Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy familoków podejmują decyzję

IP: *.org.pl 18.01.07, 18:23
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=55518141
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek To szansa dla tysięcy mieszkańców, nowe bloki. IP: *.toya.net.pl 18.01.07, 18:57
      POPRAWA STANDARDÓW ŻYCIA, TO NAJLEPSZA MYŚL ABY TE RUINY NIE STRASZYŁY.
      • michal_wenski Re: To szansa dla tysięcy mieszkańców, nowe blok 19.01.07, 14:29
        Ruiny? Straszą?
        Dobry człowieku, byłeś kiedykolwiek na Księżym Młynie? Wiesz chociaż, gdzie leży?
        • michal_wenski zajrzyj na www.adsumus.org i obejrzyj zdjęcia 19.01.07, 14:30
          ...tak gwoli uświadomienia.
    • Gość: ankieter Dlaczego pani kłamie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 19:01
      W ankiecie nie ma możliwości odpowiedzi dla osób,które chcą zostać w swoim
      mieszkaniu. To jest manipulacja. Proszę opublikować treść pytania,które dotyczy
      tej zasadniczej sprawy.
      • Gość: biennale Re: Dlaczego pani kłamie ? IP: *.toya.net.pl 18.01.07, 20:03
        Pani Ola mija się z prawdą
        • yarro Re: Dlaczego pani kłamie ? 18.01.07, 22:26
          Nie po raz pierwszy, nie ostatni Pani Ola wykazała się stronniczością w
          opisywaniu tejże sprawy. Szkoda.
          • Gość: ankieter Re: Dlaczego pani kłamie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 22:36
            Nie chodzi o stronniczość tylko o zdanie :"Najemcy mogą zgodzić się lub nie, na
            przeprowadzkę do innego lokalu ". W ankiecie nie ma możliwości odpowiedzi,że
            chce się zostać w mieszkaniu, które zajmuje się obecnie .Są jedynie wymienione
            możliwości przeprowadzki.(do nowych ,innych starych lub nieremontowanych
            familijnych w innym miejscu)
            • aleksandra.hac pytanie S5, odpowiedź 4 19.01.07, 10:50
              S5. Proszę spojrzeć na prezentowaną kartę i powiedzieć którą formą uczestnictwa
              w procesie rewitalizacji domów familijnych jest Pan zainteresowany.

              1. poprzez zamianę mojego mieszkania na inne mieszkanie w nowo wybudowanych
              budynkach
              2. poprzez zamianę mojego mieszkania na inne mieszkanie używane w innych
              zasobach komunalnych
              3. chcę pozostać najemcą lokalu w domu familijnym mimo konieczności
              przeprowadzenia się do innego mieszkania znajdującego się w domach familijnych
              nie objętych procesem rewitalizacji - przejść do pytania S8
              4. nie chce aby budynek, budynek którym mieszkam był remontowany - przejść do
              pytania S6
              • Gość: ankieter dlaczego pani kłamie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:17
                Wskazana przez Panią odpowiedź nie jest wyrazem woli pozostania we własnym
                mieszkaniu.
                Ten kto ją zaznaczy wypowiada się przeciwko remontowi w budynku,w którym
                mieszka.
                I tylko to wynika z takiej odpowiedzi.
                • michal_wenski Re: dlaczego pani kłamie 19.01.07, 15:06
                  > Wskazana przez Panią odpowiedź nie jest wyrazem woli pozostania we własnym
                  > mieszkaniu.
                  > Ten kto ją zaznaczy wypowiada się przeciwko remontowi w budynku,w którym
                  > mieszka.
                  > I tylko to wynika z takiej odpowiedzi.

                  Dokładnie tak, niestety.
    • panajotow Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję 18.01.07, 19:22
      Na Boga...obawiam sie, ze przy pozostawieniu dowolnosci mieszkancom domow
      robotniczyych, gore wezmie polskie: "nie, bo nie"... A byloby szkoda, bo
      przeciez te kompleksy stanowia zabytek, a obecni lokatorzy czy wlasciciele
      czesto nie maja statusu materialnego odpowiedniego do ponoszenia kosztow
      mieszkania w zabytku.
      • Gość: Miś Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 19.01.07, 19:29
        Na Boga... znasz chociasz jednego mieszkańca?!Wyobraż sobie że ja tam mieszkam
        i nie jestem robotnikiem.To że pierwotnie budynki te zostały wybudowane dla
        robotników nie oznacza że jest tak nadal.
    • Gość: darek Na ogrodowej dostali decyzje IP: *.toya.net.pl 18.01.07, 19:41
      decyzje o tym ze maja opuśić mieszkania.Bezwzględnie.Szczegolnie starsi są
      przestraszeni i zagubieni.
      • skodabodzio Re: Na ogrodowej dostali decyzje 18.01.07, 21:39
        To trzeba im pomoc. Moja babcia jak jej kupowalem nowy telewizor tez byla
        przestraszona i zagubiona ale teraz jest bardzo zadowolona
        • yarro Re: Na ogrodowej dostali decyzje 18.01.07, 22:28
          I ti jest jedyny komentarz na jaki Cię stać? Żałosne.
        • Gość: DD Re: Na ogrodowej dostali decyzje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 09:59
          bardzo trafna uwaga! popieram w 100%
        • michal_wenski Re: Na ogrodowej dostali decyzje 19.01.07, 14:16
          Udam, że nie dostrzegam rzeczywistego przekazu Twojej wypowiedzi i zwrócę Ci
          uwagę na pewien szczegół: Ty zapewne kochasz swoja Babcię i chcesz dla niej
          dobrze. Sprawiłeś jej drogi prezent. Czy chcesz powiedzieć, że to samo leży w
          interesie władzy? :)
    • hubar Familoki w Łodzi? Od kiedy? 18.01.07, 21:18
      W Łodzi familoków nigdy nie było!
      W Łodzi domy familijne na Księży Młynie zwane były famułami.
      • yarro Re: Familoki w Łodzi? Od kiedy? 18.01.07, 22:29
        To jest najmniejszy problem tej agitki...
      • Gość: elfka Re: Familoki w Łodzi? Od kiedy? IP: *.toya.net.pl 19.01.07, 00:34
        Hubert!! Ile razy jeszcze w swej światłej mądrości sprostujesz te nieszczęsne
        familoki??? To jest naprawdę najmniejszy problem!!
      • Gość: warszawiak Re: Familoki w Łodzi? Od kiedy? IP: *.acn.waw.pl 19.01.07, 00:43
        Choć jestem warszawiakiem to cieszę się, że ktoś sprostował nazwę tych domów- bo
        familioki to były, ale na Górnym Śląsku. A dla mnie "famuły", obok "krańcówki"
        to najbardziej łódzkie słowa :-)
      • michal_wenski Re: Familoki w Łodzi? Od kiedy? 19.01.07, 16:51
        > W Łodzi familoków nigdy nie było!
        > W Łodzi domy familijne na Księży Młynie zwane były famułami.

        Ale dla nas, ludzi w nich mieszkających, sa to określenia równoprawne :)
        Funkcjonują jeszcze nazwy "familiaki", "famy" i "ceglaki".
    • skodabodzio Mieszkańcy familoków podejmują decyzję 18.01.07, 21:38
      O rewitalizacji maja decydowac jakies muminki czesto przesiedlone tam za
      nieplacenie czynszu... Niezle
      • Gość: ankieter Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 22:28
        Tak,.masz racje. Okropna jest próba obciążenia mieszkańców odpowiedzialnością
        za decyzję za lub przeciw rewitalizacji. to jest istotny element całej
        manipulacji.
      • yarro Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję 18.01.07, 22:32
        Więcej szacunku dla ludzi. Niektorzy mieszkają tam od pokoleń. Nie znam
        osobiście przypadku mieszkania socjalnego na Księżym Młynie, natomiast
        rzeczywiście mieszkają tam biedni ludzie. Tylko czemu oni są winni, że
        Tomaszewski chce zrobić kolejny przekręt? Szkoda, że nie traktuje się tych ludzi
        z odrobiną godności.
        • Gość: Pink Floyd Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję IP: *.4web.pl 19.01.07, 00:17
          Całkowicie, się z Tobą zgadzam. Godne traktowanie tych ludzi jest sprawą
          pierwszorzędną, ale obawiam się, że właśnie przez to tzw. zasiedzenie problem
          rewitalizacji jest niewykonalny poza rozwiązaniem czasowym (tj. naturalnym)
          przy jednoczesnym nieodnawianiu umów najmu. Niestety.
        • citoyen Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję 19.01.07, 08:02
          I znów ta nieszczęsna dychotomia, a może triada:
          - ciemny, otumaniony lud rozglądający się za czymś co można ukraść,
          - światła władza, rozumna, piękna obywająca się bez opinii, której elektorat
          potrzebny jest w chwili wrzucenia kartki wyborczej,
          - media informujące o genialnych posunięciach władzy, a pomijające oddolne
          inicjatytwy społeczne mieszkańców Księżego Młyna.
          Utrwalajmy ten wizerunek, a może znów odnajdziemy się w jakimś miesiącu
          społecznego protestu.

          Pozdrawiam
        • Gość: DD Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 09:57
          przekret? uwazaj na to co piszesz, to ze szczekasz z 50 wojewodztwa nie znaczy,
          ze nie wiadomo kim jestes.

          Jednym slowem powinno sie pozostawic KM samemu sobie, niech mieszkaja sobie ci
          ludzie - od pokolen - czesto w melinach i nieslychanym syfie...

          Za tych ludzi ktos musi zadecydowac, gdyz sami nie sa w stanie...
        • Gość: barnaba Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję IP: *.lodz.msk.pl 19.01.07, 12:54
          > Więcej szacunku dla ludzi. Niektorzy mieszkają tam od pokoleń. Nie znam
          > osobiście przypadku mieszkania socjalnego na Księżym Młynie, natomiast
          > rzeczywiście mieszkają tam biedni ludzie.

          Przykro mi, ale z mieszkańcami Księżego Młyna mam do czynienia w pracy
          zawodowej. Osobę tam zameldowaną, która zgłasza się do szpitala trzeźwa, wita
          się jak dobrego znajomego, a ja osobiście mam dla niej dużo uznania.

          Niestety, ilość pijaków mieszkających na Księżym Młynie bije łódzkie rekordy. Ci
          ludzie rzeczywiście są biedni, ale najczęstszą przyczyną ich biedy jest
          rozmiłowanie w tanich winach owocowych.
          Żeby być traktowanym jek człowiek, trzeba się zachowywać jak człowiek. A nie jak
          pijane bydlę.
          • Gość: DD Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 13:39
            dokladnie, mam podobne doswiadczenia. Na tym forum przewazaja jednak obroncy
            meneli i tacy, ktorym zalezy na zrujnowaniu KM...
          • michal_wenski Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję 19.01.07, 14:03
            > Niestety, ilość pijaków mieszkających na Księżym Młynie bije łódzkie rekordy.
            (...)
            > Żeby być traktowanym jek człowiek, trzeba się zachowywać jak człowiek. A nie
            jak > pijane bydlę.

            Witam Panie Doktorze!

            Wiem, że Pan jak nikt inny ma prawo mieć takie zdanie o mieszkańcach Księżego
            Młyna, ale wydaje mi się, że trzeba uważać z uogólnianiem. Daleko nie wszyscy są
            menelami, a upowszechnianie takiego poglądu to młyn na wodę dla PR Opala i UMŁ
            oraz dla młodych ludzi pokroju DD, którzy powtarzać go będą dla czystej
            satysfakcji płynącej z obraźliwej wypowiedzi.
            Oprócz tych nieszczęsnych meneli - mam nadzieję, że to równiez miał Pan okazję
            zauważyć - osiedle przyciągnęło sporą grupę inteligencji, artystów, ludzi
            pełnych inicjatywy, oryginalnych, z pomysłami na życie i co najważniejsze - z
            pomysłami na osiedle!
            Wrzucając wszystkich do jednego worka ryzykujemy wylanie dziecka razem z kąpielą.
            Moim zdaniem idealnym rozwiązaniem byłoby wyprowadzić z Księżego Młyna ludzi,
            którym naprawdę na ich obecności w tym miejscu nie zależy, natomiast świadomych
            jego miłosników zatrzymać - bo w ten sposób otrzymamy gwarancję utrzymywania
            osiedla i dbania o nie "od wewnątrz".
            • Gość: barnaba Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję IP: *.lodz.msk.pl 19.01.07, 14:21
              > Wiem, że Pan jak nikt inny ma prawo mieć takie zdanie o mieszkańcach Księżego
              > Młyna, ale wydaje mi się, że trzeba uważać z uogólnianiem.

              Zgadzam się. Moja wypowiedź była reakcją na słowa jednago z przedmówców- również
              będące uogólnieniem- tylko poprowadzonym w przeciwnym kierunku.

              > Oprócz tych nieszczęsnych meneli - mam nadzieję, że to równiez miał Pan okazję
              > zauważyć - osiedle przyciągnęło sporą grupę inteligencji, artystów, ludzi
              > pełnych inicjatywy, oryginalnych, z pomysłami na życie i co najważniejsze - z
              > pomysłami na osiedle!

              Również się zgadzam. Należy tym ludziom umożliwić udział w rewitalizacji
              (zwłaszcza, że spora część z nich wykupiła lokale na własność). Sprzedaż całego
              osiedla Opalowi to pomysł bardzo dyskusyjny.
              Dowcip polega na czymś innym- domy, zamieszkane przez wspomniane przez Pana
              osoby również muszą zostać wyremontowane. O ile dobrze pamiętam, istnieje
              obowiązek uczestniczenia w kosztach takiego remontu- nie wiem czy nie przekracza
              to możliwości finansowych tych osób. Jest to problem, który należy szybko rozwiązać.

              > Moim zdaniem idealnym rozwiązaniem byłoby wyprowadzić z Księżego Młyna ludzi,
              > którym naprawdę na ich obecności w tym miejscu nie zależy, natomiast
              > świadomych jego miłosników zatrzymać - bo w ten sposób otrzymamy gwarancję
              > utrzymywania osiedla i dbania o nie "od wewnątrz".

              Właśnie tak.
              Dodatkowo marzy mi się stworzenie na tym osedlu infrastruktury turystycznej (w
              najprostszej wersji- sklepy + restauracje) oraz stworzenie w którymś z domów
              ekspozycji prezentującej mieszkania robotnicze z różnych epok. Obawiam się,
              rewitalizacja "metodą Opala" nie uwzględnia czegoś takiego (historyczna
              ekspozycja nie przynosi bezpośredniego szybkiego zysku).

              pozdrawiam
              • Gość: o. Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję IP: *.toya.net.pl 19.01.07, 21:39
                >zwłaszcza, że spora część z nich wykupiła lokale na własność

                no tak, i tu też jest problem, bo tylko pojedynczy mieszkańcy mają mieszkania na
                własnośc: kilka lat temu miasto z sobie tylko znanych powodów wydało uchwałę, że
                nie można ich wykupywać, a chętnych trochę by było...
              • jasam Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję 19.01.07, 22:33
                Gość portalu: barnaba napisał(a):

                "Dowcip polega na czymś innym- domy, zamieszkane przez wspomniane przez Pana
                osoby również muszą zostać wyremontowane. O ile dobrze pamiętam, istnieje
                obowiązek uczestniczenia w kosztach takiego remontu- nie wiem czy nie przekracza
                to możliwości finansowych tych osób. Jest to problem, który należy szybko
                rozwiązać."

                Dowcip polega również na tym, ze jak widać magistrackich nie interesuje czy
                będzie tych mieszkańców stać na udział w rewitalizacji czy nie. oni wiedzą
                wszystko lepiej - bo są władzą.
                Wygodniej jest uznać, ze nie trzeba z nikim uzgadniać planów przemian osiedla -
                a tak należałoby z tymi właścicielami konsultować. Po cholerę. Można kazać im
                się wynieść albo nie się uznają za wrogów rozwoju Łodzi.
                I niech wezmą na swoje sumienie ruinę Księżego Młyna.
                Brawo urzędnicza propaganda.

                pozdr.
      • Gość: DD Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 10:03
        dokladnie, i zobacz jakie maja jeszcze poprarcie tutaj, wydawac by sie moglo
        swiatlych, mlodych ludzi... zenada... rece opadaja!
      • michal_wenski Re: Mieszkańcy familoków podejmują decyzję 19.01.07, 15:27
        > O rewitalizacji maja decydowac jakies muminki czesto przesiedlone tam za
        > nieplacenie czynszu... Niezle

        To nie do końca tak. Właśnie te "muminki" (dlaczego tak ich nazywasz?) z lokali
        socjalnych najczęściej (ale nie zawsze!) nie utożsamiają się z osiedlem, jest im
        wszystko jedno, gdzie zamieszkają, bo w dalszym ciągu czynszu płacić nie
        zamierzają. Zbadaliśmy sprawę i wiemy, że ci właśnie ludzie są najbardziej
        przychylni pomysłowi Tomaszewskiego - bo na Księżym Młynie im nie zależy.
        Niestety, dominuje wśród nich myślenie : "bylebym ja miał nad głową, a resztę
        niech wezmą diabli", które to podejście wykorzystuje sztab Tomaszewskiego. Te
        "muminki" nie decydują o osiedlu - decydują wyłącznie o sobie, kierowani
        egoizmem i wiarą w spełnienie obietnic wiceprezydenta. Decyzja o osiedlu
        natomiast tym samym dokonuje się sama - i to jest przerażające.

        Ci, którym dobro osiedla leży na sercu, nie mają możliwości się wypowiedzieć,
        gdyż ankieta ich zdania nie uwzględnia.
    • Gość: DD po co pytac?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 22:52
      hehe, jak mozna pytac ludzi o zdanie w tak waznych kwestiach. Z gory wiadomo,
      ze wszyscy opowiedza sie za "nie"... przeciez to zwykly owczy ped!
      • Gość: elfka Re: po co pytac?! IP: *.toya.net.pl 19.01.07, 00:55
        Uwielbiam takie wypowiedzi! Do DD: Dobry człowieku cieszę się że tak znakomicie
        znasz sprawę, by tak lekko móc wypowiadać obraźliwe sądy! Ale pocieszę cię -
        myślę że większość ludzi - zwłaszcza tych biedniejszych, nieskotych do
        podejmowania jakiejkolwiek inicjatywy - skusi się na te tomaszewskie
        fatamorgany a wtedy ciąg dalszy znajdziemy w programach typu "UWAGA".
        Innych - "znakomicie zorientowanych" muszę zmartwić tam gdzie są wspólnoty
        mieszkaniowe remonty są przeprowadzane cały czas - ze środków na fundusz
        remontowy - są odnawiane pokrycia dachowe, remontowane klatki schodowe... ale
        oczywiście - najwygodnie jjest głosić stereotypowe, obiegowe opinie:)
        I po co się stresować? Wszystkie te propozycje są znakomite! A ankietę chyba
        pokaże znajomym socjologom - będą mieli materiał na zajęcia ze studentami!
        Gorzej że manipulacja, czy też - ładnie mówiąc - nierzetelność ankiet nie jest
        specjalnie finezyjna. To oznacza że władze miasta niespecjalnie wysoko oceniają
        inteligencję adresatów ankiety:/ A najstraszniejsze jest to, że ten prymitywny
        zabieg pewnie okaże się skuteczny:/:/

        Ale - tak jak mówiłam - nie ma się co łamać - wszystko znajdzie swój znakomity
        finał! Zabytki w ręce investora(developera/spekulanta(?) - cudotwórcy i problem
        z głowy! A propos "owczego pędu" - mnie zastanawia owczy pęd niektórych
        forumowiczów do ubliżania mieszkańcom.

        Do Oli Hac - na rany dziewczyno obejrzyj chociaż te ankiety, a nie pisz tego, co
        Ci przedstawiciele prezydenta do słuchawki powiedzą! No chyba, że widziałać
        jakąś inną wersję ankiet...
        • Gość: DD [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 09:54
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: ankieter warto pytać zawsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 10:32
            Po pierwsze odpowiedzialność za niedoskonały stan osiedla ponosi w dużej części
            miasto a nie mieszkańcy.
            Miasto systematycznie wprowadza tam socjalnych, zatrudnia nie czujących tematu
            ludzi w administracji.,konserwator nie pilnuje i nie egzekwuje swoich uprawnień
            wobec beprawnych zmian elewacji i wnętrz domów familijnych.

            Po drugie przedstawianie projektu przejęcia osiedla przez prywatnego
            inwestora,który jak piszesz jeszcze się niczym nie wykazał jest pochopne.
            Jeśli tym inwestorem jest Opal to ma już dziesiątki hektarów gdzie może działać.
            Obiecywał osiem makiet loftów - zrobił dwie.
            W magazynach przy Tymienieckiego po przejęciu przez Opal natychmiast zwalono
            dachy.
            Tylko dzięki alarmowi mieszkańców udało sie nie dopuścić do zburzenia
            zabytkowych komórek (zastępcze szopy z drewna straszą do dziś ).
            To za mało osiągnięć żeby wnioskować pozytywnie o intencjach Opala.
            Jego kompetencje rewitalizacyjne są znane osobiście tylko prezydentowi
            Tomaszewskimu.
            Nie ma dostępnych informacji o jakichkolwiek dokonaniach w tej dziedzinie.
            Na swoich stronach intrnetowych w Australii inwestor chwali się głównie
            osiągnięciami spekulacyjnymi.

            Jeśli chodzi o porównanie z Apsysem to jest nietrafne . Teraz sprawa dotyczy
            zamieszkanych budynków ,a nie budynków pofabrycznych (tych Opal ma już ponad
            sześćdziesiąt). To zupełnie inna sytuacja!

            NIGDZIE NA SWIECIE NIE ODDANO HISTORYCZNEGO KOMPLEKSU ZAMIESZKIWANEGO PRZEZ
            LUDZI PRYWATNEMU INWESTOROWI !
            To jest zły pomysł i punkt wyjścia do stworzenia planu dobrego.
            • Gość: barnaba magazyny IP: *.lodz.msk.pl 19.01.07, 13:00
              > W magazynach przy Tymienieckiego po przejęciu przez Opal natychmiast zwalono
              > dachy.

              Władze miasta zgodziły się na projekt Australijczyków, polegający na dobudowaniu
              w magazynach dodatkowych kondygnacji. Zburzenie dachów jest tego logiczną
              konsekwencją.
              Odpowiedzialność za faktyczne zniszczenie tych magazynów (bo tym jest ich
              rozbudowa) spoczywa na władzach miasta. To one mają dbać o tereny zabytkowe, a
              nie inwestor, kóry z założenia dąży do osiągnięcia maksymalnego zysku.
          • michal_wenski Re: po co pytac?! 19.01.07, 13:36
            Chłopczyku, idźże sobie z Panem Bogiem przygotowywać się do matury. Jak nie
            wiesz, do kogo się zwracasz, uważaj z inwektywami. Proszę, abys opuścić to
            forum, którego temat jest ewidentnie dla Ciebie za poważny i zabrał głos w
            dyskusji o autkach czy piłce nożnej.
            • Gość: DD Re: po co pytac?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 19:27
              koles, moze najpierw przeczytaj dokladnie moja wypowiedz, dopiero pozniej
              komentuj (problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego?). Nikogo inwektywami nie
              obrzucilem - napisalem "jesli cos tam to cos tam". Nie wiem czy ta laska jest
              przeciwko rewitalizacji KM, jesli tak - to jest taka i taka - inaczej nie da
              sie tego okreslic. Spytalem ja o alternatywe...

              zupelnie nie trafiles ani z wiekiem, ani z zainteresowaniami. Zenujace, ze po
              jednej wypowiedzi mozna wyciagac takie wnioski. Proponuje tobie wiec - prosze
              opusc to forum i zabierz glos w dyskusji o pieleniu w ogrodku i gotowaniu he he
              • michal_wenski Re: po co pytac?! 19.01.07, 20:27
                > koles, moze najpierw przeczytaj dokladnie moja wypowiedz, dopiero pozniej
                > komentuj (problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego?). Nikogo inwektywami nie
                > obrzucilem - napisalem "jesli cos tam to cos tam". Nie wiem czy ta laska jest
                > przeciwko rewitalizacji KM, jesli tak - to jest taka i taka - inaczej nie da
                > sie tego okreslic. Spytalem ja o alternatywe...
                >
                > zupelnie nie trafiles ani z wiekiem, ani z zainteresowaniami. Zenujace, ze po
                > jednej wypowiedzi mozna wyciagac takie wnioski. Proponuje tobie wiec - prosze
                > opusc to forum i zabierz glos w dyskusji o pieleniu w ogrodku i gotowaniu he he


                Drogi kolego

                Po pierwsze: o alternatywie powiedziano już sporo - również w innych wątkach
                dotyczących tematu - zachęcam więc do uważniejszej lektury.

                Po drugie - rozumiem, że może razić cię myślenie, ale krytykowanie osoby za to
                tylko, że nie pojąłeś, o co jej chodzi, naprawdę nie świadczy źle o niej :)
                Dodatkowo, uprzedzam lojalnie, że twoja krytyka śmiesznie wygląda w oczach tych,
                którzy akurat wiedzą, kim ta osoba jest i czego dotyczy jej praca naukowa.

                Po trzecie - wypowiadasz się o nieznajomej kobiecie per "laska"... Naprawdę nie
                trafiłem z tym wiekiem? Policz dobrze :)

                Po czwarte wreszcie i ostatnie - gdybyśmy wszyscy mieli stosować twój system:
                "jeżeli ktoś ma inne zdanie niż ja - to jest taki i taki - inaczej nie da się
                tego nazwać" - mielibyśmy na forum tylko wymianę obelg. A forum nie do tego
                służy. Jeżeli jeszcze raz złamiesz regulamin, zgłoszę cię do zabanowania.
                • Gość: DD Re: po co pytac?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 21:30
                  kolego, nie w smak ci jesli ktos jest przeciwny twojemu smiesznemu
                  stowarzyszeniu... KM i tak zostanie zrewitalizowany. Moge sie zalozyc o kazde
                  pieniadze. Trzymam za to kciuki tak jak trzymam zawsze kciuki za Lodz.

                  Zglosic do zbanowania mozesz juz teraz - z komentarzem - przeciwnik
                  stowarzyszenia he he.
              • elfka81 Re: po co pytac?! 21.01.07, 19:34
                Do DD: jak widzisz wypowiedzi poniżej pewnego poziomu owocują usunięciem ich
                przez administratora.
                Co do alternatywy - W pełni zgadzam się z poczynaniami stowarzyszenia
                mieszkańców, które zechciałeś nazwać "śmiesznym"... potrzebna jest jasna,
                publiczna debata, sensowny projekt zakładający wspołudział miaszkańców i
                rzetelne o nim informacje, a nie ulotka przypominająca materiał reklamowy i brak
                konkretów. Nawet "tajemniczy" inwestor oficjalnie nie chce się ujawnić, mimo, że
                to kto nim jest stanowi tajemnicę poliszynela!

                Do stowarzyszenia mieszkańców - czapki z głów, ze w dzisiejszych czasach ktoś ma
                ochotę poświęcać swój czas i zdrowie dla takich spraw! Szkoda tylko, że ludzi
                najczęściej jednoczą nieszczęścia...
      • gothmucha Re: po co pytac?! 19.01.07, 02:19
        Gość portalu: DD napisał(a):

        > hehe, jak mozna pytac ludzi o zdanie w tak waznych kwestiach. Z gory wiadomo,
        > ze wszyscy opowiedza sie za "nie"... przeciez to zwykly owczy ped!

        Chłopcze, skoro jesteś taki hop do przodu, to ja też Ci zadam pytanie:

        "Czy jesteś za tym, zebym wyrzucił Cię z twojego domu i przeprowadził do lasu koło Della, żebym mógł w miejscu Twojego mieszkania urządzić luksusowy apartament"?

        Nadal uważasz, że nie powinno Ci przysługiwać prawo głosu? No bo przeciez pewno powiesz nie, kierując się owczym pędem...
        • Gość: DD Re: po co pytac?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 09:50
          tak, wlasnie tak bym chcial. W tym momencie moglbym przeprowadzic sie z KM
          do "lasu" kolo Della. Uwazalbym, ze to szansa mojego zycia...
    • Gość: ankieter Zrewitalizować zrewitalizowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 09:34
      Ciekawe,że ankiety tej samej treści są również dla mieszkańców przy ul. Księży
      Młyn 2to znaczy odnowionego przez miasto. Pytają ich zatem czy chcą się wynieść
      do starego w centrum do starego naKsiężym Młynie czy do bloku. Opcji zostajemy
      brak.
    • michal_wenski prawie obiektywny osąd 19.01.07, 13:16
      Muszę przyznać, że z coraz większym niesmakiem czytam relacje z wydarzeń na
      Księżym Młynie publikowane w Gazecie Wyborczej. Autorka (dlaczego jest to wciąż
      ta sama osoba, co do obiektywności której są zastrzeżenia?) z uporem stara się
      przeforsować w swoich tekstach tezę, że wydarzenia na Księżym Młynie są
      korzystne dla Łodzi i dla samych mieszkańców osiedla. Rozumiem, że może taka
      może być jej opinia, ale moim zdaniem opinię należy budować w oparciu o fakty,
      które są niepokojące!

      W artykule nie wspomniano, że sama ankieta poprzedzona została kolportażem
      ulotek reklamujących przedsięwzięcie Tomaszewskiego, której treść była
      sformułowana w sposób mogący (lub mający!) wprowadzić ludzi w błąd (wytłuszczona
      informacja o wysokości czynszu, którą dopiero dalsza wnikliwa lektura każe
      pomnożyć przez 1,6)

      Sama ankieta jest pożałowania godną akcją propagandową, którą poważny człowiek
      powinien zwyczajnie zbojkotować - gdyby nie to, że takie podejście do sprawy tez
      może być odpowiednio zinterpretowane. Ankieta nie bada, jak mieszkańcy
      widzieliby rewitalizację (taki wniosek można by wysnuć z lektury artykułu w GW),
      ale w zasadzie sprowadza się do wskazania przez ankietowanego miejsca, gdzie ma
      być przeniesiony.
      Oczywiście, przewidziano odpowiedź dla osób niechętnych pomysłowi
      Tomaszewskiego, w brzmieniu: "nie chcę, aby budynek, w którym mieszkam, był
      remontowany". Jak można nie zauważyć, że jest to odpowiedź wartościująca, że jej
      zamierzeniem jest postawienie odpowiadającego w niekorzystnym świetle, jako
      miłośnika bałaganu i rozkładu? Dlaczego nie można odpowiedzieć: "jestem za
      rewitalizacją, ale proszę, by przygotowano projekt rewitalizacji oparty o mój
      współudział" - a to podobno jest możliwe, na świecie tak się robi (mówili o tym
      eksperci na antenie). Co więcej, można oprzeć plany o możliwości finansowe
      mieszkańców.
      Poza tym, takie postawienie sprawy jest dla mnie obraźliwe: nie chcę sie
      wyprowadzać, kocham Księży Młyn - wobec tego automatycznie nie chcę, żeby był
      remontowany! Dla mnie, Łodzianina, obywatela drugiej kategorii nie opłaca się
      przeprowadzać tam remontu! Skandal!

      Ostatnia sprawa. Cytuję: "Gmina przygotowała również dla mieszkańców dwa punkty
      kontaktowe". Czy uwadze autorki artykułu umknęło, że w owych punktach
      kontaktowych gorliwie działają wynajęci PR-owcy, których zadaniem jest wpojenie
      ludziom fałszywego poglądu na całą sprawę? Pani, która pytała, czy dostanie dwa
      mieszkania ("bo syn się żeni") uzyskała zapewnienie, że oczywiście; pan, który
      pytał o dotychczasowe sukcesy firmy (co dziwne, "informatorzy" nie wymieniają
      wykonawcy projektu) dowiedział się, że "rewitalizowano już wiele miast".
      PR-owiec nie mógł, rzecz jasna, wymienić ani jednego, ale upierał się, że "było
      ich wiele".

      Wreszcie dlaczego przemilczamy to, że ludzie na Księżym Młynie (ale nie tylko),
      karmieni zapewnieniami o nieuchronności wejścia w zycie jakiegokolwiek
      zarządzenia władzy samorządowej są po prostu udręczeni całą sytuacją i
      powszechną znieczulicą społeczną na wydarzenia w zabytkowym kompleksie? Dlaczego
      nie chcemy zauwazyć, że wszelkie takie przedsięwzięcia przeprowadzane są w
      atmosferze bezwzględnego tłumienia wszelkich inicjatyw i prób stanowienia o sobie?
      Dlaczego przedmiotowe traktowanie ludzi w takich sytuacjach nie budzi u nas
      niczyjego zdziwenia?
      • Gość: gosc Warto walczyc o prawdziwa rewitalizacje IP: *.p.lodz.pl 19.01.07, 13:32
        Zgadzam sie z panem Wenskim calkowicie. Al;e mam pytanie - czy mieszkancy
        podjeli jakies przemyslane kroki przeciw skandalicznemu pomyslowi? Czy sprawa
        jest odpowiednio naglasniana i ma wsparcie u jakichkolwiek waznych person,
        wplywowych politykow etc?. Czy interesuja sie cala sprawa np. nowi radni?
        I jeszcze jedna uwaga do Administratira.
        Czy przypadkiem niektore wypowiedzi szkalujace spolecznosc Ksiezego Mlyna i
        przedstawiajace ja tendencyjnie nie powinny byc czasem kasowane?
        • michal_wenski Re: Warto walczyc o prawdziwa rewitalizacje 19.01.07, 13:46
          Podjęliśmy wszelkie kroki, jakie w takiej sytuacji podjąć można, tzn.
          zarejestrowalismy stowarzyszenie* i oficjalnie wysłaliśmy kilka pism do Urzędu
          Miasta. Pytamy o konkretne sprawy, ale - niestety dla Urzędu - odpowiedź na
          większą część z nich ujawniłaby szereg wad projektu i złe intencje
          pomysłodawców, dlatego nie uzyskaliśmy jeszcze żadnej.
          Media regionalne sa wybitnie niezainteresowane sprawą. Ich niezainteresowanie
          jest tak intensywne, że rodzą się obawy o niezależność tychże mediów.
          Wpływowe osoby na razie ograniczają się do wyrazów poparcia i duchowej jedności.
          Pismo do radnych zostanie wysłane lada dzień, nasz "sztab" ustala strategię
          postępowania na najbliższe dni.
          ____
          * Stowarzyszenie Mieszkańców Księżego Młyna "Adsumus - jesteśmy obecni",
          www.adsumus.org , stowarzyszenie@adsumus.org
    • Gość: edek dla pani hac............ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:46
      Pani hac prosze mi powiedziec ile i kto pani placi za pisanie tak
      niedorzecznych artykolow,a moze tresc dyktuje co tydzien pan tomaszewski.Z
      powazaniem edek.
      • Gość: asiek Re: dla pani hac............ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 21:12
        inny punkt widzenia = zawsze łapówka? pomyśl trochę zanim coś napiszesz
        • Gość: edek Re: dla pani hac............ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 21:30
          przyklaskiwanie teoria pana wice prezydenta badz przepisywanie w kolejnych
          artykolach tych samych zdan,zwrotow nazywasz innym punktem widzenia...?zeby
          miec inny punkt widzenia tzreba troche mysklec a tu tego brakuje.to tak jak
          nauczyc papuge powtarzac te same zdania
          • Gość: Witman 88 Re: dla pani hac............ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 18:56
            W pełni się z tobą zgadzam Edek . Pani hac jest stronnicza i wypisuje kłamstwa.
            Ale nawet mnie to nie dziwi nie od dzisiaj wiadomo bowiem na czyich usługach
            jest autorka artykółw na temat rewitalizacji. Dziennikarz powinien chyba być
            niezależny, i bezstronny, ukazywać zdania i opinnie różnych stron . A w tym
            przypadku zdecydowanie tego brakuje. Mamy tu doczynienia ze swoistego rodzaju
            propagandą polityczną.
            Teksty dziennikarki GW są zdecydowanie stronnicze i tendencyjne, częstą
            mijają się z prawdą. Prezentują opinie autorki oraz jej mocodawców. Nie ulega
            wątpilwości że są pisane na zamówienie. Mają określone cele - przekonać opinię
            publiczną o słusznośći takiej drogi rewitalizacji, jak również zdezorientować
            mieszkańców osiedla Księży Młyn i sprawić by pogodzili się ze swoim losem i
            zaniechali oporu i walki o swoje domy .
            • citoyen Pytałem Panią Aleksandrę Hac 21.01.07, 19:50
              podczas Targów Wyposażenia Wnętrz i Ogrodów "Interflat" dlaczego nie informuje o
              oddolnych inicjatywach społeczności lokalnej Księżego Młyna.
              -Przecież tam nic się dzieje-usłyszałem w odpowiedzi.
              Pani Redaktor, może jednak warto pokusić się o zastosowanie symetrii w
              prezentowaniu opinii stron. Inaczej zafunduje Pani miastu lokalny konflikt
              społeczny.

              Pozdrawiam serdecznie
              • Gość: Zlosliwiec Re: Pytałem Panią Aleksandrę Hac IP: *.server.ntli.net 25.01.07, 03:22
                Do gostka-DD
                Napisales!!
                tak, wlasnie tak bym chcial. W tym momencie moglbym przeprowadzic sie z KM
                do "lasu" kolo Della. Uwazalbym, ze to szansa mojego zycia...
                Ja sie zastanawiam dla czego nie zlorzyles podania w UM o zamiane mieszkania z
                KM na piekne bloki komunalne na Janowie??
                Taka szansa istnieje 5 lat!!!
                Czy masz za male zarobki??? na czynsz w blokach i myslisz ze Pan Prezydent Ci
                da tansze???
                Mysle ze jestes leniem patentowanym i cwaniaczkiem co chce sie wyslizgac na
                innych plecach!!!!
                Wez sie do roboty, przestan narzekac i zarub sobie na PIEKNE BLOKI!!!
                Bo jakim prawem chcesz cwaniaczku miec czynsz mniejszy od mojego za ten sam
                standart?!
                A jak Cie nie stac to do socjalnego!!!!Wypad!!!!
                Zglos wniosek o sprzedaz WAWELA na apartamety!!!!
                TO ZABYTEK NO NIE!!!D.D i zmien te DD bo mi sie dziwnie kojarzy.
                C.D.D;]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka