geograf
06.04.03, 13:54
Wczoraj na Pietrynie miała się odbyć manifestacja
przeciw wojnie w Iraku.
POMIJAM FAKT rozwieszania plakatów tejże akcji gdzie
popadnie, w niedozwolonych miejsach też (sam zerwałem
jeden plakat z wiaty tramwajowej Północna/Nowomiejska).
Nie ważne, wszak o estetyce miejsca w tym mieście już
dawno zapomniano.
Jednak-czy to była manifestacja pokojowa, czy religijna?
Ktoś był? Ktoś niósł flagi polskie i tabliczki z
napisem: "lekceważenie Papieża", "katolicy/Polacy
przeciw wojnie" itp. ?
Czy ma sens organizowanie takiej mini manifestacji, a
nie tworzenie jednej, wielkiej?
pod koniec marca miała się takowa odbyć w stolycy. Ile
ludzi w niej uczestniczyło?
W tej łódzkiej-około 40 maksymalnie...