niaguska 29.11.06, 21:34 Co mozna fajnego kupic? Co facet by chcial dostac. Tylko serio, bez zbreznych wypowiedzi ;] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ixtlilto Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 29.11.06, 21:55 Przeczytałam gwiazdkowy portret... :-0 i byłam już gotowa wysłać Cię do jednej z herbaciarni gdzie właściciel rysuje swoich klientów A co do prezentu to wszystko zależy od 30latka. Znam takich co mają już od dawna dzieci i są świetnymi facetami; ale także takich którym daleko do małżeństwa (i też są fajnymi facetami) - każdemy kupiłabym co innego Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: gdzie ta herbaciarnia z portretami? 30.11.06, 09:40 Dawniej nazywało się to "Maleńka", teraz zaś "Matamorfozy". Piotrkowska między Nawrot a Roosvelta. Wejście niepozorne: drzwi obok sklepu z garnitirami. Na partrze jest tylko ambona z kasą. Cała knajpka mieści się na pierwszym piętrze. ps. polecam sernik wiśniowy :)~~ Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 29.11.06, 22:53 Piszesz tak, jakbyś kupowała prezent komuś obcemu. Jeśli ludzie się kochają, to znają się od podszewki... no chyba,że wasz związek opiera się wyłącznie na sexie i wogóle ze sobą nie rozmawiacie. Wtdy kup mu playboya z marylin monroe(archiwum);-) lav Odpowiedz Link Zgłoś
protz Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 29.11.06, 23:00 Tak na szybko: - sluchawki z mikrofonem dobrej klasy do grania / gadania przez siec - dobra woda kolonska - patelnia tytanowa - jakas wypasiona myszka - porządny skórzany portfel - zawsze sie przyda - moze ulubiony film dvd w wydaniu kolekcjonerskim Jak widzisz lubie praktyczne prezenty, i takie prezenty lubia chyba faceci. To z mojej perspektywy, pasuje do opisu w tytule watku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pol.na.pol Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 30.11.06, 00:36 protz napisał: > Tak na szybko: > jakas wypasiona myszka popieram:) Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 29.11.06, 23:12 > bez zbreznych wypowiedzi ;] No to nie powiem. Ale chyba wystarczy nie kazać mu zdejmować i wieszać firanek. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka ;-)) 30.11.06, 09:20 "Kochanie, na gwiazdkę ode mnie prezent: mozesz nie zdejmowa i nie wieszać firanek. Przyjdzie pan sąsiad i to zrobi." ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 30.11.06, 09:22 Ja bym chciał żeliwnego woka ;p Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 a ja myślę 30.11.06, 10:13 że ciepłe kalesonki na zimę - mężczyźni teraz o siebie nie dbają, ziebią sobie klejnoty a potem nie moga "poczynać" :) Odpowiedz Link Zgłoś
cassani jak to co??? 30.11.06, 10:12 PS3! albo xboxa! albo wielką kolejkę elektryczną! albo samolot zdalnie sterowany (tylko jakiś wypas!) Przecież 30 lat to najlepszy moment na zabawę jak dziecko! Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 30.11.06, 10:12 Kolejka! Tylko i wyłącznie! Jest to jednak pewien wydatek. Jedna lokomotywa średniej klasy kosztuje ponad 1000 zł. Żeby facet był zadowolony, musi mieć ze dwa parowozy, kilka elektrowozów oraz dwa słady wagonów towarowych i minimum trzy osobowych. Do tego dochodzą oczywiście transformator, tory, zwrotnice, rozjazdy, krzyżaki, semafory, szlabany, znaki podświetlane i blaszane, ze dwa dworce, budownictwo miejskie, w tym domy mieszkalne, kościół, urzędy, ratusz, sporo zwierzyny dzikiej i domowej, ludziki, drzewka, krzaczki, płotki, rzeka, mosty, trawka, samochodziki osobowe i ciężarowe, rowerki, można na uliczki wrzucić miniaturowy tramwaj, który dobrze by było, aby także się poruszał po szynach i trochę jeszcze innych drobiazgów. Łącznie cały taki zestaw, bez zbędnych bajerów, będzie kosztował minimum 20000zł. Nie jest to chyba zbyt wygórowana cena, za prezent dla ukochanego, za który zresztą będzie Cię on nosił na rękach, oczywiście w tych rzadkich chwilach, w których oderwie się od zabawy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cassani o cholera! 30.11.06, 10:16 zgadzamy się! PS. co chcesz na prezent - mów szybko! nie psuj tej podniosłej chwili!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: o cholera! 30.11.06, 10:20 No faktycznie się zgadzamy! Co chcę na prezent? Oczywiście, że... kolejkę!:) Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: o cholera! 30.11.06, 10:21 big_news napisał: > No faktycznie się zgadzamy! Co chcę na prezent? Oczywiście, że... kolejkę!:) to ja stawiam! barman 2x50! :) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: o cholera! 30.11.06, 10:24 To ja nie będę gorszy. - Panie starszy! Przynieś pan do stolika dwie butelki czystej! Oraz po kotlecie i słoik ogórków kiszonych! - :) Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: o cholera! 30.11.06, 12:04 brite napisał: > patologiczni degeneraci. > eee, ledwie zwykli alkoholicy... :) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka U nas patologią jest abstynencja ;-)))) 30.11.06, 12:10 No nie? Wiem z doświadczenia ;-)))) lav Odpowiedz Link Zgłoś
cassani abstynencja 30.11.06, 12:12 to musi być fantastyczne doznanie! nieosiągalne - ale trzeba mieć cel w życiu :) Odpowiedz Link Zgłoś
niaguska Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 30.11.06, 12:45 To nie jest tak , ze jak kogos znasz to wiesz co mu kupic. ON nie potrafi gotowac wiec sprzet kuchenny odpada, rzeczywiscie jest duzym dzieckiem, no ale kolejka za 20 000 odpada:) ze wzgledow praktycznych of course. Perfumy ma nowe, porfel tez itp. POMOCY . Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 30.11.06, 12:51 Play Station 3 - nic go tak nie zaskoczy! i to miło. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 30.11.06, 12:56 Kup mu szalik albo skarpetki (wiem, że ma, ale może druga para też mu się przyda) :-) Chociaż ja wolę prezenty niepraktyczne, takie, których sam bym sobie nie kupił, ale które chciałbym mieć. Np. nigdy bym sobie nie kupił ładnego pióra (raz że by mi to do głowy nie przyszło, dwa, że jak by nawet przyszło, to bym mi było szkoda pieniędzy), ale jakiś czas temu dostałem i bardzo mnie ucieszyło. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: a te pióro 30.11.06, 13:00 Nieee Drób bywa mocno nietrwały, a pióro przecież wieczne jest Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: a te pióro 30.11.06, 13:06 nieeeee no Narty , masz luki w edukacjiiiiiiiii wieczna ("trz") to jest ospa Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: a te pióro 01.12.06, 11:14 > wieczna ("trz") to jest ospa Trzepiasz się :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 a tak na serio 30.11.06, 13:51 jeśli lubi piwo to zapraszam do mnie po zestaw do domowego wyrobu piwka - łatwo i szybko, za miesiąc bedzie sobie popijał własne (23 litry) :) Odpowiedz Link Zgłoś
graz.ka Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 30.11.06, 13:03 Najlepiej spytaj, co Mikołaj ma w asortymencie. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44647 Odpowiedz Link Zgłoś
niaguska Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 01.12.06, 09:47 do 200 zł Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 a czy lubi 01.12.06, 10:31 piwo ? to ponawaima propozycję - mozna kupić zestaw do domowego wyrobu piwa Odpowiedz Link Zgłoś
niaguska Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 01.12.06, 10:58 a ile kosztuje taki zestaw Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 01.12.06, 11:02 149.45 zł Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: no tak, 30 lat 01.12.06, 13:49 W tej muzyce coś jest, ja akurat bratu zawsze funduję jakąś płytę-ale on jest muzyk z zamiłowania, nietrudno trafić w jego gusty. Dziwi mnie fakt,że koleżanka "jest z kimś" a nawet nie zna jego zainteresowań, hobby, w końcu to bliska osoba... dziwi mnie,że szuka odpowiedzi w necie.... w końcu my o nim wiemy jeszcze mniej niż ona.... lav Odpowiedz Link Zgłoś
niaguska Re: Gwiazdkowy prezent dla 30-letniego ukochanego 01.12.06, 13:50 Tylko jak komus kupic cos gdy "wszystko" juz ma, mysle ze wiele osob ma co rok taki sam problem. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Nikt nie ma wszystkiego 01.12.06, 17:50 Najlepiej zrobić coś własnoręcznie. Choćby drobiazg. Np wasze zdjęcie oprawione w ramkę z materiału wyszytą wlasnoręcznie guzikami. Szalik zrobiony !własnoręcznie!-takiego mieć nie będzie na pewno. Czy ja jestem nienormalna,że ma takie pomysły-czy ludziom brakuje wyobraźni? Poza tym popieram lobby "kolejkowe". Kup mu lokomotywę, jak do tej pory nie zachorował-to zachoruje na pewno ;-) lav Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Co prawda nie mam trzydziestoletniego ukochanego 01.12.06, 20:48 w dodatku pochodzę z domu, w którym świętowanie symbolicznych narodzin bożego syna nie było powodem do dawania komukolwiek prezentów, to jednak umiem wyliczyć kilka prezentów - samograjów. Koszula, krawat, spinki do mankietów, książka, płyta, woda toaletowa. Nawet jeśli obdarowywany nie jest uszczęśliwiony, to stosunkowo łatwo będzie mu redystrybuować owe dobra. Natomiast jeśli chodzi o mnie, osobnika samiczego, to przyjmę każdą ilość literatury, egzotycznych alkoholi, oraz talony do stołówki. Odpowiedz Link Zgłoś
sawanna2 a znasz taką fajną stronkę 01.12.06, 21:23 www.toys4boys.pl? Polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 To dla trzydziestolatków? 01.12.06, 21:35 Dlatego wolę przedziały wiekowe 16-22 i 45-100;) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: To dla trzydziestolatków? 01.12.06, 22:00 Oczywiście ten drugi przedział bardzo majętny? ;-) lav Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Pieniądze nie szkodzą nikomu, 01.12.06, 22:16 spieszę również donieść, że za konkretne jednostki (z przedziałów) gotowa jestem ręczyć całym swoim majątkiem i talentami. Nie jestem zatem aż tak pragmatyczna, jak bym chciała być. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Nie rozumiem zwrotu "nadmiar pieniędzy", 01.12.06, 22:30 na czym polega ów nadmiar? :) Że mogę przerżnąć w pokera 100 tys. i wisi mi to? Żądam nadmiaru zatem. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Nie rozumiem zwrotu "nadmiar pieniędzy", 01.12.06, 22:38 Mam na myśli sytuację,kiedy ktoś nagle zaczyna zarabiać duże pieniądze i sobie z tym nie radzi. Np, okazuje się,że nie wszystko da się kupić, że wszyscy zazdroszczą, albo chcą ukraśc. Że porywają mu dzieci dla okupu. Że wpada w uzależnienie od drogich narkotyyków(bo go stać). Zaczyna zadzierać nosa jakby był Bóg wie kim.... wreszcie wydaje wszystko na głupoty.... Szkoda człowieka, naprawdę szkoda... lav Odpowiedz Link Zgłoś
bryzolin Ciekawa logika 02.12.06, 09:59 wystarczy nie mieć pieniędzy, żeby ustrzec się tych wszystkich zagrożeń? :) A po drugie: to, co dla jednego jest głupotą, dla drugiego jest niezbędne. I jeśli chce i może kupić sobie dowolną ilość takich "głupot", to co innym do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Ciekawa logika 02.12.06, 14:25 bryzolin napisał: > wystarczy nie mieć pieniędzy, żeby ustrzec się tych wszystkich zagrożeń? :) A wiesz,że w tym szaleństwie jest metoda? ;-) > A po drugie: to, co dla jednego jest głupotą, dla drugiego jest niezbędne. I > jeśli chce i może kupić sobie dowolną ilość takich "głupot", to co innym do > tego? Oczywiście,że nic. Nie napisałam tego w celach krytycznych, raczej kondolencyjnych. Te biedne dzieci,które zamiast bawić się z rodzicami włóczą się z nimi po centrach handlowych. Oby, bo zazwyczaj siedzą z opiekunką.... bo żadne przedszkole nie chce ich przyjać(są nadpobudliwe i biją inne dzieci). Ci znowu biedni rodzice,którzy żeby uspokoić dziecko kupują mu 150 zabawkę,żeby choć przez moment mieć spokój... mało to przykładów w dzisiejszym świecie? To nie chodzi o "głupoty", raczej to co pieniądze robią z ludzi. Oczywiście mam na myśli bardzo duże pieniądze. Nie wszyscy potrafią je docenić i zainwestować, sporo ludzi niestety "używa życia" marnotrawiąc w ten sposób swoją i cudzą pracę(no chyba,że wygrali w totka czy obrobili bank). lav Odpowiedz Link Zgłoś