także osób,które przychodzą np. do pracy i
                                zajmują stanowisko po kimś.Podobnie były mąż/żona(chłopak/dziewczyna) może
                                mówić o swoim byłym partnerze.Po czwarte:nie mieszkam w Pana okręgu
                                wyborczym,co chyba nie przekreśla moich możliwosci wypowiadania się na Forum i
                                dyskusji z
                                Panem?
                                Po piąte:uważam,że nie dałam Panu podstaw do wyciągnięcia wniosku,jakie postawy
                                u radnych aprobuję.Trochę zrobiło mi się przykro,że Pan na podstawie
                                jednego,nieuważnie przeczytanego mojego postu zaszufladkował mnie do grupy osób
                                bez charakteru(potakiwaczy). Życzę sukcesów w pracy zawodowej i w
                                działalności społecznej.
                      • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 00:42
                        Tak mamy. Nie będę go jednak przedstawiał - przedstawi się już niebawem sam.
                        • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 01:17
                          Dziękuję.
                          • oswiecona Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 08:33
                            Witam niezwykle serdecznie wszystkich tych, którzy przede wszystkim optują za
                            oświatą. Przepraszam. Witam też wszystkich pozostałych łebskich forumowiczów,
                            którym leży na sercu rozwój Gminy Zychlin. A to, że ujawnił się nam p. Robert to
                            jest jakby kropelka miodu dla mojego serca. Takich radnych nam potrzeba. Bo bez
                            oświaty, mądrej młodzieży w gminie będzie mroczno.
                            • sany7 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 08:49
                              Pojawia się szansa na zmianę wizerunku Żychlina.Czysta kampania,profesjonalizm
                              i wymierne efekty dotychczasowych działań ,a przede wszystkim grupa ludzi o
                              ustabilizowanej sytuacji zawodowej-to gwarancja na poprawę naszej miejskiej
                              sytuacji.
                              Życzę udanego startu.
                              Pozdrawiam
                              Sany7
                              • realista133 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 09:06
                                Wszystko fajno szanowni państwo.
                                Tylko co za młodzieniec jest waszym kandydatem na burmistrza?
                                Z jakiej listy startuje on do powiatu czy sejmiku?
                  • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 09:31
                    Szanowny Edmurphy zapewniam Cię, że nie mam na forum własnego fan clubu.
                    Uważam, że ustawianie ludzi pod moje nazwisko nie miałoby sensu nie na tym mi
                    zależy. Osoby, które się wypowiadają o mojej osobie są mi nieznane, ponieważ
                    się nie ujawniły, więc nie mam na to wpływu. Jeśli mogę coś o sobie powiedzieć
                    to to, że jestem 28 – letnim żychliniakiem, który od roku 2002 poprzez wyboru
                    próbuje zakończyć rządy partii SLD w moim okręgu. Na co dzień pracuje w SSP w
                    Bedlnie oraz ZS w Żychlinie jestem nauczycielem informatyki.
                    • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 09:57
                      tomek tylko nie mówcie,że waszym kandydatem na burmistrza jest pan a.królikowski!?
                      • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 10:40
                        Tak :) a masz inne propozycje?
                        • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 10:55
                          SZOK,RęCE OPADAJą! I TY TOMKU UTOżSAMIASZ SIę Z TYM CZłOWIEKIEM?
                        • selenka21 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 10:56
                          A Grzesiek Ambroziak???
                          Młody i co ważne nie skażony układami.
                          • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 11:24
                            Ok Grzesiek Ambroziak. Tylko tak naprawdę to nawet nie wiem jak on wygląda i co
                            sobą reprezentuje. Uwierz mi , że na moim osiedlu to to nazwisko nic nam nie
                            mówi. Może niech się zaprezentuje, będzie mi miło kolejny młody odważny.
                        • zniesmaczona12 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 10:58
                          No nie ! Poprostu rece opadaja. Wy tak ale Wasz kandydat na Birmistrza Nie .
                          Jako radny powiatowy nie mial zadnych dokonan odnosnie naszego miasta a tak
                          wogole Panowie - On sie naprawde nie nadaje . Dla Was moze to dobry kumpel ale
                          nie dla niego stanowisko Burmistrza darujcie sobie ta kandydature.
                          • zniesmaczona12 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 11:01
                            Panie Tomku i tupan zaprecza swoim slowom, Chcecie skonczyc rzady SLD a z
                            jakiego ugrupowania jest Pan Krolikowski bo jak mnie pamiec nie myli, to byl w
                            sztabie wyborczym Pana Wencla , czy nie dopadla jakas amnezja ? W tym balaganie
                            wszystko mozliwe.
                            • zniesmaczona12 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 11:05
                              Napiosalam z bledami przepraszam ale to emocje pod wplywem szokujacej wiadomosci
                              • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 11:21
                                Wiem na 150 %, że p. Andrzej nie jest w klubie SLD dlaczego? Dlatego, iż byłby
                                rywalem p. Materki z tej samej partii. A jako radny powiatowy pozyskiwał
                                pieniądze np. dla ZS w Żychlinie co napewno nie było łatwym zadaniem. Wydaje
                                mi się, że jest to człowiek, który zrobiłby porządek w naszej gminie. Dłaczego?
                                ponieważ jest stanowczy wiedzący czego chce, co pokazał w powiecie. Dla mnie
                                tak naprawde w wyborach liczą się radni, ponieważ to oni z przewodniczacym na
                                czele podejmują decyzję i uchały. Więc nie ma się co tak gorączkować tylko
                                realizować własny wyznaczony cel.
                                • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 11:41
                                  ......MUSZę WZIąść SOLE TRZEźWIąCE!!!
                                  PRZERAZIłEś MNIE!
                                  JESZCZE PO PANU ROBERCIE STASIAKU TO MóGłBYM SIę TEGO SPODZIEWAć,BO KRęCIł SIę
                                  KOłO SLD, ALE TY..........BRAK MI SłóW !
                                  STRACIłEś W MOICH OCZACH I TO DUżO!
                                  W WYBORACH UZUPEłNIAJąCYCH WALCZYłEś Z PANIą Z SLD,CHCESZ ROZLICZAć RADNYCH Z
                                  SLD Z NASZEGO OKRęGU(NR.3) I DO JASNEJ CHOLERY IDZIESZ DO WYBORóW RęKA W RęKę Z
                                  PANEM PONIEKąD Z SLD! CO TO MA ZNACZYć,GDZIE TU SENS?
                                  PRZEMYśL TO TOMEK BO ZNOWU PRZEGRASZ!
                                  • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 12:00
                                    Po pierwsze chce rozliczyć radnych z okręgu nr 5. A moj komitet "PROPONUJE" p.
                                    Andrzeja. Mam nadzieje, że jesteś bystry i zrozumiesz to "Proponuje".
                                    proponujemy go jako człowieka niezależnego. Każdy ma z nas wybór prawda i tak
                                    naprawde wie co dla niego jest dobre. Nie masz się co przerażać ponieważ ja
                                    popieram rozsądek, stanowczość i zdecydowanie ludzi młodych.
                                    • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 12:17
                                      zgadza się nr.5- mała pomyłka.
                                      królikowski,materka,wołoszyn itd. wszyscy niezależni! daj spokój tomek z tą ich
                                      niezależnością! piszesz,że chcesz zmian,że <popieram rozsądek, stanowczość i
                                      zdecydowanie ludzi młodych> to co ma do tego ta wasza PROPOZYCJA!
                                      powiedz co na to twoje najbliższe otoczenie tj. żona,rodzina i znajomi? może
                                      działasz pod jakąś presją,bo nadal nie mogę w to wszystko uwierzyć!
                                      nie spodziewałem się z twojej strony tak dziwnej decyzji......
                                      z królikowskim to tak sobie strzeliłem...........a tu trach twoj post,aż monitor
                                      kawą poplułem!!!!!!!
                                      • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 12:26
                                        Tak naprwde to wiesz dobrze, że każdy i tak idzie "za głosem serca" i idzie
                                        głosować na człowieka a nie na partie. Ja w 100% popieram program jaki założył
                                        sobie do realizacji mój komitet. A co do rozliczeń radnych to niechodzi mi o
                                        partie tylko o ludzi. Wiesz dobrze, że p. Klara A. to Samoobrona Jadzia M. Sld
                                        a Maciuś W. to kww "zdrowie" czy coś takiego. Pech chciał, że obydwie panie są
                                        z tych ugrupowań.
                                        • zychliniak Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 13:05
                                          napisz kogo i za co chcesz rozliczać bo wcześniej pisałeś, że chcesz rozliczać
                                          ludzi. A może pan Andrzej zacznie nam pisać na forum jak inni kandydaci na
                                          burmistrza swoje plany przedwyborcze. O panu Stasiaku też mam dziwne odczucie.
                                          Pan Andrzej mocno działał w SLD a jego osiągnięć naprawdę ale nieznam jak są
                                          jakieś to napisz jakie. Też z dobrych źrudeł wiem,że Pani Modrak troche
                                          pieniędzy dla szkół w Żychlinie załatwiła.
                                          Dziwi mie fakt, że teraz z byłych działaczy SLD mamy tak wielu kandydatów
                                          niezależnych.
                                          Byli ludzie z SLD działaja jak chorągiewka jak zawieje tam się zakręcą. Mam
                                          odczucie że Pan Andrzej jest taki sam. Jak grunt pod nogami sie pali w SLD i
                                          ludzie maja tego klubu dosyć to trzeba zmienić barwę i poglądy.
                                          Tak się nie robi. Albo mam poglądy i własne zdanie jak piszesz o stanowczości
                                          kandydata albo działam tak jak pozwala sytuacja i reszta wron. Ten Pan z tego co
                                          pamiętem że szkoły był narwany i był bardzo niekulturalny. Lubił z uczni robić
                                          głupich a sam chodził do Modraka (do drugiej sali) żeby się dowiedzieć czegoś na
                                          ten temat, a potem wydzierał się na ucznia że jest głupi (a sam musiał
                                          dowiedzieć się na dany temat u innego nauczyciela). Widze, że Pan Andrzej sie
                                          trochę zmienił może dlatego że juz dawno do szkoły nie chodzę ale sądzę że
                                          burmistrza z niego nie będzie.
                                          Pozdrawiam i trochę straciłeś na głosach obsadzając się byłymi członkami SLD
                                          • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 13:17
                                            Tak naprawde to myśle, że nić nie starciłem i tak każdy bedzie głosował na
                                            człowieka a nie na jego barwy polityczne. A jeżeli chodzi o p. Andrzeja to fatk
                                            napewno sie zmienił. Tylko proszę nie pisz ze obstawiłem sie SLD bo tego nie
                                            zniosę. Na dzień dzisiejszy i stan obecny nie ma aktywnego członka SLD. A nie
                                            zastanawia Cię to że p. Andrzej nie jest w SLD, bo może był nie wygodny dla
                                            kolegów partyjnych, może zmienił poglądy i sposób zapatrywania się na różne
                                            sprawy. Nie chce go bronić bo nie jestem jego adwokatem sam możesz go o to
                                            spytać.
                                            • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 13:22
                                              tomek w moich oczach straciłeś! do dzisiaj miałeś pewny głos odemnie,ale w
                                              zaistniałej sytuacji muszę się mocno zastanowić!
                                              • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 13:27
                                                Ja myslałem, że ludzie z prawej strony będą się wspierać. Przed podjęciem
                                                decyzji podczas głosowania zastanów się z kim chciałbyś by twoi ludzie z
                                                komitetu mieliby ewentualnie współpracować. WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE. POZDRAWIAM
                                                T.R.
                                                • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 13:56
                                                  tak masz rację-powinniśmy się wspierać!
                                                  ale ty wsparłeś lewą nogę nieodpowiednim człowiekiem!
                                                  • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 14:48
                                                    Chyba nie zrozumiałeś moich podtekstów i dalej mówisz o lewej stronie.
                                                    Powtarzam "proponuje". Sam musisz wyciągną wnioski.
                                                  • sany7 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 15:35
                                                    Zrobiło się gorąco. Widać podcinanie skrzydeł.Zgadzam się z Panem Tomaszem,że
                                                    na szczeblu gminnym konieczna jest współpraca z osobami o różnych poglądach.Jak
                                                    najmniej polityki w samorządzie.Oceniajmy programy .
                                                  • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 18:51
                                                    Jesteś optymistą i utopistą Sany 7
                                                    Podobnie,Kolega Tomek R.
                                                  • sany7 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 19:41
                                                    jolka905,czy uważasz ,że z nami -mieszkańcami jest tak żle,że przestaliśmy
                                                    odróżniać konstruktywizm od bełkotu?Że pora znów wejść na drzewa? Że stać nas
                                                    wyłączenie na opluwanie i walkę na kije? Etap średniowiecza i zaśmiecania
                                                    umysłów mamy na szczęście za sobą.Większość myśli samodzielnie i mocne stawia
                                                    kroki.A bycie utopistą w XXI wieku? niemożliwe-może nawet i szkoda-globalizmu
                                                    bowiem nie sposób weliminować z naszego życia.
                                                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 21:03
                                                    Nigdy nie sympatyzowałem z SLD (jak twierdzą niektórzy na forum)- mam inne
                                                    poglądy, tak już jest w naszym małym piekiełku, że od razu szuka się
                                                    podtekstów, układów, zaszłości.
                                                    Nie lubię demogogii i mówienia nieprawdy - jak znajduje się ktoś, kto chce coś
                                                    zmienić, ma szczytne cele, zapał do pracy i miejętności, to od razu znajdą się
                                                    tacy którzy go skojarzą. Przed udziałem w dyskusji spróbujcie proszę poznać
                                                    fakty, zmiany które wdrożyliśmy w zespole szkół, ludzi którzy to robili i
                                                    robią - a potem oceniajcie. Dużo było demagogii w dyskusji o Politechnice, jest
                                                    dużo nieprawdy i przede wszystkim niewiedzy w ocenie pracy w Radzie Powiatu
                                                    Andrzeja itd. Rozmawiałem z ludźmi, którzy mówili, gdzie się pakujesz, przecież
                                                    to plotkarskie miasto itd. Odpowiadałem im: ja tu się urodziłem, tu chodziłem
                                                    do szkół, tu mieszkam i zamierzam mieszkać, zamierzam również realizować nasz
                                                    konkretny, dobry program, program mozna rzec rewolucyjny, jakościowy i
                                                    rozwojowy. A czy będę miał takie możliwości, to juz ode mnie nie zależy - to
                                                    zależy od Państwa. Pozdrawiam.
                                                • oswiecona Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 13:57
                                                  To jest żychlińskie piekiełko ! Jak nie nazwisko to barwy a nie człowiek. Myślę,
                                                  że złość jest nieodpowiednim doradcą. Proponuję okład z lodu na łeb !
                                                  • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 14:02
                                                    łeb to ma koń oswiecona!
                                                  • oswiecona Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 18:44
                                                    zainteresowany761 napisał:

                                                    > łeb to ma koń oswiecona!

                                                    A wiesz co oznacza powiedzenie łebski facet albo facet z jajami ?
                                                  • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 18:56
                                                    niewiem co oznaczają te powiedzenia.oświeć mnie przecież ty jesteś oświecona!
                                                  • oswiecona Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 21:33
                                                    zainteresowany761 napisał:

                                                    > niewiem co oznaczają te powiedzenia.oświeć mnie przecież ty jesteś oświecona!

                                                    I tu się odkryłeś. Widać jaki posiadasz stopień inteligencji. Propnuję Ci abyś
                                                    przez najbliższe dni przeczytał "Zadania i testy na inteligęcję" Roberta Allena.
                                          • mordor81 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 15:45
                                            Pani Modrak załtwia pieniądze dla szkół cały czas. I dzięki temu jakoś ta
                                            szkoła jeszcze działa. Poza tym brała bardzo aktywny udział w tworzeniu PŁ u
                                            nas w Żychlinie, niestety Rada miasta nie potrafiła tej szkoły utrzymać. ale to
                                            juz inna histria
                                            • sany7 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 16:00
                                              Zastanawiam się,czy tak naprawdę zależy nam na pozytywnych zmianach w
                                              mieście.Czy wybieramy rozwój czy stagnację? Nie sprowadzajmy dyskusji do mało
                                              konstruktywnych wypowiedzi.
                                            • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 21:17
                                              Szanowny mordor81 nie wiem czemu wtrącasz w nasz wątek p. Modrak, którą zresztą
                                              bardzo cenię i szanuję, ponieważ za moich czasów była dyrektorem ZS nr 1.Co ma
                                              jabłko do marchewki?
                                              • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 21:25
                                                siemanko tomek!
                                                ty też wiesz kto ja jestem? cholera muszę zmienić ton moich wypowiedzi bo mnie
                                                jakiś detektyw ( puchatek ) rozszyfrował.
                                                • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 21:35
                                                  Chyba dziś jestem przepracowany i nie czytałem wszystkich postów. Podaj imię i
                                                  literkę nazwiska. I tak się niedługo wyda a jak nie chcesz to wyślij
                                                  trap@poczta.fm koniecznie.
                                              • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 21:48
                                                Panie Tomaszu-pan dziś podał w poście o godz. 11.21,że kandydat na
                                                burmistrza,p. Andrzej Królikowski jako radny powiatowy pozyskiwał pieniądze dla
                                                Zespołu Szkół(dawne Technikum).Oburza się pan na opinię przedstawioną przez
                                                Mordora na ten temat.Nie zdaje pan sobie sprawy,że w temacie zakresu obowiązków
                                                i aktualnej działalności szanowanej przez pana byłej dyrektorki,mordor wie
                                                lepiej.
                                                Ta Pani dłużej pracuje w Kutnie niż pan A. K. jest radnym powiatowym.
                                                • dinozaur46 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 21:56
                                                  jolka905 napisała:

                                                  > Panie Tomaszu-pan dziś podał w poście o godz. 11.21,że kandydat na
                                                  > burmistrza,p. Andrzej Królikowski jako radny powiatowy pozyskiwał pieniądze dla
                                                  >
                                                  > Zespołu Szkół(dawne Technikum).Oburza się pan na opinię przedstawioną przez
                                                  > Mordora na ten temat.Nie zdaje pan sobie sprawy,że w temacie zakresu obowiązków
                                                  >
                                                  > i aktualnej działalności szanowanej przez pana byłej dyrektorki,mordor wie
                                                  > lepiej.
                                                  >
                                                  > Ta Pani dłużej pracuje w Kutnie niż pan A. K. jest radnym powiatowym.

                                                  Dajcie spokój z tą byłą dyrektorką. Chyba, że robicie dla niej jakąś kampanię
                                                  propagandową aby dalej pracowała spokojnie w Kutnie na dobrze płatnym stanowisku
                                                  no to co innego !
                                                • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 22:01
                                                  Szanowna jolka905 wcale się nie oburzam tylko nie wiem w jakim celu
                                                  wykorzystywane jest nazwisko Pani Modrak. Jeżeli pozyskiwała pieniądze to
                                                  bardzo dobrze chwała jej za to.
                                                  • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 22:08
                                                    No to w końcu,dzięki komu dostawał pieniądze ZS?Poproszę o konkrety:Kiedy,jakie
                                                    kwoty i skąd.A może jest to tajemnica szkoły?O ile się orientuję finansowanie
                                                    szkół ponadgimnazjalnych jest m.in. zadaniem własnym powiatu.
                                                  • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 22:12
                                                    Nie wiem o co Ci chodzi przecież p. Andrzej jest w radzie powiatu za
                                                    dyrektorowania p. Stasiaka. Chyba nie możemy się zrozumieć. Pytasz jakie kwoty
                                                    kiedy niestety na radzie pedagogicznej obowiązuje nas tajemnica jak księdza w
                                                    konfesjonale.
                                                  • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 23:52
                                                    Problematyki finansowania szkół nie musi znać szeregowy nauczyciel.Od tego jest
                                                    księgowość.Tajemnica Rady Pedagogicznej dotyczy,o ile się orientuję,przede
                                                    wszystkim uczniów.
                                                    Pan A.K.jest radnym powiatowym przez ostatnie 4 lata(może się mylę?),natomiast
                                                    pani W.M. zajmuje się oświatą w powiecie od lat ośmiu,tzn. od momentu,kiedy
                                                    nastąpiła reforma administracyjna(to wiem na pewno).
                                                    Wiem,że finansowanie szkół przez MEN z kazdym rokiem jest gorsze.Samorządy
                                                    terytorialne muszą w coraz większym zakresie przejmować ten obowiazek.
                                                    Moje pytanie dotyczyło właśnie tego problemu,którego sama nie mogę w tej chwili
                                                    rozstrzygnąć.Na ile pieniądze,które przychodziły na ZS były "z przydziału"'jaki
                                                    otrzymuje kazda szkoła?A jakie kwoty dostawał ZS,dlatego,że pan
                                                    A.K. "wywalczył" je w
                                                    powiecie?
                                                    Mordor twierdzi,że szkoła otrzymywała dotacje,dzięki temu,ze była p.dyrektor
                                                    się o nie starała,z racji specyfiki swojej nowej pracy i zapewne także przez
                                                    sympatię dla szkoły,którą niedawno kierowała.Pan z kolei uważa,że te pieniądze
                                                    były dzieki panu
                                                    A.K.
                                                    A może budżet szkoły zasilały dwa żródła?(Na pewno szkoła pozyskuje pieniądze
                                                    jeszcze na inne sposoby).Czy Pan już wie o co mi
                                                    chodzi?
                                                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 00:30
                                                    Obok pieniędzy pozyskanych, o których pisałem oczywiście szkoła otrzymuje
                                                    budżet. Jest on zdecydowanie niewystarczający dla jej normalnego
                                                    funkcjonowania. Dlatego w celu rozwoju należy właśnie pozyskiwać pieniądze
                                                    pozabudżetowe. W sprawie budżetu: o tym oczywiście decyduje wydział Edukacji,
                                                    Kultury i Sportu i Wydział Finansowy Starostwa Powiatowego w Kutnie, potem
                                                    odpowiednio Zarząd i Rada Powiatu Kutnowskiego; doceniam pracę zarówno p. Wandy
                                                    jak i p. Andrzeja. Nie znaczy to jednak, że zespół szkół otrzymywał środki
                                                    wyższe (oczywiście proporcjonalnie do liczby uczniów, wynagrodzeń nauczycieli
                                                    itd.) niż inne szkoły, wręcz przeciwnie np. w 2005r. szkoła w przeliczeniu na 1
                                                    ucznia otrzymała prawie najmniejsze środki finansowe wśród szkół powiatowych -
                                                    zatem większosć szkół otrzymała wyższe.
                                                    Skupmy się jednak na sprawie p. Andrzeja - na pewno z jego inicjatywy
                                                    otrzymaliśmy 2* dodatkowe środki na modernizację, zajmował się pozyskaniem
                                                    odpowiednich dokumentów itd.
                                                    PS. Pani Wanda pracuje w powiecie 6 , a nie 8 lat.
                                                    Z Żychlina jest 3 radnych powiatowych - znakomita mniejszość, pytam się, co
                                                    przy braku odpowiednich wniosków z gminy Ci radni mają dalej promować?
                                                    Na początku gmina potem powiat. Czy powiat będzie starał się o rozwój gminy,
                                                    bez jej inicjatywy? ...itd. Praktycznie biorąc w gestii powiatu leży zespół
                                                    szkół i drogi powiatowe, w przypadku rozwoju zespołu szkół potwierdzam duże
                                                    zaangażowanie p. Andrzeja.
                                                  • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 00:43
                                                    Dziękuję.ńN razie moja ciekawość została zaspokojona.
                                                  • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 00:36
                                                    Zanim wypisałam swój post znalazła się odpowiedż.Co prawda,tylko częsciowo
                                                    dotyczy zadanego przeze mnie pytania.Mam nadzieję,że otrzymam także odpowiedż
                                                    na temat personalnego wkładu Waszego kandydata na stanowisko burmistrza w
                                                    rozwój Waszej placówki.
                                                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 00:48
                                                    > Mordor twierdzi,że szkoła otrzymywała dotacje,dzięki temu,ze była p.dyrektor
                                                    > się o nie starała,z racji specyfiki swojej nowej pracy i zapewne także przez
                                                    > sympatię dla szkoły,którą niedawno kierowała.Pan z kolei uważa,że te
                                                    pieniądze były dzieki panu
                                                    A.K.

                                                    Nie pisałem, że te pieniądze były dzięki p. Andrzejowi. Napisałem, że na pewno
                                                    dzięki Niemu otrzymaliśmy 2* dodatkowe środki na modernizację.
                                                    Odnośnie wkładu p. Andrzeja w rozwój szkoły, opiszę ten temat w innym terminie,
                                                    nie wszystko naraz.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 01:07
                                                    W zasadzie swoje pytania kierowałam do pana Tomasza,Pan-rs77 włączył się
                                                    póżniej.Co dyrektor wie i może,tego nigdy nie zna i nie dokona młody choćby
                                                    najzdolniejszy(nie chciałabym tu umniejszać roli pana T.R.)
                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 01:28
                                                    Jaka tajemnica obowiązuje rade pedagogiczną? przecież mówimy tu o publicznych
                                                    środkach finansowych, a nie o trudnej sytuacji rodzinnej ucznia Ib ?
                                                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 23:05
                                                    Była to odpowiedź częściowa dla Jolki i informacja dla innych
                                                    zainteresowanych - wszystkie środki pozabudżetowe!
                                                  • xena24 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 23:18
                                                    Potwierdzacie swój profesjonalizm.Tego nam potrzeba.Podajecie konkrety.
                                                    Pozyskaliście unijne środki. Nie przelewacie z pustego w próżne.Dajecie ludziom
                                                    wiarę,właściwie pewność,że i u nas w mieście także będzie po europejsku.
                                                  • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 00:09
                                                    Dziękuję,rs77.Co prawda,jest to rzeczywiście odpowiedż godna erudyty.
                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 01:26
                                                    Chyba powinien pan wiedzieć kto załatwiał dodatkowe środki dla szkoły?
                                                  • mordor81 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 07:52
                                                    to zupełnie poboczny wątek - ja po prostu chciałem sprostować to co Ty
                                                    napisałeś a zrobilście z tego wielką dyskusję. mógłbym wiele powiedzieć na
                                                    temat P. Królikowskiego, Pana Stasiaka i innych kandydatów ale nie chce bo to
                                                    zupełnie niepotrzebne. Ale proszę -jeśli podajecie informacje jakiekolwiek to
                                                    sprawdzcie je najpierw zanim napiszecie.
                                              • oswiecona Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 21:49
                                                tr28 napisał:

                                                > Szanowny mordor81 nie wiem czemu wtrącasz w nasz wątek p. Modrak, którą zresztą
                                                >
                                                > bardzo cenię i szanuję, ponieważ za moich czasów była dyrektorem ZS nr 1.Co ma
                                                > jabłko do marchewki?

                                                Słusznie TR. Nie daj się prowokować. U niektórych jednego nie mogę zrozumieć.
                                                Jak można dzielić podstępnie ludzi żychlińskiej oświaty na gorszych i lepszych ?
                                                Mam nadzieję TR, że spełnicie oczekiwania pozostałych, madrych ludzi pracujących
                                                w żychlińskich placówkach oświatowych. Chyba to jest wasz cel !
                                              • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 21:55
                                                Są tacy ludzie i jest ich niemało,którzy najchętniej cudze zasługi przypisują
                                                sobie...A jeśli coś im nie uda się,rozglądają się bystro wokoło,komu możnaby
                                                przypisać swoją winę.
                                                • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 21:58
                                                  TY SIę OśWIECONA NIE MARTW O MóJ STOPIEń INTELIGENCJI!
                                                  • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 22:04
                                                    zainteresowany761 miałeś się ujawnić? i co boisz się czy może wstydzisz? chyba
                                                    nie jesteś dojrzałym facetem.
                                                  • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 22:18
                                                    A KTO TAK POWIEDZIAł,żE JA SIę MAM UJAWNIć? PO CO ? NIE STARTUJę W WYBORACH,NIE
                                                    JESTEM OSOBą PUBLICZNą TO PO CO MAM SIę UJAWNIAć? KOGO MAM SIę BAć?
                                                    CZEGO MAM SIę WSTYDZIć? NIE ROZUMIEM.
                                                    JEżELI SPOTKAM CIę NA ULICY TO SOBIE POGADAMY.OK.
                                                    POZDRAWIAM CIę SERDECZNIE I DO ZOBACZENIA.
                                                • niegoscinny Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 22:12
                                                  sukces ma wielu ojców a porażka ... ?
                                                  ciekawa dyskusja i na miejscu. Panowie Rapsiewicz i Stasiak. Tak trzymać. każdy
                                                  z młodych 'gniewnych' ma czego szukac w mieście i ma tu wiele do zrobienia.
                                                  cieszy że przynajmniej niektórzy nie są zmuszeni wybierać drogi ucieczki, a
                                                  moga tu zostac i próbują. CIESZY MNIE po stokroć Pan Rapsiewicz. CIESZY MNIE po
                                                  stokroć Pan Stasiak. CIESZY MNIE po stokroć Pan Ambroziak. CIESZY MNIE każdy z
                                                  tych panów i pewnie wielu jeszcze innych młodych z których część zdoła odnieść
                                                  sukces. CIESZY MNIE po stokroć że WAM SIĘ PO PROSTU CHCE PRÓBOWAC! wasz sukces
                                                  będzie naszym sukcesem. głęboko wierzę, jestem wręcz przekonany że wam sie uda.
                                                  bo musi. to po prostu nie może tak dalej trwać w wiecznej żałobie i nostalgii
                                                  za starymi dobrymi socjalnymi czasami gdy wszyscy mieli pracę i pieniądze a
                                                  ocet był królem sklepowych półek. Panie Tomaszu, Matyldo, Robercie, Grzegorzu,
                                                  Marku, Jacku, Aniu, Wojtku i jak tam macie jeszcze na imię PRÓBUJCIE DO JASNEJ
                                                  CHOLERY! PRÓBUJCIE
                                                  na Pana Andrzeja Królikowskiego nie zmusza mnie nikt do głosowania drogi
                                                  Zainteresowany i ciebie też nie. więc może nie skreślaj przy okazji Pana Tomka.
                                                  dla mnie również dziwny to mezalians ale to wolny wybór i wolna wola. jeżeli
                                                  uznaliście że to dobry wybór to pewnie tak jest BO TO JEST WASZ WYBÓR. to że Wy
                                                  się zdecydowaliście na kandydowanie to rozsądne podejście. A pan Andrzej ma
                                                  wejścia w starostwie, znajomości, może je wykorzystac.
                                                  • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 22:17
                                                    Dzięki za poparcie oby było więcej takich z takim podejściem. pozdrawiam T.R.
                                                  • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 22:23
                                                    ALE JA TOMKA NIE SKREśLAM! MIESZKAM W OKRęGU W KTóRYM ON STARTUJE I MA MóJ GłOS
                                                    JAK W BANKU! JUż RAZ NA NIEGO GłOSOWAłEM W WYBORACH UZUPEłNIAJąCYCH!
                                                  • niegoscinny Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 22:41
                                                    Panie Tomku. znam o wiele więcej osób z 'podejściem'. rozmawiam z ludźmi bo
                                                    taką głupia mam wadę że jestem niezamykający sie. prosze mi wierzyć że młodzież
                                                    nie stoi na straconej pozycji. a konkurencja was wzmocni. kolega co jest
                                                    zaangażowany w batalie o (jak to nazywa) 'dobry samorząd', nie jeden nie dwa
                                                    razy podkreślił że liczy właśnie na swoich rówieśników że nie odpuszczą pola.
                                                    tez tak sądzę chociaż martwiłem się o osiedle Wyzwolenia. dlatego rozmawialiśmy
                                                    równiez o Panu. da się zauważyc że młodzież myśli podobnymi kryteriami. przede
                                                    wszystkim wybiegacie w przyszłość myślicie perspektywicznie. tak więc szable w
                                                    dłon kandydaci a co przyniesie dzień? jak nie spróbujecie nie zobaczycie
                                                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 23:01
                                                    Tylko kilka przykładów:
                                                    Unijny program "Młodzież" - 7.683 Euro, 8.277 Euro, 8.435 Euro;
                                                    Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - 20.000zł i 20.000zł;
                                                    Powiatowy Fundusz ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - 26.500zł;
                                                    Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności - 8.450 zł;
                                                    Sprzęt informatyczny - (MENiS) 250.000zł;
                                                    Sprzęt elektroniczny - (KOWEZiU) 80.000zł (w czasie rozpatrywania)
                                                    itd.
                                                    Wszystkie autorskie projekty szkoły - wymyślone i napisane w szkole.
                                                  • niegoscinny Re: Gdzie żychlińska młodzież? 12.10.06, 23:07
                                                    rs77 napisał:

                                                    > Tylko kilka przykładów:

                                                    fajne te tylko kilka przykładów. niczego sobie. boję się spytać o więcej.
                                                    zaczynam przy was znów myśleć pozytywnie.
                                                  • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 00:04
                                                    Czy te pieniądze pojawiły się w szkole dzięki informacjom uzyskanym od pana
                                                    A.Królikowskiego?
                                                    Wydaje mi się,że udział w w./wym. projektach i uzyskane z tego tytułu środki
                                                    najbardziej zawdzięczacie Państwo operatywności i energii nauczycieli,przy
                                                    oczywiście czujnej opiece pana dyrektora.
                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 01:11
                                                    Ale się naczytałem! Strasznie ciężko było dyskutantom wyciągnąc od pana
                                                    konkrety. W końcu padły. Widac pracę grona nauczycielskiego i dyrekcji, ogromną
                                                    pracę w pozyskiwaniu srodków dla rozwoju szkoły. Gratuluję - szkole, oczywiście.
                                                    O panu Andrzeju jakby trochę mniej tych konkretów :-)
                                                    Dyskusja była długa więc trudno odnieść się do wszystkiego, ale jedno pana
                                                    stwierdzenie mnie trochę zbulwersowało. Napisał pan, że gmina nie składała
                                                    żadnych wniosków więc nasi radni powiatowi mieli niewiele do zrobienia. Powiem
                                                    szczerze: nasi trzej radni powiatowi nie zrobili dla naszej gminy nic. Pisaliśmy
                                                    tu o tym na forum wielokrotnie i nie chce mi się tego powtarzać. Taka jest nasza
                                                    ocena.
                                                    Dobrze się stanie jeśli ludzie młodzi znajdą się w składzie rady, ale póki co
                                                    Wasz program wyborczy to ogólniki i hasła, nic konkretnego. Chcielibyśmy
                                                    wiedzieć więcej. Rozumiem, że cztery lata to dużo czasu, ale trzeba chyba mieć
                                                    choćby jakąś mglistą wizję tego, co chce się po tych czterech latach zostawić w
                                                    mieście. Więc ja chwilowo nie będe się zachwycać, ale poczekam na konkrety plan
                                                    działania.
                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 01:31
                                                    Przepraszam, mój komputer robi mi dziś psikusy i kilka moich wypowiedzi "wpadło"
                                                    nie te miejsca, w które miały wpaść. Chyba chce mu się spać. :-)
                                                  • mordor81 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 07:59
                                                    otóż to- nasi radni powiatowi nie zrobili dla nas zupełnie NIC dlatego dziwi
                                                    mnie taka euforia wokół np P. Królikowskiego. Radni powiatowi dostają kupę kasy
                                                    za to, żeby zrobić coś dla powiatu- w tym dla żychlina -skoro mamy swojego
                                                    radnego. Ja myslę że P. Królikowski pokazał juz co zdziałał i powinniśmy mu
                                                    podziękować za współpracę.
                                                  • sany7 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 14:11
                                                    Komitet JAKOść I ROZWóJ-MYśLę,żE MACIE SZANSę.Widać z jaką siłą i zapalczywością
                                                    jesteście atakowani. Nie poddajcie się.Szkoda,tyko,że przy tej okazji próbuje
                                                    się was chlać błotem. ALE TAKI TO UROK WYBORóW.A CO DO pana ANDRZEJA-OCZYWIśCIE
                                                    WYBóR ZALEżY JAK ZAWSZE DO NAS.warto jednak podkreślić,że najtrudniej pracować
                                                    nad sobą A pan ANDRZEJ BEZ WąTPIENIA TEGO DOKONAł. sami zadecydujemy,ale
                                                    PROSZ-NIE SIęGAJCIE TYLKO DO PIELUCH...................
                                                  • kwazar1 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 14:55
                                                    Panie rs77. Nie mam nic do pana. Ładnie prezentuje tu pan swoje dokonania. Ale
                                                    małe pytanko? Napisal pan wcześniej: "Nigdy nie sympatyzowałem z SLD (jak
                                                    twierdzą niektórzy na forum)- mam inne poglądy, tak już jest w naszym małym
                                                    piekiełku, że od razu szuka się podtekstów, układów, zaszłości.
                                                    Nie lubię demogogii i mówienia nieprawdy ...." Stąd moje pytanie-dlaczego
                                                    przyjął pan propozycję kandydowania z komitetu pana Królikowskiego. Wszak ten
                                                    pan należal (należy?)do SLD. Mozna sie wypisac z partii ale poglądów tak z dnia
                                                    na dzień to sie chyba nie zmienia. No więc jak to jest z panem?
                                                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 15:33
                                                    Tak sie składa, że komitety wyborcze nie są własnością kandydatów na
                                                    burmistrza - ten kto choćby trochę zna przepisy, nie popełnia takiej gafy.
                                                    To nie jest komitet p. A.Królikowskiego, tylko inicjatywy "Jakość i Rozwój",
                                                    jestem razem z innymi, twórcą tej inicjatywy, jej programu, założeń i
                                                    konkretnych propozycji dla gminy. Wybralismy kandydata na burmistrza i go
                                                    popieramy. To jest nasz wybór, wybór uzasadniony, nie będę na razie pisał o
                                                    szczegółowych motywacjach tego wyboru. Ważne jest, że jest to człowiek
                                                    konkretny, stanowczy, czasem nawet srogi, nie bojący sie wprowadzać zmiany,
                                                    doświadczony w pracy w samorządzie itd. (nie tzw. ciepłe kluchy). Może warto
                                                    zastanowić się jakiego kandydata, z jakimi cechami osobowości, potrzeba w
                                                    końcu, by przełamac stagnację w rozwoju gminy.
                                                    Odp. kwazar1 - a to, że np. p. Tomasz sympatyzuje z P.O. znaczy, że ja również
                                                    mam tu układy, a to że kto inny ma poglądy stricte prawicowe lub chłopskie
                                                    znaczy to, że ja tu również się odnajduję itd. Nonsens - proszę o troche
                                                    logiki, o odrobinę zaufania, nie wszyscy kłamią.
                                                    Odn. programu - wiemy,że na forum pojawiają sie przedstawiciele innych
                                                    komitetów - nie myślicie chyba, że przedstawiając nasz program od razu, nie
                                                    skorzystają z niego do swojej promocji - tak niestety niektórzy w Żychlinie
                                                    działają, żerują na pomysłach innych.
                                                    Pozdrawiam. Pojawię się późnym wieczorem.
                                                  • kwazar1 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 16:51
                                                    Fakt, wyrazilem się niezbyt precyzyjnie odnośnie komitetu.
                                                    Ale niech mi pan, panie dyrektorze powie, jak można nie sympatyzować z SLD, a
                                                    sympatyzować z członkiem SLD? Przecież, jeśli ktoś należy do SLD to chyba
                                                    dlatego że jest wyrazicielem poglądów i założeń tej partii. Być moze pan
                                                    Królikowski z momentem podjęcia decyzji o kandydowaniu, zrezygnował
                                                    jednocześnie z członkowstwa w tej partii (jak to napisal Dinozaur -
                                                    komunistycznej)i już członkiem nie jest? Ale to nie zmieniałoby stanu rzeczy.
                                                  • dinozaur46 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 16:00
                                                    kwazar1 napisała:

                                                    > Panie rs77. Nie mam nic do pana. Ładnie prezentuje tu pan swoje dokonania. Ale
                                                    > małe pytanko? Napisal pan wcześniej: "Nigdy nie sympatyzowałem z SLD (jak
                                                    > twierdzą niektórzy na forum)- mam inne poglądy, tak już jest w naszym małym
                                                    > piekiełku, że od razu szuka się podtekstów, układów, zaszłości.
                                                    > Nie lubię demogogii i mówienia nieprawdy ...." Stąd moje pytanie-dlaczego
                                                    > przyjął pan propozycję kandydowania z komitetu pana Królikowskiego. Wszak ten
                                                    > pan należal (należy?)do SLD. Mozna sie wypisac z partii ale poglądów tak z dnia
                                                    >
                                                    > na dzień to sie chyba nie zmienia. No więc jak to jest z panem?

                                                    Facet a jakie ty masz poglądy ? Bo ja lewicowe co nie znaczy, że sympatyzuję z
                                                    SLD. A wręcz przeciwnie jestem wrogo ustosunkowany do komuny. Może masz poglądy
                                                    skrajno prawicowe lub liberalne a to już zmienia postać rzeczy. Zaznaczam,
                                                    jestem sympatykiem poglądów tych ludzi, którzy wiedzą co to jest bieda,
                                                    bezrobocie, brak opieki socjalnej, brak bezpieczeństwa, itd. Ja wiem co to
                                                    znaczy. Przezyłem to ! A jeżeli ty nie wiesz to trudno. Popieraj tych, którzy
                                                    stoją okoniem w stosunku do ludzi takich maiasteczek jak Żychlin. Przecież tu
                                                    jest bagno. Czy uważasz, że syty wie co to głód !
                                                  • kwazar1 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 16:19
                                                    Niech Pan nadal chwali pana Królikowskiego, pana prawo. Moje prawo krytykować.
                                                    Powtórzę to co napisalem w innym wątku:
                                                    "Muszę się z Tobą zgodzić Żychliniaku odnośnie postawy pana kandydata na
                                                    burmistrza - AK. Niby czlonek SLD, ale nie uszanował woli większości która
                                                    kandydatem wybrała Materke. Prywatne ambicje, czy raczej namowa pana Slawka?
                                                    Zapewne jedno i drugie. A jeśli i to drugie to dziwię sie podwójnie. Niby
                                                    inteligentny czlowiek, a dał się wciągnąć w krecią robotę "specjalisty". Widać
                                                    ze swoj ciągnie do swego i prawdziwy charakter prędzej czy poźniej wyjdzie na
                                                    jaw. Są siebie warci. Ale do rzeczy. Oto pan nuczyciel, PEDAGOG, kreator
                                                    charakterów młodzieży-przyszłosci narodu. Jako taki powinien uczyć postaw fair
                                                    play. A on dal nam piękną lekcję lojalności. Cicho-sza i nagle mamy nowego
                                                    kandydata-ale czy on z lewicy czy z prawicy-dobre pytanie? Moze jakaś mutacja
                                                    zaszla w tym panu.I nie chodzi już o to do jakiej partii się należy: lewicowej,
                                                    prawicowej czy centrum. Ale o to ze jeśli sie z kimś jest to od początku do
                                                    końca, na dobre i zle, a nie tylko gdy są korzyści z członkowstwa i poparcie w
                                                    sondażach. Jak sie jest w jakiejś grupie to trzeba powstrzymywać swoje ambicje,
                                                    jeśli wiekszość chce czego innego. Ja osobiscie nie chcialbym takiego
                                                    kandydata. A kto dałby mi gwarancję, ze po wygranych wyborach nie odwróci sie
                                                    plecami i nie powie - mam was gdzieś. Skoro raz zdradził (moze nie pierwszy),
                                                    moze zrobić to po raz kolejny. Zależy jak wiatr polityczny zawieje i jakie
                                                    jeszcze ma ambicje. Jeśli mamy nauczycieli prezentujacych taką postawę jak ten
                                                    pan to potem nie dziwmy sie ze mlodzież jest jaka jest. Wszak przykład idzie z
                                                    góry."
                                                  • kwazar1 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 16:37
                                                    Dinozaur nie wiem czemu mnie zaatakowaleś. Nie napisalem przeciez nic z tych
                                                    rzeczy o których ty piszesz. Mozna mieć poglądy lewicowe i nie sympatyzować z
                                                    SLD. Ale tak dla ścisłości - "komuna" to można było mówić o PZPR. Obecnie jest
                                                    SLD, a w niej dużo młodzieży, która komuny na oczy nie widziała, albo może i
                                                    widziała ale mając kilka, kilkanaście lat. Czy takich młodych członków SLD też
                                                    nazwiesz komunistami?
                                                    Oczywiście, jestem za tymi ktorzy mają szczerą chęć poprawy warunkow zycia
                                                    ludzi. I nie uważam ze syty wie co to głód. mogę się nie dziwić ludziom ktorzy
                                                    biedy nie zaznali. Ale jest wielu rządzących którzy z biedy wyszli, ale po
                                                    społecznym czy politycznym awansie zapomnieli jak to jest, gdy nie ma co do
                                                    garnka włożyć.
                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 22:02
                                                    Jeszcze zapomniałes dodać Sany, ze juz wszystkich przekonali tylko paru
                                                    oszołomów z forum nie chce przyklasnąć idealnym kandydatom z KWW Jakość i
                                                    rozwój. My tu prowadzimy w miare poważną dyskusję od kilku miesięcy, a Ty
                                                    wpadasz na forum tylko po to, żeby wrzucic kilka hasełek. Szansę ma każdy z
                                                    komitetów, maja szansę poszczególni kandydaci. I nie mierz tej szansy póki co
                                                    siłą i zapalczywością ataku, bo na razie ani tak zapalczywie, ani tak mocno nie
                                                    atakujemy. Troche pytań i parę uwag, ot, cały atak. Spójrz na ten atak z
                                                    dystansu. Póki co to jedyny KWW, który się tu prezentuje. Więc kogo mamy "atakować"?
                                                  • sany7 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 14.10.06, 09:33
                                                    Fakt,Edmurphy,Jakość i Rozwój -to jedyny Komitet,który się prezentuje na forum.
                                                    To kolejny PLUS dla kandydatów z tego Komitetu.
                                                    Nia mam zamiaru manipulować umysłami.Wyrażam jedynie swoje zdanie i własne
                                                    odczucia.A że rzucam- jak powiedziałeś hasełka?
                                                    Jak widać,Komitet Jakość i Rozwój sam je systematycznie rozwija.Z korzyścią dla
                                                    kandydatów.
                                                    Pozdrawiam-często odwiedzający Forum-
                                                    Sany7
                                                  • oswiecona Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 12:10
                                                    jolka905 napisała:

                                                    > Czy te pieniądze pojawiły się w szkole dzięki informacjom uzyskanym od pana
                                                    > A.Królikowskiego?
                                                    >
                                                    > Wydaje mi się,że udział w w./wym. projektach i uzyskane z tego tytułu środki
                                                    > najbardziej zawdzięczacie Państwo operatywności i energii nauczycieli,przy
                                                    > oczywiście czujnej opiece pana dyrektora.

                                                    Jolka, a skąd ty jesteś ? A czy p. Królikowski nie jest nauczycielem ? Śmieszne
                                                    to co piszesz.
                                                  • jabejot Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 12:28
                                                    Czytam z zaciekawieniem to co piszecie. Jedno mnie zastanawia. Skąd u was tyle
                                                    nieuzasadnionych podejrzeń i nienawiści. Ludzie z komitetu Jakość i Rozwój
                                                    podjęli decyzję aby ich kandydatem na burmistrza był p. Andrzej a więc wiedzieli
                                                    co czynią. Zaufali mu. Czy zrobili źle ? Myślę, że nie ! A waszym teraz zadaniem
                                                    jest wybierać tych, którzy dla was stanowią gwarancję na rozwój gminy. Bo nie
                                                    tylko burmistrz stanowi o sukcesie w rozwoju gminy. Dodam też, że każdy z was
                                                    też jest autorem sukcesu lub porażki w drodze do rozwoju. Dotychczas były to
                                                    porażki. Wybieraliśmy źle. A więc przyszedł teraz czas na zastanowienie się i
                                                    aby dokonać odpowiedni wybór !
                                                  • mloda206 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 13:53
                                                    dla mnie wszystko jest w jak najlepszym porządku u Stasiaka!ja podziwiam tego
                                                    człowieka,jestem absolwentka ZS i szczerze nigdy mnie nie interesowało skąd
                                                    dyrektor bierze pięniadze na modernizacje i rozwój szkoły??!!ważne było,że wciąż
                                                    coś kołuje,wciąż coś kręci!pamiętam ile razy były zastepstwa za RS,bo Stasiak
                                                    pojechał tam i tam...bo musiał coś załatwic!!!z ZS wyniosłam dobre wspomnienia i
                                                    to nie tylko ja..........!!!
                                                    zreszta tego człowieka wszyscy szanowali,na swój sposób,każdy inaczej,ale
                                                    szanowali....
                                                    pozdrawiam!!!!:)
                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 22:17
                                                    Oświecona, śmieszne jest to co Ty piszesz. Jolka ma rację. Czy to, że ktos jest
                                                    nauczycielem jest równoznaczne z tym, że zrobił coś więcej niz prowadzenie
                                                    własnych, płatnych zresztą zajęć? Tu chodzi o to co zrobił pan Królikowski jako
                                                    radny powiatowy dla szkoły i dla gminy, która wybrała go na reprezentanta swoich
                                                    interesów w radzie powiatu. Działania pana radnego zakończone pozytywnym
                                                    rezultatem, konkretnym efektem dla naszej gminy byłyby istotnym argumentem za
                                                    oddaniem na niego głosu. Oświeć więc nas Oświecona, bo jak dotąd nic o takich
                                                    przedsięwzięciach w wykonaniu pana Królikowskiego nie wiemy, choć był w radzie
                                                    cztery lata, jest członkiem zarządu i zdaje się pobierał jakieś diety z naszych,
                                                    podatników pieniędzy. Czyż nie?
                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 22:26
                                                    Jabejot,posądzasz nas o nieuzasadnione podejrzenia i nienawiść? A potem sama
                                                    przyznajesz, że źle wybraliśmy. To nie dziw się, że mamy różne podejrzenia.
                                                    Nazwałbym je raczej wątpliwościami. Nienawiść? Chyba trochę za mocne słowo.
                                                    Dyskutujemy. Czasem trochę ostro, czasem słowa wymykają się nam spod kontroli.
                                                    Ale z kolejnych wpisów wielu rzeczy można się dowiedzieć. Lepiej ocenić
                                                    kandydatów, przemyśleć, zastanowić się. Do wyborów jeszcze miesiąc. Przygotuj
                                                    się na to, że może być jeszcze ostrzej.
                                                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 23:55
                                                    Kwazar pyta o stan edukacji w zespole szkół:
                                                    www.zszychlin.hg.pl/forums/index.php?showtopic=130
                                                    www.zszychlin.hg.pl/gal_nap/galeria/index.php?dol=19&gora=24&str=4#
                                                    www.zszychlin.webserwer.pl/systemnews//archive.php?show=month&month=May&year=2006
                                                    www.zszychlin.hg.pl/gal_wym7/galeria/index.php
                                                    www.zszychlin.hg.pl/index.php?id=19zapraszam.
                                                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 13.10.06, 23:59
                                                    Oczywiście:
                                                    www.zszychlin.hg.pl/index.php?id=19
                                                    Są w przygotowaniu dużo wyższe osiagnięcia z lat 2004/2005 2005/2006 i juz z
                                                    2006r.

                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 14.10.06, 01:13
                                                    Gratulacje, sporo się dzieje, mnóswto osiągnięć. Szkoda tylko, że o tych
                                                    wszystkich miłych wydarzeniach dowiadujemy się z okazji wyborów samorządowych.
                                                    Czyli dwója z promocji. Zastanawiam się tylko kto powinien być taką oceną
                                                    podsumowany.
                                                  • powiatowy1 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 14.10.06, 11:32
                                                    Brawo p.p.Robert, Tomek, oświecona i inne osoby z tego grona, które mają jakieś
                                                    osiągnięcia i konkretne sposoby rozwiązywania żychlińskiego "dna pod każdym
                                                    względem".
                                                    Ale na Boga po co wam ta rozklekotana lokomotywa.
                                                    Pan A.K. tkwił i tkwi w dalszym ciągu w postkomunistycznym układzie rozdającym
                                                    karty w powiecie.
                                                    Za parę dni będzie lista kandydatów do powiatu i zobaczą wszyscy w jakiej
                                                    drużynie gra wasz wyborczy "koń pociągowy"
                                                    Będzie jego miejsce w hierarchii tego "układu" i zabaczymy jak daleko siedzi od
                                                    kierowcy tego "czerwonego autobusu"
                                                    Oby to nie była Nowa Jakość w starym opakowaniu jak towar w hipermarketach.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • jabejot Re: Gdzie żychlińska młodzież? 14.10.06, 18:31
                                                    Facet skończ z krytyką. Zespół kandydatów na radnych z KWW Jakość i Rozwój
                                                    zaakceptował Andrzeja jako kandydata na burmistrza i teraz kolej na ciebie.
                                                    Wybierasz go albo nie ! A politykę zostaw dla siebie.
                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 03:02
                                                    Jabejot, krytykować wolno tak samo jak chwalić. Mamy dokonac dobrego wyboru więc
                                                    pozwól nam wyrażać swoje opinie i wątpliwości. Nie wystarczy jakieś jedno
                                                    hasełko i pare wpisów pełnych zachwytu zwolenników, zachwytu który ma się nam
                                                    automatycznie udzielić. Wię nie zamykaj nikomu drogi do wypowiedzi. Skończymy
                                                    jak będziemy pewni na kogo mamy głosować. Ty, jak widać już wybrałeś.
                                                  • jabejot Re: Gdzie żychlińska młodzież? 14.10.06, 18:25
                                                    edmurphy napisała:

                                                    > Gratulacje, sporo się dzieje, mnóswto osiągnięć. Szkoda tylko, że o tych
                                                    > wszystkich miłych wydarzeniach dowiadujemy się z okazji wyborów samorządowych.
                                                    > Czyli dwója z promocji. Zastanawiam się tylko kto powinien być taką oceną
                                                    > podsumowany.

                                                    Jak nie urok to sraczka, zawsze coś znajdziesz aby krytykować. Odpowiedź. Mają
                                                    osiągnięcia czy nie ? Wszyscy bez wyjątku. Tylko krótko !
                                                  • anita311 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 14.10.06, 23:14
                                                    Sprawy Żychlina były zawsze bliskie memu sercu. Myślę, że jeśli tacy ludzie jak
                                                    Pan Robert chcą nas reprezentować możemy być spokojni o przyszłość naszego miasta.
                                                    Jestem przekonana,że osoba z takimi kwalifikacjami i doświadczeniem sprosta
                                                    oczekiwaniom żychlińskiego społeczeństwa.
                                                    Ja już wyboru dokonałam.
                                                  • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 00:36
                                                    Pani anito311 zgadzam się, że cieszyć się należy, gdy ludzie wykształceni i
                                                    inteligentni decydują się na pracę we władzach samorządowych. Tymbardziej, że z
                                                    tak bardzo licznego w Żychlinie grona osób wykształconych tak niewielu chce
                                                    aktywnie uczestniczyć w życiu miasta. Gdyby zechcieli pewnie lepiej by się w
                                                    Żychlinie działo. Szkoda, że spośród tych inteligentnych najczęściej kandydują
                                                    ci chorobliwie ambitni a nie mający największą wiedzę i doświadczenie.
                                                    Niewątpliwie kandydaci z komitetu wyborczego p.Stasiaka są ludżmi inteligentnymi
                                                    ale brak im najczęściej doświadczenia i wiedzy z zakresu problemów miasta i
                                                    gminy. Niewielkie bowiem doświadczenie i wiedzę w tym zakresie ma ktoś, dla kogo
                                                    całe zawodowe doświadczenie to działalność szkoły, praca "przy tablicy" bądź
                                                    biurko w Zakładach EMIT. A takie doświadczenie mają panowie Stasiak, Rapsiewicz
                                                    i Królikowski.Stąd moje wątpliwości czy ich ewentualny udział w pracach
                                                    samorządu miasta i gminy będzie bardziej efektywny niż dotychczasowych radnych.
                                                    Zachęcam p.Rapsiewicza, żeby pochwalił się swoimi osiągnięciami jako radnego bo
                                                    o ile się nie mylę to był radnym w mijającej kadencji Rady. Co do
                                                    p.Królikowskiego to mam podobne zdanie jak wielu biorących udział w dyskusji.
                                                    Wiele słyszałem niepochlebnych opinii o jego stosunku do uczniów oraz problemach
                                                    z przebywaniem w szkole w stanie nietrzeźwym, czym dawał fatalny przykład
                                                    młodzieży. Ponadto tak jak zauważają uczestnicy tej dyskusji jest niewiarygodny
                                                    bo potrafił zdradzić swoich kolegów z SLD a teraz ponownie ubiegać się o
                                                    kandydowanie z list SLD. Dla pieniędzy gotów jest wg. przysłowia stawiać Panu
                                                    Bogu świeczkę a diabłu ogarek.
                                                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 01:08
                                                    Do Naezo: OJ!Oj!Oj!
                                                    Tak się składa, że w pracy dyrektora zespołu szkół oprócz pracy z uczniami
                                                    znaczące elementy mają: księgowość budżetowa (kontrola merytoryczna i formalna -
                                                    płace, fundusz socjalny, tzw. księgowość materiałowa), kadry (j.w), produkcja
                                                    przemysłowa Warsztatów Szkolnych (przynoszą rosnący zysk, gdy 90% tego typu
                                                    gospodarstw w Polsce upadło), sprawozdawczość budżetowa, kontrola przez pryzmat
                                                    prawa (nie tylko oświatowego), inwestycje, kontrole prowadzone przez wiele
                                                    różnych podmiotów, promocja, prowadzenie posiedzeń rady, współpraca z innymi
                                                    organizacjami itd. - czy w dalszy ciągu szanowny naezo uważasz, że nie mam
                                                    doswiadczenia? Powiedz, skoro tak twierdzisz - czym to tak bardzo różni się
                                                    praca w Radzie Miasta? Może się czegoś nauczę?
                                                    Może zajrzysz:
                                                    www.edukator.net.pl/regulaminy/socjalne/reg_zfss_zychlin.html
                                                    www.edukator.net.pl/regulaminy/pracown/reg_rp_zychlin.html
                                                    www.profesor.pl/mat/na8/na8_r_stasiak_031117_2.php?id_m=7717
                                                    www.edukator.net.pl/nadzor/prog_rozw/pr_rozw_zychlin.htm
                                                    itd.
                                                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 01:12
                                                    A i jeszcze jedno.
                                                    Tomek nigdy nie był członkiem Rady, a Andrzej od dobrych kilku lat nie spożywa
                                                    żadnych trunków ( to jest prawdziwy indywidualny sukces ).
                                                  • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 23:47
                                                    Przepraszam p.Rapsiewicza. Wstyd mi, jako wyborcy z okręgu p.Tomka, że nie wiem
                                                    kto wszedł do rady w wyborach uzupełniających ale to dlatego, że radni po
                                                    wyborze unikają wyborców.
                                                  • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 23:42
                                                    Finansowanie szkół w gminie to duży problem w gminie ale jeden z wielu. Trochę
                                                    pokory i krytycyzmu wobec własnej osoby p. Stasiak. Nie wątpię,że jako radny
                                                    szybko uzupełni Pan wiedzę i zdobędzie niezbędne doświadczenie, czego sobie i
                                                    wyborcom życzę. Mam jednak obawy, podobnie jak zainteresowany761 i bysket, czy
                                                    nie będzie to kosztem Pana obowiązków w szkole.
                                                    Kompromituje Pana natomiast proponowanie jako kandydata na burmistrza p.
                                                    Królikowskiego tak jak wcześniej tolerowanie jego pijaństwa w szkole.
                                                    Cóż może wyborcom zaproponować Pana kandydat na burmistrza? Całe życie spędził
                                                    przy tablicy. Niczego się w tym czasie nie nauczył ani niczego innego nie
                                                    doświadczył.
                                                  • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 16.10.06, 07:01
                                                    Proszę nie traktować moich wypowiedzi p. Robercie jako atak na Pana osobę lub
                                                    komitet wyborczy ponieważ tak jak wcześniej napisałem, życzyć Żychlinowi należy
                                                    by w jak największym gronie w wyborach startowali ludzie wykształceni.
                                                    Zirytowany jestem natomiast tym, że prowadzi Pan na tym forum kampanię wyborczą
                                                    sobie i p.Królikowskiemu a przecież do młodzieży się nie zaliczacie.
                                                    Przypominam, że tematem tego forum jest pytanie : "Gdzie żychlińska młodzież w
                                                    wyborach?"
                                                    Niech Pan na to pytanie spróbuje odpowiedzieć jako pedagog.
                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 03:05
                                                    Czytać nie umiesz? Pogratulowałem osiągnięć. Sukces jeszcze trzeba umieć sprzedać.
                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 03:06
                                                    To powyżej było oczywiście do Jabejota.
                                                    I do pani Anity: jeśli juz pani dokonała wyboru, to gratulujemy i nie zajmujemy
                                                    cennego czasu :-)
                                                  • powiatowy1 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 08:30
                                                    To mnie trochę przekonaliście
                                                    1/ p.R.S. tak
                                                    2/ p.T.R. gdybym miał wpływ zastanowiłbym się
                                                    3/ p.A.K. coraz bardziej NIE
                                                  • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 09:16
                                                    mam pytanie do pana roberta stasiaka:
                                                    czy będzie miał pan czas i czy będzie pan w stanie dobrze powiązać obowiązki
                                                    dyrektora szkoły jednocześnie zasiadając w radzie miasta?
                                                    to tomka rapsiewicza i roberta stasiaka:
                                                    co ze sportem w żychlinie?
                                                  • bysket Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 09:29
                                                    Dobre pytanie zinteresowany bo zalozmy , ze wszystkim panom uda sie dostac o
                                                    Rady i co ? sesja - trzeba byc obecnym, a co z mlodzieza ? okienka ? Podobna
                                                    sytuacja byla w tej kadencji w Przychodni. Tlum ludzi a przyjmuje 1 lekarz, bo
                                                    dwoch jest na sesji. Mnie osobiscie sie wydaje, ze trudno bedzie polaczyc
                                                    obowiazki dyrektora szkoly z obowiazkami radnego ( o ile chce sie byc dobrym i
                                                    aktywnym )
                                                  • zniesmaczona12 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 10:25
                                                    Ja mam pytanie do panow: Krolikowskiego, Stasiaka i
                                                    Rapsiewicza Czy macie Panowie jakis pomysl na zmniejszenia
                                                    stopy bezrobocia w naszym miescie ? Nie mowie o likwidacji bezrobocia , bo to
                                                    jest nierealne ale zmniejszenie go chociazby o kilka procent. Czy macie pomysl
                                                    jak rozwiazac problem ludzi w wieku 50-60 lat, ktorzy nie nabyli prawa do
                                                    zasilku pomostowego czy wczesniejszej emerytury i nie maja absolutnie szans na
                                                    znalezienie pracy, bo zbyt wielu mlodych ludzi jest na bezrobociu. Nie chce
                                                    zebyscie tu sie wypisywali o konjkretach . tylko czy macie jakies pomysly zeby
                                                    ten problem rozwiazac .
                                                  • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 16.10.06, 15:18
                                                    Do Zniesmaczonej12.
                                                    W naszym programie uwzględniliśmy to w jaki sposób można pomóc takim osobą i nie
                                                    tylko w tym wieku. Program będzie przedstawiony na naszej stronie w odpowiednim
                                                    czasie, ponieważ nie mam pewnosci czy nie jesteś z konkurencyjnego komitetu.
                                                    pozdrawiam T.R.
                                                  • zniesmaczona12 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 16.10.06, 17:31
                                                    Nie jestem w zadnym komitecie i nie wymagam zebyscie przedstawiali swoj program
                                                    tutaj i teraz na forum . Jest wiele osob w takiej fatalnej sytuacji w naszym
                                                    miescie dlatego jestem zainteresowana czy i o nich myslicie. Skoro tak to ok.
                                                  • realista133 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 10:26
                                                    Szanowni przedmówcy
                                                    Uczestniczę w tym forum nie od wczoraj, nie od poczatku kampanii wyborczej ale
                                                    już prawie rok biorąc czynny udzial w wielogodzinnych dyskusjach na temat tego
                                                    co zrobić aby Żychlin był inny.
                                                    Napewno nie taki jak nam zostawiają dotychczas mający na to wpływ / radni
                                                    wszystkich szczebli i przedstawiciele władz wykonawczych.
                                                    W trakcie kampanii następni a w gruncie rzeczy ci sami co 4,8,12 lat temu chcą
                                                    nas leczyć już nowymi hasłami, obietnicami, iluzjonistycznym wyglądem Żychlina
                                                    dobrobytu.
                                                    Dlatego też ponownie rzuciłem hasło:
                                                    GDZIE ŻYCHLIŃSKA MŁODZIEŻ ?
                                                    Myślalem, że post będzie o młodziży i dla młodzieży a nie do wychwalania
                                                    wątpliwych zasług 60-letnich "dinozaurów"
                                                    Jako dowód naszych wcześniejszych obaw co się będzie działo jak już koryto tuż
                                                    tuż nasze zachęcanie do dyskusji społeczeństwa na forum gazety:
                                                    • Wybory 2006
                                                    realista133 13.12.05, 16:48 + odpowiedz
                                                    Komuna wreszcie padła ale nie w grodzie nad Słudwią.
                                                    Młodzi gniewni tylko jak zwykle odgrażają się i biadolą jak to im źle.
                                                    Weterani już układają koalicje dziwne bo dziwne ale skuteczne.
                                                    Poszla farba w ruch i już na wiosnę klcki misernej budowy będą przemalowane.
                                                    Społeczeństwo Żychlina jak zwykle bezmyślnie wrzuci kartki do urn.
                                                    Zapraszam do rzeczowej dyskusji jak przerwać ten zaklęty krąg aby znowu nie
                                                    zasnąć na 4 lata z głową w nocniku?
                                                    • Re: Wybory 2006
                                                    ukash1983 13.12.05, 17:02 + odpowiedz
                                                    Witam realisto133! Temat nie jest nowy, ostatnimi czasy przezywamy tutaj
                                                    prawdziwy BOOM podobnych tematow. Szykuje sie
                                                    odswiezenie w kandydatach na stolek burmistrza. Narazie jeszcze cicho sza...
                                                    Zaraz reszta dopowie więcej...
                                                    • Re: Wybory 2006
                                                    zychlin2006 13.12.05, 17:45 + odpowiedz
                                                    szkoda... gadać, trzeba coś konkretnego wymyśleć, temat faktycznie nie jest
                                                    nowy. proponuję prześledzić trochę starsze posty. a póxniej wrócimy do puenty.
                                                    co słychać u Ediego i Ibira? Panowie jak żyjecie?
                                                    • Re: Wybory 2006
                                                    edmurphy 13.12.05, 22:23 + odpowiedz
                                                    Witaj Realisto! Jak nas marzycieli znalazłeś? :-)
                                                    Wyobraź sobie, że my od pewnego czasu tak tu sobie dyskutujemy na temat co by
                                                    tu zmienić, kogo by tu zmienić. Powstał już nawet wielopokoleniowy KWW
                                                    Forumowicze. Łapiesz się?
                                                    Ale najpierw odrób zaległości i poczytaj starsze posty. Będziesz na bieżąco :-)
                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 15.10.06, 19:29
                                                    To popracowałeś Realisto odświeżając fragmenty naszych rozmów sprzed kilku
                                                    miesięcy. Do wyborów było jeszcze daleko, ale rozmowy były całkiem serio, bo i
                                                    serio są nasze żychlińskie problemy. Teraz, na miesiąc przed godziną zero, mamy
                                                    problem poważniejszy. Na nas wszystkich spoczywa dziś odpowiedzialność za los
                                                    tego miasta. Jakiego wyboru dokonać? Czy kierować się sympatią, znajomością, czy
                                                    spojrzeć na sprawę z dystansu i na zimno. I wybrać ludzi, którzy będą mogli
                                                    zrobić cokolwiek lepszego niż dotychczas zrobiono dla tego miasta i gminy. A
                                                    przynajmniej postawić pierwsze kroki na tej drodze. To ogromna odpowiedzialność.
                                                    Po równo spoczywająca na tych, którzy pójdą głosować, jak i na tych, którzy
                                                    zostaną w domu.
                                                  • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 16.10.06, 19:48
                                                    w ślad za edmurphy proponuję wrócić do pytania zadanego na początku przez
                                                    realistę133 jako podstawowego wątku dyskusji.Odnoszę takie wrażenie , że młodzi
                                                    ludzie mają kompleks który nazwę kompleksem dziecka lub ucznia.Podświadomie
                                                    przyjmują za pewnik, że starszy znaczy mądrzejszy, silniejszy itp. Z tego chyba
                                                    nie wyrasta się o czym świadczy to, że nawet komitety wyborcze złożone w
                                                    większości z osób średniego wieku jako kandydatów na burmistrzów bardzo często
                                                    proponują jeszcze starszych tzn. emerytów i rencistów. A to już kompletny absurd
                                                    , czego wyniki mamy w Żychlinie.
                                                    We wcześniejszych wpisach wskazałem kolejny przykład tej młodzieńczej
                                                    przypadłości - nauczyciele (jaśnie oświeceni , jak ktoś napisał) traktowani jako
                                                    wszechwiedzący.Dwudziestokilkulatkowie - wyzwólcie się z tych kajdan myślowych.
                                                    Jeżeli pokończyliście studia, jesteście prawnikami, ekonomistami, inżynierami
                                                    itd. to dorównujecie im wykształceniem a przewyższacie zapałem,energią,
                                                    pomysłowością, żywotnością i tysiącem innych pozytywnych cech. Uwierzcie w
                                                    siebie. Już czas działać. Te wybory przespaliśmy ale będzie lepiej. Mamy jeszcze
                                                    czas.
                                                  • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 16.10.06, 23:35
                                                    Zgadzam sie z Twoją wypowiedzią i oceną młodych. Też ich zachęcałem i zachęcam
                                                    do działania. Mam tylko jedną uwagę. Po tej kadencji mamy kolejną alergię:
                                                    alergię na punkcie emerytów na fotelu burmistrza. Spróbujmy się od tego nieco
                                                    zdystansować, nie uogólniajmy. Sądzę, że w radzie gminy powinni znaleźć się
                                                    ludzie młodzi, ale starsi, z doświadczeniem, nawet ci już na emeryturze
                                                    także.Nie dzielmy świata na młodych i starych czyli bezużytecznych, bo stąd
                                                    tylko krok do eutanazji. Popadamy w krańcowość - sparzyliśmy się na emerycie to
                                                    stawiamy teraz tylko na młodość. Chyba nie tędy droga.
                                                  • zrezygnowany Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 23:59
                                                    miło jest się dopinac do nie swoich projektów jak jest ok to robili nauczyciele
                                                    z pana szkoły a nie pan
                                                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 01:12
                                                    zrezygnowany napisała:

                                                    > miło jest się dopinac do nie swoich projektów jak jest ok to robili
                                                    nauczyciele
                                                    >
                                                    > z pana szkoły a nie pan
                                                    I jeszcze jeden post. Gratuluję wytrwałości. Każdy projekt przeglądam, pomagam
                                                    w realizacji, poprawiam formalnie, w każdym jestem przedstawicielem prawnym i
                                                    za każdy odpowiadam, przygotowuję dokumentu formalne, wygładzam i nadzoruję.
                                                    Coś nie jest Pan za dobrze poinformowany, albo inaczej nie chce być Pan na
                                                    forum poinformowany, bo po co mówic prawdę - kieruję do kolegów po blizsze
                                                    informacje. Sam piszę również, jak Pan doskonale wie - projekt pozyskania
                                                    funduszy z WFOŚiGW, 2 projekty zupełnie indywidualnie pozyskania pracowni
                                                    komputerowych, projekt Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, itd. Jestem
                                                    autorem szkolnej strony internetowej, wyróżnionej w wielu ogólnopolskich
                                                    konkursach - to robiłem na studiach podyplomowych - czy to "zaświadczenie" na
                                                    papierze, proszę pokazać swoje umiejętności i swoje "zaświadzenia" - może
                                                    zazdrość?
                                                  • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 01:15
                                                    W ostanich postach chodziło mi o zrezygnowanego, a nie zniesmaczonego.
                                                    Przepraszam za pomyłkę.
    • misia1954 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 16.10.06, 23:54
      czytam wasze wypowiedzi i zastanawiam się czy jesteście tacy naiwni czy takich
      udajecie jak p.Stasiak dojdzie do jakiejkolwiek władzy to zobaczycie co
      zrobi,czystki wsród niewygodnych i na swoich przydupasów postawi.dlaczego broni
      p.Krołikowskiego co sie dzieje w placówce która kieruje,korupcja i nic
      wiecej ,wszystko sie dzieje w starych układach i nikt nic nie moze,to jak
      ójdzie dalej do władzy to dopiero wam pokaze kto tu.....
      • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 01:59
        Tego jeszcze nie było. Demagogia i kłamstwa. Proszę o konkrety - staram sie
        prowadzić działalność transparentną i przejrzystą. Odpowiem na każde pytanie.
        Rozumiem, że może się komuś nie podobać nasz komitet, rozumiem, że stanowi
        poważne zagrożenie dla osób, które ciągną z gminy diety, nic w zamian nie
        dając, rozumiem, że są osoby popierające innych - ale bez przesady. Co za
        korupcja, co za układy - proszę jeszcze raz o konkrety, proszę również o
        ujawnienie się, a nie rzucanie bezpodstawnych oskarżeń - czy może mój adwersaż
        boi się stanąć ze swoimi kłamstwami przed sądem?
        • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 03:23
          Widzę, że nie tylko ja mam "nocny dyżur" :-)
          Misia, potrafię zrozumieć, że coś Cię uwiera: ten lub inny kandydat. Ale jeśli
          masz coś konkretnego to dawaj szczegóły. Takie ogólniki to demagogiczne plewy
          "pod publiczkę".
          • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 08:29
            Myślę, że powinniśmy podziękować misia1954 za udział w naszym forum i
            przerzucić ją na inne forum.
      • jabejot Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 09:20
        misia1954 napisała:

        > czytam wasze wypowiedzi i zastanawiam się czy jesteście tacy naiwni czy takich
        > udajecie jak p.Stasiak dojdzie do jakiejkolwiek władzy to zobaczycie co
        > zrobi,czystki wsród niewygodnych i na swoich przydupasów postawi.dlaczego broni
        >
        > p.Krołikowskiego co sie dzieje w placówce która kieruje,korupcja i nic
        > wiecej ,wszystko sie dzieje w starych układach i nikt nic nie moze,to jak
        > ójdzie dalej do władzy to dopiero wam pokaze kto tu.....

        Będę brutalny. Pieprzysz głupoty wiedząc, że trudno bedzie ciebie
        zidentyfikować. Pojawiłaś się na forum, żeby komuś szkodzić a więc miej odwagę i
        ujawnij sie podstarzała raczej Niedźwiedzico.
      • sany7 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 09:51
        misia1954 nie sięgnęła pieluch, ale ich zawartości.Obawiam się,że uczestnicy
        forum gustują w innych zabawach.
        Misia1954- na rozchwiania emocjonalne też są sposoby,ale już w innych miejscach.
        • zychliniak Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 14:43
          Panie Robercie ja mampytanie do Pana:
          1. Znajdzie pan czas, żeby być dyrektorem i radnym.
          Co z młodzieżą i z pana osobą (pan juz pracuje od rana do wieczora).
          2. Nie rozumiem dlaczego Pan Andrzej startuje z waszej listy (co brakło miejsc w
          SLD bo wystawili tylko jednego kandydata)
          3. Pan pisze o osiagnięciach Pana Andrzeja ale proszę o fakty (a nie próżne słowa)
          4. Mam pytanie skoro Pan jest w tym komitecie jak Pan Tomasz z PO i Pan Andrzej
          z SLD to jakie ma Pan poglądy - prawicy czy lewicy.
          5. Chcecie rozliczać SLD a jak coś znajdzie się wtedy na Andrzeja to co? Po
          koleżeńsku zamaskujecie to. Jak człowiek SLD może rozliczyć SLD, tak boli go
          fakt, że nie dano startować mu z list SLD.

          Dla Pana Tomka duży+, dla pana malutki+, dla waszego kandydata na burmistrza
          duży -. Straciliście w oczach ludzi wystawiając kandydata na burmistrza z SLD,
          ale przeciez to wasz kolega nauczyciel. Wystawiając takiego kandydata było błędem.
          Pozdrawiam
          • sezonnawladze Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 15:39
            Hej panie Robercie i Tomaszu to forum jest tak układe ze az nierealne Same
            osiągniecia tylko (!!!!)Chyba tylko rodzina się tu wpisuje, sąsiedzi tudziez
            podwładni z nakazu służbowego. A słowa krytyki Misi bolą ... Przyznanie sie do
            błędu za popieranie Królikowskiego też nie przechodzi przez gardło. Cykamy sie
            .... To gdzie na stanowiska ludzie!!! Włądza jest największą namietnosćią, ale
            poszukajcie moze dla siebie innych bo do władzy sie nie nadajecie. Nie jesteście
            ani bezkompromisowi ani odwazni. Szkoda ;/ MOze popracujcie nad charakterami i
            tak za 4 lata ... kolejne wybory.
            • zniesmaczona12 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 16:22
              Nie opluwajcie tych chlopakow, tylko wczytajcie sie dokladnie w listy z okregow
              wyborczych, Przypatrz sie dokladnie ile osob kandyduje , ktorzy juz byli i nic
              doslownie nic nie zrobili dla tego miasta i jego mieszkancow. Moze nadszedl
              moment zeby dac szanse ludziom nieco mlodszym . Co do kandydata na burmistrza
              P. Krolikowskiego - nie jestem jego zwolenniczkom na Stasiaka i Rapsiewicza nie
              oddam glosu bo to nie moj okreg ale napewno oddam glos na Matylde.
              • sezonnawladze Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 16:43
                Ale ja nie opluwam "chłopaków" po prostu mam swoje zdanie. Nie są pasjonatami,a
                na pewno ani jeden ani drugi to nie Doktor Judym. Jeśli ktos choc troche ich zna
                lub o nich słyszał, lub ma z Nimi do czynienia to się ze mną zgodzi. Do siłaczek
                im bardzo daleko!!! A metodą prób i błędów... "Inni byli a Oni jeszcze nie" -
                moze i tak byc, ale Żychlin nadal bedzie na szarym koncu świata. I ani Oni
                specjalnie młodzi ani specjalnie starzy. Więc niestety ani pasji zyciowej ani
                doświadczenia życiowego. A kierownie szkołą to nie kierowanie gminą. Ludzi nie
                da sie ustawić jak uczniów ;)
                • zniesmaczona12 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 18:54
                  Fakt - tych Panow nie znam blizej tylko tak jak wiele osob z Zychlina na
                  zasadzie " dzien dobry "ale mysle , ze do cholery byliby lepsi jak te panie z
                  rocznika 1946 czy 1948 ( ktore swja lojalnosc wobec mieszkancow ) powielaja juz
                  ktoras kadencje ( bez pozytywnych wynikow ) W koncu taki Dyrektor czy
                  nauczyciel skoro oklamie elektorat i nie wywiaze sie z obietnic, bedzie mial
                  kontakt na codzien z mlodzieza , ktora ( znajac nasza mlodziez )mu to wytknie
                  Taka Pani, ktora ma juz wnuki, powinna sie poswiecic rodzinie, bo nic tu nie
                  zrobila i juz wiecej nic nie zrobi, niczym nie zablysnie najwyzej nowa kreacja
                  za pieniadze Nas podatnikow. A nie o to tu chodzi.To sa osoby, ktore robily na
                  sesji wiatr uniesionymi raczkami izalatwialy posadki dla swojej rodzinki i
                  znajomych. Pora z tym skonczyc.
                  • jadwiska Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 22:24
                    Szkoda tylko, że popierają p. Królikowskiego. Wprawdzie nie wygląd swiadczy o
                    człowieku, ale ten pan nie wygląda na przyjemniaczka. I przyjemniaczkiem nie
                    jest. A byli uczniowie coś o tym wiedzą.
            • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 00:33
              sezonnawladze napisał:

              > Hej panie Robercie i Tomaszu to forum jest tak układe ze az nierealne Same
              > osiągniecia tylko (!!!!)Chyba tylko rodzina się tu wpisuje, sąsiedzi tudziez
              > podwładni z nakazu służbowego. A słowa krytyki Misi bolą ... Przyznanie sie do
              > błędu za popieranie Królikowskiego też nie przechodzi przez gardło. Cykamy sie
              > .... To gdzie na stanowiska ludzie!!! Włądza jest największą namietnosćią, ale
              > poszukajcie moze dla siebie innych bo do władzy sie nie nadajecie. Nie
              jesteści
              > e
              > ani bezkompromisowi ani odwazni. Szkoda ;/ MOze popracujcie nad charakterami i
              > tak za 4 lata ... kolejne wybory.
              Proszę mi wierzyć, znam na forum tylko Tomka.
          • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 00:32
            zychliniak napisał:

            > Panie Robercie ja mampytanie do Pana:
            > 1. Znajdzie pan czas, żeby być dyrektorem i radnym.
            > Co z młodzieżą i z pana osobą (pan juz pracuje od rana do wieczora).
            > 2. Nie rozumiem dlaczego Pan Andrzej startuje z waszej listy (co brakło
            miejsc
            > w
            > SLD bo wystawili tylko jednego kandydata)
            > 3. Pan pisze o osiagnięciach Pana Andrzeja ale proszę o fakty (a nie próżne

            > owa)
            > 4. Mam pytanie skoro Pan jest w tym komitecie jak Pan Tomasz z PO i Pan
            Andrzej
            > z SLD to jakie ma Pan poglądy - prawicy czy lewicy.
            > 5. Chcecie rozliczać SLD a jak coś znajdzie się wtedy na Andrzeja to co? Po
            > koleżeńsku zamaskujecie to. Jak człowiek SLD może rozliczyć SLD, tak boli go
            > fakt, że nie dano startować mu z list SLD.
            >
            > Dla Pana Tomka duży+, dla pana malutki+, dla waszego kandydata na burmistrza
            > duży -. Straciliście w oczach ludzi wystawiając kandydata na burmistrza z SLD,
            > ale przeciez to wasz kolega nauczyciel. Wystawiając takiego kandydata było
            błęd
            > em.
            > Pozdrawiam

            Obecnie obok kierowania szkołą, wykładam różne przedmioty informatyczne w
            Centrum Kształcenia Ustawicznego - w przypadku zostania radnym rozważam
            rezygnację tych zajęć - poza tym jestem dosyć dobrze zorganizaowany, jeśli już
            się podejmuję coś robić to robię to z pełnym zaangażowaniem.
            Pan Andrzej startuje z naszej listy, gdyż podziela nasze poglądy, nie zgadza
            się z bieżącą sytuacją w Żychlinie i jest za wprowadzeniem proponowanych przez
            komitet radykalnych zmian. Nie patrzę w jego przeszłość ( choć dla zaspokojenia
            potrzeb forumowiczów mogę napisać, że został członkiem niedawno z przede
            wszystkim z przekonań socjalno-społecznych, nie zgadza się z regułami, które
            tam panują, ma i nie boi się przedstawiać swojego zdania, raczej nie jest przez
            większość członków tolerowany - sąd itd. napewno nie można go utozsamiać z
            komuną). Poza tym warto współpracować z osobą, którą się dobrze zna, zna jej
            wady i zna jej zalety. Jak juz wspomniałem czasem bezkompromisowość, siła
            charakteru, stanowczość są potrzebne - tym bardziej u nas w gminie, gdzie inny
            kandydat w układach i zaszłościach przepadnie z kretesem. Może warto się nad
            tym zastanowić?
            Moje poglądy znajdą państwo niebawem na ulotce wyborczej - osądźcie sami.
            Również pozdrawiam. Rzeczowe pytania.
    • zrezygnowany Re: Gdzie żychlińska młodzież? 17.10.06, 23:48
      witam,dajcie szanse Misi wypowiedziec się może ma coś ciekawego ,bo ja sam tez
      mam parę faktów jak się u nas wchodzi w układy...pare faktów;zostaje p.R S
      dyrektorem to co robi ,zatrudnia żonę która ma wątpliwe kwalifikacje na to
      stanowisko,dalej zatrudnia siostre na kilka miesiecy ,potrzebne do
      zasiłku,dalej pozbywa sie niewygodnych "starych"nauczycieli,otwiera
      polit.łódzka zeby paru kolegów i byc moze on sam mogli podniesc
      kwalifikacje,przynajmniej na papierze,zawsze podyplomówka sie przyda,dalej
      obstawia sie tymi co moga pomóc jemu w załatwianiu róznych spraw.Emeryt
      GKstępluje wszystko co potrzebne dr.w zamian ma dodatkowa pracę (w której nic
      nie robi i go prawie wcale nie ma)ale jemu wolno bo to szef ZNP w szkole.P.AK
      emeryt ale tez potrzebny bo radny powiatowy i moze coś pomóc więc niech
      pracuje -biedaczek na chleb zarabia a inni młodzi niech zyja nadzieja ze moze
      kiedys jak dobrze pójdzie .....mam dalej pisac a moze jednak sa w układach do
      których nie bądzcie naiwni nikogo nie dopuszcza.Do TR nic nie mam szkoda chłopa
      zmarnuje się w tych układacg i nie dadzą mu nic.pozdrawiam pomyslcie nad tym
      jest tego więcej.
      • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 01:03
        zrezygnowany napisała:

        > witam,dajcie szanse Misi wypowiedziec się może ma coś ciekawego ,bo ja sam
        tez
        > mam parę faktów jak się u nas wchodzi w układy...pare faktów;zostaje p.R S
        > dyrektorem to co robi ,zatrudnia żonę która ma wątpliwe kwalifikacje na to
        > stanowisko,dalej zatrudnia siostre na kilka miesiecy ,potrzebne do
        > zasiłku,dalej pozbywa sie niewygodnych "starych"nauczycieli,otwiera
        > polit.łódzka zeby paru kolegów i byc moze on sam mogli podniesc
        > kwalifikacje,przynajmniej na papierze,zawsze podyplomówka sie przyda,dalej
        > obstawia sie tymi co moga pomóc jemu w załatwianiu róznych spraw.Emeryt
        > GKstępluje wszystko co potrzebne dr.w zamian ma dodatkowa pracę (w której nic
        > nie robi i go prawie wcale nie ma)ale jemu wolno bo to szef ZNP w szkole.P.AK
        > emeryt ale tez potrzebny bo radny powiatowy i moze coś pomóc więc niech
        > pracuje -biedaczek na chleb zarabia a inni młodzi niech zyja nadzieja ze moze
        > kiedys jak dobrze pójdzie .....mam dalej pisac a moze jednak sa w układach do
        > których nie bądzcie naiwni nikogo nie dopuszcza.Do TR nic nie mam szkoda
        chłopa
        >
        > zmarnuje się w tych układacg i nie dadzą mu nic.pozdrawiam pomyslcie nad tym
        > jest tego więcej.
        Moja żona jest technikim ekonomistą, bardzo dobrze obsługuje programy księgowe,
        znakomicie wywiązuje się ze swoich obowiązków (wyniki kontroli), często pracuje
        dodatkowo w domu i zarabia... 400 zł miesięcznie na część etatu - więcej
        komentował nie będę - może jest Pan Zniesmaczony chętny do takiej pracy za
        takie wynagrodzenie i ma pojęcie o płacach, dodatkach, deklaracjach ZUS, itd.
        proszę przyjść. W każdej firmie, również w szkole wskazana jest fluktuacja
        kadr. Zmiany wprowadzone doprowadziły między innymi do tego, że szkoła jest po
        raz pierwszy w historii ujęta w rankingu szkół - 42 miejsce na 370 szkół;
        należy również napisać o kwalifikacjach tych osób, które zgodnie z nowelizacją
        Karty Nauczyciela już ich nie mają. Pana G.K. nie ja wybierałem, tylko
        członkowie związku i przełożony powiatowy, nawet w rozmowach nie bardzo byłem
        przychylny takiemu stanowi rzeczy, ale cóż nie ja w tym przypadku decyduję.
        Pan A.K. i inni pracują (drobna część etatu), gdyż wśród bezrobotnych powiatu
        kutnowskiego przez 3 lata nie było kandydatów na stanowisko nauczyciela
        przedmiotów elektrycznych i elektronicznych - corocznie składam
        zapotrzebowanie. Cóż widać, po takich ciężkich studiach nie ma chetnych do
        pracy w tym zawodzie za takie niskie pieniądze. Nie otwierałem Politechniki
        Łódzkiej, była p. dyrektor jako fachowcowi zaproponowała mi pracę w charakterze
        nauczyciela informatyki na tej uczelni. Widać wywiązywałem się dobrze z
        obowiązków, gdyż otrzymałem bardzo wysoką ocenę pracy i ofertę pracy na
        następne lata; moja kandydatura była omawiana na Radzie Wydziału Politechniki
        Łódzkiej - wynik bardzo pozytywny.
        I tak dalej... Powiem tak, jest to dla mnie żenująca dyskusja - udowadniam, że
        nie jestem wielbłądem, ktoś anonimowy rzuca nie zweryfikowane informacje,
        informacje plotkarskie - ale cóż się można spodziewać po Zniesmaczonym.
        A może tak porozmawiajmy o Panu Zniesmaczony - co ma Pan do zaoferowania, dużo
        większe układy? .. a moze duże zaangażowanie w pracy?.. a może coś więcej niż
        bycie malkontentem i niejawnym krytykiem? Po co komu wymagający dyrektor?
        Lepiej luzik jak w ..... Żychlinie.


        • dinozaurka Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 01:18
          Hmmm.....spokojnie RS, tak to juz jest, że jak ktoś się zdecyduje być osobą
          publiczną, a takimi staja się na czas wyborów wszyscy kandydaci, to wyciaga się
          na nich wszystkie brudy. Jedni te brudy przepuszczą przez uszy i nic po nich w
          głowie nie zostanie, inni przyjmą do wiadomosći i "zakonotują sobie" w notesie
          zwanym mózgiem, a jeszcze inni będą powielać i dokładać aż do upadłego. Osoby
          kandydujace powinny niestety być na to przygotowane.
          Powinieneś się cieszyć, RS, ze te sprawy zostały tu wyciagnięte, gdyz masz
          szanse się z nich "wytłumaczyć", wyjaśnić, powiedzieć jak naprawdę wyglądają.

          I proszę, niech mnie nikt nie posądza, ze jestem klakierem RS, bo po pierwsze
          nie mogę na RS-a głosowac, bo to nie mój rejon, a po drugie........ nie znamy
          się nawet na przysłowiowe "dzień dobry", chociaz wiem jak RS wygląda (jako
          jeden z nielicznych z grona tegorocznych kandydatów), bo wieki temu był
          nauczycielem mojego dziecka.
          • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 01:39
            Jestem spokojny, mam dobry humor - dzisiaj dotarły do mnie ciekawe informacje i
            wiele pozytywnych opinii. Jak już pisałem działam przejrzyście, a że są tacy
            którzy wkładają szpilę nawet tam gdzie nie ma na to miejsca to normalne,
            szczególnie w Żychlinie. Powiedzcie mi i jak rozwijać to miasto, wśród których
            są tacy mieszkańcy, którzy prezentują taki poziom dyskusji jak zrezygnowany czy
            misia (może sie ujawni i nie będzie przybierać innych twarzy).
            No cóż ... chyba pierwsza sprawa zmienić ludzką mentalność. Nie dziwię się
            ludziom, którzy przecież przez wiele lat patrzyli na korupcję, układy, plecy -
            wyrośli w tym klimacie, trwają i mierzą jedną - jedynie słuszną miarą
            wszystkich. Może pora na zmiany? Może w końcu pora na rzeczową i merytoryczną
            dyskusję. Do takiej zapraszam. Nie chę opowiadać np. o "swoim dziadku" (który
            notabene był jednym z przywódców ruchu oporu - dla tych którzy szukają
            podtekstów), nie chcę opowiadać o babci, nie chcę opowiadać o tym kto, z kim,
            kiedy itd. Dla mnie to czysta żenada.
            Pozdrawiam rzeczowych, odpowiedzialnych, kulturalnych, rozsądnych i mądrych.

            • dinozaurka Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 01:58
              Żychlin nie jest wyjątkiem. Niestety. W wielu, jeśli nie w większości małych
              miejscowości, w których wszyscy o wszystkich wszystko wiedzą (czasem nawet
              lepiej, więcej i dokładniej od samego zainteresowanego) jest tak, że gdy sie
              kichnie na progu swojego domu, to w drugim końcu miasta są ludzie, którzy
              cieszą sie, że jesteś chory..... Nie ma znaczenia, że kichasz bo akurat pieprz
              mielesz, a jedynie fakt, że kichasz.
              Ale tak jak wszędzie, tak i w Żychlnie nie wszyscy sa tacy i to od nich właśnie
              powinna rozpocząćsię przemiana miasta. Wtedy jest szansa, że inni podążą tym
              samym śladem.....
            • popalec Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 20:21
              rs77 napisał:

              > Może w końcu pora na rzeczową i merytoryczną
              > dyskusję. Do takiej zapraszam. Nie chę opowiadać np. o "swoim dziadku" (który
              > notabene był jednym z przywódców ruchu oporu - dla tych którzy szukają
              > podtekstów), nie chcę opowiadać o babci, nie chcę opowiadać o tym kto, z kim,
              > kiedy itd. Dla mnie to czysta żenada.
              > Pozdrawiam rzeczowych, odpowiedzialnych, kulturalnych, rozsądnych i
              mądrych.
              >
              Trafiłem na to forum przypadkiem i co widze następny polityk ma sławnego
              dziadka. Tym razem to nie taki nie przyjemny epizod jak wypadku pana Donalda
              Tuska kiedy jego dziadek był w Wermachcie (przepraszam niesmaczy żart) Czy
              wiecie ze niejaki Stasiak był słynnym spadochroniniarzem jednym z najlepszych
              cichociemnych. Pozdrawiam jego wnuka i mam nadzieje ze tez jest tak odważny jak
              jego przodek.
              • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 00:16
                popalec napisała:

                > Trafiłem na to forum przypadkiem i co widze następny polityk ma sławnego
                > dziadka. Tym razem to nie taki nie przyjemny epizod jak wypadku pana Donalda
                > Tuska kiedy jego dziadek był w Wermachcie (przepraszam niesmaczy żart) Czy
                > wiecie ze niejaki Stasiak był słynnym spadochroniniarzem jednym z najlepszych
                > cichociemnych. Pozdrawiam jego wnuka i mam nadzieje ze tez jest tak odważny
                jak jego przodek.
                Niestety mój dziadek, nie jet tym, o którym Pani pisze - działał w ruchu oporu
                na terenie powiatu kutnowskiego. Choć mógłbym ten post wykorzystać w kampanii
                piszę prawdę - chyba najbardziej brzydzę sie kłamstwem.
                Pytacie o program: składa się z 14 głównych punktów i konkretnych działań -
                niestety, nie zdecydowaliśmy się na razie go przedstawiać z prostego powodu:
                proponowane działania są świetne, dotyczą wielu obszarów pracy gminy, niektóre
                do realizacji natychmiast, tylko niestety tak się dzieje w Żychlinie, że inni
                żerują na dobrych pomysłach, kopiują, przedstawiają jako swoje; proponuję im,
                jak mają jakąś inicjatywę to niech pomyślą sami, popracują w grupie aktywnych
                ludzi i ją przedstawią. Zapewniam, że wraz z kolportażem ulotek z programem,
                pojawi sie on natychmiast na stronie www.jakoscirozwoj.to.pl i będziemy go
                szeroko komentowali. Proszę o cierpliwość.
                Zapraszam na razie na forum.
                www.jakoscirozwoj.to.pl/index.php?option=com_mamboboard&Itemid=35

                • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 00:28
                  Nie szukamy poklasku - przedstawię członków komitetu okręgami:
                  Romuald Frydrysiak - Główny Specjalista ds. Marketingu - EMIT S.A.
                  Nina Brzozowska - kierownik działu handlowego w firmie handlowej
                  Robert Stasiak - dyrektor Zespołu Szkół w Żychlinie
                  Sabina Pawłowska - pracownik EMIT S.A., członek zarządu zwiazku, doradca
                  emerytalny
                  Robert Urbanski - pracownik EMIT S.A., członek zarządu związku, członek OSP
                  Krzysztof Graska - Główny Specjalista Biura Technicznego Przygotowanie
                  Produkcji EMIT S.A.
                  Janusz Głuszcz - nauczyciel, informatyk
                  Tomasz Rapsiewicz - nauczyciel, informatyk
                  Robert Banasiak - kontroler jakości EMIT S.A.
                  Bogusław Gąsiorkiewicz - rolnik, wolontariat
                  Jerzy Rybicki - przedemeryt, szkoleniowie i członek zarządu K.S.Sparta Dobrzelin
                  Agnieszka Szałamacha - rolnik, sołtys, wolontariat
                  Izabela Cieślak - pracownik obsługi szkoły, członek fundacji, wolontariat
        • zniesmaczona12 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 17:08
          Panie rs nie pomylil Pan w swoim poscie adresata ?
      • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 02:45
        A jeszcze jedno, wybaczcie mi forumowicze, że dziś dużo gadam -
        do zrezygnowanego - nie trudno Pana rozszyfrować, może pogadamy o pańskim
        członkostwie w SLD i wiele więcej (Misi twarz druga).
        • zychliniak Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 07:16
          Witam Panie Robercie.
          Dla Pana zaczynam się przekonywać i juz Pan z małego +, przechodzi na duży +.
          Jednak co do Pana Andrzeja to zostaje duzy -.
          Jak przypomne sobie jego liste wyborczą z ponad 4lat temu koło naszego Dziadka i
          innycg SLD to mi ciarki przechodzą.
          Dlaczego akurat przed wyborami zmienia poglądy i nie zgadza się z SLD tylko poto
          aby zachować stołek? Jaki ma Pan Andrzej program i dlaczego na forum go brak.
          Pozdrawiam Pana Roberta i tak dalej proszę bronić swoich poglądów a
          przedewszystkim zarzutów.
          Pozdrawiam
          • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 07:31
            CO żYCHLINIAK CHCESZ ZOSTAć WOźNYM,żE TAK CUKRUJESZ STASIAKOWI!
            • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 08:28
              Ponawiam propozycję aby z tego forum nie robić kampanii wyborczej komitetów
              wyborczych bo miało ono służyć dyskusji o młodzieży.Sam jesteś sobie RS
              winien,że zbierasz tu cięgi i Wasz kandydat AK również bo zamiast otworzyć
              własne forum pt. Komitet Wyborczy RS i AK wszedłeś na to forum z tzw.buciorami.
              A tych ostrych dyskutantów zabierz ze sobą. Tu zrobiło się już duszno. Mnie to
              irytuje i innych też.
              • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 14:52
                A ja uważam,że sprawy szkolne winny być poruszane właśnie w tym temacie,bo
                dotyczą uczniów stanowiących znaczącą liczbę w populacji Żychlina(a dodatkowo
                mogą zainteresować byłych uczniów-w dużej mierze-jeszcze młodzieży oraz SZ.P.
                Rodziców obecnych,byłych i potencjalnych uczniów).Ale:"De gustibus non est
                disputandum."
            • zychliniak Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 08:30
              wożnym nie, ale może nauczycielem bo mam skończonom Politechnike Łódzką Wydział
              Elektrotechniki i Elektroniki .
              Pozdrawiam zainteresowany a wszystko co pisze wynika z przekonań prawicowych i
              coraz bliższych mi ludzi w osobach Pana R.S i T.R
    • elia79 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 10:44
      Witam,
      W końcu się zdecydowałam! A niech tam... napiszę...bo już nie mogę dalej czytać
      tych wzajemnych oskarżeń. Halo! Proszę Państwa trochę kultury! Z dużym
      zainteresowaniem, ale także i przerażeniem, śledzę wypowiedzi Żychliniaków na
      temat zbliżających się wyborów. I co się okazuje? To co zawsze w takiej
      sytuacji. Wzajemne oskarżenia, wyciąganie brudów, insynuowanie układów i
      układzików... Czyli nasz polski rząd w miniaturze! Taką postawą nic nie
      zdziałacie. Trzeba jasno określić cele i możliwości ich realizacji. Jeśli ktoś
      decyduje się to robić, to po co od razu obrzucać go błotem. Radzę wszystkie
      siły zainwestować w obmyślanie i wyszukiwanie rozwiązań problemów, z którymi
      żychlińska społeczność styka się codziennie, i z którymi wszystkie
      dotychczasowe władze nie poradziły sobie. Nie marnujcie życia na patrzenie
      wstecz. To, że jest źle, każdy wie i nie ma co tego udowadniać w każdym poście.
      Patrzmy w przyszłość.
      A tak przy okazji jeszcze... Dlaczego tylko nieliczni kandydaci na radnych czy
      burmistrza są obecni na tym forum, mają odwagę się wypowiedzieć? Gdzie reszta?
      Może taki środek komunikacji jak Internet jest im obcy? Nie chciałabym aby
      ktoś, kto ma rządzić moim rodzinnym miastem nie wiedział jak korzystać z tego
      podstawowego dziś narzędzia.
      Chciałabym wyrazić poparcie dla komitetu Jakość i Rozwój. Panie Robercie, Panie
      Tomku, Panie Andrzeju proszę się nie poddawać! Niewielu stać na to, by wyjść
      przed szereg, by nie dać się zrównać z szarą masą, bojącą się przejąć
      inicjatywę w życiu, także społecznym. Za to wielu stać na mało rozwijającą
      krytykę. Pozdrawiam.
      • zychliniak Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 10:54
        Panie Tomku i Panie Robercie wstyd piszecie, że Pan Andrzej się skłucił z
        lewicom, a wy będziecie rozliczać lewicę a tu:

        I mamy już kandydatów do Rady Powiatu, ale to chyba jeszcze nie wszyscy:

        Okręg nr 4
        Liczba mandatów – 3
        Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD+SDPL+PD+UP Lewica i Demokraci
        Wencel Zdzisław Maciej
        Królikowski Andrzej !!!!!!
        Darowska Edyta Monika
        Malinkiewicz Waldemar Jacek
        Sęczkowski Krzysztof
        Żakieta Antoni Marian
        Komitet Wyborczy Samoobrona Rzeczpospolitej Polskiej
        Adamska Klara Elżbieta
        Kubiak Rafał
        Fram Jan
        Pawlak Andrzej
        Warczak Wiesław Stanisław
        Granice okręgu: Gmina i Miasto Żychlin

        Zdecudujcie więc panowie z kim i jakie poglądy ma Pan Andrzej może chodzi mu
        tylko o posadzenie pupy na jkimś ciepłym stołku. Widze, że działa w prawicy i
        lewicy, a może poglądy PO z SLD w Żychlinie niczym sie nie różnią.
        • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 11:25
          ja tu czegoś nie rozumiem panowie z kom.niezależna inicjatywa i rozwój!
          popieracie kandydaturę pana królikowskiego na burmistrza twierdząc przy tym,że
          pan andrzej nie ma już z sld nic wspólnego,a tu okazuje się,że startuje do
          powiatu z listy czerwonych! wytłumaczcie mi panowie o co tu chodzi ! pomyłka czy
          wyrafinowana gra polityczna ?
        • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 11:35
          Zychliniak jeżeli uważnie czytasz mojej posty to mówiłem i owszem, że będę
          chciał rozliczyć SLD. Dlaczego? Ponieważ w moim okręgu jest Pani Melcher z SLD
          i P. Adamska z Samoobrony taki traf, że one reprezentują te opcje polityczne.
          Jeżeli była by to osoba z innej partii również dążyłbym do tego by ją
          rozliczyć. Jeżeli chodzi o p. Andrzeja to miał wolny wybór chce startować z
          listy SLD ok w tym momencie będzie musiał ponieść pełną odpowiedzialność i
          konsekwencję swojego wyboru. A jeżeli chodzi o mnie to nadal należę do PO czyli
          mam poglądy liberalne a jak wiesz „Liber” to znaczy wolny.
          • zychliniak Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 12:20
            Panie Tomku Pan przeczyta swój post wcześniejszy

            Tak naprawde to myśle, że nić nie starciłem i tak każdy bedzie głosował na
            człowieka a nie na jego barwy polityczne. A jeżeli chodzi o p. Andrzeja to fatk
            napewno sie zmienił. Tylko proszę nie pisz ze obstawiłem sie SLD bo tego nie
            zniosę. Na dzień dzisiejszy i stan obecny nie ma aktywnego członka SLD. A nie
            zastanawia Cię to że p. Andrzej nie jest w SLD, bo może był nie wygodny dla
            kolegów partyjnych, może zmienił poglądy i sposób zapatrywania się na różne
            sprawy. Nie chce go bronić bo nie jestem jego adwokatem sam możesz go o to
            spytać.

            Widze jednak, że Pan Andrzej nadal jest zwiazany z dziadkiem, a ty albo kłamiesz
            , albo niewiesz wszystkiego o swoim komitecie. Zastanów sie co piszesz bo może
            teraz zniesiesz to, że w waszym komitecie działa SLD.
            Zastanów się bo mocno straciłeś w oczach ludzi i starasz się robić wode z muzgów
            wyborczych.
            Oj Liberał blisko w PO i coraz bliżej SLD
            • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 12:38
              tomek coś tu śmierzdi!
              odstąpcie od poparcia pana andrzeja królikowskiego na burmistrza!
              wyjdzie wam to na zdrowie!
            • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 12:41
              Powtarzam jeszcze Raz nic nie starciłem i nie strace, ponieważ każdy mądry
              wyborca pójdzie zagłosować na kandydata i na jego program. Ja kandyduję na
              radnego, dlatego, iż mam konkretny program związny z gminą i przede wszystkim z
              moim okręgiem, w którym nic się nie robi a nawet mogę stwierdzić, że się o nim
              zapomina. Nie mam zamiaru wybielać p. Andrzeja jest osobą dorosłą więc wie co
              robi. Proszę sobie przeanalizować program inwestycyjny na lata 2006 – 2013 to
              zobaczysz jakie inwestycje maja być przeprowadzone w moim okręgu. Ja nie mogę
              się na to zgodzić. Jestem zły a nawet wsciekły na radne z mojego okręgu, p.
              Melcher i p. Adamską dlatego iż za ich przyzwoleniem osiedle wyzwolenia omija
              się wielkim łukiem. Na koniec mogę dodać, że nigdy powtarzam nigdy nie będę się
              utożsamiał z SLD ponieważ nie jest to mój kierunek myślenia.
              • zychliniak Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 13:40
                tomku wasz program jest super jednak przypomne ci że w radzie miasta jest kilka
                osób. Mamy demokracje więc następuja głosowania na sesjach jak nikt nie poprze
                twoiej myśli czy uchwały to nic nie zrobisz. Rzeczywistość jest twarda a
                pieniędzy w gminie jest mało więc twoje szczytne plany może owiać wiatr i powiać
                daleko w kont. Popieram ciebie i twoje poglądy ale proszę niech wasz komitet
                odsunie sie od Pana Andrzeja Królikowskiego z SLD bo myli ta osoba odczucie
                Liberałów.
                Pozdrawiam i życzę spełnienia wszystkich planów wyborczych
                • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 13:55
                  Nie tak do końca się z tobą zgodzę. Sesje są otwarte, więc można głośno i
                  otwarcie obwieszczać to jest przeciwnikiem zmain na lepsze. Trzeba walczyć i
                  spotykać się ze swoimi wyborcami przedstawiać fakty. Wiem, że polityka jest
                  twarda ale za pomoca ludzi można walczyć z nieudolnymi radnymi takie jest moje
                  zdanie.
                  • dzienswistaka Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 20:05
                    Jestem Pana wychowankiem Panie Tomku. Mam nadzieję ze pan sie zrealizuje w
                    pracy na nowym stanowisku radnego. Przestrzegam Pana prze R. Statsiakiem.
                    Pamietam go ze szkoły zawsze sie z Pana śmiał . Wyrlolują Pana razem z
                    Królikiem. Królik zostanie burmistrzem, a Stasiak bedzie wice a co dla Pana no
                    nic. Tak naprawde zazdroszczą Panu wizerunku i inteligencji. Czasem kłociłem
                    sie ze swoją dziewczyną bo ona mówiła zebym obciąl sie tak jak Pan. Jak Pan
                    wygra to to zrobię ;) Zawsze miał poan dla nas duzo ciepłych słów , mam
                    nadzieje ze nie zapomni pan o nas jak bedzie radnym.Ze cos bedzie dla młodziezy
                    w zychlinie Pozdrawim sedrecznie

                    • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 00:06
                      Powiem tak - Uważamy, że potrzebne jest wprowadzenie radykalnych szerokich
                      zmian poprzez odpowiednią organizację pracy, wdrażanie nowoczesnych technologii
                      w tym informatycznych, aktywizację, motywację urzędników ( konkursy na
                      stanowiska urzędnicze), wprowadzanie nowych tendencji. Nie jesteśmy
                      rekomendowani przez żadną partię polityczną, których komitety wyborcze tak
                      szybko tworzą się na potrzeby wyborów i wiele obiecują, po czym niewiele
                      realizują. Jako podstawowy standard uznajemy ukierunkowanie naszej pracy na
                      rozwój i to łączący jest element (nie przynależnośc do partii, czy układ z
                      jakimś kandydatem, notabene może nie wiecie,że niektórzy z waszych kandydatów
                      na burmistrza już mają dwustronne układy - jak nie ja to ty, a ja ci ciepłą
                      posadę załatwię. Każdy z członków (reprezentujący różne grupy społeczne) miał
                      swój udział w tworzeniu programu, miał pomysły, które zebraliśmy,
                      przedyskutowaliśmy co do możliwości realizacji i zebralismy w całość. Tak
                      tworzy się demokracja, którą bardzo szybko można próbować zniszczyć od wewnątrz
                      poprzez zaszepienie zgnilizny, obłudy, fałszywych oskarżeń, przypuszczeń. I tak
                      właśnie nawet na tym forum się dzieje. Wolałbym, żeby forumowicze zamiast
                      doszukiwać się podtekstów ( i tak to się będzie działo bo niestety jest mierny
                      poziom demokracji w naszej gminie ) pisali o propozycjach zmian, jesteśmy na
                      nie otwarci. Jeśli nie macie propozycji to przynajmniej wskażcie obszary do
                      poprawy, piszcie co sądzicie o sytuacji obecnej, gdzie należy natychmiast
                      zadziałać.
                      I jeszcze jedno - Jeśli zechcą Państwo na Nas głosować - to dziękujemy, jest
                      to przyzwolenie na wprowadzenie zmian i realizację programu, jeśli nie - to
                      trudno, nie kandydujemy za wszelką cenę, mamy ustabilizowaną sytuację zawodową
                      i nie poszukujemy dodatkowych środków finansowych ani nie prowadzimy batalii o
                      stołki.
                      Pozdrawiam.
                  • j12344 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 09:02
                    Cześć Tomku. Chcę Ci napisać, że mam podopne poglądy do twoich. Czuję, że przez
                    Twoje wypowiedzi przemawia duża determinacja. Widać, że zależy Ci na tym aby w
                    naszym mieście wreszcie się polepszyło. Ja również jestem osobą młodą, nie chcę
                    wyjeżdżać z Żychlina ale nie godzę sę równocześnie na to aby panowała tu
                    nieprzerwanie tylko stagnacja i zacofanie. Chcę aby wreszcie coś się zmieniło
                    na lepsze. Uważam jednocześnie, że do tego potrzeba ludzi konsekwentnych,
                    zdeterminowanych w swoich działaniach ale przede wszystkim tzw. "spółeczników"
                    czyli ludzi kochających innych, kochajacych swoje miasto i częstokroć
                    poświecających coś z własnego życia dla dobra ogółu. Takich osób niestety jest
                    coraz mniej. Uważam równocześnie, że nie ważne są poglądy i barwy polityczne,
                    ważne aby w grupie ludzi pragnących coś zmienić panowało porozumienie i dążenie
                    do osiągniecia upragnionego celu. Do tego potrzeba ludzi mądrych, taką zwykłą
                    życiową mądrością i przede wszystkim uczciwych. Chcę Ci też powiedzieć, że
                    jeżeli uda ci się zostać radnym służę pomocą merytoryczną i doświadczeniem w
                    realizacji wszystkich działań podejmowanych na rzecz miasta. Pozdrawiam
                    • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 09:23
                      Podzielam twoją opinię j12344 z tą różnicą, że nie wymagam od kandydtów
                      przedstawiania programów. Głosuję na mądrych ludzi a kto takim jest to na ogół
                      wiemy bo znamy się nawzajem w tej dużej wsi jaką jest Żychlin.Na opinię w
                      środowisku pracuje się całe życie a nie w kampanii wyborczej. Na plus i na
                      minus. Ważne, żeby bilans wyszedł na plus. Premiuję dodatkowo szeroką wiedzę
                      zdobytą na państwowych uczelniach, fachowość i apolityczność.
                      • j12344 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 12:02
                        Zgadzam się z Tobą całkowicie ale co w takim razie z tymi ludźmi, którzy nie
                        zdążyli sobie jescze wypracować opinii ponieważ są na to zbyt młodzi. Ja
                        uważam, że należy im zaufać, właśnie im, tym którzy nie są przesiąknięci
                        żadnymi wpływami i powiązaniami. Są otwarci na świat, mają świeży umysł, ale
                        przede wszystkim chęć i determinację, czego nie można powiedzieć niestety o
                        większości kandydatów. Uważam, że zdecydowanie potrzebne są zmiany i
                        odświeżenie elit rządzących w naszym mieście. Ja również uważam, że tak
                        naprawdę nie ważny jest program ale przede wsystkim człowiek i jego postawa.
                        Pozdrawiam
                    • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 09:46
                      Dzięki za wsparcie. Tylko szkoda, że nie możesz się ujawnić bo znowu ktoś
                      zarzuci mi że wypowiada się w mojej sprawie rodzina czy znajomi. Jeżeli chodzi
                      o pomoc to bardzo chętnie. Mamy zamiar utworzyć odpowiednie komórki, które będą
                      wspomagały pracę radnych. Zależy mi na tym żeby w tych komórkach były osoby z
                      poszczególnych okręgów. Ponieważ każdy radny powinien pamiętac, że reprezentuje
                      grupę ludzi a nie samego siebie, co niestety ma miejsce w dzisiejszej radzie.
                      Pozdrawiam T.R.
                      • j12344 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 11:49
                        My się znamy i to nawet lepiej niż tylko na cześć. Pewnie byłbyś zaskoczony
                        gdybyś wiedział kim jestem ale obiecuję, że jeżeli będą ku temu sprzyjające
                        okoliczności to na pewno się ujawnię. A jeżeli chodzi o tę pomoc to mówię
                        poważnie, jestem gotowya wspierać naszą przyszłą radę w jej działaniach dla
                        dobra wszystkich mieszkańców. Mam nadzieję, że będzie więcej takich osób.
                        Przecież nie wszyscy wejdą do rady, być może ci co nie weją nie stracą nagle
                        swojego zapału do pracy społecznej (czytaj:za darmo). Jeżeli rzeczywiście będą
                        komórki o których piszesz to ja się na to piszę.
                        Chcę jeszcze napisać o postawie wielu forumowiczów. Większość z nich tylko
                        narzeka i biadoli. Przecież każdy obywatel lokalnej społeczności może podjąć
                        jakąś inicjatywę, zgłosić jakiś postulat który rada powinna wziąć pod uwagę
                        jako organ reprezentujący gminę i jej mieszkańców. Potrzeba również chęci do
                        współpracy z radnymi, i to czasami za wszelką cenę. Weźmy się więc wszyscy "do
                        roboty" włącznie z tymi którzy w radzie nie zasiądą. Pozdrawiam j12344
                      • j12344 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 11:50
                        Aha jeszcze jedno. Znamy się ale nie jesteśmy rodziną!
                        • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 12:05
                          To może inicjały ?
                          • j12344 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 12:10
                            na razie nie ale wszystko w swoim czasie.
                • jabejot Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 22:49
                  zychliniak napisał:

                  > tomku wasz program jest super jednak przypomne ci że w radzie miasta jest kilka
                  > osób. Mamy demokracje więc następuja głosowania na sesjach jak nikt nie poprze
                  > twoiej myśli czy uchwały to nic nie zrobisz. Rzeczywistość jest twarda a
                  > pieniędzy w gminie jest mało więc twoje szczytne plany może owiać wiatr i powia
                  > ć
                  > daleko w kont. Popieram ciebie i twoje poglądy ale proszę niech wasz komitet
                  > odsunie sie od Pana Andrzeja Królikowskiego z SLD bo myli ta osoba odczucie
                  > Liberałów.
                  > Pozdrawiam i życzę spełnienia wszystkich planów wyborczych

                  Bzdurne myślenie Żychliniaku. Czuję, że ty jesteś którymś z kandydatów na
                  burmistrza / podejrzewam młodego PiS-uara / i dlatego atakujesz Andrzeja
                  Królikowskiego bo to potencjalny zwycięzca.
              • jabejot Re: Gdzie żychlińska młodzież? 18.10.06, 22:46
                tr28 napisał:

                > Powtarzam jeszcze Raz nic nie starciłem i nie strace, ponieważ każdy mądry
                > wyborca pójdzie zagłosować na kandydata i na jego program. Ja kandyduję na
                > radnego, dlatego, iż mam konkretny program związny z gminą i przede wszystkim z
                >
                > moim okręgiem, w którym nic się nie robi a nawet mogę stwierdzić, że się o nim
                > zapomina. Nie mam zamiaru wybielać p. Andrzeja jest osobą dorosłą więc wie co
                > robi. Proszę sobie przeanalizować program inwestycyjny na lata 2006 – 20
                > 13 to
                > zobaczysz jakie inwestycje maja być przeprowadzone w moim okręgu. Ja nie mogę
                > się na to zgodzić. Jestem zły a nawet wsciekły na radne z mojego okręgu, p.
                > Melcher i p. Adamską dlatego iż za ich przyzwoleniem osiedle wyzwolenia omija
                > się wielkim łukiem. Na koniec mogę dodać, że nigdy powtarzam nigdy nie będę się
                >
                > utożsamiał z SLD ponieważ nie jest to mój kierunek myślenia.

                TR tak trzymaj ! SLD na aut ! KWW Jakość i Rozwój to nadzieja dla Gminy !
                • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 00:15
                  Długo ćwiczyłeś te bojowe okrzyki? :-)))
                  • niegoscinny Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 00:21
                    zychliniak 18.10.06, 10:54 + odpowiedz

                    Panie Tomku i Panie Robercie wstyd piszecie, że Pan Andrzej się skłucił z
                    lewicom, a wy będziecie rozliczać lewicę a tu:

                    I mamy już kandydatów do Rady Powiatu, ale to chyba jeszcze nie wszyscy:

                    Okręg nr 4
                    Liczba mandatów – 3
                    Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD+SDPL+PD+UP Lewica i Demokraci
                    Wencel Zdzisław Maciej
                    Królikowski Andrzej !!!!!!
                    Darowska Edyta Monika
                    Malinkiewicz Waldemar Jacek
                    Sęczkowski Krzysztof
                    Żakieta Antoni Marian
                    Granice okręgu: Gmina i Miasto Żychlin

                    ....

                    :-) bez komentarza
                    • niegoscinny Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 00:22
                      albo nie, będzie komentarz - :-)
                      i tyle
                    • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 00:37
                      niegoscinny napisał:

                      > Panie Tomku i Panie Robercie wstyd piszecie, że Pan Andrzej się skłucił z
                      > lewicom, a wy będziecie rozliczać lewicę a tu:
                      >
                      > I mamy już kandydatów do Rady Powiatu, ale to chyba jeszcze nie wszyscy:
                      >
                      > Okręg nr 4
                      > Liczba mandatów – 3
                      > Koalicyjny Komitet Wyborczy SLD+SDPL+PD+UP Lewica i Demokraci
                      > Wencel Zdzisław Maciej
                      > Królikowski Andrzej !!!!!!
                      > Darowska Edyta Monika
                      > Malinkiewicz Waldemar Jacek
                      > Sęczkowski Krzysztof
                      > Żakieta Antoni Marian
                      > Granice okręgu: Gmina i Miasto Żychlin
                      >
                      > ....
                      >
                      > :-) bez komentarza

                      Cenimy wolność wyboru, każdy ma prawo podejmowac decyzje dotyczące siebie -
                      żeby nie było niedomówień nie jestem zwolennikiem kandydowania p.Andrzeja z tej
                      listy. Z tego co wiem, powstała ona w dośc dziwnych okolicznościach (a
                      konkretnie pojawił się na niej Burmistrz, którego wcześniej tam nie było i to
                      na pierwszym miejscu). Wiem również, że przy nazwisku Królikowski nie będzie
                      nazwy SLD czy SDPL, kandyduje jako niezależny.
                      • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 02:48
                        Czegoś nie rozumiem Panie dyrektorze:w Żychlinie- niezależny,a w powiecie już-
                        uzależniony(od lewicy!)?Gdzie tu jest ta siła charakteru,o której Pan tak
                        pięknie pisał?
                        A do Pana Tomasza R.:Czy nadal Pan wierzy w możliwość pozapartyjnego
                        dogadywania się radnych na poziomie gminy?
                        • realista133 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 07:38
                          Panie R.S. wszystko się zgadza z pana wizją miejmy nadzieję popartą konkretami.
                          Tylko co to da jak do rozklekotanego, wysłużonego auta / p.A.K./ wstawi pan
                          komputer i wleje paliwa wysokiej klasy.
                          Daleko pan pojedzie?
                          Poza tym lewicowego ładu oraz układów i układzików partyjno-rodzinno-
                          towarzyskich / grup interesu /Żychlin ma serdecznie dość

                          • jabejot Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 16:24
                            realista133 napisał:

                            > Panie R.S. wszystko się zgadza z pana wizją miejmy nadzieję popartą konkretami.
                            > Tylko co to da jak do rozklekotanego, wysłużonego auta / p.A.K./ wstawi pan
                            > komputer i wleje paliwa wysokiej klasy.
                            > Daleko pan pojedzie?
                            > Poza tym lewicowego ładu oraz układów i układzików partyjno-rodzinno-
                            > towarzyskich / grup interesu /Żychlin ma serdecznie dość

                            A który z kandydatów jest cacy pod tym względem. Podaj nazwisko !

                        • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 08:34
                          Ja osobiście wierzę w to, że zawsze można się porozumieć w każdej sprawie nawet
                          na poziomie gminy. Moim zdaniem każda sesja powinna być nagrywana i emitowana w
                          lokalnej telewizji, niech wyborcy wiedzą i widzą jakie decyzje podejmują ich
                          radni.
                          • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 08:49
                            Racja,Panie Tomaszu,powinno się nagrywać i emitować w lokalnej telewizji
                            przebieg każdej sesji!!! Tak już kiedyś było. I powinien ten zwyczaj powrócić!
                            Panie Tomaszu,co do możliwości porozumienia się P.P.Radnych naprawdę szczerze
                            wątpię...Ale...młodzi-do Was świat nalezy! I to Waszym zadaniem jest go
                            zmieniać.W młodosci jednak jest ta siła,która pozwala "góry przenosić".Niech
                            nasze marzenia nie zostaną tylko w sferze marzeń!Kropla drąży skałę,a tylko
                            przez cierpliwe i nieustające rozmowy można zmienić człowieka i jego
                            poglądy,prawda?(Dobry nauczyciel lub rodzic dobrze o tym wie.) "Repetitio est
                            mater studiorum."
                          • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 08:52
                            Aha,i niech Pan pamięta o naszej prośbie odnośnie Placu zabaw!Osobiście bardzo
                            liczę na Pana!
                            • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 09:19
                              Prosze o przesłanie bliższych szczegółów: adres strony, zasady głosowania.
                              • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 09:46
                                "zychlin.info" lub przez z adres:"e-zychlin.ovg.org" - to nasza gazeta
                                (niezależna!) lokalna,tam w główce strony jest mrugający napis:"głosuj na plac
                                zabaw",gdzie wszystko jest opisane.
                                Proszę też przeczytać nasze wypowiedzi w wątku:"Pytanie do kandydatów"
                                oraz "Plac zabaw",w którym można prześledezić tę akcję od początku.Ale tu jest
                                dużo czytania i nie wszystko dotyczy akcji.(Rozwodzimy się tam także na temat
                                wyborów-a jakżeby inaczej!)
                        • jabejot Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 16:23
                          jolka905 napisała:

                          > Czegoś nie rozumiem Panie dyrektorze:w Żychlinie- niezależny,a w powiecie już-
                          > uzależniony(od lewicy!)?Gdzie tu jest ta siła charakteru,o której Pan tak
                          > pięknie pisał?
                          >
                          > A do Pana Tomasza R.:Czy nadal Pan wierzy w możliwość pozapartyjnego
                          > dogadywania się radnych na poziomie gminy?

                          Bzdury piszesz. W rządzie ministrem zdrowia jest pan Religa człowiek, który nie
                          wywodzi się z PiS-u. Po prostu jest Polakiem, fachowcem w tej dziedzinie. Czy
                          to jest złe, że on pracuje na rzecz wszystkich Polaków.
                          • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 20.10.06, 11:39
                            Ale Religa nie kręci,że raz jest w PO, a w rządzie to - on niezrzeszony!Swoje
                            poglądy zawsze łączy z PO.A pracując na stanowisku ministra wywiązuje się ze
                            swoich zadań dla dobra wszystkich Polaków. Zastanów się sam,Jabejot,zanim coś
                            wstukasz w kompa,a mnie bzdur nie zarzucaj.
                • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 08:21
                  Jesteś niezłym klakierem dla Komitetu który zawłaszczył sobie to forum. Nie
                  widzisz jaka to ściema, krętactwo w sprawie AK i zwykła kaszana wyborcza?
                  Te wszystkie piękne programy to czysta fikcja literacka. Gdy którykolwiek z
                  kandydatów, któregokolwiek z Komitetów zasiądzie w Radzie Gminy i Miasta to
                  natychmiast nastąpi starcie z szarą rzeczywistością której na imię:Brak środków
                  finansowych na sfinansowanie przedwyborczych fanaberii kandydatów. Komitet który
                  najbardziej obiecuje i fantazjuje w kampanii przedwyborczej jest najmniej wiarygodny
                  • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 08:22
                    to co napisałem dotyczyło oczywiście jabejot
                    • zychliniak Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 09:44
                      Z Panem Andrzejem to zrobili wielki przekręt pisali, że zrezygnował z SLD a tu z
                      ich listy startuje do powiatu. Pisali, że zmienił poglądy a tu co znowu SLD Pan
                      Andrzej to chorągiewka i szuka ciepłego stołka pod pupę
                      Pozdrawiam
                      • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 12:27
                        Trafiłeś w sedno żychliniak. A co do p.Roberta (rs z numerkiem)to szkoda, że sam
                        nie startuje na burmistrza. Panie Robercie, nie miałby Pan konkurencji wśród
                        kandydatów! Jestem o tym przekonany i niech nie doszukuje się Pan cienia
                        złośliwości z mojej strony. Szkoda, że zabrakło Panu odwagi. Dodatkowo nie
                        palnął by Pan błędu z AK.Powiem więcej! Może nawet będę na Pana głosował, bo
                        jest Pan inteligentny,ma Pan wyższe wykształcenie i może jest Pan bezpartyjny
                        (nie ujawnił się Pan) ale pod warunkiem, że do końca kampanii nie zabierze Pan
                        głosu na temat AK nawet wtedy,gdy ja lub ktoś inny będzie Pana prowokował.
                        Przemilczmy tą gafę.
                        A jeszcze gdyby Pan przeniósł się na własne forum wraz z zainteresowanymi
                        wyborcami to zobowiązuję się do naklejania Pana plakatów na innych kandydatach,
                        mimo ,że to naganne. Wtedy może nareszcie zaczęlibyśmy rozmawiać na temat:
                        gdzie żychlińska młodzież? Bez Pana, bo widzę ,że Pana ten temat nie interesuje
                        • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 14:30
                          naezo napisał:

                          > A jeszcze gdyby Pan przeniósł się na własne forum wraz z zainteresowanymi
                          > wyborcami to zobowiązuję się do naklejania Pana plakatów na innych
                          kandydatach,
                          > mimo ,że to naganne. Wtedy może nareszcie zaczęlibyśmy rozmawiać na temat:
                          > gdzie żychlińska młodzież? Bez Pana, bo widzę ,że Pana ten temat nie
                          interesuje
                          > Dzięki za chęć współpracy, zgadzam się z Panem zupełnie, że wątki rozrastają
                          się coraz bardziej i odbiegają od tematu: "Gdzie żychlińska młodzież?" - tak
                          jakoś wyszło. Ktoś założył nam temat "KWW Jakość i Rozwój" i tam zapraszam do
                          dyskusji; zapraszam również do dyskusji na naszym forum:

                          www.jakoscirozwoj.to.pl/index.php?option=com_mamboboard&Itemid=35
                          Nie zgadzam się natomiast z tezą, że nie interesuje mnie młodzież - interesuje
                          mnie bardzo, interesuje mnie jej rozwój, interesuje mnie jej przyszłość i
                          przyszły sukces; końcu pomimo wielu propozycji pracy (naiektóre nawet całkiem
                          intratne), których miałem dużo wcześniej i nawet miewam pojedyncze teraz -
                          pracuję w szkole (za pensję nauczyciela + naprawdę niewielki dodatek
                          funkcyjny), ponieważ lubię młodzież i lubię pracę z młodzieżą.
                          Pozdrawiam.
                          • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 17:57
                            Przykro mi Panie Robercie rs77. Zawiodę Pana. Obiecałem, że może będę na Pana
                            głosował. Nie będę bo z innego okręgu. Co innego gdyby kandydował Pan na burmistrza
                            • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 21:30
                              Kto chce - niech głosuje, kto nie chce - niech nie głosuje. Nie pcham się na
                              siłę. Usiedliśmy kiedyś w kilka osób i stwierdziliśmy - coś zrobić trzeba. Nie
                              tak jak inni - tylko narzekają i nic nie robią, by było lepiej.
                              Wstyd mi, że mieszkam w najgorszej gminie w województwie.
                              Adn. środków - analizowałem budżety gminy z poprzednich lat (uchwały dostępne
                              na stronie gminy) i cóż - znalazłem sporo środków wydanych od tak sobie, jak
                              się przypilnuje budżetu to - po pierwsze są środki na tzw. wkład własny, a po
                              drugie można je pomnożyć np. przez 4 (fundusze unijne) i dopiero wtedy
                              realizować inwestycje. Tak się robi w szkole i to dopiero przynosi wymierne
                              korzyści. Tylko pokażcie mi takich, którzy to potrafią zrobić - oprócz tych
                              oczywiście których znam.
                      • kwazar1 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 13:43
                        Pan dyrektor napisał:
                        "Cenimy wolność wyboru, każdy ma prawo podejmowac decyzje dotyczące siebie -
                        żeby nie było niedomówień nie jestem zwolennikiem kandydowania p.Andrzeja z tej
                        listy. Z tego co wiem, powstała ona w dośc dziwnych okolicznościach (a
                        konkretnie pojawił się na niej Burmistrz, którego wcześniej tam nie było i to
                        na pierwszym miejscu). Wiem również, że przy nazwisku Królikowski nie będzie
                        nazwy SLD czy SDPL, kandyduje jako niezależny."

                        Panie Dyrektoprze, niech pan tak nie broni pana Królikowskiego.
                        A z tego co ja wiem, to lista powstała w całkiem normalnych okolicznosciach. I
                        burmistrz byl na niej od poczatku i na pierwszym miejscu.W końcu jest przecież
                        członkiem SLD (a nie PIS czy LPR )i jest naturalne, ze jeśli chcial startować
                        to znalazł się na liscie SLD. Czy coś w tym dziwnego? I pan Andrzej też jest,
                        jako CZłONEK SLD, a jakże - TEGO SLD, którego pan panie Dyrektorze tak nie
                        lubi!!! Moze pan Andrzej sie już przechrzcił, ale to nic nie zmienia, co z tego
                        ze przy jego nazwisku nie bedzie "SLD" tylko "niezależny"?. Podobno tylko krowa
                        nie zmienia poglądów, ale trzeba bylo mu sie wypisac czy zmieniać poglądy rok
                        temu, dwa lata temu-a nie tuz przed wyborami. Pare miesiecy temu szyld SLD
                        jakoś mu nie przeszkadzał a teraz zaczyna uwierać?
                        Myślę ze na decyzje pana AK zlożyly sie dwa fakty. Po pierwsze-koledze pana AK,
                        panu S. koniec końców nie udalo sie utrącić materki jako kandydata na
                        burmistrza, więc zaczął szukać kontrkandydata, jakiegokolwiek byle z SLD, byle
                        zabrać troche glosów materce. Do tego pewnie w panu Andrzeju drzemała jakaś
                        ambicja, która wybuchła pełną siłą w momencie złożenia propozycji przez kolegę.
                        Ale ze kandydat na burmistrza sam nic nie moze zwojowć( aby kandydować musi być
                        reprezentowany przez jakiś komitet, ktory wystawia kandydatów na radnych)to
                        dogadali się z panem dyrektorem-kolegą ze szkoly: ja oferuję swoją osobę, ja
                        komitet wyborczy i jest fajnie.
                        I niech pan panie dyrektorze nie usprawiedliwia kolegi argumentami typu:że
                        lista powstawała w niejasnych okolicznościach, ze przy nazwisku Królikowskiego
                        na liscie wyborczej SLD-UP-SDPL-PD będzie napisane "niezależny", bo to są
                        śmieszne argumenty. A tak na marginesie - ciekawe co na to wladze powiatowe SLD?
                        Pisze pan, ze nie jest zwolennikiem kandydowania pana krolikowskiego z ww.
                        listy - to niech mu pan poradzi zeby zrezygnował. Czemu ma sobie kalać dobre
                        imię komitetem, który ma w nazwie SLD? A i pan nie będzie sie musial za niego
                        wstydzic i tlumaczyć-jak to z jego czlonkostwem w SLD bylo...
                        Pan Andrzej miał juz z przygody z przynależnością partyjną (okolicznosci zmiany
                        zarządu powiatu w ub. roku) wiec lawirowanie nie jest mu obce. Czyli działanie
                        zgodnie z zasadą: do takiej partii należę i takie mam poglądy ktore mi sie w
                        danym momencie opłacają.


                        • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 14:16
                          Powiem tak - nie jestem, nie byłem i nie zamierzać być członkiem SLD, zatem nie
                          wiem tak do końca co się tam działo, dzieje i nie chcę wiedzieć co się będzie
                          działo.
                          • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 14:45
                            panie robercie niech pan się nie przejmuje szczekaniem(skomleniem) sld-lowskich
                            piesków! tak z nimi już jest!jakby ci ludzie mieli w sobie choć odrobinkę wstydu
                            to by siedzieli cicho jak mysz pod miotłą po ostatnich 4-letnich rządach w
                            żychlinie!!!
                            • sany7 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 15:00
                              Panie Robercie,Panie Tomaszu-gratuluję uporu,odwagi i umiejętności dyskusji z
                              anonimowymi mieszkańcami miasta.To dobrze rokuje na przyszłość.Jesten ZA.
                  • jabejot Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 16:28
                    naezo napisał:

                    > Jesteś niezłym klakierem dla Komitetu który zawłaszczył sobie to forum. Nie
                    > widzisz jaka to ściema, krętactwo w sprawie AK i zwykła kaszana wyborcza?
                    > Te wszystkie piękne programy to czysta fikcja literacka. Gdy którykolwiek z
                    > kandydatów, któregokolwiek z Komitetów zasiądzie w Radzie Gminy i Miasta to
                    > natychmiast nastąpi starcie z szarą rzeczywistością której na imię:Brak środków
                    > finansowych na sfinansowanie przedwyborczych fanaberii kandydatów. Komitet któr
                    > y
                    > najbardziej obiecuje i fantazjuje w kampanii przedwyborczej jest najmniej wiary
                    > godny

                    Ujawnij się jasnowidzu !
                    • sany7 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 16:46
                      Uważam,że Pan Andrzej ma duże szanse ,aby zostać Burmistrzem.To ,co się o nim
                      pisze wbrew pozorom świadczy na jego korzyść.Również dlatego,że ludzie z
                      Komitetu Jakość i Rozwój -stanowią dobraną ekipę. Życzę im powodzenia.
                      • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 17:45
                        Zgadzam się z panią sany7. A.Królikowski ma duże szanse zostać burmistrzem.
                        Głupota ludzka nie zna granic
                    • naezo Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 17:40
                      Ty pierwsza, a i sany7 też by mogła.
                      Nie trzeba być jasnowidzem a tylko interesować się tym w jakich realiach żyjemy.
                      Zawsze, jak sięgnę pamięcią programy przedwyborcze nijak się miały do
                      rzeczywistości jaka nas otacza. Głównie z powodu niewydolności finansowej
                      samorzadów. Teraz jest nieco łatwiej bo są dostępne unijne pieniądze ale i tak
                      nie wystarczy na koncert życzeń, jakiego pani chętnie słucha.
    • zrezygnowany Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 22:47
      Witajcie wszyscy jestem bardzo ciekawy czyje słowa sie sprawdza i wtedy się
      przekonamy kto miał rację tylko,że dla niektórych bedzie to bardzo przykre i
      może bolesne ale cóż:takie jest zycie:Jak sie to wszystko czyta kazdy ma swoją
      rację,kazdy chce dobrze-pytanie dla kogo? Za kilka miesięcy przekonamy się kto
      jest kim i dla kogo chce dobrze.
      • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 19.10.06, 23:12
        Przecież również jest Pan kandydatem - a ja się pytam co pan, co Pan zrobi dla
        nas?
        • oswiecona Co robi przed wyborami młodzież? 20.10.06, 09:17
          Czy macie już swojego kandydata na burmistrza ?
          A może w między czasie czytacie studentnews.pl/serwis.php?s=17 edukując
          się ............................
          • jabejot Re: Co robi przed wyborami młodzież? 20.10.06, 13:14
            Młodzież nie jast taka jak sobie myślisz.
            • naezo Re: Co robi przed wyborami młodzież? 20.10.06, 16:00
              A Pani zdaniem jabejot jaka jest młodzież ? Dobrze, że wróci Pani do właściwego
              tematu tego forum bo jakoś pusto się tu zrobiło gry rs77 zabrał wyborców na
              swoje forum.
            • dinozaur46 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 20.10.06, 17:10
              jabejot napisał:

              > Młodzież nie jast taka jak sobie myślisz.

              Jest cudna ! Na nią trzeba liczyć. Szczególnie Grzesiu A. , Tomasz R. , Robert
              S. na was liczymy.
              • tr28 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 21.10.06, 10:21
                Zobaczymy jak przełoży się to 12 XI. pozdrawiam T.R.
              • rs77 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 21.10.06, 20:00
                Pozdrawiam również - dzięki za zaliczenie do grupy młodych.
                • naezo Re: Co robi przed wyborami młodzież? 21.10.06, 21:47
                  Czekam na odpowiedź na temat młodzieży "jabejot"
                  • zrezygnowany Re: Co robi przed wyborami młodzież? 22.10.06, 15:42
                    No własnie -młodzież dajmy jej szanse a nie stare (emeryci)wapniaki pchają się
                    do władzy,bo ONI mają mało i muszą jeszcze dograbić sobie do emerytur.Nasza
                    młodzież jest wspaniała tylko mamy mało zaufania do ich ,czasem szalonych,
                    pomysłów ale bywaja dardzo trafione do obecnej sytuacji.Starych do kosza
                    albo ....prawda P.Robercie ,sprawdzona zasada.
                    • iza9950 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 22.10.06, 16:06
                      Tylko,kiedy ,w jaki sposób i komu żychlińska młodzież mogła powiedzieć o swoich
                      potrzebach????
                      Nikt do tej pory nie dał jej takiej szansy. Dlaczego?
                      Warto odpowiedzieć na to pytanie.Może wiele problemów zostanie rozwiązanych
                      automatycznie.
                      Czy kandydaci na radnych i burmistrzów stworzą Młodzieżową Radę Doradczą? może
                      rozszerzą składy Komisji o osoby reprezentujące młodzież,może taka grupa
                      powstanie w ramach referatu promocji i rozwoju.Jeśli chcemy ,aby miasto się
                      rozwijało oddajmy głos młodym ludziom,którzy do tej pory mieli jedynie
                      narzucane wizje i rozwiązania -i nie mieli szans na własną aktywność.Młodzież
                      trzeba najpierw nauczyć aktywności.Uważam,że utworzenie Rady Młodzieży to
                      podstawowe zadanie dla nowych władz.

                      • edmurphy Re: Co robi przed wyborami młodzież? 22.10.06, 23:45
                        Chcę być dobrze zrozumianym: jestem za "wciągnięciem" młodzieży w orbitę decyzji
                        o sprawach naszego miasta, nieważne czy bedzie się to nazywało "młodzieżowa
                        rada" czy jakkolwiek inaczej. Ale ostrożnie z tymi postulatami, bo może z tego
                        wyjść tylko puste hasło. Mam codziennie kontakt z młodzieżą i mogę powiedzieć,
                        że wcale aktywności nie trzeba ich uczyć. Są bardzo aktywni, mają mnóstwo
                        pomysłów i wiele z nich realizują. Mamy w żychlinie wspaniałą młodzież. Trzeba
                        tylko umieć to dostrzec, a nie narzekać.
                        • jolka905 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 09:05
                          Brawo,Edmurphy!Zgadzam się z Twoim zdaniem(rzadkość,prawda?).
                          Ale,dlaczego nie odpowiedziałaś mi w wątku:"Który z 9 kandydatów na burmistrza"?
                          Czy przeczytałaś:"Dekalog współczesny"?(Dekalog szczęśliwego człoewieka
                          myślę,ze każdy zna.Zresztą tego nie obiecywałam wpisywać.)
                          • tr28 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 09:36
                            Wydaje mi się,że nie ma się co podniecać tą "radą młodzieżową" bo jakie miała
                            by ona mozliwości chyba żadnych, ponieważ nie będzie miała głosu decyzyjnego.
                            Moim zdaniem to radni z poszczególnych okręgów powinni integrować młodzież i
                            nie tylko wokół siebie. Spotykać się z nimi i rozmawiać o problemach,
                            projektach i zadaniach. To radny jako ich przedstawiciel powinien ich
                            reprezentować w radzie. A jak do tej pory nikogo nie było na to stać.
                            Zastanawiałem się nad tym długo i doszedłem do wniosku, że może nie "stać
                            finansowo" naszych radnych, żeby wynająć sale w której mogliby się spotkać i
                            rozmawiać, a może boją się trudnych pytań i wyzwań proponowanych przez swoich
                            wyborców. DO WSZYSTKICH KANDYDATÓW: "Zastanówcie się Państwo jak dużą
                            odpowiedzialność bierzecie na swoje barki."
                            pozdrawiam T.R.
                            • solomniaregit Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 10:14
                              Radny to funkcja publiczna powierzona przez wyborców. Kontakt Radnego z
                              wyborcami powinien być podczas całej kadencji, a nie podczas wyborów. Czy
                              kandydaci w swoich programach zapisali chęć odbywania cyklicznych spotkań z
                              Wyborcami, aby wysłuchać ich problemów i potrzeb? A może na nasz widok będą
                              przechodzić na drugą stronę ulicy?
                              • tr28 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 10:57
                                Dla mnie osobiście podjęcie decyzji o kandydowaniu na mandat radnego było
                                decyzją przemyślaną. Traktuje mój start poważnie, wiedząc o tym iż jest to
                                decyzja, która stawia przede mą wielkie wyzwania i konkretne oczekiwania ze
                                strony wyborców. Mam nadziej, że wyborcy podejmą pewną i odpowiedzilną decyzję
                                przy wyborze swojego przedstawiciela w radzie gminy. Pozdrawiam T.R.
                            • jabejot Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 12:23
                              tr28 napisał:

                              > Wydaje mi się,że nie ma się co podniecać tą "radą młodzieżową" bo jakie miała
                              > by ona mozliwości chyba żadnych, ponieważ nie będzie miała głosu decyzyjnego.
                              > Moim zdaniem to radni z poszczególnych okręgów powinni integrować młodzież i
                              > nie tylko wokół siebie. Spotykać się z nimi i rozmawiać o problemach,
                              > projektach i zadaniach. To radny jako ich przedstawiciel powinien ich
                              > reprezentować w radzie. A jak do tej pory nikogo nie było na to stać.
                              > Zastanawiałem się nad tym długo i doszedłem do wniosku, że może nie "stać
                              > finansowo" naszych radnych, żeby wynająć sale w której mogliby się spotkać i
                              > rozmawiać, a może boją się trudnych pytań i wyzwań proponowanych przez swoich
                              > wyborców. DO WSZYSTKICH KANDYDATÓW: "Zastanówcie się Państwo jak dużą
                              > odpowiedzialność bierzecie na swoje barki."
                              > pozdrawiam T.R.

                              TR, jezeli chodzi o spotkania radnych z wyborcami, nie tylko z wyborcami, a
                              dokładnie z mieszkańcami gminy to uważam, że w Urzędzie Gminy można zorganizować
                              takie lokum. Nie wierzę, że takiego nie ma. Przecież to tylko zależy od chęci
                              radnych i urzedników. A jak widać dotychczas nikt z tych wybieranych nie dążył
                              do takich spotkań - dyżurów bo mają nas serdecznie w du..... I jak tu i ufać ?
                              TR mam nadzieję, że wasi kandydaci nie będą stronić od ludzi potrzebujących
                              jakiej kolwiek pomocy. Pozdrawiam wszystkich uczciwych nowych kandydatów.
                    • rs77 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 15:41
                      Prosiłem o charakterystkę Pana osoby - kilka dni na przeczekanie i znowu jazgot
                      (poza tym nie lubię dwulicowości i obłudy). Ale merytorycznie - przyjrzyjmy się
                      więc młodzieży - kandydatom do rady. Stawiam pytanie ilu z tych młodych ludzi
                      kandyduje, bo ma jakieś przekonania, propozycje, a ilu jest tam w
                      celu "odmłodzenia" list, ilu jest sterowanych przez innych?
                      • rs77 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 15:42
                        Poprzedni post był kierowany w celu wszechwiedzącego zrezygnowanego.
                        • rs77 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 15:43
                          Poprawiam się oczywiście w kierunku zrezygnowanego.
                      • zrezygnowany Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 21:31
                        Ma Pan dobry słuch skoro słyszy Pan jazgotale do tematu ,dobrze ze nie zalicza
                        się Pan do młodziezy ,która ma swoje ideały i przekonania,bo Pan ich nie ma
                        tylko kasa, kasa,szkoda że nie mówi Pan o tym otwarcie tak jak inni Pana
                        koledzy.Dla Pana liczy się tylko władza i kasa i wszystko w temacie.Mydlenie
                        oczu takim programem ,myślałem ,że stać WAS na więcej.
                        • rs77 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 21:52
                          do zrezygnowanego - zapraszam:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14630&w=50545063&wv.x=2&a=50816808
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14630&w=50643413&wv.x=2&a=50697331
                          I jeszcze jedno powtarzam: nie cierpię obłudników, kłamców i plotkarzy;
                          jak mówił Linda "nie chce mi się z tobą gadać" - bez pozdrowień, w wyrazami
                          współczucia.

                          • rs77 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 22:05
                            Do zrezygnowanego - I jeszcze jedno, skoro się nie domyśliłeś z poprzednich
                            postów - to mówię wprost: znam Twój IP i wiem skąd (konkretne miejsce) są
                            wysyłane posty - to chyba nieźle skoro jestem wg Ciebie słabym informatykiem;
                            nie mam w zwyczaju sprawdzać gości - tu zrobiłem wyjątek.
                            Jak już wspomniałem nie będę więcej z Tobą gadał.
                            • kot9933 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 22:12
                              Panie Robercie niepotrzebnie puszczaja Panu nerwy. Niektorzy nie zasluguja na
                              to zeby z nimi dyskutowac to fakt. Musi Pan sie jednak uzbroic w
                              cierpliwosc.Wiem ze ludziom inteligentnym trudno zrozumiec chamstwo i
                              nieuzasadnione ataki, znam ten bol. Taka jest jednak rzeczywistosc malych
                              srodowisk. Pan wejdzie na temat P. Materki ile tam jest jego klakierow i jak
                              sie opluwaja. To nie jest metoda fair -play ale trzeba stawic czola tym ,
                              ktorzy najwiecej pluja. Niektorzy maja glowy do wpinania kwiatkow we wlosy a
                              inni zeby je ogolic na lyso. Powodzenia
                              • rs77 Re: Co robi przed wyborami młodzież? 23.10.06, 22:17
                                Dzięki za zrozumienie. Nie puszczają mi nerwy ( nawet jestem zadowolony, że
                                poznałem prawdziwe oblicze zrezygnowanego - do tej pory dobrze się ukrywał) -
                                dawałem szansę człowiekowi na merytoryczną dyskusję, proponowałem tematy - a tu
                                wciąż ta sama śpiewka i opluwanie. Są ludzie, których niestety z całym
                                szacunkiem dla innych o odmienny poglądach trzeba traktować jak powietrze.
                                Pozdrawiam kota 9933.
                          • zrezygnowany Re: Co robi przed wyborami młodzież? 24.10.06, 21:43
                            Pij mleko będziesz wielki.Oj Panie Robercie i jest pierwsze prawdziwe
                            oblicze,kto jest przeciwko mnie niech sie boi.ja zawsze uwazałem,że jest Pan
                            dobrym informatykiem ale na radnego ,oj nie nie,a Wszyscy biorący udział na tym
                            forum mają obraz .zwiastun tego jak Pan może działać-sprawdziłem,fe ,dał Pan
                            świadectwo o sobie.
    • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 23.10.06, 15:03
      Gdzie żychlińska młodzież? oto jest pytanie. Zastanawiam się nad tym dlaczego
      moi koledzy i koleżanki, którzy startują w wyborach nie chcą się ujawnić na
      forum. Śmiało: Leszku, Błażeju,Mariuszu, Jolu, Krzysztofie. Cieszy mnie fakt że
      startujecie choć jesteście z konkurencyjnych komitetów życze Wam powdzenia.
      • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 24.10.06, 00:26
        Panie TR w związku z Pana apelem do innych radnych mam pytanie: kiedy i gdzie
        odbedzie się pana spotkanie z wyborcami? Cheynie sie wybioorę.
        Panie RS bardzo nieładnie potraktował pan Zrezygnowanego. Brak Panu szacunku i
        cierpliwości do wysłuchania kogoś kto ma inne poglądy i opinie różne od
        pańskich. To źle rokuje o Pana przygotowaniu do roli radnego. A poza tym:
        sprawdził Pan IP? Jakim cudem? Kto Panu na to pozwolił? Strach z Panem
        rozmawiać. Bardzo nieładna postawa, bardzo. Tak bardzo, że nie będę z Panem
        więcej rozmawiał.
        • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 24.10.06, 00:30
          Jolka, trochę się kłócimy, ale od czasu do czasu trafia nam się mieć podobne
          zdanie :-) Dekalog przeczytałem, dzięki za spełnienie obietnicy. Mam teraz tak
          mało czasu i wpadam tu na krótko, że ciągle odkładałem to sobie "na deser",
          wybacz. Spieszę się poprawić... :-)
        • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 24.10.06, 00:46
          edmurphy
          > Panie RS bardzo nieładnie potraktował pan Zrezygnowanego. Brak Panu szacunku i
          > cierpliwości do wysłuchania kogoś kto ma inne poglądy i opinie różne od
          > pańskich.

          Już nie jest to kwestia odmiennych poglądów, czy opinii - każdy ma prawo je
          mieć i wyrażać - to kwestia z jednej strony rzucania pomówień, a z drugiej
          obrony dobrego imienia; jest jeszcze kwestia związana ze szkołą ... obiecałem
          sobie, że tego wątku na forum nie będę kontynuował.
    • jolka905 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 30.10.06, 09:12
      Długo zastanawiałam się,"czy i jak" mam napisać w temacie rozpoznania gościa
      Forum przez innego forumowicza.Musiałam także zasięgnąć rady znajomych
      informatyków,czy rzeczywiście jest możliwe rozszyfrowanie IP i znalezienie
      miejsca wysyłania postów.Dowiedziałam się,że faktycznie jest to możliwe,przy IP
      zmiennym.
      Do Pana rs77:Panie rs77-niech Pan może zastanowi się najpierw dobrze zanim Pan
      coś zrobi,a tym bardziej zanim Pan to upubliczni! Jest Pan osobą znaną,przez
      większość społeczności szanowaną,proszę niech Pan nie psuje tego
      wizerunku.Emocje nie powinny kierować naszymi czynami! Zacytuję:"Po czynach
      poznają,że jesteście synami moimi." (Ostatnio chyba za często podpieram się
      cytatami?) Dla dobra Żychlina,życzę Panu sukcesu w wyborach. Jolka.
      • edmurphy Re: Gdzie żychlińska młodzież? 30.10.06, 23:28
        Nieco zastopował mnie pan rs w zainteresowaniu jego programem i osobą (:-
        • realista133 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 30.10.06, 23:40
          Dlaczego tak mówisz?
          Mów dobrze o tym programie i będzie OK
          • rs77 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 01.11.06, 00:05
            Mówcie jak uważacie, ważne zeby rozmawiać - to zawsze przynosi efekty.
            • jolapiwowarsk Re: Gdzie żychlińska młodzież? 05.11.06, 20:40
              Witam,
              Panie Robercie i Panie Tomku nie dajcie się sprowokować,dzis całą niedziele
              spedzilam na tym forum..i jedno co mogę powiedzieć to TAK!!!
              Mam nadzieję ,że wygracie ...szkoda że nie jesteście z mojego okręgu.
              Mam nadzieję, że uda się P.Tomkowi zrobić cos dobrego.Jest Pan młodym i
              operatywnym człowiekiem....a w takich nasza nadzieja.
              Tylko niestety ten Burmistrz no ale cuż tak jak Pan pisze Panie
              Tomku "proponuję"..większość młodziezy i ciut starszej "młodzieży" ma nadzieje
              że to tylko propozycja....a rzeczywistość będzie inna.
              Życzę powodzenia.
              • j502 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 05.11.06, 23:14
                Droga Pani. Pani wypowiedź bardzo mnie zaskoczyla. Mieszkam w Żychlinie i nigdy
                nie zauważylem, ani nie usłyszałem o jakichkolwiek dokonaniach na rzecz naszego
                miasta obu panów. Pan dyrektor korzystał zawsze z dobrej woli władz
                powiatowych, a pan Tomek musi zrozumieć że od snucia pomysłów do ich realizacji
                to daleka droga. Dało sie zauważyć, ze brak im znajomosci ustawy o samorządzie
                i o finansach publicznych. Zeby zostać wybranym i zaistnieć w Radzie trzeba
                najpierw dac sie poznać spolecznosci miasta poprzez działanie, a pzrecież
                spolecznie jest gdzie działać. Niech ci panowie przedstawią wykonanie choć
                jednej inicjatywy dla miasta- ale za darmo! Nie jakieś tam dodatkowe wykłady i
                kursy, za które się bierze pieniądze.Mówić mozna dużo, ale trzeba wiedzieć o
                czym i jak to realizować.
                • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.11.06, 09:00
                  Do j502. Ponieważ jestem osobą kulturalną to nie wypowiem się do końca, kto
                  obecnie jest w radzie i jaki ma poziom inteligencji. Człowieku chyba jesteś
                  ślepy i nie widzisz, co się dzieje z Żychlinem. Daj mi przykład obecnych
                  radnych, którzy znają się na prawie samorządowym, chyba żaden, bo jak widać nic
                  nie potrafią dokonać. Mam nadzieje, że jesteś kandydatem do rady i wygrasz w
                  swoim okręgu "bo szkoda było by gdyby taki fachowiec SAMORZĄDOWIEC jak ty nie
                  mógłby się wykazać w realu". Tak jak pisałem wcześniej nie pcham się do rady na
                  siłę. Uważam jednak, że w każdy okręg powinien mieć przedstawiciela godnego
                  zaufania i chcącego przede wszystkim dbać o interesy swojego okręgu i wyborców.
                  Ja osobiście wychodzę z założenia, że każdy "GOSPODARZ powinien zacząć porządki
                  od swojego podwórka". Atakując moją osobę na pewno masz w tym jakiś cel. Ja i
                  tak się tym nie przejmuje bo to ludzie oddają głosy na kandydata a jestem jedną
                  z nielicznych osób, które ujawniły się na forum z imienia i nazwiska, ponieważ
                  myślę że każdy radny czy kandydat staje się w pewnym momencie osobą publiczną i
                  powinien ujawniać się i z pełną odpowiedzialnością ponosić konsekwencję za
                  swoje wypowiedzi i działania.
                  • mlodynierealista Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.11.06, 11:21
                    Młody tr28 mówisz o dobrym gospodarzu
                    Możesz wybrać dobrego i uczciwego i sprawdzonego w swojej pracy w Migmie
                    Wasz kandydat już nas zdradził więc postaw na materke a nie przegrasz
                    • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.11.06, 11:32
                      Dzięki za rade zastanowie się.
                      • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.11.06, 12:05
                        > Dzięki za rade zastanowie się.
                        Tomek zadziwiasz mnie!!!
                        • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.11.06, 13:33
                          Zainteresowany nie irytuj się tak to była przenośnia. Dobrze że sie pojawiłes
                          chce sie spotkac i porozmawiac na temat spółdzielni mam pewne plany.
                          • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.11.06, 14:23
                            Tomek,a dlaczego akurat ze mną chcesz się spotkać?
                            • tr28 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 07.11.06, 08:40
                              Do zainteresowany761.Masz takie same zdanie na temat naszej spółdzielni i
                              pomyslałem, że razem możemy zadziałać w tej sprawie. Jeżeli nie chcesz się
                              spotkać teraz to może po wyborach. Mam pomysły, które warto przedyskutować.
                              pozrd. T.R.
                              • zainteresowany761 Re: Gdzie żychlińska młodzież? 07.11.06, 08:56
                                Ok,nie ma problemu,tylko kiedy i gdzie?
                                Wiesz Tomek kim jestem?
                          • sezonnawladze Re: Gdzie żychlińska młodzież? 06.11.06, 16:19
                            > Zainteresowany nie irytuj się tak to była przenośnia. Dobrze że sie pojawiłes
                            > chce sie spotkac i porozmawiac na temat spółdzielni mam pewne plany.

                            Hej tr28 jaka "przenośnia" Litości ja rozumiem ze człowiek cieszy sie z tego
                            ze jest wykształcony i chwali sie tym ile wlezie. Ale dyplom to nie
                            wszystko.... Przenośnia??? chyba sarkazm!!! wiem ze to trudne słowa. Wiem ze
                            wyksztłcenie dalekie od humanistycznego. Ale jesli ktos tak jak Ty podkresla
                            swoją inteligencję i wykształcenie i gnoi osoby niewykształcone to jelsi nie ma
                            zbyt bogatego słownictwa TO POWINIEN KUPIC SOBIE SŁOWNIK!!!!
    • dinozaur48 Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 06.11.06, 12:09
      Będę kierował się wolnością wyboru. Bo mam taką możliwość. Możliwość
      podejmowania decyzji zgodnie z własną wolą a nie narzuconą przez kogoś jak to
      było w przeszłości. Skorzystam i już bez waszych obłędnych oszczerstw i
      pomówień. Zagłosuję na tych, którzy przekonali mnie swoim programem co do
      jakościowego rozwoju naszej ukochanej gminy.
      • art724 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 06.11.06, 12:18
        Drogi Dino!Zdradzisz mi którzy to mają taki jakosciowy program rozwoju naszej
        ukochanej gminy to może i ja dam sie przekonać?Bo teraz to mi chyba na oczy
        padło
        • dinozaur48 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 06.11.06, 13:32
          Niezależna Inicjatywa Jakość i Rozwój panie Art724! Zapamiętaj to sobie i nie
          wysilaj wzroku ! Na 7 miejscu swojego programu ten komitet zapewnia
          profesjonalną, fachową i przyjazną obsługę klientów w Urzędzie Gminy poprzez
          wdrożenie systemu zapewnienia jakości ISO 9001 w zakresie organizacji pracy.
          • art724 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 06.11.06, 15:01
            Ale obsługa w UG Żychlin była zawsze mila i przyjemna i urodziwa też.A co do
            mojej pamięci to nie będę wkuwał na pamięć bzdurnych programów tylko? Po
            wyborach wezmę tzw.program do reki i krok po kroku bez wysilania wzroku będę
            programik weryfikował.Jak będą chłopaki i dziewczyny się starać i wywiązywać z
            tego co obiecali to CHWAŁA I CZAPKI Z GŁÓW.A jeżeli zrobią nas w balona to
            ostre zjebki.To wszystko pod warunkiem ,że uda im się zasiąść w radzie lub mieć
            swojego burmistrza. WSZYSTKIEGO DOBREGO!
            • jadwiska Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 06.11.06, 16:14
              Ja panom TR i RS życzę powodzenia w wyborach na radnych. Możliwe, że uda im się
              coś dobrego zrobić dla tego miasta lub chociaż dla swojego okręgu.
              Jestem ciekawa, czy jeżeli wejdą do rady miasta to czy oś.Wyzwolenia wyjdzie z
              tego zacofania. Podpowiadam : tam jeszcze w kilku blokach nie ma centralnego
              ogrzewania są w jakis dziwny sposób pominięte (od wielu lat były plany
              podciągnięcia i zawsze ich pomijano).

              • dinozaur48 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 06.11.06, 16:57
                Cytuję za WP co jest brane pod uwagę aby samorząd był najlepszym z najlepszych.
                I co się okazuje, że najważniejszy jest rozwój i jakość życia.

                "Rozwój i jakość życia. Najlepsze samorządy RP 2006.

                Wyróżnione zostały te samorządy, które najlepiej dbają o rozwój i podniesienie
                jakości życia mieszkańców. Dodatkowe punkty przyznawano tym, którzy potrafią
                współpracować na poziomie Unii Europejskiej, jak również z lokalnymi
                organizacjami samorządowymi. Premiowane były także inwestycje w ochronę
                środowiska i transport.

                Dwie gminy zostały wyróżnione w dodatkowych podkategoriach. Najwięcej na
                inwestycje w przeliczeniu na mieszkańca wydano w Piasecznie (Mazowieckie).
                Gminą, która zyskała najwięcej środków z UE, okazał się Międzyrzecz (Lubuskie).

                Nagradzający brali pod uwagę to, czy lokalne władze rozumieją, na czym
                samorządność polega i jak się buduje społeczeństwo obywatelskie, czego wyrazem
                jest choćby współpraca z organizacjami obywatelskimi, promowanie
                przedsiębiorczości, inwestycje czy budowanie lokalnych partnerstw. Sprawdzona
                oczywiście została wiarygodność finansowa gmin oraz ich zdolność inwestycyjna,
                jak również działanie podstawowych służb - edukacja czy zdrowie."
                • edmurphy Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 06.11.06, 23:34
                  Dinozaur to są Twoje życzenia oczywiście? Chcesz, by i nasza gmina należała do
                  tych najlepszych i "łapiących" się w jakichś rankingach gmin na czołowych
                  miejscach? Kochaniutki, program to jeszcze nie realizacja. Realizację gwarantują
                  ludzie. Sprawdzeni nie tylko w pracy zawodowej, za którą biorą kasę, ale również
                  w aktywności poza zawodowej. Wskaż mi paru swoich kandydatów spełniających te
                  dwa kryteria.
                  • dinozaur48 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 07.11.06, 08:21
                    O czym ty piszesz ! Ja tylko zwróciłem uwagę na bardzo ważną sprawę, a
                    mianowicie na to, czym należy sie kierować wybierając ludzi do samorządu. Które
                    gminy osiągają sukces ? Jakich ludzi mają w samorządzie ? Jak oni to robią ?
                    Czyli tych, którzy według kryteriów ekspertów mogą przyczynić się do rowoju i
                    wysokiej pozycji w rankingu miast i gmin. A społecznicy i dobroduszni niech
                    działają ale z daleka od samorządu. Bo tu w naszej gminie jest tyle do
                    zrobienia, że według mnie czasu poza chyba powinno brakować. Podam ci typowy
                    przykład o którym piszesz. " Sprawdzeni nie tylko w pracy zawodowej ale również
                    w aktywności poza zawodowej". I tak np. pani radna Karasińska - sprawdzona w
                    pracy zawodowej, społecznik że hej. Ideał specjał. Więc ją wybieraj bo pracuje
                    zawodowo, bo jest radną w Radzie Miasta, w radzie Spółdzielni Mieszkaniowej,
                    jest ławnikiem w sądzie, itd. SPRAWDZONA ! Nie pomyśl, ze ja tą panią chciałem
                    obrazić. Nie! Tylko podziwiam, że jest tak wydolna i potrafi
                    .........................
                    Są i inni, ale kończę bo ktoś sobie pomyśli lub napisze , że stary i
                    pierd..............
                    • dinozaur48 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 07.11.06, 08:35
                      Dodam jeszcze, że miałem propozycję kandydowania na radnego do Rady Miasta ale
                      nie skorzystałem. Samokrytycznie stwierdziłem, że w samorządzie powinni działać
                      przede wszystkim ludzie młodzi. Odpowiednio wykształceni, przygotowani na obecne
                      czasy do odpowiedzialnej pracy a nie jakieś tam "boże pożal się". I jeszcze
                      jedno. Jestem wolontariuszem, który za wykonywaną pracę społeczną nie bierze
                      żadnej kasy, nawet grosza, w przeciwieństwie do niektórych co to pracują
                      społecznie ale za polskie złocisze. I tu powiem brutalnie. Jestem święcie
                      przekonany, że jest ich większość.
                    • wykalaczka1 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 07.11.06, 08:38
                      No to jakis ewenement, zeby tyle funkcji zdirzyc . Sama jestem kobieta i wiem
                      jak malo czasu wolnego ma kobieta pracujaca i dodatkowo prowadzaca dom.Chyba,
                      ze ta pani jest kobieta samotna , to ma wowczas wypelniony czas bardzo
                      ambitnie.Nie znam jej osobiscie wiec trudno mi sie wypowiadac jednak pelnic
                      tyle funkcji to musi byc niezmiernie absorbujace .
                      • dinozaur48 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 07.11.06, 11:32
                        Gdyby był to facet to bym powiedział "chłop z jajami". A że kobieta to nic nie
                        powiem bo je szanuję, a tym bardziej, że jest to żona, mama a także kochana
                        babusia. Tylko bez przesady kochani żychlinienie !
                    • edmurphy Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 07.11.06, 23:42
                      Dinozaur, podałeś zły przykład. Zajęcia pani Karasińskiej, które wymieniłeś to
                      nie jest praca społeczna. Ja mam na myśli ludzi, którzy naprawdę coś robią, bo
                      chcą, a nie dlatego że im za to płacą lub mają z tego tytułu inne profity.
                      • karambolista Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 08.11.06, 08:18
                        Witam ,znacie przysłowie,że "krowa która głośno ryczy mało mleka daje"i do
                        rzeczy ,kto robi coś społecznie to robi to z potrzeby serca a nie dla kasy i
                        się tym nie chwali. Ludzie sami wiedzą kto i co robi dla miasta i jego
                        mieszkańców,kto z obecnych podał w swoich ulotkach(może nie wszystkie czytałem)
                        co zrobił dla miasta czy jego mieszkańców.Sory Pan Maciak ,ale czy to było
                        społecznie.Poczytajcie uważnie ulotki jak się chwalą co to ONI nie zrobią ilu
                        z nich miało już swoją szansę.Szczegolną uwagę zwróciłem na ulotkę Pana Roberta
                        Stasiaka jest wyjątkowa,tak się chwalić,myslę ,ze psycholog nie miał by
                        problemu z okresleniem takiej osobowości.Są ludzie co potrafią się "sprzedać"
                        może tak trzeba??????
                        • zainteresowany761 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 08.11.06, 08:34
                          Do tr28.
                          No i co z naszym spotkaniem?
                          • tr28 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 08.11.06, 09:31
                            Ustał czas i termin jestem gotowy na spotkanie.
                            • zainteresowany761 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 08.11.06, 09:56
                              Ja także.Może spotkalibyśmy się przed wyborami(może dziś byle po 15).Reszta
                              należy do Ciebie(tzn. czas i miejsce). Ponawiam pytanie,czy wiesz kim jestem?
                              Aha,czy ty masz przyjazne zamiary?
                              Pozdrawiam.
                              • tr28 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 08.11.06, 10:32
                                Nie wiem kim jestes poniewaz sie nie ujawniles, a napewno cie nie zjem jak sie
                                spotkamy do 16 jestem w domu Mickiewicza 2 m 16 na domofonie Petera. Zapraszam
                                • fx13 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 08.11.06, 11:00
                                  Tomek,a wieczorem nie masz czasu?
                                  • zainteresowany761 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 08.11.06, 11:06
                                    Widzę,że nie tylko ze mną chcesz się spotkać? O co tu chodzi?
                                    Szanowny fx13 czemu się wtrącasz w rozmowy między mną,a tr28?
                                    • tr28 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 08.11.06, 12:02
                                      Zainteresowany761 teraz to ja juz nie wiem co sie dzieje. masz dwa login - y
                                      czekam do 16
                                      • zainteresowany761 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 08.11.06, 12:15
                                        Nie,ja pisze jako zainteresowany761.To ten fx13 coś tu mąci!
                                        Wiesz co Tomek trochę się obawiam tego spotkania,niewiem jakie masz
                                        intencje?Cały czas się zastanawiam,czy to będzie rozmowa w cztery oczy,czy może
                                        będzie u ciebie pół twojego komitetu.Pozdrawiam.zainteresowany761.
                                        • tr28 Re: Głosuję na mądrych a nie na swoich ! 08.11.06, 12:45
                                          Z Andrzejem Królikowskim na czele - to oczywiście żart. Mam nadzieje, że
                                          porozmawiamy na temat spółdzielni a przy okazji o gorączce wyborczej. Nie mam w
                                          domu psa ani innego zwierzaka którego możesz się bać. Zapraszam.
                                          A co do fx13 to nie wiem kto to jest może jakaś kobieta a to może sie
                                          niespodobać mojej żonie.
                                          pozdrawiam T.R.
    • dinozaur48 Młodzi uważajcie na kogo głosować ! 08.11.06, 08:42
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3724492.html
    • dinozaur48 Samorządowi grozi ................... 08.11.06, 10:17
      ........upartyjnienie ! Przed takim układem przestrzega prof. Jerzy Regulski
      jeden z twórców idei samorządu lokalnego.
      wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/210598.html
      Twórzmy więc społeczeństwo obywatelskie. Bo obywatelskość" jest podstawą
      porozumienia oraz wspólnych działań majacych na celu właściwe zarządzanie
      sprawami dotyczacymi wszystkich mieszkańców gminy, w imię dobra wspólnego,
      korzyści wspólnej a nie w imię grup partyjnych. My w Żychlinie to przerabialiśmy
      z upartyjniona grupą ludzi lewicy a także częściowo Samoobrony / p. Ganclerz /.
      Teraz szykuje się nam następny torcik. Samoobrona, PiS, PSL to również układy
      partyjne szykujące się do dzielenia łupów !

      • naezo Re: Samorządowi grozi ................... 08.11.06, 17:27
        Wróciłem do Żychlina po dwóch tygodniach nieobecności, zaglądam na forum niby o
        młodzieży i stwierdzam, że ciągle dominuje tu monotematyczna dyskusja wyborcza a
        właściwie kampania wyborcza Panów RS i TR. Wrócę tu po wyborach jak KWW Jakość i
        Rozwój osiądzie w komplecie na stołkach w Radzie Gminy i Miasta ze swoim
        burmistrzem AK. Zrobi się luźno na forum a w gminie będzie na same piątki, tak
        jak na świadectwach Stasiaka. Podpisał: pesymista "naezo"
        • jadwiska Re: Samorządowi grozi ................... 08.11.06, 20:03
          Masz rację naezo ten temat wygląda na kampanię wyborczą panów RS i TR ale tylko
          oni biorą tu udział. Gdzie są inni kandydaci na radnych??? Dlaczego się nie
          odezwą??? A właściwie to temat o młodzieży a wśród kandydatów tej młodzieży
          brakuje.
          • edmurphy Re: Samorządowi grozi ................... 09.11.06, 01:55
            Masz rację Karambolisto, też odniosłem podobne wrażenie po przeczytaniu ulotki
            p. Stasiaka. Nie znam tego pana osobiście, ale ulotka "zwala z nóg", wręcz
            dołuje :-) Patrzcie jaki jestem wielki :-) Może i tak własnie trzeba: chwalić
            się, chwalić i jeszcze raz chwalić. W mysl przysłowia: matulu chwalą nas, ja
            ciebie, a ty nas :-)
            • rs77 Re: Samorządowi grozi ................... 09.11.06, 15:40
              W ramach odpowiedzi na niektóre Państwa posty, proszę o zapoznanie się z
              poniższymi cytatami:
              „Jak zostać zauważonym, jeśli dla wybranego pracodawcy nasze zgłoszenie to
              tylko kolejna aplikacja od potencjalnego kandydata, która gubi się w zasadzie
              wśród dziesiątek innych? Należy pamiętać, iż osoba rekrutująca ma ograniczony
              zakres czasu na zapoznanie się z pojedynczą aplikacją. Dlatego też dbamy o to,
              by nie zniechęcić jej już na samym początku. Postarajmy się o przejrzysty i
              czytelny układ treści, który może zachęcić do wnikliwszego zapoznania się z
              naszą ofertą. Ważne są zatem nie tylko informacje, ale sam wygląd dokumentu.
              Wizytówka odzwierciedlać ma naszą osobę, uwypuklać wyłącznie pozytywne cechy.
              Dla rekrutera to podstawa przy podejmowaniu decyzji o zakwalifikowaniu nas.
              Musimy zastosować wyraźny podział na poszczególne części, zachowując przy tym
              odpowiednią kolejność: dane osobowe, wykształcenie, doświadczenie zawodowe,
              dodatkowa działalność, umiejętności i zainteresowania. Najważniejsze
              informacje, takie jak imię i nazwisko, kierunek studiów, wyniki można
              wytłuścić. Nie są natomiast dobrym pomysłem upiększenia związane z
              zastosowaniem nietypowej czcionki czy koloru, jak również prezentowanie
              informacji w tabeli. Zabiegi takie zaburzają przejrzystość dokumentu. Kolejną
              sprawą jest forma. Informacje powinny być konkretne. Jeśli wymagane jest
              dołączenie zdjęcia, umieszczamy je. Przy doborze fotografii nie mamy wielkiego
              wyboru – najodpowiedniejsze jest zdjęcie legitymacyjne. Podejdźmy do sprawy
              profesjonalnie! Złym pomysłem jest chwalenie się umiejętnościami, których w
              rzeczywistości nie posiadamy oraz pisanie nieprawdy na swój temat.”

              Angielski list motywacyjny
              "CL, czyli Cover Letter, zwany też Letter of Motivation jest odpowiednikiem
              naszego listu motywacyjnego. Można w nim doskonale zareklamować swoją osobę w
              oczach potencjalnego przyszłego pracodawcy. Nie ma co przesadzać i robić z
              siebie brzydkiego kaczątka. Pamiętaj dobra reklama nie jest zła i pisanie o
              sobie dobrze nie będzie odbierane jako niepotrzebne chwalenie się. Napisz
              wyraźnie, ze nadajesz się do tej właśnie roboty i jesteś tym, kogo twój
              pracodawca właśnie szuka.
              Pisząc list motywacyjny pamiętaj, że musisz nim jak najbardziej zainteresować
              czytającego go potencjalnego przyszłego pracodawcę. Musisz w nim się jak
              najlepiej przedstawić, zareklamować, zapoznać z własną osobą. Musisz pamiętać,
              aby znalazł on ta to, czego właśnie szuka w swoim nowym pracowniku. Przed
              rozpoczęciem pisania listu zastanów się czego oczekuje pracodawca, co chce
              przeczytać, czego będzie on wymagał od przyszłego pracownika i jak możemy
              przedstawić siebie samego, tak abyśmy pasowali do jego oczekiwań.
              Twój list motywacyjny musi wywrzeć na nim odpowiednie wrażenie. Pamiętaj, że w
              czasie procesu rekrutacyjnego czyta on ich przynajmniej kilkadziesiąt. Każdy z
              nich jest do siebie podobny, więc twój musi się czymś wyróżniać. Nie pisz o
              czymś, co przedstawia cię w złym świetle. Zaprezentuj się z dobrej strony. Pisz
              prawdę, a nie zostaniesz posądzony o nadmierne chwalenie się. Wybij się ponad
              przeciętność. Niech czytelnik cię zapamięta".

              Takie niestety są współczesne tendencje i nie ma co chować głowy w piasek. Nie
              powiem, by napisanie tej ulotki nie powodowało moich głębokich przemysleń. Sam
              pomysł ulotek indywidualnych zrodził się w momencie niszczenia i zrywania
              naszych plakatów. Dyskutowałem jej treść ze znajomymi - mówią "przecież Ciebie
              nikt tu nie zna, ciągle cos tworzysz, coś realizujesz, ciągle pracujesz,
              pomagasz innym", zareklamuj sie trochę - niech Cię ludzie poznają. W zasadzie
              jestem dość skromny, nie potrafiłbym chodzić po domach - jak to robią inni.
              Niech dowodem będzie to,że wiekszość mieszkańców okręgu nr 3 mnie nie zna, nie
              znają mnie też Państwo forumowicze, ktoś cos słyszał i tyle. Nie jest niestety
              kulturalnym zachowaniem wydawanie kapturowego sądu nie zapoznawszy się z
              faktami i w tej sferze mam pretensje do niektórych z Państwa.

              Być asertywnym – znaczy domagać się swoich lub czyichś praw lub występować w
              ich obronie, nie ograniczając przy tym praw kogoś innego.
              Teoria asertywności oparta jest na przekonaniu, że każda osoba posiada pewne
              podstawowe prawa. Przypomnę zatem pięć, bardzo przydatnych w codziennej
              praktyce specjalisty ds. public relations, praw Herberta Fensterheima:
              1. Masz prawo do robienia tego, co chcesz — dopóki twoja działalność nie rani
              kogoś innego.
              2. Masz prawo do zachowania swojej godności poprzez asertywne zachowanie —
              nawet jeśli rani to kogoś innego — dopóki twoje intencje nie są agresywne, lecz
              asertywne.
              3. Masz prawo do przedstawiania innym swoich próśb — dopóki uznajesz, że druga
              osoba ma prawo odmówić.
              4. Istnieją takie sytuacje między ludźmi, w których prawa nie są oczywiste.
              Zawsze jednak masz prawo do przedyskutowania i wyjaśnienia problemu z drugą
              osobą.
              5. Masz prawo z korzystania ze swoich praw. Jeśli z nich nie korzystasz, to
              godzisz się na odebranie ich sobie.

              Moja prośba "bądźcie asertywni i pozwólcie być innym".
              Pozdrawiam Robert Stasiak.
              • karambolista Re: Samorządowi grozi ................... 09.11.06, 18:15
                Panie Robercie ,dzięki za wykład o asertywnoscii pokazanie jak mozna
                się "sprzedać" u pracodawcy,wszystko jasne Pan szuka pracy jako radny w celu
                powiększenia swojego kapitału,zobaczymy czy wyborcy "kupią"tak
                opakowany "towar" na radnego.Pisze Pan,że mało Pana znają czy to nie lekka
                przesada po 6 latach(sam Pan tak pisał)bycia dyrektorem najwiekszego ZESPOŁU
                SZKÓŁ,może, zbyt dobrze Pana poznali od tej mniej asertywnej strony.
              • sezonnawladze Re: Samorządowi grozi ................... 09.11.06, 18:27
                UUUU widze ze rs 77 szuka nowej pracy i dlatego tak usilnie sie o nia stara.
                Bez pojęcia wykorzystując zasady marketingowe!!!! ONE DOTYCZĄ STARANIA SIE O
                PRACĘ ROZMOWY Z PRACODAWCĄ, A NIE WYBORÓW SMORZĄDOWYCH. Dlatego powyższy post
                nie ocenie na WYNIK BARDZO DOBRY, ale na Niedostateczny!!! Mam nadzieję ze nikt
                nie odbierze tego posta jako obraźliwy. JESTEM PO PROSTU ASERTYWNY!!! A i
                jeszcze jedna refleksja widze ze pan rs77 ma duzo poradników w domu.. Moze w
                nastepnym poscie informacje "jak gotować" jak wybielić firanki" itd.
                Ps Jesli bedzie pan dodrukowywał ulotki to mam rade dla rasowego informatyka :
                NIE MA SPACJI PRZED NAWIASAMI. Pozdrawiam serdecznie.
                I tak nadal w pana wierze i bede na pana głosować
                czołem
                Tak Trzymac
                ASERTYWNI :):):):):) ŁĄCZMY SIĘ
                • tr28 Re: Samorządowi grozi ................... 09.11.06, 19:49
                  Czemu nie odnosisz się do mojego posta "Wybory samorządowe". A może zaskoczyło
                  cie to co napisałem, bo na pewno czytałeś. Z resztą nie zależy mi na twojej
                  opinii. Jak zadajesz pytania to naucz się do nich ustosunkować.
                  • zainteresowany761 Re: Samorządowi grozi ................... 09.11.06, 21:39
                    Tomek mam to o czym rozmawialiśmy.
                • rs77 Re: Samorządowi grozi ................... 09.11.06, 20:29
                  Czy szukam nowej pracy? Pewnie tak, szczególnie w Żychlinie trzeba włożyć dużo
                  pracy by ruszyć to miasto z miejsca. Czy przy tym liczę na wynagrodzenie -
                  raczej nie. Czy wiem, że cytaty dotyczyły poszukiwania pracy - bardzo trudne
                  pytanie, muszę przerobić je z uczniami. Czy mam dużo poradników - pewnie
                  zaskoczę p.Sezonnawladze, otóż nie mam żadnego, nie cierpię ich. Co do spacji
                  między nawiasami - przy tej czcionce zapis byłby nieczytelny. Tak nawiasem
                  mówiąc myślałem, że również znajdzie Pan błąd, który faktycznie tam jest. Za
                  poparcie, o ile jest szczere dzięki. Pozdrawiam.
                  Ad. uwagi p.Karambolisty - praca dyrektora w zespole szkół jest faktycznie
                  dochodowa, tak dochodowa że gdy chcę odpocząć i pojechać na wczasy to biorę
                  pożyczki; tak dochodowa, że na liście płac wśród nauczycieli szkoły jestem pod
                  koniec pierwszej dziesiątki, tak w końcu dochodowa, że niektórzy pracownicy
                  fizyczni w ościennych zakładach, nie mówiąc o kierownikach jednostek
                  samorządowych w gminie czy urzędnikach lekko przebijają o bardzo wiele moje
                  wynagrodzenie. Lubię pracować w szkole - lubię przede wszystkim uczyć, cenię
                  sobie kontakt z młodzieżą, cenię zdanie młodych ludzi, nie wypaczone jeszcze
                  przez rzeczywistość i dlatego tam właśnie pracuję, choć miewałem i mam
                  bardziej - o wiele bardziej - intratne propozycje.
                  A.d. Karambolisty P.S. Dzięki za post, choć w jego intencji wyczuwa się
                  zamiary negatywne, pomógł mi w szerszym przedstawieniu mojej osoby.
            • rs77 Re: Samorządowi grozi ................... 09.11.06, 21:23
              edmurphy napisała:

              > Masz rację Karambolisto, też odniosłem podobne wrażenie po przeczytaniu ulotki
              > p. Stasiaka. Nie znam tego pana osobiście, ale ulotka "zwala z nóg", wręcz
              > dołuje :-) Patrzcie jaki jestem wielki :-) Może i tak własnie trzeba: chwalić
              > się, chwalić i jeszcze raz chwalić. W mysl przysłowia: matulu chwalą nas, ja
              > ciebie, a ty nas :-)

              Czuje się p.edmurphy zdołowana - to do dzieła, uważam że każdy człowiek ma
              takie lub inne talenty, takie lub inne umiejętności, trzeba je tylko odnaleźć i
              rozwijać. Trzeba działać. To ... może zamiast krytykować do dzieła.
              "Niemała mądrość mądrze mówić, lecz największa mądrze czynić".
              P.S. Chwalenie się ma zabarwienie negatywne, trzeba myśleć pozytywnie ja bym
              napisał raczej - "przedstawienie się".
              • bj_r Re: Samorządowi grozi ................... 09.11.06, 21:43
                Taka gmina jacy jej mieszkańcy. A będzie tak rządzona jakich wybierzemy radnych.
                Mam nadzieję, że mądrych w swoich zamierzeniach. Trzymam kciuki za takich jak
                wcześniej wymieniłem.
                Pozdrawiam wszystkich z tego forum.
                bj_r.
              • zniesmaczona12 Re: Samorządowi grozi ................... 09.11.06, 22:03
                Asertywnosc to rowniez powiedziec drugiej osobie stanowczo "nie" ale w taki
                sposob , zeby nie czula sie obrazona . Naszym dyskutantom (niektorym) widocznie
                tego taktu brakuje. Niektorzy zbieraja nieuzasadnione ciegi chyba za to "ze
                zyja"
              • naezo Re: Samorządowi grozi ................... 10.11.06, 00:11
                Czytam to wodolejstwo RS i przerażenie mnie ogarnia. Człowieku daj sobie luzu .
                Na każdym forum Cię pełno. Dla kogo te wykłady? Komu chcesz zaimponować? Trochę
                skromności i pokory. Współczuję obecnym i przyszłym współpracownikom jeżeli taki
                jesteś na codzień. Jak tak będziesz przeżywał swoją kampanię wyborczą to
                padniesz na zawał i nie zostaniesz radnym
                • edmurphy Re: Samorządowi grozi ................... 10.11.06, 01:13
                  Panie Robercie. Serdecznie dziekuję za wykład na temat cv i asertywności. Dzięki
                  Panu już teraz wiem co znaczą te terminy i jak powinno wyglądac profesjonalne
                  polskie i angielskie cv. Zalecałbym jednak wiecej luzu i dystansu do własnej
                  osoby. Do działania zachecac mnie pan nie musi. Działam. Od wielu lat i zupełnie
                  społecznie. Krytyka nie dotyczyła wszak pańskiej działalności, raczej pańskiego
                  cv przysłanego mi zamiast ulotki wyborczej pod próg mojego domu. Wolałbym jednak
                  głosowac na radnego, którego znam z działania na rzecz lokalnej społeczności,
                  choćby osiedla na którym pan mieszka, a nie na kogoś kto chwali się trzy dni
                  przed wyborami, a kogo dotychczas zupełnie nie znałem. Cv, które znalazłem w
                  swojej skrzynce pocztowej imponujące, szczerze gratuluję. Przykro mi jednak, nie
                  stać mnie na zatrudnienie tej klasy specjalisty. Ale pozostawię je w swoim
                  archiwum, na pewno się przyda. :-)
                  • zaniepokojony5 Re: Samorządowi grozi ................... 10.11.06, 16:06
                    Żychlińska młodzież już dawno tłucze kasę za granicą.
                    • jadwiska Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 10.11.06, 19:24
                      zaniepokojony5 napisał:

                      > Żychlińska młodzież już dawno tłucze kasę za granicą.

                      Taka jest prawda. Tylko jedno jest smutne, że ci co powyjeżdżali "tłuc kasę"
                      ani szkół nie pokończyli edukację kończąc na maturze a nawet i to nie. Czyli co
                      przyszłość widzą w niewolniczej pracy przy mięsach, ciastach ...jako tania siła
                      robocza ???? A gdzie dalsza nauka, gdzie ambicje zawodowe, gdzie dalsza chęć
                      dążenia do dalszego rozwoju - przecież nie tylko pieniądz ( ta kasiora) jest
                      najważniejszy w życiu (pewnie, że jak go nie ma to też nie dobrze)???
                      I co wróci ta nasza młodzież już podstarzała z pełnym portfelem (ale czy
                      napewno z pełnym?? ) i nic nie będą umieli robić tylko pakować mięso.
                      Kiedy przejdą nasze czasy to kto zasiądzie w Radzie Miasta, kto w Radzie Gminy -
                      ta młodzież ??? bez żadnej szkoły?? i wiadomości??
                      Uważam , że czas młodości to czas nauki i przede wszystkim nauki. Jakie mądre
                      będzie społeczeństwo takim będziemy krajem.
                      • edmurphy Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 11.11.06, 01:51
                        Słuszny jest Twój niepokój i troska Jadwisiu, oj, słuszny. Problem polega na tym
                        jednak, że aby się kształcić też potrzebna jest kasiorka. A wiesz jaka jest
                        młodzież. Chca mieć wszystko od zaraz i chcą mieć na to kasę. Jadą więc tam,
                        gdzie mogą zarobić na mieszkanie, samochód, przyjemności drobne i większe. Takie
                        jest prawo młodości. I trudno im się dziwić.
                        • naezo Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 14.11.06, 22:03
                          Chyba rzeczywiście niewiele myślącej młodzieży w Żychlinie zostało bo forum o
                          młodzieży zamarło po 11 listopada, gdy zamilkła tuba wyborcza komitetu jakość i
                          rozwój. Nawet na p. Tomka nie było komu głosować. Zresztą i w innych okręgach
                          też. Albo młodzież nie poszła na wybory albo jest tak uzależniona od rodziców i
                          dziadków,że głosowała na ich pupilków. Na Traugutta przepadła Matylda i jedyny
                          młodzieżowy komitet Falkowskiego i Moszczyńskiego na rzecz starej kadry
                          lewicowego sojuszu. Myślę,że jednym z głównych powodów ucieczki inteligentnej
                          młodzieży z Żychlina jest to,że tu nie pozwoli się im wyrosnąć ponad Żychlińską
                          przeciętność którą nadal określa się na poziomie szkoły zasadniczej a co
                          najwyżej matury. Starzejące się społeczeństwo popeerelowskie niezmiennie ma
                          swoich idoli, towarzyszy z PZPR , mistrzów z Emitu, komendanta milicji. Tu na
                          wieki wieków klany rodzinne będą pilnowały swoich pozycji i interesów. Dawniej
                          trochę "świerzej krwi" i inteligencji w to zaskorupiałe społeczeństwo wnosili
                          zatrudniający się w Emicie wykształceni ludzie z zewnątrz. Teraz ci wykształceni
                          i mądrzy swoją inteligencją, wykształceniem i młodzieńczym zapałem wzbogacają
                          inne społeczności. Żychlin staje się coraz głupszy bo zostaje tu głównie
                          młodzież o małym rozumku a tych mądrych pochłania szybko Żychlińskie bagienko.
                          • jadwiska Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 14.11.06, 22:19
                            Wniosek jest taki, że mało młodzieży poszło zagłosować jeżeli młodzi kandydaci
                            na radnych przepadli. Szkoda, naprawdę szkoda.
                            Właśnie obawiałam się tego, gdy spostrzegłam, że przy urnach widać było
                            przeważnie starszych. A wydawać by się mogło, że tym razem do rady wejdą młodzi
                            ludzie i ożywią wreszcie to miasto. Stało się inaczej. Tylko dlaczego ?
                            Prawdopodobnie młodzi wiekiem wyborcy wcale nie poszli zagłosować i mieli
                            wszystko w ......
                            • steafanek1 Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 15.11.06, 11:38
                              Do młodych.
                              Poczytajcie co go tak naprawdę interesuje i jego ludzi. Jak nie wiadomoo co to
                              kasa, kasa i jeszcze raz kasa.
                              A żychlińskiego wodza Samoobrony pana A. Sz. i jego otoczkę to co interesuje ?
                              Biedni? Mlodzi ? Chyba ......................................................
                              www.lepper.com.pl/pages/04.Oswiadczeniamajatkowe/
                              • bj_jr Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 16.11.06, 09:31
                                steafanek1 napisał:

                                > Do młodych.
                                > Poczytajcie co go tak naprawdę interesuje i jego ludzi. Jak nie wiadomoo co to
                                > kasa, kasa i jeszcze raz kasa.
                                > A żychlińskiego wodza Samoobrony pana A. Sz. i jego otoczkę to co interesuje ?
                                > Biedni? Mlodzi ? Chyba ......................................................
                                > www.lepper.com.pl/pages/04.Oswiadczeniamajatkowe/

                                Młodzi głosujcie na mądrego burmistrza, który jest inteligentny i uczciwy !!!!!
                                • tr28 Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 16.11.06, 14:13
                                  Szkoda tylko, że ten apel poprzez forum trafia do ta nielicznej młodzieży. Cały
                                  układ jest bardzo niekorzystny dla Ambroziaka. Nie wiemy jak zagłosują ludzie
                                  Wołoszyna Ostasza Maciaka i Materki bo tylko ci wyborcy będą wchodzili w grę.
                                  Mam nadzieję że podejmą trafny wybór. Nasze forum to tylko mały procent
                                  wyborców w którym przewage ma Ambroziak takie jest moje zdanie. Ktoś napisał że
                                  samoobrona jest zdolna do różnych chytów w wyborach co potwierdziło się w
                                  wyborze do rady.
                                  • realista133 Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 18.11.06, 12:54
                                    Zacząłem ten wyborczy wątek ileś tam czasu temu, więc i wypada go podsumować.
                                    Przypomnę go dla porządku:

                                    realista133 06.10.06, 12:01
                                    Kampania ruszyła a nasza młodzież czyżby jak zwykle została w dołkach
                                    startowych?

                                    No i niestety zostali w tych dołkach na następne 4 lata, ale czy głównie z woli
                                    nas wyborców?
                                    Rodzynek co prawda jest w II rundzie na burmistrza ale z odrzuconym programem i
                                    wybitym przez nas wojskiem / brak przedstawiciela Nowego Oblicza w Radzie /
                                    • naezo Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 23.11.06, 23:34
                                      Sprawdzam co jakiś czas czy młodzież wróciła na swoje forum. Niestety jeszcze tu
                                      nie wróciła. Poszukam na innym forum ale chyba opanowała je starsza młodzież,
                                      taka koło czterdziestki.
                                      • dinozaurka Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 23.11.06, 23:36
                                        no i tu powstaje pytanie: w jakim wieku przestaje sie być młodzieżą? :)
                                        • naezo Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 24.11.06, 15:31
                                          Definicja młodzieży została już określona przez sympatyków KWW Jakość i Rozwój.
                                          Są to ludzie pomiędzy 28 a 60 rokiem życia. Tacy znależli się w ich młodzieżowym
                                          komitecie. Wyborcy też to potwierdzają. Jeśli kandydat jest młodszy od Z. Wencla
                                          to należy do młodzieży. Ludzie poniżej 28 lat to jeszcze dzieci bez prawa głosu.
                                          Dlatego brak ich na forum ( z wyjątkiem kilku wyrywnych i nietaktownych)
                                          • dinozaurka Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 24.11.06, 16:06
                                            och kurcze :)))) jak mi miło, należę jeszcze do młodzieży ;)))))
                                            • karambolista Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 24.11.06, 18:37
                                              Mamy jeszcze cos do powiedzenia ,ale ilu młodych pójdzie za dwa dni ,już im
                                              wszystko jedno, karty juz zostały rozdane i nic tego nie zmieni .Pozdrawiam.
                                              • kwazar1 Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 27.11.06, 15:41
                                                Nie należy wyciągać pochopnych wniosków, wyniki niedzielne wskazują ze karty
                                                nie zostały rozdane. Polacy lubią uprawiać czarnowidztwo niestety.
                                                • karambolista Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 28.11.06, 21:23
                                                  Witam i całe szczęscie ,że tak się stało widać ze ludzie pomysleli i
                                                  dobrze .Gratuluje Panu Ambroziakowi,moze uda mu sie to czego nikt do tej pory
                                                  nie zrobił,nie da soba manipulować.
                                                  • naezo Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 03.12.06, 22:39
                                                    Straciłem już nadzieję, że na tym forum będzie dyskutowała młodzież o młodzieży.
                                                    Na trwałe rozgościli się tutaj wyborcy. Może młodzież wróci tu gdy przejdzie Wam
                                                    gorączka wyborcza. Zajrzę tu za kilka miesięcy. Cześć.
                                                  • edmurphy Re: Gdzie Żychlińska młodzież?........ 04.12.06, 00:52
                                                    A tu się z Toba Naezo nie zgodzę. Sadzę, że wśród wyborczych dyskutantów byli
                                                    także ludzie młodzi. I dlaczego żegnasz się z nami na kilka miesięcy?
                                                    Odpuszczasz sobie? :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka