Dodaj do ulubionych

Ale miałam jazdę....

18.10.06, 16:53
Ze spawaczami ich kierownikiem i kierownikiem administracji.... wszystkie
problemy polityczne dzisiejszej koalicji to pikuś. Wczoraj puścił spaw na
rurze od kaloryferów. ale panowie spawacze już o 11 byli na gazie i ledwo
wsiadali do tego samochodu by uciec w nim w siną dal. Po dzisiejszej porannej
awanturze(szczęście,że wieczorem udało się zamknać odpływ za pomocą
pogotowia) okazało się,ze byli dziś rano tak skacowani,że nie dali rady
przyjść do pracy... No.
W związku z tym jest tylko dwóch starych spawaczy (nie z z tej nowej
firmy,zle z administracji) którzy robia wszystko na 10000cznym osiedlu.
Grunt,że u nas już nie cieknie. Nie ma co bo ciśnienie jest za niskie i woda
nie dochodzi w związku z czym marznę...
a zatem-sezon grzewczy czas rospocząc ;-))))
Obserwuj wątek
    • jazzbaky1 Re: Ale miałam jazdę.... 18.10.06, 17:10
      To brzmi, jak skecz.
      Ale życie w tym kraju . . .
      • lavinka E tam w tym kraju... 19.10.06, 11:54
        W każdym kraju takie sytuacje się zdarzają. Uważam,że administracje nie powinny
        zatrudniać jakihś "firm" tylko pojedyńczych ludzi jak dawniej. Wtedy miałyby
        większą kontrolę.

        Acha, już mam ciepło. A zza bardzo ;-) Jak się pokrzyczy, to zaraz wszyscy
        chodzą jak w zegarku.
    • longeta Re: Ale miałam jazdę.... 18.10.06, 19:45
      Pozostał ci tylko jedyny i sprawdzony sposób na zimne dni,musisz wziać jakiegos
      miłego sypatycznego ;grzejnika; do łózka i nie wychodzić;-)

      Ewentualnie dac w morde prezesowi;-)
      • lavinka w mordę przez telefon? 19.10.06, 11:52
        Przypomina mi sie tylko ten fil jak Cosby został duchem ;-)

        lav

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka