Dodaj do ulubionych

Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-(

IP: *.joensuunelli.fi 06.11.06, 20:29
PKP postanowiło wreszcie przyznać się co za knota stworzyło. Łodzianie bijcie
pokłony PKP, albo najlepiej czym prędzej czmychajcie do Irlandii

Jeśli nic mi nie umknęło, to od nowego rozkładu:
- tracimy Krynicę, Zagórz i oba pociągi do Zakopanego dostając w zamian
jedynie nocne TLK do Zakopanego, które pojedzie 6 razy w ciągu roku i w
sezonie wagony do Wisły
- tracimy jeden (z czterech) pociąg do Wrocławia
- definitywnie tracimy połączenie z Olsztynem
najlepsze:
- pojawia sie Soła jako skomunikowany z Reymontem pociąg relacji Częstochowa -
Bielsko Biała jadąca jako OSOBOWY!!!
- zapowiadane rozłączanie Szczecina i Wrocławia w Ostrowie Wlkp., które
wydłuża czas jazdy do Wrocławia do 4.20, a do Poznania do 4.29(4.00 z
Poznania)
- +10 minut dla "wszystkich pozostałych" pociągów Łódź - Wrocław
- 3 nowe nazwy dla pośpiechów Łódź - Wawa (Wokulski, Kurpiński i ... Syrena);
nie wiem czy się śmiać czy płakać...
- no i cudny wymysł "Cegielski" Poznań - Zduńska Wola - Chorzew Siemkowice -
Kraków - Przemyśl
Nie wiem dokładnie co się zmienia na Gdyni/Bydgoszczy poza +30 na odcinku
Łódź - Kutno i letnią grupą wagonów do... Ełku wyłączaną w Bydgoszczy?@#%#$ ?!
Pozostaje w sezonie jeden Hel i sezonowy Kołobrzeg (ale chyba tylko z Łodzi a
nie z Kielc)

Rozkład regionalny wciąż nie znany.

Spragnionych lektury zapraszam tu:
www.pr.pkp.pl/code/glowna.php?wersja=pol&NTXT=439&ID=200
Rozumiem, że szacownych kandydatów na prezydenta miasta to nie obchodzi...?
Obserwuj wątek
    • Gość: barnaba Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.lodz.msk.pl 06.11.06, 21:40
      PKP - czyli jak w starym dowcipie: Pięknie K.urwa Pięknie, albo Poczekaj, Kiedyś
      Przyjedzie.

      > - tracimy Krynicę, Zagórz i oba pociągi do Zakopanego dostając w zamian
      > jedynie nocne TLK do Zakopanego, które pojedzie 6 razy w ciągu roku i w
      > sezonie wagony do Wisły

      Ale możemy jechać przez Warszawę. Tylko 3 godz i już jesteśmy na Centralnym (jak
      za cara Mikołaja).

      > - pojawia sie Soła jako skomunikowany z Reymontem pociąg relacji Częstochowa -
      > Bielsko Biała jadąca jako OSOBOWY!!!

      Cudo. Ile toto ma jechać 4-5 godz?

      > - zapowiadane rozłączanie Szczecina i Wrocławia w Ostrowie Wlkp., które
      > wydłuża czas jazdy do Wrocławia do 4.20, a do Poznania do 4.29(4.00 z
      > Poznania)

      Pociąg dla Poznania- specjalna oferta dla masochistów.

      > - no i cudny wymysł "Cegielski" Poznań - Zduńska Wola - Chorzew Siemkowice -
      > Kraków - Przemyśl

      Pięknie.

      W mordę i nożem.
      Program PKP wydaje się jasny. W Łodzi ma zostać stacja końcowa WKD, obsługiwana
      wagonami komfortowymi jak tramwaj w godzinach szczytu. Czas przejazdu do
      Warszawy ma być taki, jak za Marszałka Piłsudskiego (oczywiście pod warunkiem,
      że w 2015 nie trzeba będzie zacząć remontu remontu.
      • zamek Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( 06.11.06, 23:35
        Gość portalu: barnaba napisał(a):

        > Ale możemy jechać przez Warszawę. Tylko 3 godz i już jesteśmy na Centralnym
        (jak za cara Mikołaja).

        Żeś mi Tuwima przypomniał:

        [W Bristolu]
        Barometerszpic: Wiesz pan co? Kup pan u mnie kunia.
        Apelsinenszmak: Kunia?
        Barometerszpic: Tak. Wierzchowny kuń. Z szodłem i szpicrutą.
        Apelsinenszmak: Dobry kuń?
        Barometerszpic: Pan się idziesz pitać? Jak pan wyjedzie na nim o piątej rano z
        Warszawy, to o ósmej będzie pan w Łodzi.
        Apelsinenszmak: Jak wyjadę o piątej, do ósmej będę w Łodzi?
        Barometerszpic: Tak.
        Apelsinenszmak (namysla się): Wi pan? nie... Co ja będę o ósmej rano w Łodzi
        robił? To żaden interes.
      • Gość: Krzychu Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.11a.piotrkow.pilicka.pl 07.11.06, 11:27
        > PKP - czyli jak w starym dowcipie: Pięknie K.urwa Pięknie, albo Poczekaj,
        Kiedy
        > ś
        > Przyjedzie.

        Albo: Płać Konduktorowi Połowę... ;)
        • Gość: barnaba Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.lodz.msk.pl 07.11.06, 13:13
          > Albo: Płać Konduktorowi Połowę... ;)

          Pójdź, Koleś, Pieszo. ;)
    • maxxman Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( 06.11.06, 23:50
      Dla inwestorów kapitałowych jest to bardzo dobra wiadomość - pakujcie kasę w
      PKSy bo się zwróci! ;)

      A tak naprawdę to ręce opadają. Ale zgodzę się, że wina należy też po stronie
      naszych dycydentów - lotnisko jest na fali popularności więc kandydat K.
      pokazał się ostatnio w kontekście ogłaszania nowych lotów do Rzymu i Paryża a
      koleje olał totalnie bo nikt nie słyszał tego w mediach ni na oczy widział...
      Polska, jak w tej piosence Kazika.

      maxxman
    • Gość: belyall Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.devs.futuro.pl 07.11.06, 13:12
      > - pojawia sie Soła jako skomunikowany z Reymontem pociąg relacji Częstochowa -
      > Bielsko Biała jadąca jako OSOBOWY!!!

      W bólach, ale pociąg się obecnie odrodził i wozi pasażerów zarówno do K, jak i
      BB. Teraz znów biedni ludzie napotkają kłody pod nogami, Polska, panie, Polska!
    • Gość: luksz Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: 193.138.110.* 07.11.06, 14:47
      Czy ja dobrze widzę, że:
      - nie ma pociagu o 16:50 z Wawy do Łodzi?
      - Lodzianin w drodze z Wawy nie zatrzymuje sie na Widzewie?
      Hmmm. Swietnie. :/

      • Gość: Tomasz.bu Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.joensuunelli.fi 07.11.06, 15:02
        To akurat może być zwykła pomyłka w druku, albo zwyczajna głupowa - trudno
        zawyrokować. Gdzie indziej pomylili kolejność stacji w Warszawie. Pociąg z
        Łodzi miałby najpierw wjeżdżać na Wschodnią, po czym przez Centralną lądować na
        Zachodniej...
        • Gość: Ciemny Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: 217.153.38.* 12.11.06, 11:56
          To nie musi być pomyłka w druku - na przyszły rok zapowiadany jest remont
          części dalekobieżnej tunelu średnicowego. Podobno pociągi będą zasuwać przez
          dw. Gdański...
    • aron2004 Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( 07.11.06, 16:42
      myślę, że to dlatego że w Łodzi jest za mało busów.

      W Lublinie jest o wiele więcej prywatnych busów niż w Łodzi i tam połączeń
      kolejowych ostatnio o dziwo przybywa.

      • Gość: Tomasz.bu Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.joensuunelli.fi 07.11.06, 16:45
        No. I za mało kaszanki w sklepach. Za to troli podejrzanie dużo.
        • Gość: profes79 Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: 81.144.141.* 08.11.06, 01:35
          Gdyby PKP byla normalna firma kierujaca sie zasadami gosp. rynkowej to jego
          gadanie w tym wypadku mialoby sens - konkurencja zawsze czyni cuda. Ale ze dla
          nich pasazer to zbedny balast za to stac ich na wywalenie 3mln na stacje we
          Wloszczowej to o czym tu mowic?
    • Gość: Tomasz.bu Ekspres chociaż napisał IP: *.joensuunelli.fi 09.11.06, 08:22
      Dziennik chociaż polizał temat, chociaż za jedno zdanie w tym artykule pan
      rzecznik PKP powinien na kopach wylecieć, bo tak beszczelnego chamskiego
      kłamstwa, to jeszcze nie słyszałem. Zobaczcie sami - i zobaczcie gdzie Was ma
      PKP, Łodzianie...


      Nowy rozkład jazdy PKP - wolniej albo wcale
      dziś
      Łódź straci jeden z dwóch pociągów do Zakopanego. O godzinę i 10 minut wydłuży
      się podróż "Włókniarzem" do Poznania. Ze względu na fatalny stan torowiska
      najprawdopodobniej nie będzie połączeń z Łodzi do Łowicza, a do Kutna składy
      będą jechać z prędkością 20 - 30 km na godzinę.

      Takie m.in. zmiany zostaną wprowadzone do rozkładu jazdy pociągów, który
      wejdzie w życie 10 grudnia.

      "Włókniarz" pojedzie inną trasą - przez Zduńską Wolę, Sieradz, Kalisz i Ostrów
      Wielkopolski, a nie jak do tej pory przez Kutno i Konin.

      - O zmianę trasy postulowali mieszkańcy tych miejscowości. Musimy myśleć o
      wszystkich pasażerach. Łodzianie nie stracą, bo mają kilkanaście pociągów do
      Poznania i tyleż z powrotem - mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik spółki PKP
      Przewozy Regionalne w Warszawie.

      Z rozkładu zniknie sześć składów kursujących na trasie Łódź - Łowicz. Trzeba tu
      wprowadzić ograniczenia prędkości do 20 - 30 km/h. 68 kilometrów pociąg będzie
      pokonywał w ciągu dwóch i pół godziny!

      Również między Łodzią a Kutnem zostanie ograniczona prędkość do 20 - 30 km/h. Z
      tego powodu o pół godziny wydłuży się jazda m.in. do Kutna i do Gdyni.


      * * * * *

      Nie skończy się udręka pasażerów dojeżdżających do Warszawy. Ze względu na
      trwający remont szlaku kolejowego, podróż nadal będzie trwała od 2,5 do 3
      godzin.

      - Tych utrudnień nie da się uniknąć, to ogromna inwestycja, a terminy gonią.
      Nawet zimą będą prowadzone prace. Rozpocznie się budowa tuneli dla pasażerów w
      Koluszkach i Rogowie - mówi Włodzimierz Janiak, dyrektor Zakładu Przewozów
      Regionalnych w Łodzi.

      Od 20 grudnia zaczną obowiązywać zmiany w rozkładzie jazdy na tej trasie.
      Jeszcze nie wiadomo jakie.

      (mr) - Express Ilustrowany
      • aron2004 Re: Ekspres chociaż napisał 10.11.06, 06:55
        najważniejsze to żeby jeździły pociągi do Kozubów. Nie wydawać na remonty torów
        do Kutna, ważniejsze są pociągi do Kozubów.
        • Gość: Tomasz.bu Re: Ekspres chociaż napisał IP: *.joensuunelli.fi 10.11.06, 09:11
          Najważniejsza jest edukacja osób upośledzonych umysłowo, które wciąż nie mogą
          rozgryźć dlaczego 2+2=4, bo inaczj będą uprawiać swoje trolowanie i nudzić po
          wszystkich forach w Polsce.
    • Gość: kowal Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.mnc.pl 09.11.06, 11:27
      grzech zaniechania.
      kłania się odkładanie remontu (wraz z dobudowaniem drugiego toru) linii do Kutna
      oraz totalne olanie linii do Łowicza. a przecież środki na to potrzebne to nie
      są jakieś księżycowe kwoty.

      Powoli K**wa Powoli

      a winnych jak zwykle brak
    • Gość: Tomasz.bu Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.joensuunelli.fi 10.11.06, 17:22
      Na stronach DB można też zapoznać się z rozkładem na przyszły rok. Swoją drogą
      nic dziwnego, że PKP wstydzi się opublikować to dzieło na swoich stronach.
      Mówiąc krótko Łódź wygląda skandalicznie. Powinno się ten beton i z Urzędu
      Marszałkowskiego i z PKP potraktować dynamitem, bo zwyczajnie szkoda słów na
      to, co się wyprawia:

      Z ciekawostek – jedna para Skarżysko – Łódź przyspieszona między Tomaszowem a
      Łodzią Andrzejów. Godziny z cyklu ni w p*** ni w oko. Zmiana lokomotywy 20 i 26
      minut – JAWNA KPINA. Wygląda na typowe uruchomienie pociągu, żeby pokazać, że
      taki wariant się nie opłaca i żeby nadgorliwi przestali się wtrącać "w nieswoje
      sprawy".
      W tym samym celu pozostawiono chyba dwie pary Chorzew – Częstochowa, z których
      ostatni wyjeżdża z Częstochowy o 16.01. W sam raz dla tych, którzy kończą pracę
      o 16.00
      Łódź - Drzewica (Region border crossing) nadal o godzinach raczej bzdurnych.
      Reymont dostał „na pocieszenie” dodatkowe dwa przystanki – Bussiness Park i
      Łobzów i kłania się w pas PKS z czasem jazdy 4.20.
      Pilica oczywiście wciąż z Koluszek z zatrzymaniem we Włoszczowie Pn., ale
      jeżdżąca w kratkę – ze 2-3 dni w tygodniu.
      Utrzymanie postoju dla „Cegielskiego” w Karsznicach wysoce logiczne:-/
      No i „Cegielski" się nie zatrzymuje w Chorzewie-Siemkowicach jadąc do
      Przemyśla, podobnie sezonowa Łeba-> Katowice – ale to pewnie błąd „w druku”.
      Uwalenie węglówki w ostatnich latach – skandaliczne, ale to nawet nie ma co
      sobie szarpać nerwów. W końcu co kogo obchodzi, że kilkanaście tysiecy
      mieszkańców województwa zostanie z alternatywą jeżdżenia do Łodzi rowerem - kto
      by się tam przejmował.
      Łódź – Iława p. Toruń i chocki typu pospieszne Kielce – Kutno i Łódź – Kutno to
      jak mniemam jakieś walające się luzem grupy wagonów.
      Nie widać też wagonów do Wisły przez Łódź zapowiadanych w „projekcie”.
      Trzymają sie jakoś pociągi osobowe łączące z Wielkopolską - dzięki tamtejszemu
      Urzędowi Marszałkowskiemu. Łódź zyskuje nawet osobowy pociąg do Leszna.

      Pozostają też w rozkładzie jakieś pociągi do Zakopanego - czyli trochę lepiej
      niż wynikało z wcześniej opublikowanego projektu by PKP.

      Generalnie – Łódź serdecznie dziękuje PKP – całujcie pasa w nos!
      • Gość: barnaba Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.lodz.msk.pl 10.11.06, 18:05
        Ma być pośpieszny Łódź-Kutno? Dobrze zrozumiałem?
        • Gość: Tomasz.bu Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.joensuunelli.fi 10.11.06, 18:15
          W internetowym rozkładzie pojawiają się pociągi pospieszne, które kończą bieg w
          Kutnie. Ale podobnie było w zeszłym roku, więc podejrzewam, że to tylko jakieś
          grupy wagonów, które będą w Kutnie z czymś łączone. Internetowy rozkład kiepsko
          radzi sobie z pociągami, które gdzieś na trasie rozmnażają się... Może też
          dlatego, że chyba tylko w Polsce robi się to na aż taką skalę - wszędzie
          indziej jeżdżą na tyle często, ze z takimi hockami nie trzeba sie aż tak często
          męczyć. A już chyba nigdzie nie zajmuje to pół godziny...

          W ramach uzupełnienia powiem tylko, że "Cegielski" jest w Zduńskiej Woli
          klasycznie zdekomunikowany ze wszystkim co można.

          Tu można sobie zerknąć na rozkład. Po wpisaniu nazwy stacji można sobie wybrać
          okres obowiązywania.

          reiseauskunft.bahn.de/bin/bhftafel.exe/dn?
      • Gość: aron Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.lublin.enterpol.pl 12.11.06, 08:19
        Tomasz bu napisał

        > Uwalenie węglówki w ostatnich latach – skandaliczne, ale to nawet nie ma
        > co
        > sobie szarpać nerwów. W końcu co kogo obchodzi, że kilkanaście tysiecy
        > mieszkańców województwa zostanie z alternatywą jeżdżenia do Łodzi rowerem -
        kto by się tam przejmował.

        Nie ma kolei do Żelechlinka i Zadzima i ludzie jakoś żyją, to przecież żadna
        tragedia się nie stanie, jeżeli nie będzie pociągów do Kozubów
        • Gość: barnaba Na drzewo, trolu (nt) IP: *.lodz.msk.pl 12.11.06, 12:11
          • aron2004 pociągi do Kozubów gwarancją rozwoju gospodarczego 12.11.06, 12:15
            pociągi do Kozubów są gwarancją rozwoju gospodarczego województwa łódzkiego.

            A Żelechlinek? A Zadzim? A Wola Wiązowa? A Góry Mokre? A Lututów? A
            Kadzidłowa? A Kiernozia?

            Dlaczego w tych miejscowośćiach nie ma pociągów? Też powinny być, skoro muszą
            być w Kozubach
            • Gość: belyall Re: pociągi do Kozubów gwarancją rozwoju gospodar IP: *.devs.futuro.pl 14.11.06, 10:28
              > Dlaczego w tych miejscowośćiach nie ma pociągów?

              Bo tam tylko 2 chałupy strzechą kryte.
              Niestety PiS przegral, nie będzie wąskotorówki.
    • Gość: Tomasz.bu Re: Nowy rozkład PKP - jeszcze gorzej... :-(((( IP: *.joensuunelli.fi 13.11.06, 19:25
      Uwadze umknął mi jeszcze jeden fakt - tracimy bezpośredni pociąg do Suwałk i
      Białegostoku. Żeby było weselej pociągi są systemowo zdekomunikowane - do
      Białegtostoku odjeżdżają zawsze 10 minut przed przyjazdem pociągu z Łodzi, w
      kierunku Terespola zawsze odjeżdżają w momencie, kiedy pociąg z Łodzi właśnie
      wjeżdża na stację, zaś Olsztyn - jest zdekomunikowany z Łodzią o 10-30 minut
      (czyli czas oczekiwania 30 - 50 min.).

      Mówiąc krótko - jedyne czym przejedziemy na lewy brzeg Wisły to Wieniawski do
      Lublina (no i pociągi do Warszawy Wsch), jakaś chora sezonowa grupa wagonów do
      Ełku przez Toruń w pociągu Łódź - Bydgoszcz oraz sezonowy Kołobrzeg, który
      zwiedzając świat pojedzie zdaje się trasą Łódź - Kutno - Toruń - Iława -
      Gdynia - Słupsk - Kołobrzeg.

      Patrząc na to z innej strony spośród 17 miast wojewódzkich (wliczając Toruń i
      Zieloną Górę) z Łodzi nie dojedziemy pociagiem bezpośrednim do aż siedmiu! O
      miejszych ośrodkach aż wstyd wspominać.

      O tym, że pozostajemy jedynym dużym miastem w Polsce bez połączeń
      międzynarodowych - też.

      No i na koniec - ciekawostka - Łódź pozostaje jedyną aglomeracją liczącą sobie
      powyżej 1 mln mieszkańców w całej Unii Europejskiej nie posiadającą pociągów
      kwalifikowanych. Pod względem ogólnej liczby połączeń gorzej jest tylko w
      Salonikach i Atenach - no ale Grecja jest krajem praktycznie pozbawionym kolei,
      a i tak do 2008 te dwa Greckie miasta połączą pociągi kursujace z prędkością
      200 km/h.
      Jeśli odliczymy aglomeracje leżące na wyspach i na końcach półwyspów brak
      pociągów międzynarodowych jest również tym, co Łódź wyróżnia spośród całego
      zestawu aglomeracji.

      Pozostaje pogratulować PKP zapaści i długofalowego rugowania Łodzi z mapy
      krajowych i europejskich połączeń kolejowych.
      • play_lodz Re: Nowy rozkład PKP - jeszcze gorzej... :-(((( 13.11.06, 20:50
        > No i na koniec - ciekawostka - Łódź pozostaje jedyną aglomeracją liczącą sobie
        > powyżej 1 mln mieszkańców w całej Unii Europejskiej nie posiadającą pociągów
        > kwalifikowanych

        Mamy 1 pociąg kwalifikowany kursujący 6 razy w roku
        • Gość: Tomasz.bu Re: Nowy rozkład PKP - jeszcze gorzej... :-(((( IP: *.joensuunelli.fi 13.11.06, 21:34
          TLK to nie jest pociąg kwalifikowany tylko pospieszny uruchamiany przez spółkę
          nazywającą się PKP InterCity. Jednak od nazwy przewoźnika standard pociągu nie
          ulega zmianie.
          • play_lodz Re: Nowy rozkład PKP - jeszcze gorzej... :-(((( 15.01.07, 21:13
            Zgodnie z Ustawą o transporcie kolejowym (Dz. U. 2003 nr 86 poz. 789) hasłem
            "pasażerskie przewozy kwalifikowane" definiuje się "przewozy wykonywane w
            połączeniach międzywojewódzkich pociągami krajowymi, w których obowiązuje
            rezerwacja miejsc, oraz pociągami międzynarodowymi".

            Zgodnie z powyższym, pociągi Tanich Linii Kolejowych należy uznać za pociągi
            kwalifikowane.
    • geograf Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( 04.12.06, 22:42
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3770012.html
      Kolej podcina gałąź, na której siedzi

      Trudno uwierzyć, że na szlaku, na którym trzy lata temu kursowało pięć par pociągów na dobę, nagle wszyscy pasażerowie przeszli na emeryturę, pochorowali się, wyprowadzili się albo zwyczajnie umarli
      10 grudnia, gdy wejdzie w życie najnowszy rozkład jazdy PKP, po raz pierwszy od momentu powstania (w 1933 r.) magistrala węglowa stanie się linią wyłącznie towarową. W ten sposób mieszkańcy Kłobucka, Działoszyna, Widawy i okolic Sieradza oraz Łasku zostaną pozbawieni podstawowej możliwości dojazdu na Śląsk.

      Kilka dni temu Jacek Stumpf, dyrektor odpowiedzialny w katowickim Urzędzie Marszałkowskim za komunikację, podał, że przyczyną wykreślenia połączeń jest śladowa frekwencja. W tym miejscu przypomina mi się stosowana w PKP praktyka: celowe zaniżanie liczby podróżnych przy publikowaniu statystyk. Były tego typu przypadki w zeszłym roku na Opolszczyźnie. Bo bardzo trudno mi uwierzyć, że na szlaku, na którym jeszcze trzy lata temu (2003 r.) kursowało pięć par pociągów na dobę, nagle wszyscy pasażerowie przeszli na emeryturę, pochorowali się, wyprowadzili się albo zwyczajnie umarli.

      Problemy magistrali węglowej dzieli większość linii kolejowych w Polsce. Od lat słyszy się o groźbie likwidacji połączeń i zamykania dworców. Najczęściej pojawiają się w związku z tymi doniesieniami linie Częstochowa - Kielce, Częstochowa - Chorzew Siemkowice, Tarnowskie Góry - Herby Nowe - Wieluń, Częstochowa - Opole. Nie było w zeszłych latach rozkładu jazdy, który nie byłby przepełniony złowrogimi literkami "F" (pociąg kursuje na zarządzenie) lub "G" (pociąg kursuje do odwołania).

      Prawdziwy dramat rozpoczął się w grudniu 2003 r., kiedy zdziesiątkowano pociągi na wymienionych liniach. Rok później Częstochowie odebrano bezpośrednie połączenia z Wieluniem, Zduńską Wolą, Tarnowskimi Górami. W tym roku z kolei PKP.

      Jaka zatem jest wizja na przyszłe lata? Optymistyczna wersja byłaby taka, że musi być lepiej - ponieważ gorzej być nie może. Polska rzeczywistość jednak uczy swoich obywateli (obywateli państwa solidarnego i socjalnego!), że zawsze może być gorzej niż już osiągnięte dno. Przekładając to na płaszczyznę kolei, jestem niemalże pewien, że likwidacja połączeń na magistrali węglowej to jeszcze długo nie koniec "restrukturyzacji" PKP w regionie. Usunięcie pociągów "zduńskowolskich" to zarazem wypadnięcie (nie z pociągu!) pasażerów, którzy jeździli linią Katowice - Wieluń, Opole - Częstochowa i z Częstochowa - Siemkowice, i mieli w Herbach bądź Siemkowicach swoje przesiadki na "węglówkę". Gdy, wnioskując logicznie, spadnie frekwencja tych pociągów (a spadnie na pewno), PKP w grudniu 2007 r. zaśpiewa nam - przy akompaniamencie Urzędu Marszałkowskiego - że pociągi są nierentowne i należy je wykreślić. Będą to zapewne pociągi relacji Tarnowskie Góry - Herby, Katowice - Wieluń czy ostatnie dwa z Częstochowy do Chorzewa Siemkowic.

      Sumując to wszystko, pod kreską wychodzi nam obraz nędzy i rozpaczy. Mimo dobrej infrastruktury (zadziwiająco dobrej jak na Śląsk) PKP Przewozy Regionalne, ze swoim koalicyjnym partnerem, czyli samorządem wojewódzkim, doprowadziły do degradacji połączeń pasażerskich nie tylko na "węglówce", ale także w całym województwie, pozbawiając możliwości dojazdu do szkół, miejsc zatrudnienia oraz do centrów handlowych i administracyjnych tych wszystkich obywateli, których nie stać na posiadanie i użytkowanie własnych samochodów.
      • aron2004 Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( 05.12.06, 18:14
        mnie to najbardziej śmieszą te teksty o odcięciu od świata, podczas gdy z
        takiego Kłobucka co 5 minut zasuwa jakiś bus czy PKS do Częstochowy.
        • Gość: Tomasz.bu Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.joensuunelli.fi 07.12.06, 19:04
          A mnie najbardziej śmieszą trole, które nie mają nic do powiedzenia, a
          wywnętrzają sie gdzie mogą podniecając się, że to co napiszą pojawia się na
          ekranie cudzych komputerów.

          A co do artykułu - nie sposób nie zauważyć, jak mizerna jest lokalna łódzka
          prasa, nawet w porównaniu do innych miast kraju. Niemal tak mierna jak lokalna
          kolej...
          • Gość: aron Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.lublin.enterpol.pl 07.12.06, 20:21
            a co z pociągami do Kozubów?
            • tomasz.bu Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( 07.12.06, 20:31
              To był dobry dowcip, a myśmy się nieźle uśmiali.
              • Gość: Eric Idle Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: 195.69.82.* 07.12.06, 20:38
                To moj tekst! Zaplacisz mi za to.
    • Gość: Tomasz.bu Węglówka - epitafium. IP: *.joensuunelli.fi 08.12.06, 14:09
      A jeszce w sprawie wyciętych pociągów na węglówce zdjecie nielicznych pasażerów
      oczekujących w Herbach na przesiadkę do likwidowanego pociągu:

      www.kolejomania.rail.pl/foto/0weg4.jpg
      i relacja

      www.kolejomania.rail.pl/weg.html
      Oba autorstwa jednego z MK.
      • Gość: Darek Re: Węglówka - epitafium. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 15:29
        do ARON2004 najpierw dokładnie przeczytaj a potem sie wysmiewaj -chodzi o
        zlikwidowanie połączenia z Kłobucka i poludniowej czesci łódzkiego ze Śląskiem a
        nie z Czestochowa bo jak powienienes wiedziec Częstochowa nie jest Ślaskiem wiec
        busy do Czewki nie pomogą.
        • aron2004 Re: Węglówka - epitafium. 08.12.06, 20:40
          Gość portalu: Darek napisał(a):

          > do ARON2004 najpierw dokładnie przeczytaj a potem sie wysmiewaj -chodzi o
          > zlikwidowanie połączenia z Kłobucka i poludniowej czesci łódzkiego ze
          >Śląskiem a nie z Czestochowa bo jak powienienes wiedziec Częstochowa nie jest
          >Ślaskiem wie c busy do Czewki nie pomogą.

          to co, nie można z Kłobucka dojechać PKSem albo busem do Częstochowy i dalej na
          Śląsk pociągiem?
          • aron2004 Re: Węglówka - epitafium. 08.12.06, 20:41
            o to zdjęcie jest ciekawe

            www.kolejomania.rail.pl/foto/0weg28.jpg
          • Gość: Tomasz.bu Re: Węglówka - epitafium. IP: *.joensuunelli.fi 08.12.06, 21:06
            > to co, nie można z Kłobucka dojechać PKSem albo busem do Częstochowy i dalej
            na
            >
            > Śląsk pociągiem?

            Tak. Dokładniej, to powinno wyglądać w ten sposób: Busem na przedmieścia
            Częstochowy, miejskim busem na dworzec PKS, busem PKS do Piotrkowa, 40letnim
            szrotem do Łodzi przez hale w Tuszynie, pseudo-pospiesznym podmiejskim do
            Warszawy, a potem Intercity do Katowic i miejskimi busami po GOPie na miejsce
            docelowe. Bardzo się cieszę, że Twoje pomysły tak doskonale pokrywają sie z
            wizją kolei w Polsce jaką ma PKP. To zapewne znaczy, że jest to optymalne
            rozwiązanie, no i wreszcie okaże się, że CMK będzie optymalnie wykorzystana.
            Bardzo, bardzo mądrę - miś na miarę Twoich możliwości.
            • Gość: aron na przedmieścia? IP: *.lublin.enterpol.pl 08.12.06, 22:43
              skąd ci się wzięło że ma być jazda busem na przedmieścia Częstochowy?
              Przedawkowałeś Finlandię?

              Myślę, że niedługo pojawią się bezpośrednie busy z Kłobucka przez Częstochowę
              do Katowic. Bus ze Zduńskiej Woli do Katowic już dawno jest. Jeździ też chyba
              jakiś PKS na trasie Praszka - Kłobuck - Bytom - Katowice tak że nie będzie
              problemu z dojazdem.


              • tomasz.bu Re: na przedmieścia? 08.12.06, 22:53
                > Myślę, że ...

                To nie wróży nic dobrego, więc lepiej starym zwyczajem życzyć Ci dobrej nocy.
              • Gość: Darek Re: na przedmieścia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 23:05
                Ale na busy nie ma zniżek np. dla studentów ...i zimą kiedy śnieg i ślisko busy
                spóżniaja sie czesciej
                • Gość: profes79 Re: na przedmieścia? IP: *.cable.ubr01.perr.blueyonder.co.uk 09.12.06, 05:01
                  One sie nie spozniaja-one w ogole nie przyjezdzaja :(

                  Z innej strony - w Brum ( i nie tlylko) dokonano korekty rozkladu jazdy).
                  Wywieszono uzasadnienie. Przeczytalem je. Przeczytalem jeszcze raz, nie bedac
                  pewnym, czy dokladnie widze. Przeczytalem po raz trzeci. Dalje do mnie nie
                  dotarlo...

                  Otoz zmieniono rozklad jazdy (przesuniecia kilkuminutowe, zwlaszcza na
                  dluzszych trasach) z powodu...jesieni. A dokladniej mokrych lisci spadajacych
                  na tory i utrudniajacych pociagom zycie. W trosce o punktualnosc i dobro
                  pasazera postanowiono zmienic rozklad (pewnie wyszlo taniej niz obwieszczenia
                  ze cos gdzis sie spoznilo.

                  Przczytalem po raz czwarty. Wymieklem...
                • aron2004 Re: na przedmieścia? 09.12.06, 07:07
                  Gość portalu: Darek napisał(a):

                  > Ale na busy nie ma zniżek np. dla studentów

                  Mają, przynajmniej niektóre

                  >...i zimą kiedy śnieg i ślisko busy
                  > spóżniaja sie czesciej

                  a latem, kiedy jest upał i wyginają się szyny pociągi spóźniają się częściej
                  • Gość: Darek Re: na przedmieścia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 08:57
                    Czy Ty kiedykolwiek jechałeś pociągiem?
                    • Gość: barnaba Uprasza się nie karmić trola (nt) IP: *.lodz.msk.pl 09.12.06, 11:39
                    • Gość: aron Re: na przedmieścia? IP: *.lublin.enterpol.pl 09.12.06, 12:24
                      Gość portalu: Darek napisał(a):

                      > Czy Ty kiedykolwiek jechałeś pociągiem?

                      no pewnie. Skąd miałbym wiedzieć, że się notorycznie spóźniają?
                      • Gość: profes79 Re: na przedmieścia? IP: *.cable.ubr01.perr.blueyonder.co.uk 09.12.06, 12:28
                        To jest tak: I my i Ty wiemy ze boli. Tylko my mowimy ze trzeba leczyc i
                        wskazujemy objawy i srodki, a ty sobie niczym nie zawracasz glowy i od razu
                        chcesz odrabywac :)

                        Dobrze ze nie jestes lekarzem :P
                        • Gość: Darek Re: na przedmieścia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 21:28
                          Chyba nikt nie zauważył że zniknie też połączenie Wielunia z Kępnem czyli
                          połączenie południowej cześci woj. z Poznaniem .Na szczęście zostały pociągi z
                          Wielunia w strone Śląska ale to tylko zasługa wojewodztwa ślaskiego którego
                          granica jest niedaleko , a to woj. jak na razie dopłaca do połączeń lokalnych w
                          przeciwieństwie do woj. łodzkiego
                          • Gość: Tomasz.bu Re: na przedmieścia? IP: *.joensuunelli.fi 09.12.06, 21:34
                            O szlag, rzeczywiście! I to w przeciwieństwie do Płocka nie jest jakieś kilka
                            kilometrów w województwie, a cały powiat. Brawo łódzkie - cztery linie usadzone
                            w jednym rozkładzie. Mistrzostwo świata.
                            • Gość: Darek Re: na przedmieścia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 21:42
                              Widać jak łódzkie dba o obywateli ...szczególnie o tych daleko od Łodzi
                            • Gość: Darek Re: na przedmieścia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 21:43
                              To nawet dwa powiaty wieluński i wieruszowski...
                              • Gość: niezadowolenie Re: wrr IP: 217.96.125.* 09.12.06, 21:51
                                Cieszę się ,że liczba pociągów do Warszawy jest spora(w tygodniu co
                                godzinę),natomiast wkurza mnie to ,że na przesiadkę w kierunku Białegostoku
                                trzeba czekać w Warszawie zawsze !!(najmniej) 50 min :/.
                                Naprawdę podróż musi się aż o tyle wydłużać ,ehh.
    • Gość: ehhhh Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.petrus.com.pl 10.12.06, 14:38
      Najbardziej podoba mi się połączenie z Bydgoszczą. Jeszcze niedawno można było
      jechać o 18.55 osobowym do Kutna a potem od razu przesiadka na pospieszny a
      teraz...........albo 2 przesiadki albo czekaj sobie w Kutnie ponad godzinę. Czy
      tych jełopów z pekape kompletnie powaliło?
      • Gość: monika Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( IP: *.toya.net.pl 10.12.06, 22:53
        wedlug mnie pociagi na trasach do duzych miast polski ( tkaich jak
        warszawa ,wroclaw,poznan,krakow ) pownny jezdzic z czestotliowscia odpowiednia
        do liczy zamieszkalych w danym miescie mieszkancow ( np warszawa 1.700.000 -
        pociagi na tej trasie kursuja co godzine z dworca fabrycznego do tego dochodza
        3-4 pociagi z dworca kaliskiego co daje srednio co 3-4 godzinyn 2 pociagi na
        godzine do warszawy ) to samo powinno dotyczyc np wroclawia -zamieszkuje go
        ponad 600.000 mieszkancow czyli wykonujaca dzialanie matematyczne
        warszawa:wroclaw - daje pociag do wroclawia co 2-3 godziny ( czyli daje to
        okolo 6 pociagow na dobe a sa ........3 ,to samo dotyczy krakowa
    • Gość: belyall I jest bosko!!! IP: *.devs.futuro.pl 11.12.06, 09:41
      Węglówką tylko węgiel, a "do akcji przygotowani są już "busiarze", którzy
      oferować będą przejazdy ze Zduńskiej Woli do Siemkowic."
    • geograf a w Dolnośląkiem... 11.12.06, 11:27
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3783725.html
      "Dolnośląskiej kolei przybywa pasażerów i dlatego nie likwiduje połączeń
      Marek Szempliński
      2006-12-10, ostatnia aktualizacja 2006-12-10 20:33

      Dolnośląscy kolejarze chwalą się, że w tym roku przewieźli o sześć procent więcej pasażerów niż w poprzednim. Dlatego nie zlikwidują żadnych kursów, a nawet kilka przybędzie.


      To poważne osiągnięcie, bo od lat Dolnośląski Zakład Przewozów Regionalnych obwieszczał jedynie coraz mniejsze zainteresowanie swoimi usługami. Sukces jest tym większy, że spółka PKP Przewozy Regionalne w całym kraju zanotowała wzrost, choć tylko jednoprocentowy. Nasz zakład zapowiada też na przyszły rok najniższy od lat deficyt - 51 mln zł. Oznacza to, że wożenie Dolnoślązaków wreszcie się opłaci, bo planowany deficyt jest równy dofinansowaniu, jakie spółka ma otrzymać od urzędu marszałkowskiego.

      O dobrych wynikach szefowie Dolnośląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych mówili przy okazji prezentacji nowego rozkładu jazdy pociągów, który obowiązuje od wczoraj. Po raz pierwszy od wielu lat nie będzie likwidowany żaden kurs pociągu ani żaden nie będzie w rozkładzie oznaczony literą F. Oznaczała ona, że pociąg kursuje, jeśli znajdą się na to pieniądze. Niedogodnością dla pasażerów mogą okazać się jedynie przesunięcia kursów.

      Natomiast niewątpliwym plusem jest uruchomienie nowych połączeń. Wrocławian najbardziej zainteresują nowe połączenia aglomeracyjne. Choćby nowe trzy pary pociągów na trasie Wrocław - Wołów.

      Wrocław uzyskuje cztery pary bezpośrednich pociągów Wrocław - Görlitz, wszystkie będą kursować codziennie. Czas jazdy skróci się o pół godziny dzięki modernizacji torowiska. Dwie pary połączeń przyspieszonych otrzymały nazwy: Kowalski (rano z Wrocławia i wieczorem powrót) oraz Schmidt (rano z Görlitz, po południu wraca do Niemiec).

      Specjalne pociągi zostaną uruchomione z myślą o studentach - wyjeżdżają z Wrocławia w piątki po południu, a wracają w niedzielne wieczory. Oprócz już kursujących do Kluczborka (Stobrawa) i Kędzierzyna (Żak) pojawią się: Czarna Góra - do Międzylesia, Szrenica - do Jeleniej Góry i Kwisa - do Lubania przez Legnicę.

      To tylko niektóre z nowości.

      Niestety, razem z nowym rozkładem PKP kontynuuje modernizację Poznańskiego Węzła Kolejowego, więc od wczoraj do 10 stycznia 2007 r. na linii Wrocław - Poznań poc. nr 67937 będzie odjeżdżał o godz. 16.24 (17 minut wcześniej ), a poc. nr 11531 do Kluczborka o godz. 14.10 (2 minuty wcześniej). Inne pociągi też będą odjeżdżały z opóźnieniem.

      No i w pociągach Intercity nie można od wczoraj palić papierosów."
      • Gość: Tomasz.bu Re: a w Dolnośląkiem... IP: *.joensuunelli.fi 11.12.06, 11:37
        Nieopodal - w lubuskiem odwieszono kilka linii. A Dolny Ślask może też sie
        pochwalić nowymi połoczeniami na szynobusach na linii Jelenia Góra - Węgliniec -
        Zgorzelec. Do tego Euroregion Nysa cały czas kombinuje jak by odzyskać linie
        do Kowar, Harrachowa i Zgorzelca na wprost (nie przez Węgliniec) - wcześniej
        czy później im się uda...
        • Gość: Darek Re: a w Dolnośląkiem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:54
          Na przykładzie innych wojewodztw widac że można ...tylko łódzkie cos takie
          zacofane....
          • Gość: barnaba Re: a w Dolnośląkiem... IP: *.lodz.msk.pl 11.12.06, 14:54
            W poprzedniej kadencji w sejmiku dobrało się towarzystwo buraczane, dla którego
            sprawna komunikacja oznaczała przystanek autobusowy przed sklepem GS.

            W tej kadencji widać nieśmiałe oznaki zmiany myślenia. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
            • Gość: aron Re: a w Dolnośląkiem... IP: *.lublin.enterpol.pl 11.12.06, 19:13
              właśnie sensowne jest likwidowanie dotacji do kolei, bo tylko wtedy beton
              dojdzie do wniosku że coś jest nie tak. Teraz kolejowy beton śmieje się z
              podatników, bo dotacji coraz więcej, a pociągów coraz mniej. Tak że najlepiej
              zliwkidować całkowicie dotacje, żeby beton poszedł na zieloną trawkę.
              • Gość: Tomasz.bu Re: a w Dolnośląkiem... IP: *.joensuunelli.fi 11.12.06, 20:13
                Tak, tak. Najlepiej spuścić na Polskę bombę atomową i wtedy rozwiąże się
                wszystkie problemy na raz. Serio, nawet problem łóżkowych perypetii posłów
                samoobrony.
                • Gość: monika wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do warszaw IP: *.toya.net.pl 13.12.06, 12:40
                  biegl przez lodz .
                  a w rzeczywistosci na 8 pociagow laczacych bezposrednio wroclaw i warszawe
                  tylko 3 przejezdzja przez lodz- a powinny wszystki zwazywaszy ze przez lodz
                  pociag pokonuje najmniej kilometrow
                  tak dla przykladu podam ponizej przyblizone dane:
                  sklady laczace warszawe z wrocławiem jedza 3 roznymi trasami :
                  1.przez lodz ( trasa najkrotsza - a pociag pokonuje ja najdluzej przez zbyt
                  dlugie postoje na stacjach i nie potrzebne postoje na stacjach wsiach ( min
                  twardogora sycowska )
                  2.przez czestochowe ( trasa srednia jadaca na poludniowy wschod aby pozniej
                  odbic na polnoc )
                  3.przez poznan ( trasa najdluzsza - a pociag pokonuje ja najszybciej dzieki IC )
                  -------------------------
                  1 -przez lodz -385 km - 47 zl( 2 klasa ) 70,50 ( 1 klasa )
                  2.-czestochowa-407 km -48 zl ( 2 klasa) 72.00 ( 1 klasa )
                  3.-przez poznan- 471km !!- 88zl ! ( 2klasa ) 123.00!! ( 1 klasa )
                  • Gość: belyall Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa IP: *.devs.futuro.pl 14.12.06, 09:21
                    Wczoraj koło 21:00 jakiś długi skład jechał z Chojen na Kaliski, nie wiem
                    dokąd, ale był praktycznie pusty, jeśli to Wrocław, to raczej nikłe
                    zainteresowanie miał, ale kto by jechał z Wrocławia do Warszawy pokrętną i
                    długą trasą?
                    • Gość: belyall Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa IP: *.devs.futuro.pl 14.12.06, 09:23
                      > wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do warszawy biegł przez Łódź

                      Myśle, że to Łodzi powinno zależeć, że by z Warszawy do Wrocławia trasa
                      prowadziła przez Łódź.
                    • geograf Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa 14.12.06, 11:45
                      Wszystko ładnie pięknie, ale:
                      Warszawa-Wrocław przez:
                      Poznań - 5:00 ~ 5:18
                      Częstochowę- 6:13 ~ 6:30
                      Łódź- 6:37 ~ 6:39

                      Różnica między dwoma ostatnimi wariantami nie musi (ale może być nawet o 20 minut) być duża, ale widać, że ludzie wolą jechac inaczej, niż przez Łódź
                      • Gość: Ingo Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa IP: 213.17.170.* 15.12.06, 15:21
                        To chyba nie ejst dziwne, ze wola jechac inna drogą niz przez Łódź z prostej
                        przyczyny:
                        1. Szybciej
                        2. Bezpieczniej (pociąg zatrzymuje się tylko w kilku miejscach)
                        3. Wygodniej - jak masz jechać 5-6-7 godzin to chciałbyś mieć pewność, że
                        usiądziesz. Tymczasem w pospiesznych nie możesz zarezerwowac miejscówki tak jak
                        w Ex lub IC. Wiele tych przejazdów to przejazdy biznesowe.
                    • gothmucha Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa 14.12.06, 12:08
                      Gość portalu: belyall napisał(a):

                      > Wczoraj koło 21:00 jakiś długi skład jechał z Chojen na Kaliski, nie wiem
                      > dokąd, ale był praktycznie pusty, jeśli to Wrocław, to raczej nikłe
                      > zainteresowanie miał, ale kto by jechał z Wrocławia do Warszawy pokrętną i
                      > długą trasą?

                      To chyba był Ostrowianin - a co do pustek - kto pojedzie z Warszawy do Ostrowa?
                      • geograf Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa 14.12.06, 14:17
                        Kolejarze:D
                        • Gość: Tomasz.bu Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa IP: *.joensuunelli.fi 14.12.06, 15:38
                          Czyli jedyny target, dla którego pociąg ten stworzono i w swym idiotyźmie
                          podtrzmuje się. BTW Musiał być spóźniony o ponad pół godziny...
                          • Gość: monika Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa IP: *.toya.net.pl 15.12.06, 17:47
                            przyznam wam ze po ostatniej zmianie postanowilam udac sie na dworzec lodz
                            kaliska i zaobserowowac potok pasazerow wsiadajacych , wysiadajacych i tych
                            kotrzy przejadzali przez lodz .
                            pod uwage wzielam pociag z wroclawia do warszawy i pociag z poznania do lublina
                            ( notabene w tym samym przedziale czasowym tj roznicy okolo 10 minut)
                            i tak z moich obesrwacji :
                            pociag na trase wroclaw -warszawa ( godzina odjazdu 10.28 )
                            z kierunku wroclawia wysiada okolo 70 pasazerow , w kierunku do warszawy
                            wsiada okolo.. 5 pasazerow
                            pociag jest pelny ,wagonow - sztuk 6 plus wagon maszynowy
                            --
                            pociag relacji poznan - lublin -wagonow 4 plus wagon maszynowy
                            z kierunku poznania wysiada okolo 30 pasazerow , w kierunku lublina wsiada
                            okolo 15 pasazerow ,pociag srednio zapelniony
                            ps.nalezy zwrocic uwage na trasie wroclaw -lodz kursuja 3 sklady dziennie a na
                            trasei poznan -lodz - 6 skladow przy czym 2 to pospieszne

                            • Gość: monika Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa IP: *.toya.net.pl 15.12.06, 17:56
                              a tak przy okazji jak juz pisze o skadach relacji wroclaw-warszawa, poznan-
                              lublin to trzeba pochwalic pkp za to iz w tym samym czasie na dworcu lodz -
                              kaliska mozna sie szybko przesiasc do drugiego pociagu dodatkowo mozna tez
                              przesiasc sie do skladu osobowego do kutna .to moze byc dogodne rozwiazanie dla
                              mieszkancow pabianic czy zdunskiej woli gdyz :
                              pociag z wroclawia do warszawy zatrzymuje sie na dworcu lodz kaliska okolo
                              10.10 ,pociag relacji poznan - lublin odjedza o 10.18 a pociag do kutna o 10.21
                              czyli mozna szybko sie przemiscic miedzy np sieradzem a kutnem i miedzy
                              sieradzem a lublinem
                              • Gość: Tomasz.bu Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa IP: *.joensuunelli.fi 15.12.06, 18:05
                                Sieradz - Kutno powinien jechać jeden pociąg, żeby ludzie nie musieli się
                                przesiadać w ogóle. A co do Poznania - trzeba przede wszystkim pamietać, że
                                Pociąg do Poznania jest wolniejszy niż cokolwiek innego, a telepać się osobowym
                                do Poznania - to trzeba mieć wybitne zacięcie.
                                To, że mało wsiada do Warszawy na kaliskim - zapewne wynika z tego, że ludzie
                                wolą jechać z Fabrycznego.
                                Mało do Lublina - kiepska pora. Ludzie niezbyt chętnie poświęcą cały dzień na
                                podróż pociągiem tylko po to, by pojechać wspaniałym pociągiem PeKaPe
                                • Gość: monika Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa IP: *.toya.net.pl 15.12.06, 22:59
                                  w tamtym rozkladzie pkp byl jedne sklad jezdzacy z sieradza do lowicza przez
                                  dworzec lodz kaliska .czyli mieskancy np pabianic mogli bez przeszkod bez
                                  przesiadki dojechad do glowna czy strykowa
                                  jesli juz pisze o lowiczu to trzeba przypomniec fakt iz do momentu az tory na
                                  lini do lowicza byly jeszcze w dobrym stanie to pociagi z warszawy do wroclawai
                                  jedzily przez lowicz a nie jak teraz przez koluszki
                                  dzieki temu nie bylo potrzeby przelaczania lokomotywy ,wtedy tez do pragi
                                  kursowal pociag przez lodz kaliska
                                  • Gość: Tomasz.bu Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa IP: *.joensuunelli.fi 15.12.06, 23:24
                                    No, Bohemia jeździła przez ostatnich kilka lat swego przez Skierniewice. Żywota
                                    dokonała jako ostatni pociąg międzynarodowy w Łodzi 9 XII 2005 przy zerowym
                                    odzewie ze strony mediów, polityków i władz. Nawet w Skierniewicach potrafiono
                                    zauważyć utratę ostatniego międzynarodowego.

                                    A wracając do Sieradza żaden pociąg regionalny nie powinien kończyć biegu na
                                    kaliskim, tak jak żaden tramwaj nie kończy trasy na Piotrkowskiej. No ale do
                                    PKP to nie dociera i problemu tam nie widzą - wszak kolejarze dla których
                                    układa sie rozkład wiedzą gdzie i na co mogą się przesiąść. Jest to rzecz o
                                    tyle zabawna, że koszt łączenia relacji dla PKP jest dokładnie żaden, a zysk
                                    dość oczywisty. Choćby dlatego, że dojeżdżając np. z Sieradza do pracy na
                                    Teofilów dużo chętniej ludzie wysiedliby na Żabieńcu i jeśli nie wydłużano by
                                    sztucznie postoju - byłoby to także szybsze niż podróż 8.
                                    • Gość: profes79 Re: wrocławiowi powinno zalezec zeby pociag do wa IP: *.cable.ubr01.perr.blueyonder.co.uk 15.12.06, 23:40
                                      Ja znowu dorzuce obserwacje z Birmingham.

                                      Tutejsza siec kolejowa to niejako dwie czesci: Jedna - dalkobiezne, rzadko
                                      zatrzymujace sie pociagi - jak wszelkiego rodzaju Virgin
                                      Drugi - to pociagi najrozmaitszych sieci lokalnych 0- w Midlands jest to
                                      Central Trains, w Walli Arriva - jeszcze kilka (nascie) innych tez pewnie jest.
                                      Lokalnymi nazywam je umownie, jako ze lokalnosc nie przeszkadza Arrivie jezdzic
                                      na trasie Liverpool-Birmingham, czy CT na trasie Birmingham-Londyn.

                                      Wazne jest jednak to - zaden z pociagow jezdzacych na dluzszych trasach nie
                                      zatrzymuje sie na kazdej stacji. Np Jadac do Wrexham zatrzymujemy sie tylko w
                                      Wolverhampton, Telford i Shrewsbury mimo ze mija sie po drodze kilkanascie
                                      mniejszych stacyjek. POspieszny? Tu nikt o tym nie slyszal, za to na ekranach
                                      na dworcach wyswietlane sa stacja na ktorych pociag sie zatrzymuje.. Mozna?
                                      Mozna.
                                      I nikt nie musi marudzic "ze nieskomunikowane" bo jadac z Birmingham do siebie
                                      mam pociagi co 8-10 minut. To samo dotyczy wiekszosci tych "podmiejskich" tras.
                                      Pilnowac tylko trzeba zeby sie nie spoznic na ten dalekobezny bo wtedy - o
                                      zgrozo-nie caly dzien a tylko godzina do dwoch czekania (acz sa wyjatki od tej
                                      zasady).

                                      Wyjatek sprzed kilku dni: jechalem z Wrexham do Brum. Bezposrednim. Cos sie
                                      stalo, nie wiem co - w Wolv. wsiadl kolejarz i poprosil o przejscie na peron
                                      nr... i zmiane pociagu na jadacy do Brum. Pociag grzecznie czekal az tlumek
                                      ludu przelecial bylo nie bylo spory kawalek i wsiadl do nowgo pociagu ( nie
                                      wiem czy nie kosztem niewielkiego opoznienia). Mozna? Mozna. Zreszta nawet
                                      gdybym nie zdazyl poczekalbym na nastepny (acz ze wzgledu na niedziele moglbym
                                      miec klopot - moze zreszta tylko dlatego czekal - w tygodniu pewnie by sobie
                                      glowy nie zawracali.
                                      • Gość: paranoja Re: rozkład już nie do 20 grudnia a do 5 stycznia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 12:21
                                        ciekawe ile jeszcze będą to przesuwać?? :|
    • geograf Wrócą zlikwidowane połączenia PKP 31.12.06, 20:20
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/683126.html
      Urząd Marszałkowski i spółka PKP Przewozy Regionalne podpisały wczoraj porozumienie o przywróceniu niektórych połączeń kolejowych, zlikwidowanych w nowym rozkładzie jazdy, który wszedł w życie 9 grudnia. Na trasę wrócą pociągi relacji Łódź Kaliska - Łowicz i Zduńska Wola - Herby Nowe przez Chorzew Siemkowice.

      Przywrócenie połączeń wymaga jednak przygotowań technicznych, w związku z czym PKP nie podały daty ponownego uruchomienia zlikwidowanych pociągów. Jak się dowiedzieliśmy, nastąpi to nie wcześniej niż 5 stycznia.
      • Gość: barnaba Re: Wrócą zlikwidowane połączenia PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.06, 21:34
        fiu, fiu
        czyli zmiana podejścia władz województwa do linii kolejowych w Łódzkiem owocuje
        działaniami.
        czekamy zatem na rozpoczęcie remontów :)
        • Gość: aron Re: Wrócą zlikwidowane połączenia PKP IP: *.lublin.enterpol.pl 01.01.07, 08:12
          no rewelka. Znowu podatnik będzie dopłacał do pociągów żółwi-franklinów
          wożących głównie kolejarzy do i z pracy.
          • Gość: barnaba Re: Wrócą zlikwidowane połączenia PKP IP: *.lodz.msk.pl 01.01.07, 19:03
            Jak ci się nie podoba- możesz z Polski wyjechać. Na Kubie czy Białorusi
            poczujesz się lepiej. Jest tam sporo busów (w Mińsku mówi się o nich "marszrutki").
            • Gość: Slavekk Re: Wrócą zlikwidowane połączenia PKP IP: *.pai.net.pl 01.01.07, 20:25
              Czy aby na pewno trasa Zduńska-Herby nie została przywrócona dla kolejarzy?
              Wiemy w jakich godzinach te przywrócone pociągi będą kursowały?
              Poważnie pytam, bo mam o tej trasie pojęcie blade...

              Statystycznie rzecz ujmując któs plotący całkowicie bezmyślnie ma szanse
              (małe..) czasm strzelić coś sensownego...;-)
              • Gość: barnaba Re: Wrócą zlikwidowane połączenia PKP IP: *.lodz.msk.pl 01.01.07, 21:41
                > Czy aby na pewno trasa Zduńska-Herby nie została przywrócona dla kolejarzy?
                > Wiemy w jakich godzinach te przywrócone pociągi będą kursowały?

                Zależy to właśnie od godzin.
                Zresztą nawet kursy w godzinach typowo "kolejarskich" uchronią infrastrukturę
                pasażerską od dewastacji, a to już niezły punkt wyjścia do dalszych korekt
                rozkładu i dostosowania tych linii do wymagań innych podróżnych.

                Po 2-3 latach braku kursów pasażerskich ze stacyjek zostałaby jedynie
                nawierzchnia peronów.
    • play_lodz Pociąg TLK strzałem w dziesiątkę 02.01.07, 09:11
      Jechałem pierwszym kursem do Zakopanego i pasażerów wsiadających w Łodzi
      Kaliskiej było pełno (z tego co się dowiedziałem, znacznie więcej niż na
      odjeżdżający 2 godz wcześniej pospieszny). Może PKP IC pójdzie po rozum do głowy
      i uruchomi ten pociąg także w sezonie letnim?
      • Gość: aron Re: Pociąg TLK strzałem w dziesiątkę IP: *.lublin.enterpol.pl 02.01.07, 17:32
        to wspaniałe, że pieniądze podatników są wydawane na pociągi wlokące się 20
        km/h. Naprawdę nie można lepiej tych pieniędzy wydać.

        Proponuję zgłosić samorząd do nagrody Nobla albo gdzieś.
        • Gość: Darek Re: Pociąg TLK strzałem w dziesiątkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 10:06
          Pociągi wracaja na węglówke ale szkoda że sejmik nie dołoży do pociągów
          Wieluń-Wieruszów...no ale to południowy kraniec woj. łódzkiego to władza tak
          daleko nie widzi.....
          • Gość: belyall Re: Pociąg TLK strzałem w dziesiątkę IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 11:44
            > Pociągi wracaja na węglówke ale szkoda że sejmik nie dołoży do pociągów
            > Wieluń-Wieruszów...no ale to południowy kraniec woj. łódzkiego to władza tak
            > daleko nie widzi.....

            Dlatego właśnie Wieluń i Wieruszów reklamuje się położeniem 90km od Wrocławia.
            • Gość: Darek Re: Pociąg TLK strzałem w dziesiątkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 13:43
              Widocznie wola sie przyznawać do Wrocławia skoro stolica woj. o nich zapomina;-)
          • Gość: barnaba Mikrorelacje nadal straszą IP: *.lodz.msk.pl 09.01.07, 14:08
            Wracają. Na trasie Zduńska Wola - Herby Nowe.
            K... mać, jak długo jeszcze będzie trwało likwidowanie połączeń poprzez
            rozbijanie ich na mikrorelacje, służąc chyba tylko kolejarzom i babom wożącym
            jaja na targ.
            Jeszcze kilka tat temu "węglówką" jeżdziły pociągi osobowe Łódź Kaliska -
            Częstochowa (powietrza nie woziły). I komu to przeszkadzało?
            • aron2004 Re: Mikrorelacje nadal straszą 09.01.07, 16:36
              pociągi Łódź - węglówka - Częstochowa przeszkadzały PKP, bo była to tańsza
              alternatywa dla mieszkańców Łodzi, Zduńskiej Woli Pabianic itp. jeżeli chodzi o
              dojazd na południe Polski. Pocięto te pociągi, żeby ludzie jeździli
              pospiesznymi Łódź - Częstochowa - Katowice/Kraków i płacili więcej.

              Tyle że ludzie też nie są głupi i część z nich po prostu przesiadła się na PKS
              i busy.

              Ale tak się myśli na PKP. Mało brakowało, a InterCity przejęłoby pośpiechy (
              planował to były prezes Prześluga) wtedy z Łodzi do Katowic płacilibyście 50-60
              zł za przejazd w 2 klasie, ale za to mielibyście pociągi kwalifikowane w Łodzi,
              za czym niektórzy tęsknią.
              • aron2004 Re: Mikrorelacje nadal straszą 09.01.07, 16:37
                tylko po co te pociągi z Wielunia ( 30 tys) do Wieruszowa ( 20 tys.). Przecież
                to jakiś absurd.
                • Gość: Darek Re: Mikrorelacje nadal straszą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 18:00
                  A po to żeby np z Wieruszowa dojechać na Ślask albo z Wielunia do
                  Poznania..teraz pociagi jadace ze Śląska kończą bieg w Wieluniu i nie ma
                  możliwości przesiadki Pociągi te nie jeżdżą puste zwłaszcza w okolicach weekendu
                  - wiem bo z nich korzystam na tej lini.
                  • Gość: barnaba Re: Mikrorelacje nadal straszą IP: *.lodz.msk.pl 09.01.07, 18:15
                    > A po to żeby np z Wieruszowa dojechać na Ślask albo z Wielunia do
                    > Poznania..teraz pociagi jadace ze Śląska kończą bieg w Wieluniu i nie ma
                    > możliwości przesiadki

                    To byłaby kolejna mikrorelacja. Jeśli te pociągi mają spełniać swoją funkcję
                    powinny łączyć coś więcej niż dwie sąsiednie większe stacje.
                    • Gość: aron Poznań - Wieluń - Częstochowa IP: *.lublin.enterpol.pl 09.01.07, 19:03
                      tam ewentualnie możnaby wstawić jakiś przyspieszony typu Poznań - Kępno - i tu
                      dalej osobowy przez Wieluń do Częstochowy albo i dalej do Kielc. Tyle że PKP
                      nie jest zainteresowane takimi pociągami, ponieważ wolą żeby ludzie jeździli z
                      Poznania do CZęstochowy i Kielc przez Warszawę - bo drożej - InterCity. Poza
                      tym pociąg ten jechałby przez 3 województwa, co oznaczałoby że powinien być
                      finansowany z budżetu centralnego, a PKP woli wyciągać kasę od samorządów
                      poszczególnych województwa.
                  • Gość: aron Re: Mikrorelacje nadal straszą IP: *.lublin.enterpol.pl 09.01.07, 18:58
                    Gość portalu: Darek napisał(a):

                    > A po to żeby np z Wieruszowa dojechać na Ślask albo z Wielunia do
                    > Poznania..

                    bardzo prosto. Są połączenia PKS.
    • geograf Re: Nowy rozkład PKP - będzie bosko... :-( 26.01.07, 16:05
      www.pr.pkp.pl/code/glowna.php?ID=C00&wersja=pol&TID=95
      Korekta rozkładu jazdy

      1 lutego 2007r. wprowadzamy korektę rozkładu jazdy pociągów „PKP Przewozy Regionalne”.
      (...)
      Tylko półtora miesiąca nie jeździły pociągi osobowe z Łodzi Kaliskiej do Łowicza Gł. (będą 4 kursy dziennie) i po magistrali węglowej na odcinku z Chorzewa Siemkowic do Zduńskiej Woli. Do tej stacji pojedzie jedna para pociągów osobowych z Częstochowy i jedna para z Chorzowa Siemkowic.
      (...)
      Zwiększy się liczba pociągów wyjeżdżających z Łodzi w kierunku Zduńskiej Woli, Koluszek i Radomska (w tym przyspieszone),
      (...)
      Skrócimy lub wydłużymy relację sześciu pociągów kursujących między Częstochową a Koluszkami. Jedna para pociągów z Łodzi Kal. do Poznania Gł. zostanie skrócona tylko do odcinka Łódź – Sieradz.
      (...)
      Osobowy z Drzewicy do Łodzi Fabrycznej nie będzie tracił już czasu na zajeżdżanie do Koluszek.
      (...)
      Pociąg NIEBIESKIE ŹRÓDŁA z Tomaszowa Maz. do Warszawy Wsch. i z powrotem na odcinku Tomaszów – Koluszki będzie kursował jako osobowy z postojami na wszystkich przystankach
      (...)
      Dzięki opóźnieniu ostatniego lokalnego składu do Opoczna, dogodną przesiadkę w Tomaszowie Maz. będą mieli wracający NIEBIESKIMI ŹRÓDŁAMI z Warszawy.
      (...).

      ====

      Czyli tracimy kolejne połączenie z Poznaniem. Niezmiernie ciekaw jestem o ile zwiększą (i w jakich godzinach) ilość połączeń z Łodzi (w tym przyspieszone) i jak będzie wyglądał rozkłąd na węglówce.
      • Gość: Tomasz.bu Miało być pięknie IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.02.07, 18:38
        A jest oczywiście jak zwykle. Że wspomnę Łódź - Drzewica, która stoi po drodze
        20 minut w Koleżkach (pardon, Koluszkach). Z niesamowitą radością przejrzałem
        sobie ową "reaktywację" na węglówce, czyli pociągi uruchomione po to, by
        pokazać, że się nie opłaca (podobnie jak ta jedna para Skarżysko - Łódź).
        Szczegóły poniżej:

        Mamy wiec następujące połączenia:
        Zduńska Wola 4.50 – Częstochowa 7.10. Z Łodzi – nie da się na ten pociąg
        dojechać – pierwszy pociąg dociera około 6.00 równocześnie z pierwszym
        pociągiem z północy, który zawsze „zasilał” pociąg na Śląsk - tu: z Dąbia
        n/Nerem. Z Sieradza – jest się o 4.21 – wymarzony poranek na stacji w mieście
        urodzenia Św. Maksymiliana Kolbe. Przyjazd do Częstochowy – o doskonałej porze,
        by pół godzinki spędzić sobie na nowoczesnym dworcu w towarzystwie bardzo
        tradycyjnych częstochowskich żuli.

        Zduńska Wola 16.12 – Chorzew Siemkowice 17.10 Przyjazd z Łodzi – 15.30 lub
        16.30 Z Sieradza 16.22 (sic!) i 15.22. Z Inowrocławia przypadkiem akceptowalna
        15.58. Idealne skomunikowania.

        W kierunku przeciwnym Chorzew (6.10) – Zduńska Wola (7.10). Do Łodzi 7.18, do
        Sieradza 7.25, do Inowrocławia 7.27. Przesiadki bez rewelacji, ale akceptowalne
        przy PKPowskich spóźnieniach.

        Częstochowa 16.01 – Zduńska Wola 18.15. Najbliższy pociąg do Łodzi... 19.35
        wcześniejszy odjeżdża 17.50, do Sieradza – 18.31 i jest to
        pospieszny „Cegielski” który też jedzie z Częstochowy węglówką, osobowy "już"
        19.03; do Inowrocławia ostatni odjeżdża 16.35, więc nie ma szansy powrotu.

        Do tego jest jeszcze para Chorzew – Częstochowa 5.00 – 6.10, powrót 14.41 –
        15.51.

        I co nam z tego wynika? Otóż mamy 2 pary pociągów na trasie Zduńska Wola –
        Częstochowa.

        Nie da się korzystając z nich dojechać do pracy na 8.00 i wrócić w żadnej z
        relacji, co normalnie daje się załatwić już jedną parą połączeń! Nie da się tak
        pojechać ani do Łodzi, ani do Częstochowy, ani do Sieradza, a do Zduńskiej Woli
        tylko jak ktoś pracuje na dworcu. W ostateczności da się dojechać do
        Częstochowy na 7.00, ale tu też trzeba lubić siedzieć na dworcu (pół godzinki
        tak przy wyjeździe jak i powrocie). Jeśli to mają być pociągi szkolne, to chyba
        warto zauważyć, że dzieci raczej nie zaczynają zajęć o 7.30.
        Żeby było tego mało nie da się nawet pojechać na Śląsk z miejscowości
        położonych na północ od Zduńskiej Woli, bo na pociąg poranny się nie zdąży, a
        popołudniowy dojedzie tylko do Chorzewa. Z resztą – nie ma też jak wrócić bo
        poranny jedzie tylko z Chorzewa, a popołudniowym nie zdąża się już na nic. A
        trzeba zaznaczyć, że w momencie, kiedy PKP rozłożyło trzy lata temu kierunek
        węglówka – Łódź właśnie jadący z północnej części sieradzkiego na Śląsk
        stanowili resztki frekwencji w tych połączeniach.
        No i w końcu nie trudno też zauważyć, że nawet jeśli już mamy takie a nie inne
        połączenia, to jakieś 8 kilometrów za Chorzewem znajduje się Działoszyn. Nie
        jest to metropolia, ale swoich kilka tysięcy mieszkańców ma w przeciwieństwie
        do liczącego 800 mieszkańców Chorzewa. Jeśli już pociąg ma w tym rejonie
        zaczynać swoją trasę, to chyba jednak powinien skorzystać z tego miasta, a nie
        z wsi w środku niczego.

        Mówiąc krótko – moje serdeczne gratulacje. Tak idiotycznego rozkładu nie
        widziałem dawno, a na PKP była już okazja zobaczyć naprawdę sporo. Przy okazji
        chcę także pogratulować Urzędowi Marszałkowskiemu, w którym to wyciąganie
        wniosków z czegokolwiek idzie raczej opornie, jak widać.

        I na koniec jeszcze gratulacje dotyczące promocji – nawet w dniu uruchomienia
        tych połączeń nie było ich jeszcze w internetowym rozkładzie, a jak
        wygląda „akcja promocyjna”, to mogę sobie tylko wyobrazić, choćby po tym, że
        reaktywacja przeszła bez echa w gazetach - podobnie jak nowe połączenia.

        Na osłodę dodam, że zaistniał powrotny przyspieszony do Tomaszowa po 16.00 i
        względnie na dojazd nadaje sie Drzewica, choć 7.11 w Łodzi to jednak nieco za
        wcześnie. Pytanie tylko, czy jedna sensowna para + druga nieco ni w 5 ni w 9
        będą w stanie pokonać konkurencję 50 autobusów? Wątpliwości budzi też powrtów z
        Łodzi do Radomska. Przywozi na 8.00, ale wyjeżdża chwilę po 15.00... No ale
        zawsze to coś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka