Dodaj do ulubionych

Widzew zagra o Puchar Ekstraklasy w Piotrkowie

IP: *.retsat1.com.pl 08.11.06, 19:45
W Piotrkowie a w Zychlinie tez będą grac? Tam tez jest niezły fan-club.
Podmiejscy ta nazwa tłumaczy wszystko.
TYLKO WIOCHA WIDZEW KOCHA !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: jinx przede wszystkim mlody IP: *.dsl.renocs.nvbell.net 08.11.06, 19:48
      Grzelak jest mlody i utalentowany i bardzo perspektywiczny. no i za jakies
      piec lat bedzie swietnym zawodnikiem. ludzie dajcie spokoj z takimi
      farmazonami. mlody to jest inny zawodnik w Widzewie Grzelczak, jezeli sie nie
      myle i jego mozna rozgrzeszac takim gadaniem jak sie zestresuje szumem
      medialnym.
      pozdrawiam
    • maxphone A LKS gdzie ma kibicow? 08.11.06, 20:12
      To ze Widzew ma kibicow nie tylko w Lodzi to powod do dumy a nie wstydu,ale ty
      i tak tego nie zrozumiesz wiec chyba niepotrzebnie ci to pisze.tym i glupimi
      wypocinami prowokujesz tylko niechec do LkS-u ale tego tez pewnie
      nierozumiesz...
    • Gość: Jarek Re: Widzew zagra o Puchar Ekstraklasy w Piotrkowi IP: *.sie.vectranet.pl 08.11.06, 20:13
      Juz wrociles z bazaru, ze sie wypowiadasz? Nie ma slowa o tym bardzo popularnym
      łks, wiec co sie wypowiadasz? Won, dobranocka juz byla. Spać!
    • Gość: ja Re: Widzew zagra o Puchar Ekstraklasy w Piotrkowi IP: *.lodz.mm.pl 08.11.06, 21:11
      ty bazarowy przypale , za to wasz klub kibica kręci się wokół dworca i nie
      wykracza po za al.ch..ni , jesteś prostakiem jakich wielu w tym niby łódzkim
      klubie co to na mecz przez płot przychodzi 2/3 ludzi na mecz (nie prawdziwych
      kibiców), a jeżeli nie wiesz tumanie dlaczego Widzew gra w Piotrkowie to
      zamilknij mongole i szukaj przodków
      • Gość: rwt Re: Widzew zagra o Puchar Ekstraklasy w Piotrkowi IP: *.centertel.pl 08.11.06, 21:50
        ŁKS ma kibiców na... ŁKSie. Ale nie w Łomży, tylko na Kaliskim. No i Lublinek
        jest na ich terenie. Światowcy ;]
    • Gość: Roosevelt5 Widzew ma kibiców wszedzie! IP: *.toya.net.pl 08.11.06, 22:37
      Nie przypadkiem mówimy "Pół Polski nas nienawidzi, drugie pół to my!!!".
      O ŁKS-ie nie można tak powiedzieć.
      A zazdrość jest rzeczą ludzką.
      Chroniczna zazdrość, prowadzi do chorej nienawiści.
      Sam już nie wiem czy im współczuć?
      • Gość: Mike Re: Widzew ma kibiców wszedzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 22:57
        Mam fajne haslo dla Was: My podmiejscy, Wy zlodziejscy.
        Moze byc?
        • Gość: Gość Re: Widzew ma kibiców wszedzie czyli nigdzie! IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 09.11.06, 01:20
          a już na pewno nie w mieście Łodzi.

          A hasło dla was:

          My - klub łódzki, a wy - bucki

          Może być?
          • Gość: . Re: Widzew ma kibiców wszedzie czyli nigdzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 23:11
            panie Gościu, co to są te Bieńczyce? to w Łodzi jest?
            :)
      • Gość: kuntakinte Re: bla bla! IP: *.toya.net.pl 08.11.06, 23:21
        to chyba tlyko wy tak mowicie roosevelt5,ja slyszalem ze mowia "pol Polski was
        nienawidzi a drugie pol kupuje w biedronce".koles wam cos na poczatku napisal a
        wam piana z pyska leci,czemu?stwierdzil tylko fakt.wiadomo nie od dzis ze na
        Widzewie w wiekszosci siedza kibice z podlodzkich wsi i miasteczek a na ŁKSie
        zdecydowana wiekszosc to Łodzianie.nie przypadkiem ŁKSiacy znani sa jako
        RODOWICI ŁODZIANIE.taka jest specyfika ŁKSu u Widzewa i ciezko z tym
        polemizowac.a skoro ktos od was wczesniej pisal ze to powod do dumy to po co te
        bluzgi i piana z pyska?jakbym byl z czegos dumny to bym nie opluwal kogos kto
        przypomina mi moj powod do dumy.ja jestem dumny z Łódzkości ŁKSu a wy tez macie
        swoje powody do dumy wiec nie widze problemu
        • Gość: karolew Re: bla bla! IP: *.range81-157.btcentralplus.com 08.11.06, 23:33
          "...wiadomo nie od dzis ze na Widzewie w wiekszosci siedza kibice z podlodzkich
          wsi i miasteczek a na ŁKSie zdecydowana wiekszosc to Łodzianie.nie przypadkiem
          ŁKSiacy znani sa jako RODOWICI ŁODZIANIE.taka jest specyfika ŁKSu..."


          a słyszałeś takie trudne słowo jak: PROPAGANDA?
          • Gość: kuntakinte Re: bla bla! IP: *.toya.net.pl 08.11.06, 23:46
            czyli to ze ŁKS jest kojarzony Łodzia a Widzew z fanclubami z prowincji to nie
            fakt tylko propaganda?ale czyja?ŁKSu?Widzewa?kransnoludkow?jesli twoim zdaniem
            wiekszosc na ŁKSie to nie Łodzianie a na Widzewie to nie mieszkancy okolic
            Łodzi to uswiadom mnie.jak jest "na prawde"?tylko nie siej propagandy :P
            • eldezet Re: bla bla! 09.11.06, 00:23
              stary, ty to wszystko serio piszesz?:O No nie mogę...
              Jak jest na ŁKSie nie wiem, nie uczęszczam... Ale ty serio twierdzisz, że
              większość na Widzewie stanowią pozałódzkie fankluby?:O One oczywiście były, są i
              będą i jesteśmy z tego dumni. Im więcej tym lepiej (o ich jakość też jestem
              spokojny). Ale śmiać mi się chce jak niektóre "wybitne jednostki" twierdzą, że
              nas nie ma w Łodzi, hehe. Nie wiem, może oni na miasto nie wychodzą czy co? Ale
              to już ich problem jak już wyjdą i się troszkę zdziwią:) Tym gorzej dla was:)
              Coś mi się wydaje, że chcecie sobie tą propagandą nastrój poprawić:)
              Mówisz, że nazywają was "rodowici łodzianie" - to nie was nazywają, tylko sami
              się tak nazywacie:))
              mówisz, ŁKS kojarzony z Łodzią, a Widzew z prowincją...przez kogo? chyba tylko
              przez was (przesiąkniętych propagandą)
              Zadaj ludziom spoza Łodzi (że o obcokrajowcach nie wspomnę) pytanie odwrotne - z
              czym kojarzy ci się Łódź? Wszyscy krzykną z Piotrkowską, z filmówką, a jeśli
              chodzi o kluby 8/10 powie, że z Widzewem.
              • Gość: kuntakinte Re: bla bla! IP: *.toya.net.pl 09.11.06, 00:44
                ale czy ja cos pisalem ze Widzewa nie ma w Lodzi?ze stwierdzeniem Rodowici
                Łodzianie spotkalem sie z ust wielu osob i nie bylo one bynajmniej w ŁKSu.i nie
                bardzo rozumiem ta retoryke przedstawiana przez wielu-z jednej strony pisza ze
                sa dumnie ze Widzew ma kibicow pod Lodzia a potem zazwyczaj staraja sie
                zmieniac proporcje i umniejszac ich role w Widzewie w porownaniu do Łodzian.a
                co do obcokrajowcow to musze cie zmartwic troche jezdzilem po europie i nie
                jest tak rozowo.tzn na przelomie lat 80 i 90 bylo zdecydowanie gozej.wiekszosc
                ludzi nie kojarzyla gdzie jest Polska,tym troche lepiej zorientowanym switalo
                cos ze to Europa a jeszcze "kumatsi" pytali czy to nie czasem jedna z republik
                ZSRR.nieliczni wiedzieli konkretnie!to na przestrzeni lat sie zmienia na
                szczescie-pomoglo chocby nasze wejscie do Unii itd.Ci bardziej ukulturalnienie
                kojarzyli czaem filmowke(Wajda,Polanski).Niewielu Piotrkowska a klubow
                sporotwych z naszego miasta praktycznie nikt.tylko niektorzy z pilka nozna i
                Polska kojarzyli niektorych pilkarzy z kadry "orlow Gorskiego".Generalnie
                smutna prawda jest taka ze dla przecietnego Europejczyka polska(a jeszcze
                bardziej lodzka)pilka nozna jest tak egzotyczna jak dla nas pilka klubowa w
                Kazachstanie...
                • Gość: dino Re: bla bla! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 09.11.06, 00:53
                  no nareszczie jakas rozsadna wypowiedz.cale te dyskusje o"rodowitych"
                  i "podmiejskich" sa tak zenujace ze az traca "kochanowkiem".mysle ze kazdemu
                  klubowi zalezy zeby miec kibicow w calym kraju czy nawet w swiecie,a robienie z
                  tego zarzutu ze ktos przyjezdza 20 cz 40 km na mecz jest smieszne i z daleka
                  pachnie zazdroscia!!
                • eldezet Re: bla bla! 09.11.06, 01:04
                  cyt. twoją wypowiedź:
                  "(...)wiadomo nie od dzis ze na Widzewie w wiekszosci siedza kibice z
                  podlodzkich wsi i miasteczek (...)"
                  No to muszę cię zmartwić...mylisz się:) Nie macie monopolu na łódzkość,
                  zapewniam cię. Pewnie, że mamy bardzo dużo fanklubów, i bardzo dobrze, bo to
                  jest miarą popularności Widzewa, ale na boga, zejdź na ziemię... BTW, czy
                  uważasz posiadanie fanklubów w okolicach Łodzi, a także w całej prawie Polsce za
                  wadę? Jeśli tak, to współczuję... My uważamy to za wielką zaletę i nie wypieramy
                  się "pozałódzkich" kibiców, bo dzięki temu Widzew nie jest jedynie lokalnym
                  klubem, jest łódzki ale i ogólnopolski. I tak ma być:)
                  Co do zagraniczników, też trochę jeździłem i zdaję sobie sprawę, że tam mają o
                  polskiej piłce raczej mgliste pojęcie, ale jeśli już jakieś mają, to z polskich
                  klubów potrafią wymienić 2-3 i Widzew najczęściej wśród nich się znajduje.
                  • Gość: kuntakinte Re: bla bla! IP: *.toya.net.pl 09.11.06, 01:41
                    przeciez ja "podlodzkosci"Widzewa nie stawialem jako zarzut,ja tylko
                    stwierdzilerm fakt a ty odpowiadasz na to jakbym Widzew tym obrazil.po prostu
                    taka jest specyfika ŁKSu i Widzewa i nie robilbym z tego problemu.nie twierdze
                    ze na Widzewie nie ma nikogo z Lodzi.mowie tylko ze jesli przyjrzec sie
                    proporcjom to beda sie znacznie roznily.w ŁKSie glowna sile i decydujace
                    znaczenie maja Lodzianie a w Widzewie nie(i nie oceniam tego).tak to sie ma w
                    kwestii i kibicowskiej jak i sportowej.tzn ŁKS slynal zawsze z wychowankow a w
                    Widzewie zawsze grala "armia najemnikow"i tez nie twierdze ze to zle czy dobrze
                    tylko tak po prostu bylo.Bo szczerze mowiac nie potrafie sobie przypomniec
                    wychowanka Widzewa ktory bylby dobrym zawodnikiem jak na Polskie realia(nie
                    mowie o swiatowych).tak wiec nie wiem czemu wiekszosc z was bierze za ocene
                    (najczesciej negatywna)stwierdzenie faktu.niepotrzebnie :-) bo w Lodzkich (i
                    podlodzkich) klimatach tak juz jest i pewnie szybko sie to nie zmieni...
                    • Gość: dino Re: bla bla! IP: *.gprspla.plusgsm.pl 09.11.06, 03:19
                      masz racje ze LKS jesli chodzi o prace z mlodzieza jest lepszy,to nie podlega
                      dyskusji.Widzew zas ma marke w lidze,przeciez bez urazy ale jesli chodzi o LKS
                      to tak naprawde jedyny "klasyk"jaki gra to derby z Widzewem.natomiast u nas to
                      mecze z Legia,Lechem,Wisla do takich naleza obok takich jak Legia-Gornik,Lech-
                      Legia,Legia-Wisla czy derby Krakowa.zwroc uwage co Canal+ transmituje to daje
                      do myslenia.nawet dzis Kiedy Widzew do najmocniejszych nie nalezy to cieszy sie
                      zainteresowaniem tv a co za tym idzie widzow.
                    • eldezet Re: bla bla! 09.11.06, 06:33
                      A ja nie twierdzę, że coś co nazywasz "podłódzkością" to zarzut. Pewnie, że
                      proporcje są na waszym i naszym stadionie inne. U was na meczu jest średnio
                      powiedzmy 5000 widzów, z czego 4500 to mieszkańcy Łodzi. U nas te 5000 to
                      mieszkańcy Łodzi i kolejne 2000 spoza. I bardzo mnie to cieszy. Bo chyba nie
                      zaprzeczysz, że frekwencję mamy średnio wyższą niż wy? W samym mieście siły są
                      wyrównane.
                      A co do wychowanków masz rację, wy ich zawsze mieliście dużo, my niewiele. Ot,
                      taka nasza specyfika. Może teraz przy zmianie filozofii prowadzenia klubu nasze
                      władze bardziej postawią na wychowywanie młodzieży. Ale mimo to, kilku niezłych
                      grajków wychowaliśmy np. Rafał Grzelak. Taki Matusiak też niby zaczynał u nas,
                      ale to się nie liczy, bo szybciutko przeszedł do was czy też do SMS, już nie
                      pamiętam. Podobna sytuacja jak np. z Rybskim w drugą stronę. Paru naszych
                      wychowanków całkiem nieźle się zapowiada np. Rzeźniczak czy Grzelczak. Także
                      tragicznie z wychowankami nie jest, choć mogłoby być duużo lepiej.
                      My mamy inną sytuację - oczywiście nie zaliczę ich do wychowanków, bo wydały ich
                      inne kluby, ale mieliśmy w historii wielu zawodników, którzy przyszli do Widzewa
                      jako nastolatkowie, dzieciaki w zasadzie i u nas się praktycznie wychowali, że
                      wspomnę jedynie Bońka, Smolarka czy z bardziej współczesnych czasów Szymkowiaka,
                      którzy z nami, a nie ze swoimi macierzystymi klubami się identyfikują.

                      Fajnie, że można normalnie podyskutować, bez tych żałosnych napinek.
          • maxphone Re: bla bla! 08.11.06, 23:59
            moze mi ktos z kolegow LKS-siakow wyjasni w czym lepszy jest kibic np. z
            Sieradza,Lasku od tego z Retkini??
            • Gość: kuntakinte Re: bla bla! IP: *.toya.net.pl 09.11.06, 00:14
              w takim razie wyjasniam ze kibic z Sieradza,Lasku nie jest w niczym lepszy od
              tego z Retkini
              • maxphone Re: bla bla! 09.11.06, 00:24
                wiec chyba gorszy tez nie jest ?? to w czym problem ?
          • Gość: Gość Re: bla bla! IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 09.11.06, 01:22
            I kto tu mówi o propagandzie?

            hamerykański imperialista od azbestu? :)
        • Gość: piotr Lodz Re: bla bla! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 12:42
          ta sam widzew ma 100tys mieszkancow minimum 50%to kibice widzewa nie licze
          innych osiedli na ktorych wiecej widzewa niz lks'u a (no okolice kalskiego to
          sam lks)wiec nie wiem o co ci chodzi z tymi podmiejskimi
          poza tym kto ma jakich i ilu kibicow widac po ludzich na meczu
          u nas kazdy mecz to prawie w100% wypelniony stadion i wszycy placa
          a u was garstka max3000tys i do tego 2/3 okrada wlasny ukochany klub
          beznadzieja
    • Gość: Czytelnik uważny Grzelak to jeszcze bardzo młody człowiek IP: *.toya.net.pl 08.11.06, 22:53
      Dla Stefaniaka z pewnoscią młody, dla piłki nożnej już lekko starawy
      • Gość: M-I-L-L-W-A-L-L Re: Grzelak to jeszcze bardzo młody człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 00:09
        W Turynie kibiców Juventusu nazywają podmiejskimi kibice Torino, w Monachium tak
        samo jest z Bayernem.Wielkie kluby mają kibiców wszędzie-małe ujadające wiecznie
        pieski powinny się z tym pogodzić i stulić ogonki pod siebie.Widzew jest klubem
        łączącym ludzi z całej Polski-jestem dumny że mieszkając w Łodzi mogę pojechać
        do wielu miast w Polsce i spotkać braci po szalu.
        A ełkasiusiaki co najwyżej mogą spotkać podeszwę buta na brudnym ryju.
        • Gość: asd Re: Grzelak to jeszcze bardzo młody człowiek IP: *.toya.net.pl 09.11.06, 00:26
          cos ci sie pomylilo chyba...wiec chcac niechcac porownujesz Widzew do Juve czy
          Bayernu?jesli sam wierzysz w to co piszesz to to nawet nie jest
          smieszne,zaczynam ci wspolczuc.a moze w twoim ciasnym rozumku pelnym urojen
          myslisz ze Widzew to taki drugi Real?!wiem ze siedzac w domu przed komputerem
          mozna wypisywac bezkarnie bzdury,ale jak chcesz sie przekonac co by sie stalo
          jakbys pojechal np.w szaliku Widzewa to wielu miast to sprobuj!Pewnie w
          Warszawie,Krakowie,Szczecinie,Poznaniu,Wroclawiu czy Gdansku by cie przywitali
          z otwartymi rekami,a moze wtedy bys sie przekonal jak wyglada z bliska podeszwa
          na twoim brudnym ryju o ktorym wspomniales...sprobuj sie o tym przekonac bedzie
          jednego idiote na necie mniej.chyba ze miales na mysli ze spotkasz wielu
          kolegow po szalu w "miastach"Zelow,Zychlin,Lask itd...
          • eldezet Re: Grzelak to jeszcze bardzo młody człowiek 09.11.06, 00:32
            Nie gadaj asd, że nie wiesz o co chodziło M-i-l-l-w-a-l-l'owi:) Było to
            oczywiste porównanie, ale z zachowaniem skali...Tak, na polskie warunki (i przy
            zachowaniu wszelkich proporcji) Widzew to takie Juve, a ŁKS Torino...oni też
            pewnie o sobie mówią rodowici turyńczycy, a Juve to wioski:)
            • Gość: asd Re: Grzelak to jeszcze bardzo młody człowiek IP: *.toya.net.pl 09.11.06, 01:17
              mimo wszytko przy zachowaniu wszelakich proporcji i skali nie zaryzykowalbym
              stwierdzenia ze Widzew to polskie Juve bo ma kibicow w Lasku i Kutnie :-) i
              nawet nie probuje zgadywac jak sami siebie nazywaja kibice Torino ;-)
              • Gość: RTS Re: Grzelak to jeszcze bardzo młody człowiek IP: *.toya.net.pl 09.11.06, 03:23
                > nawet nie probuje zgadywac jak sami siebie nazywaja kibice Torino ;-)

                zapewne: wiecznie przegrani. Ostatnie derby z Juve wygrali za czasów
                Mussoliniego, to prawie jak ŁKS.
    • Gość: Mike Re: Widzew zagra o Puchar Ekstraklasy w Piotrkowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 00:08
      Mam fajne haslo dla Was: My podmiejscy, Wy zlodziejscy.
      Moze byc?
      • Gość: Gość Re: Widzew zagra o Puchar Ekstraklasy w Piotrkowi IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 09.11.06, 01:24
        Mike jąkała na kurniku stała, Widzewowi kibicowała i głupoty w necie powtarzała
    • Gość: Gość Widzew wreszcie na swoim miejscu IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 09.11.06, 01:26
      Może tam zostaną na stałe? Wieluń też może być ;)
      • Gość: . Re: Widzew wreszcie na swoim miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 23:16
        Bieńczyce:))
      • Gość: . Re: Widzew wreszcie na swoim miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 23:16
        Bieńczyce też mogą być?
    • Gość: gawar Jesteście bandą hipokrytów. IP: *.toya.net.pl 09.11.06, 08:02
      W rozmowach prywatnych mówicie o co najmniej wyrównanej sytuacji kibicowskiej w
      Łodzi a wielu z Was przyznaje że Widzew jest "niestety" od Was lepszy (i
      sportowo i kibicowsko). Na necie już takiej oceny nie ma.Wręcz przeciwnie.Dlaczego?
      Śmiejecie się że Widzew ma liczne fan-cluby które bardzo się udzielają na
      naszych meczach.W takim razie według Waszego myślenia takie kluby jak np. Lech
      czy Legia też są podmiejskie bo mają dużo udzielających się fan-clubów i napewno
      sporą grupę bywalców na Bułgarskiej czy Łazienkowskiej stanowią ludzie nie
      mieszkający w Poznaniu czy W-wie.Kibic jest kibic.Jak muszą czuć się Wasze
      fan-cluby z Pabianic Konstantynowa Ł. Aleksandrowa Ł czy Włocławka -
      małomiasteczkowi rodowici łodzianie spoza Łodzi?Trzeba mieć nieżle nasrane w
      głowie żeby w ten sposób myśleć.Klub Widzew jest z Łodzi czy to się komuś podoba
      czy nie ( spójrz mapa Łodzi) a że ma wielu kibiców poza Łodzią to jest tylko na
      nasz plus co Wam niestety bardzo to przeszkadza i z całą mocą próbójecie na siłę
      jako jedyni w Polsce drwić z tego.
      Do wszystkich:
      Rozumiem że ośmieszenie przeciwnika to jedna z metod walki ale róbmy to z głową
      a nie np.jednocześnie piszemy że tych drugich nie ma w Łodzi a za chwilę że oni
      to połowa miasta - gdzie tu sens.
      W Polsce jesteśmy postrzegani jako jedne z najlepszych ekip więc lepiej
      pokazywać swoją wyższość nad rywalem a nie szukać powodów do drwin.
      Szkoda tylko że i tak po jednej jak i drugiej stronie są oszołomy które tego nie
      zrozumieją!
      • Gość: Bleeeeeeeeee Re: Jesteście bandą hipokrytów. IP: *.48.115.131.ltv.pl 09.11.06, 08:28
        Dobrze gadasz :) najlepsze jest to że po każdym meczu sporo ludzi wraca i na
        Retkinię i na Bałuty, nie słyszałem żeby ktoś na Rude wracał tylko ale tam
        jest... specyficzny klimat.... ale w końcu nas nie ma a frekwencję wyższą
        (kupując bilety a nie jak na bazarku) zapewniają nam krasnoludki ;)))))
      • Gość: jkk Re: Jesteście bandą hipokrytów. IP: *.toya.net.pl 09.11.06, 11:14
        ale ja nie zauwazylem zeby ktos traktowal fancluby pod Lodzia jako zarzut.a co
        do tego ze Widzew jest lepszy pilkarsko...to niekoniecznie,moim zdaniem jest
        obecnie odwrotnie.a jesli chodzi o aspekt kibicowski to juz wogole nie
        trafione.ŁKS zakladal ruch kibicowski w Polsce wraz ze Slaskiem Wroclaw,Legia i
        kilkoma innymi ekipami.od samego poczatku az do teraz ŁKS to czolowa ekipa w
        kraju,oczywiscie przez ponad 30 lat byly gorsze i lepsze momenty.
        zgadzam sie ze pisanie ze drugich nie ma w Lodzi to dziecinada na poziomie
        1910* ktory to zaznacza jak to Widzew rzadzi w Lodzi...
        • Gość: 1910* Re: Widzew rządzi w mieście Łodzi! IP: *.biol.uni.lodz.pl 09.11.06, 13:30
          he he he ja wiem że was to boli ale takie są FAKTY
          Kto wygrał ostatnie DERBY Łodzi? RTS Widzew.
          • Gość: karolew Re: Widzew rządzi w mieście Łodzi! IP: *.range81-157.btcentralplus.com 09.11.06, 13:35
            chyba nie tylko ostatnie.... he he he he!!! :))))
            • Gość: :P Re: 1910 i karolew to intelektualna elita widzewa! IP: *.toya.net.pl 09.11.06, 15:46
              fantazja jest od tego zeby bawic sie na calego!trzeba miec tez jakis fetysz i
              trzeba tez sie tasowac przy wspomnieniach o debrach skoro rzeczywistosc jest
              tak brutalna i okazuje sie ze widzew to popluczyny o ogon OE(kibicowsko nie
              lepiej)
              • Gość: :D Re: muahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 23:00
                dobry jesteś koleś:) skoro my jesteśmy "popłuczyny" to czym wy jesteście? A wy
                się nie tasujecie, że po raz pierwszy od niepamiętnych czasów jesteście od nas
                wyżej w tabeli dłużej niż przez 2-3 kolejki?
                Zanim zaczniesz zauważać przywary innych, spróbuj odnaleźć swoje.
        • Gość: gawar Re: Jesteście bandą hipokrytów. IP: *.toya.net.pl 09.11.06, 17:34
          Czy to że jako grupa która jest prekursorem ruchu kibicowskiego czyni Was
          lepszymi? To dziwne bo jeszcze nidawno oceniano Was znacznie gorzej od nas (
          ultras-huliganka).Teraz też dałeś namiastkę myślenia pod "siebie" - bo np. w
          lidze wszechczasów Łks jest wyżej od Widzewa tylko dlatego że ma więcej startów
          w rozgrywkach ale kiedy obliczyć średnią punktową czy bramkową na mecz to
          Widzew jeśli dobrze pamiętam byłby 1 lub 2.Tylko czy to coś daje skoro teraz
          jesteśmy niżej w tabeli?-Nic!Sukcesy kibiców można oceniać podobnie jak grę
          piłkarzy - jesteś taki dobry jak ostatni Twój mecz.A co do strony sportowej to
          wykładnikiem będzie tabela końcowa sezonu a nie po 13 kolejkach.
    • Gość: BRUNER Re: Widzew zagra o Puchar Ekstraklasy w Piotrkowi IP: 192.193.245.* 09.11.06, 08:17
      Rączki, rączki HANS!!!
      MOże by tak mordeczka kochana, odgarneła pejsy z czoła i przeklikała się na
      artykulik o swoim klubiku?
      Problemów w tym śmiesznym klubiku wiele, i na pewno Twój ważny głos wniesie
      wiele do dyskusji na temat kasy w klubie, zaginionych skarbonek, pewnych
      niesnasek w zespole itp...
    • desmo71 klasyk w Piotrkowie 09.11.06, 10:48
      do ŁODZI Legia a "brzydzew" do Piotrkowa na kolejny klasyk.

      P.S. z JUVE to was łączy co najwyżej "aferowa otoczka"...



      • Gość: ziutek węglarz nie zapomnij wpisac się ostatni. IP: *.4web.pl 09.11.06, 12:32
        Myśłałby kto, że jak człowiek inteligentny, może nawet lekarz z wykształceniem
        i sprzętem HiEnd w domu pełnym luksusów to stać takiego na więcej. Może jakieś
        hobby nawet ma w tej Warszawie?? Niech bedzie podróże i szybkie motory
        dla "swojej kobiety" (jak w magdzie M.:))) Bo to przecież "stolyca" jest. A on
        w Łodzi się męczył, bo tu powietrze nie takie. Warszawa lepsza, bo tam można
        być spokojnie megalomanem. Wszyscy tak mają. A jak wraca na stare śmiecie to
        już w nich nie grzebie, co najwyżej kartony zbierze po coniedzielnym bazarze,
        żeby nadal na wieklowiekski (uups) wyglądał. I tak mu czas upływa. Dzieci się
        cieszą, bo tata przecież miastowy teraz jest, to i oni będą. Syn wprawdzie
        nienawiści uczony do plebsu, ale może będzie miał szansę, że w jakowyś
        wiadomościach coś o nim w przyszłości powiedzą. A pewnikiem w 997.
        Ważne, żeby innych dupa sina była, euł"kał"es rósł w siłę na fajkach z
        przemytu. Za rok lub dwa ""cham"pions lig" jak nic będzie! Szkoda, że na
        Łazienkowskiej nie budują nowego stadionu dla najlepszego i najrodowitrzego,
        najbardziej polskiego, najbardziej łódzkiego klubu. Nie trzeba by było wracać.
        Pamietaj o tytule wątku.
        • desmo71 Re: nie zpomnij mnie sprawdzić jeszcze raz 09.11.06, 14:03
          przykro mi że twoje życie nie tak kolorowe - za to intencje masz na pewno
          szalchetne - gdyby tak jeszcze odrobina odwagi cywilnej nie ukrytej za nickiem
          gościa... byłbyś posągowym mężem opatrznościowym ratującym z forumowych opresji
          twoich mniej obytych braci ... a tak jesteś tylko forumowym echem swoich już
          nie ukrytych kompleksów
          pamietaj o tytule wątku - a jak drugi raz weny zabraknie... zawsze możecie to
          konto zablokować ....
          • Gość: qłit lopez Re: nie zpomnij mnie sprawdzić jeszcze raz IP: *.4web.pl 09.11.06, 17:10
            Ooo cześć doktorku? Jak tam projektor działa? Przestałeś juz brać łapówki
            megamózgu? O moją odwagę się nie martw. A moje nicki są po prostu wyrazem braku
            potrzeby identyfikowania się na stałe z mało istotnymi sprawami, ale tego i tak
            byś nie pojął. Tak jak w przypadku przytoczonej wcześniej megalomanii, którą
            niewątpliwie się charakteryzujesz. Jesteś oryginalny! Przyznaję! Masz swój
            własny niepowtarzalny nick. A może (nic)k? parafrazując Twoje wypociny. Złoty
            zegarek też masz? Z szacunku dla faktu (nie dla Ciebie) iż rozmawiam chyba z
            człowiekiem stać mnie mimo wszystko na pisanie o Tobie wielką literą, czego nie
            oczekuję od ponoć wykształconego i obytego inteligenta. Masz pasję, to widać.
            Ale pewnego dnia Twój mini rozumek odkryje, że pisanie na forum w tonie "dresa"
            uważając się jednocześnie za inteligentniejszego, nie przystoi ojcu rodziny. A
            teraz już możesz odpytać syna ze znajomości tekstu piosenek o najwspanialszym
            na swiecie klubie z al. Unii 2 w Łodzi. Jeśli nie będzie dość pojętny jak jego
            ojciec daj mu ze dwa razy pałą przez łeb. Niech bierze dobry przykład. Ma z
            kogo. Aha i nie zapomnij wpisać się ostatni.:))
            • Gość: ŁKSman Re: nie zpomnij mnie sprawdzić jeszcze raz IP: *.zdnet.com.pl 09.11.06, 17:38
              Jeśli za każdym razem wpisujesz się pod innym nickiem to, albo to jest rozczłonkowanie jaźni albo świadome, sztuczne podbijanie frekwencji na forum
              • Gość: dżony 11 palców Re: nie zpomnij mnie sprawdzić jeszcze raz IP: *.4web.pl 09.11.06, 22:30
                A co Cię to obchodzi? I tak wypowiada się jeden człowiek, więc o jakiej
                frekwencji mówisz?
            • desmo71 Re: nie zpomnij mnie sprawdzić jeszcze raz 09.11.06, 17:49
              ooooo... wychodzisz z roli ostatniego sprawiedliwego i właściwie zlewasz mi się
              z resztą podmiejskich literatów w jedną marność
              sprawnie we własnym mniemaniu posługujesz sie stereotypami zapominając o tym
              że świadczy to o ciasnocie umysłowej
              jesteś też niekonsekwentny ( a może jesteś kobietą? )poświęcając tyle czasu
              mało ważnym sprawom .... czyli jednak tchórz!
              nie poprawiaj sobie samopoczucia na swój temat piszac o szacunku dla
              człowieczeństwa bo przeczy temu wymowa i niektóre szczegóły twoich postów
              reasumując - więc to jednak była sztuczna intelignecja - nie zapomnij
              oddychać gdy wyłączysz komputer
              • Gość: dżony 11 palców Re: nie zpomnij mnie sprawdzić jeszcze raz IP: *.4web.pl 09.11.06, 22:55
                No i nie zapomniałeś się wpisać, ale jaka zmiana tonacji! Już nie jesteś
                trollem, którego nie należy karmić, ale niestety nadal jesteś dla mnie za kratą
                wątpliwej wyższości intelektualnej. Zlać to się mogę na Twój pusty łeb.
                Stereotypem może się posługuję w Twoim przypadku (extremis malis extrema
                remedia). Moje posty przeczą człowieczeństwu? Czy Twoja kobieta czyta to co
                piszesz? Poczytaj sam siebie. A przynajmniej spójrz w lustro. Masz rozdwojenie
                jaźni znamienne dla ludzi Twojego pokroju. Dziś jesteś wykształconym
                inteligentem, a jutro ojcem wciskającym dziecku nienawiść do małego łba. Cóż za
                ludzki odruch!! :)) Jak Wy się w tej Warszawie odnajdujecie? Jak sabotażyści
                działacie? Wlepki "euł kał esu" w tramwajach i autobusach umieszczacie? Walnij
                coś w 512 ode mnie. Zawsze lubiłem ten kierunek.
                Fakt poświęcam Ci za dużo czasu, ale mam nadzieję rozbudzić w Tobie coś więcej
                niż samouwielbienie. To taka moja mała krucjata przeciwko "wariatom drogowym" i
                niezła zabawa, bo praktycznie bez końca dzięki Tobie i śmiesznym rzeczom, o
                których piszesz. Poza tym miło mi w końcu przeczytać, że zacząłęś uznawać sam
                siebie za mało ważną rzecz, której poświęcam ów czas. O mój oddech też się nie
                martw doktorku (zboczenie zawodowe rozumiem). Ja oddycham spokojnie, ale wiem,
                że ręce Ci drżą, kiedy za każdym razem włączasz się do dyskusji z nieodpartą
                ochotą bycia ostatnim. Twoje przecież musi być na wierzchu (ach ta nie
                omylność). Jesteś przecież wielkomiejski. O jakże jasny umysł Twój "Młody
                Padawanie" ale ciemna strona Cię zwodzi. Nie daje Ci spać. Wyluzuj gumki w
                szortach lub stringach.
                Na dziś koniec. Aha, i nie pisz, że coś reasumujesz, bo z pewnością przeczytam
                coś śmiesznego od Ciebie wkrótce. Nie tu, to gdzie indziej. Ja to wiem. I to
                mnie różni od Ciebie człowieku (mimo wszystko). Amen.
                • desmo71 Re: nie zpomnij mnie sprawdzić jeszcze raz 10.11.06, 22:39
                  jedyny mały łeb jaki tu widzę należy do ciebie i zdaje się że nie tylko łeb
                  masz mały...
                  myślisz że mnie znasz domorosły podmiejski psychologu - płytkość widzew
                  płytkość...
                  rozumiem że wątkiem o mojej rodzinie kompensujesz sobie swoje zasrane puste
                  życie netowego Zorro - spróbuj z Simsami albo utul tamajajo - tam nieudolność
                  nie jest karana życiową tragedią...
                  co do samouwielbienia - daleko mi do ciebie onanisto ( "JA to wiem")
                  dziwi mnie tylko że szlachetny Robin Hood tak często wypomina innym srebrniki -
                  - taki widać wasz judaszowy podmiejski urok
                  i nie zapomnij wpisać się ostatni hipokryto - doczytaj klasyków , zasięgnij
                  second opinion i wyciśnij z siebie kolejne kompleksy...to taki twój śluzowy
                  ślad na tej ziemi- dla potomnych a raczej dla siebie - tu byłem -
                  P.S. a dziś wasza podmiejska dupa sina z zimna czy ze wstydu?
                  • Gość: . Re: nie zpomnij mnie sprawdzić jeszcze raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 13:59
                    ...a ja się wpiszę tak z ciekawości, zobaczymy czy desmo zawsze musi mieć
                    ostatnie słowo:))
                    P.S. kleci zdania całkiem sprawnie...treści tam wprawdzie nie ma, ale ta
                    forma...mmmm miodzio:)
                  • Gość: Co Ty tam palisz?? Re: nie zpomnij mnie sprawdzić jeszcze raz IP: *.4web.pl 13.11.06, 13:44
                    A nie mówiłem, że Cię tu jeszcze zobaczę? Wyluzuj trochę i weź się nie unoś.
                    Czy Cię znam? A kim Ty jesteś, żeby Cię znać? Nie schlebiaj sobie. Rozumiem, że
                    według Twojej diagnozy doktorku każdy, kto siedzi przed monitorem musi być
                    onanistą ("JA to wiem") no i to "ja" pisane wielką literą, a "ty" to kto?.
                    Widać mierzysz ludzi swoją miarą. Trudno 95% mężczyzn to robi, a pozostałe 5%
                    się nie przyznaje, ale żeby zaraz na widok "desmo71". To dopiero jest
                    samozachwyt! Musisz mieć duże lustro!!
                    Zauważam postacie literackie i filmowe w Twoim poście, Skończyłeś oglądać czy
                    mam Ci czytała w dzieciństwie? Ja tam wolę być Zorro niż Tony Halik (vide
                    Twoje "tu byłem"). Ten za dużo "staffu" wypalił. Powtarzasz mi
                    tego "domorosłego psychologa" już po raz kolejny, widać brak kreatywności
                    zaczyna Ci doskwierać. Cieszy natomiast znajomość rozrywek w postaci chociażby
                    gier. Taki wiek. Ja nie sugeruję Ci doczytania klasyków, bo pewnie znasz
                    wszystkich najlepiej i przerastasz Ich o głowę, jakże mógłbym wątpić.
                    Second opinion (WOOOW - znasz angielski? Poważnie??) Tylko zanim napiszesz coś
                    jeszcze sprawdź swój udział w poprzednich wątkach i policz ile razy byłeś
                    ostatni i ile razy się wpisałeś. Może mały mózg pływający w za dużej głowie
                    pozwoli Ci cokolwiek przeanalizować i wyciągnąć jakiekolwiek wnioski na temat
                    hipokryzji i megalomanii wobec siebie. Panie doskonały! Bo na razie
                    tylko "chwała "eł kał esowi" mogę przeczytać w Twoich wątkach, ale za to w
                    jakiej formie. Dupa moja ciepła i bardziej łódzka niż Twoja, o ile pamietam. No
                    i zwycięska w derby Łodzi. Wlepiłeś coś w 512? ;)
                    Nara!!
                    Do nastepnego czytania. Jak nauka pieśni rycerskich idzie? Na wiosnę musicie
                    być gotowi!!
                    • desmo71 Re: podmiejski Zorro znów w akcji 13.11.06, 15:50
                      urażona ambicyjka nie pozwala odpuścić - nie ma to jak (nie)dojrzałość a może
                      to brak akceptacji dla własnej starości/slabości ?
                      znów mnie rozczarowałeś- chyba ktoś ci pisze te posty bo już nawet swoich(?)
                      cytatów nie jesteś w stanie poznać - chyba że to taki unik, gdy brak ci
                      efektownej (sic) riposty
                      jak na luzka strasznie dużo wysiłku wkładasz w te strofki ( policz wersy ) i co
                      cie tak boli?, że Łódź to miasto akademickie a kibic ŁKS-u nie przystaje do
                      twojego stereotypowego obrazka...
                      to zorganizuj szkółkę niedzielną dla niektórych podmiejskich matołów także z
                      tego forum i edukuj, edukuj - może choć tu nas dogonicie...
                      a teraz siad na podmiejską dupę i... daj głos... czekam...
                      P.S. pominąłeś wątek srebrników - czyżby jednak tak po ludzku bolało...




                      • Gość: komisarz "zabawa" A więc jednak tęsknisz. IP: *.4web.pl 13.11.06, 19:49
                        Mam niezła polewkę z Ciebie, ale niestety nie od Goszcza. ;)
                        Ależ Ty masz rozdmuchane ego. Jak Ty z tym żyjesz? Naprawdę myślisz, że
                        kierujue mną ambicja w rozmowie z takim kimś jak Ty? Ja Ci nie jestem potrzebny!
                        Nie łudź się nikt poza mną już tu Cię nie czyta, nie zabłyśniesz pisząc "siad,
                        daj głos" (mam rozumieć, że ze "swoją kobietą" tak się bawicie?).
                        No i ta identyfikacja MY, NAS, kibice "eł kał esu". Mam rozumieć, że
                        rekompensujesz sobie tym brak osobistej identyfikacji.
                        Nasz klub! Buehehe, szkoda mi Cię bo jak wciąż czytasz o lewych biletach
                        na "swoim" (?) stadionie, albo o "historii zaginionej skarbonki" (tak w kwestii
                        srebrników) to musi być dla Ciebie niezły wstrząs, może już trauma nawet. A
                        najgorsze co "podmiejscy" sobie pomyślą? O ile pamietam Twój "mandat" na
                        reprezentowanie Łodzi skończył się wraz z wjazdem na Centralny. Czy sąsiedzi
                        wiedzą, że mają dywersanta, sabotażystę obok siebie?
                        A najgorsze, że znów na siłę próbujesz mnie zdiagnozować doktorku? Brak Ci
                        pracy? Posprzątaj w domu, "Twoja kobieta" będzie choć raz zadowolona. Nic mnie
                        nie boli, nikogo nie chcę gonić. Widać dla takich matołów życie kibica (?)
                        przekłada się na życie codzienne. W kwestii szkółki niedzielnej, to zapytam czy
                        w niedzielę w kościele z dziećmi byłeś? Kiedy spowiedź zaliczyłeś i czy dobry
                        Pan Bóg pozwoli Ci na życie wieczne z takim bagażem negatywnych emocji wokół
                        siebie? Przeżyjesz to jakoś?
                        Wiem, za dużo napisałem, znów będziesz zazdrosny i te kłopoty ze zrozumieniem
                        trudnych wyrazów, ale postaraj się. Zdolny jesteś!
                        Dalszą polemikę w tym miejscu uważam za bezcelową. Pozwolę Ci się wpisać za
                        mną. Będziesz miał następny post i w dodatku ostatni. Dwa w jednym. Do
                        zobaczenia gdzieś indziej.
                        • desmo71 Re:Zorro VII - (wielko)duszny czy bezradny? 13.11.06, 22:36
                          sądząc z długości posta - Zorro wciąż w impasie w walce z zalegającym afektem,
                          zagadka - czy z długością twego posta jest tak jak z wielkością samochodów
                          niedowartościowanych właścicieli? a może ilość ma ukryć "jakość"?
                          i z logiki pała - "odbierając" ( he he już to widzę astmatyku )mieszkającemu
                          poza X prawo kibicowania drużynie z X stawiasz w trudnej sytuacji wszytkich
                          którym sie wydaje że kibicują podmiejskim - ja dworuję tylko z ich słomy wokół
                          buta - ty skazujesz ich na kibicowski niebyt - brawo Watsonie!
                          pozwalam ci przeczytać i nie odpowiadać na tego posta - wybawiając tym samym
                          grupę twoich wiernych kibiców od gorączkowego szukania tzw. "argumentów" dla
                          naszego "nie ambitnego przecież" Don Kiszota ( ja w przeciwieństwie do ciebie
                          piszę wyłącznie do szuflady)
                          a dupę okładaj rumiankiem - szybciej schodzi obrzęk
    • Gość: k jak kibol a tak sie podmiejscy cieszyli... IP: *.profiline.pl 09.11.06, 12:16
      ...ze Belchatow chcial nam stadionu uzyczyc...

      a teraz ? :) - pejsiki w busiki i do Piotrkowa na klepisko
    • Gość: piotr Lodz Re: Widzew zagra o Puchar Ekstraklasy w Piotrkowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 12:30
      gryzie was to ze widzew ma kibicow w calej polsce i znany jest tez za granica?
      • desmo71 Re: na pohybel czerwonym chłopcom 09.11.06, 14:27
        za którą granicą - powiatu?
        w całej Polsce to wy macie długi - nie nadużywałbym słowa kibice w odniesieniu
        do TV/net -owych podglądaczy
        P.S. gryzie mnie że tak łatwo dziś młodzieży wodę z mózgu zrobić... a mówią że
        marketing zdycha
        • Gość: crisbi Re: na pohybel czerwonym chłopcom IP: *.4web.pl 09.11.06, 22:57
          Ja wiem jedno, ełkaes ma przynajmniej jednego "kibica" (??) w Warszawie. OUT.
      • Gość: Gość Re: Widzew zagra o Puchar Ekstraklasy w Piotrkowi IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 09.11.06, 18:14
        za granicą, ale Łodzi - np. w Piotrkowie i Wieluniu ;)
    • Gość: karolew Re: Widzew zagra o Puchar Ekstraklasy w Piotrkowi IP: *.range81-157.btcentralplus.com 09.11.06, 12:46
      równie dobrze można powiedzieć: większość kibiców ŁKS to menele z bram na
      Abramowskiego i Włókienniczej.

      taka sama prawda!
      • Gość: IGA Re: Widzew zagra o Puchar Ekstraklasy w Piotrkowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.06, 17:06
        i Limanki
        My podmiejscy, oni zlodzejscy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka