Dodaj do ulubionych

kto się ubiera w chanel, gucci, prada?

17.02.07, 12:27
czy ktoś z Was nosi takie markowe rzeczy?
Obserwuj wątek
    • szprota Re: kto się ubiera w chanel, gucci, prada? 17.02.07, 12:30
      my, Szprota, ubieramy się wyłącznie w lumpeksach i w gadżety firmowe.
    • gray u prady to diabeł /nt 17.02.07, 12:30

    • big_news Re: kto się ubiera w chanel, gucci, prada? 17.02.07, 12:33
      Ja noszę. Ale jak wychodzę z domu, to skrywam wszystko pod długim prochowcem z
      lichutkiego materiału zakupionym w Rzgowie. Dla niepoznaki zakładam też filcowy
      beret z antenką, natomiast na nogi wciągam wodery. Wszystko to po to, żeby nie
      wpaść w oko niezamożnym opryszkom, którzy czają się za każdym rogiem, chcąc
      wejść w posiadanie markowych ciuchów.
    • nett1980 Re: kto się ubiera w chanel, gucci, prada? 17.02.07, 12:37
      Ale po co ,powiedz nam po co , zaprzatac glowe szmatkami z naszywkami, daje ci
      to poczucie wyjatkowosci?
      • dziad_borowy Re: kto się ubiera w chanel, gucci, prada? 17.02.07, 12:39
        To bylo _tylko_ pytanie.
        Dzierżżż!!!
        • lavinka Re: kto się ubiera w chanel, gucci, prada? 17.02.07, 12:52
          Uderz w stół,diabeł się odezwie :)
          • barbitka1980 Re: kto się ubiera w chanel, gucci, prada? 17.02.07, 14:01
            tak, to było tylko pytanie, chociaż jeśli się ma dużo pieniędzy to obciach
            nosić takie rzeczy?
            • dziad_borowy Re: kto się ubiera w chanel, gucci, prada? 17.02.07, 14:13
              Nie obciach. Obciachem jest uwazac, ze jesli ktos nosi takie rzeczy to robi to
              wylacznie dla poczucia wyjatkowosci. Nosi, bo widocznie lubi i kropa.
              Dzierżżż!!!
              • nett1980 Re: kto się ubiera w chanel, gucci, prada? 17.02.07, 14:20
                Tak, to jest argument ,ale jesli mam znajome,co ksiazek nie kupuja a piszcza
                przed kazda wystawa sklepowa, to sie zmienia nastawienie .A i jeszcze oceniaja
                ludzi tylko i wylacznie po wartosci odzienia , podobnie jak szprota uwazam ,ze
                mozna fajnie wygladac niekoniecznie za bajonskie sumy.
                • lavinka Re: kto się ubiera w chanel, gucci, prada? 17.02.07, 15:13
                  To nie ozacza wszak,że należy innych za takie podejście wyśmiewać.Każdy ubibiera
                  się w co chce. To,że chodzę dajmy na to w lumpexowych ciuchach nie oznacza,że
                  brydzę się ludźmi,którzy tego nie robią.
                  lav
              • nett1980 Do dziada i barbitki 17.02.07, 15:20
                Nie uzylam slowa obciach , bylam tylko ciekawa .Osoby ktore znam ,a kosza duzy
                szmal i lubia drogie marki , wlasnie na tym buduja swoje poczucie
                wartosci ,chociaz wygladaja nieciekawie. Jesli ktos umie swietnie wygladac ,w
                rzeczach pieknych i umie to zgrac z pieknem wewnetrznym , to tylko cieszyc
                oczy .Mi raczej chodzil nie tyle o metki ,co o umiejetnosc zestawiania tego
                wszystkiego.
                • lavinka Re: Do dziada i barbitki 17.02.07, 15:29
                  O ile mi wiadomo to osoby,które budują swoje poczucie wartości na tym na co ich
                  stać,zazwyczaj nie brukają się "markami z Arkadii" ale kupują np. buty za 20tys.
                  Dolarów. A potem ja mam projektować szafę na 200par butów których delikwent
                  nawet nie nosi.[serio,nie zmyślam-są tacy ludzie]
                  lav
            • lavinka żaden obciach 17.02.07, 15:12
              Noszenie takich ubrań to żaden obciach pod warunkiem,że wygląda się w miarę
              elegancko. To nie sztuka ubrać się beznadziejnie za parę tysięcy.Tyle,że mamy tu
              taką wszystkowiedzącą która zawsze ma zdanie na jakihś temat i nie zauważa przy
              okazji,że niejednokrotnie sama sobie zaprzecza :)
              lav
              • barbitka1980 Re: żaden obciach 17.02.07, 20:17
                ze niby ja sobie zaprzeczam? jesli tak to przepraszam
                • nett1980 Re: żaden obciach 17.02.07, 20:18
                  oczywisci chodzi o mnie , nie stresuj sie , stawiasz na styl czy na mode ,jesli
                  na to i na to, hmm w jakich proporcjach?
                • lavinka ależ nie to nie o Tobie :) 17.02.07, 22:35
                  zresztą jak widac poniżej uderz w stół, a netti się odezwie :)
                  nawet nie bedę czytać :)
    • lavinka lavinka ubiera się w domu oraz... 17.02.07, 12:52
      nosi rzeczy w torebce :)
      lav
      • ww_lodz Re: lavinka ubiera się w domu oraz... 17.02.07, 14:05
        Ja bym się w takich sklepach nie ubierał ale marzą mi się takie butiki na
        Pietrynie, jakaś marka kupuje całą kamiennice, remontuje i urządza w nim swój
        sklep, tak jak zrobił/ma zamiar zrobić Louis Vitton w Warszawie.
        Wtedy Piotrkowska znowu miałaby większą rangę.
        • nett1980 Re: lavinka ubiera się w domu oraz... 17.02.07, 14:15
          Oj jak by wyremontowali kamienice , to moze, a niech tam ,zagladalabym czasem i
          cos topowego kupila.
        • lavinka Re: lavinka ubiera się w domu oraz... 17.02.07, 15:15
          Co do jedngo masz rację.Odkąd Nowy Świat nietóre firmy zaczęły wykupować w
          całości,a nie parterowo-bardzo zyskał.Ale pomogło mu miasto-remontując
          nawierzchnię. Z drugiej strony miasto teraz się mści i narzuca takie czynsze,że
          i pomału Nowy Swiat podupada na koszt ZT czy Arkadii. Samo życie
          lav
    • aaa202 Nie mam zielonego pojęcia, jaki mają asortyment 17.02.07, 15:49
      w tych sklepach. W ogóle nie widziałam takiego sklepu na oczy.

      Zwykle noszę proletariacki sweterek powyciągany z przodu i skurczony z tyłu.
      Wyprzedaż w Zarze, 35 zyli. Poczucie własnej wartości, prestiżu, pozycji
      społecznej mam w nim niezwykle wysokie.
      • nett1980 Re: Nie mam zielonego pojęcia, jaki mają asortyme 17.02.07, 15:55
        No i o to chodzi, krotko i na temat .Lepper w garniturze od Bossa to i tak
        burak prawda ?
        • lavinka Ciekawe jak by wyglądał Komorowski 17.02.07, 16:43
          Ciekawe jak by wyglądał Komorowski w porozciąganym i dziurawym swetrze.. ;-D
          lav
          • breblebrox Re: Ciekawe jak by wyglądał Komorowski 17.02.07, 16:52
            Ja raz widziałam na wieszaku w jakimś sklepie (a nie był to lumpeks) jeansy Chanel dziurawe i wytarte, mimo że nowe - brzydkie jak noc (głupie powiedzenie, jako że noc jest z natury swej piękna, ale coż, tak się mówi) , ale cena zabiła mnie najbardziej - 800 zł. Fakt, że w stylizacji "zużycia" tych jeansów doszli do perfekcji - z wyglądu przypominały mi znoszone spodnie mojego ojca, których używał do prac polowych przez kilka lat. Może stąd ta cena?
            Z resztą nie mi oceniać, ja się na modzie nie wyznaję, wolę po prostu styl.
            • aaa202 Tymczasem ja nie mam także pojęcia co to jest styl 17.02.07, 17:00
              Wiem tylko, że w białych spodniach mogłabym stać obok Pałacu Kultury i Nauki
              celem przyćmienia, tudzież zasłonięcia tegoż - co zresztą, jak podejrzewam,
              znacznie podniosłoby estetykę centrum stolicy.
              • breblebrox Re: Tymczasem ja nie mam także pojęcia co to jest 17.02.07, 17:05
                I to właśnie jest styl - świadomość tego, co w połączeniu z czym wygląda ładnie, a co nie.
                No i jeszcze nie ograniczanie indywidualności swojego ubioru przez "modę".
                • aaa202 Czyli sugerujesz, że zalążki stylu mam;) 17.02.07, 17:08
                  Wszystkie młode dziewczyny obecnie wyglądają tak samo, zauważyłaś?
                  Oficerki, jeansy, kurtka z kapturem obszytym misiem.
                  I teraz wyobraź sobie, że musisz nauczyć się imion 300 takich osobniczek...
                  • szprota też bym to zasugerowała 17.02.07, 17:13
                    zwłaszcza stwierdziwszy naocznie, po czemu miałam wszak okazję.
                    a względem takiejsamości, to wystarczy popracować w tej firmie, co ja i
                    Breblebrox i zapamiętanie 300 imion przestaje być problemem...
                    • aaa202 Niemożność dopasowania 300 imion do 300 17.02.07, 17:20
                      identycznych dziewcząt w wieku 18-23 jest obecnie moją główną troską. Niby
                      zapamiętuję, a one potem, hyc-hyc, a to do kibla pójdą i wrócą w innej
                      konfiguracji, albo jedna tipsy sobie zrobi, a druga zdejmie i nici z mojej
                      imionologii stosowanej.
                      • szprota w podstawówce miałam bliźniaczki u siebie w klasie 17.02.07, 17:22
                        jedna miała łaskotki, a druga nie.
                        • lavinka nie pamięta wół jak cielęciem był.... 17.02.07, 19:24
                          nie pamięta wół jak cielęciem był....
                          nasze pokolenie chodziło w parkach,kraciastych flanelkach i dżinsach
                          powycieranych naturalnie. Niektórzy wyróżniali się glanami i agrafkami(chyba
                          punki) oraz czarnymi naćwiekowanymi skórami(metale). Było też troszkę skinów(ale
                          nie pamietam w co się ubierali)
                          lav
                • ww_lodz Re: Tymczasem ja nie mam także pojęcia co to jest 17.02.07, 17:13
                  Ale lumpeksy też są fajne i na Piotrkowskiej mogłyby być tylko, że bardziej
                  estetyczne. Ja widziałem kiedyś taki na Kołobrzeskim rynku, miał złoty napis
                  SECOND HAND i baaardz mi się to podobało.
                  Więcej takich na Pietrynie, a nie takich z naklejonymi napisem ze tu najtaniej
                  w Łodzi, to jest tandetne.
                  • nett1980 Re: Tymczasem ja nie mam także pojęcia co to jest 17.02.07, 17:22
                    Na tvn style jest taki program i tam dwie panie proponuja zmiane stylu roznym
                    paniom bez gustu ubranym , daja im 2000 funtow ,ale co mnie zdziwilo wszystkie
                    ich ofiary wygladaja bardzo podobnie , to znaczy ladnie ,schludnie ale jakos
                    tak bez indywidualnosci,ja je potem jakos tak myle .AA i te panie prowadzace
                    maja zasade ,ze na Second Handach elegantki sie nie ubieraja, pewnie maja
                    sponsorow (nie, nie Gucci czy Prada )i tak musza gadac.
                    • aaa202 Taa, jest taki program "10 lat mniej" albo jakoś 17.02.07, 17:29
                      tak. Brytolski. Biorą panią, robią jej zęby, prowadzą do fryzjera itd. Potem
                      jedna blondynka o lisiej lecz przyjemnej twarzy, sugeruje im zmianę stylu.
                      Dziwnym trafem wszystkie lądują w obcisłych jeansach, na nogi kozaczki na
                      szpilce, krótki żakiet, fioletowa lub czerwona tunika, cienki szaliczek
                      zawiązany na szyi jak pętla wisielcza. Bez wyjątku.
                      • nett1980 Re: Taa, jest taki program "10 lat mniej" albo ja 17.02.07, 17:34
                        W tym chodzi tylko i wylacznie o zmianie ciuchow ,plus wlosy obetna i oko
                        zrobia, cichy to fajna sprawa ,ale jak to pisala poprzedniczka ,najwazniejszy
                        jest styl nie moda, a dziewczyny w wieku 18-23 rzadko to rozumieja .
                      • lavinka Re: Taa, jest taki program "10 lat mniej" albo ja 17.02.07, 19:26
                        I te kozaczki nierzadko są złote
                        Moja madres się dowartościowuje na tym programie,bo ona wygląda lepiej niż te
                        panie po lifingu ;-))) mimo,że ma 58lat...
                    • ww_lodz Re: Tymczasem ja nie mam także pojęcia co to jest 17.02.07, 17:32
                      Widziałem ten program, moja mama często go ogląda i jakoś tak mało mnie
                      obchodzi co one mówią. Wiele osób z show-biznesu, światowego i polskiego, mówi
                      o tym, że second handy są świetne, ja też tak uważam, ostatnio kupiłem sobie
                      oryginalną koszulkę CK za 1.40!! :D
                      • nett1980 Re: Tymczasem ja nie mam także pojęcia co to jest 17.02.07, 17:35
                        Napisalam tylko ,ze te panie maja pewnie prikaz z gory ,zeby tak
                        mowic ,przeciez puszczaja te swoje zahukane dziczki przez sklepy , do ktorych
                        normalnie boja sie wejsc.
                        • ww_lodz Re: Tymczasem ja nie mam także pojęcia co to jest 17.02.07, 17:38
                          No tak, sklepy też są reklamowane w tym programie, w siostrzanym programie TVN
                          Style, który był kiedyś(jako on się nazywa, bo nie pamiętam) marki nie były
                          reklamowane. I tak w ogóle chyba był lepszy, bo czasami go ogldałem z mamą.
                  • breblebrox Re: Tymczasem ja nie mam także pojęcia co to jest 17.02.07, 17:31
                    A czy ja mówię, że secondhandy sa złe? W życiu, sama chętnie robię tam zakupy, co szanowna Szprota może potwierdzić. Opisane przeze mnie spodnie widziałam w jakimś niezmiernie markowym sklepie (marki nie pamiętam) podczas mojego wizyty w Galerii Łódzkiej pół roku temu.
                    W UK są bardzo ładne i schludne lumpeksy, wyglądają jak małe "butiki", każdy ma swoją metkę. Przydałoby się takie coś u nas, oj, przydałoby się.
                    • ww_lodz Re: Tymczasem ja nie mam także pojęcia co to jest 17.02.07, 17:34
                      Nawet na Pietrynie według mnie!
                      • lavinka fszędzie ;-)nt 17.02.07, 19:27

                • barbitka1980 gucci prada chanel 17.02.07, 19:56
                  ostatnio przebywałam w tajlandii w bangkoku bylam w takich sklepach o jakich
                  nawet nie myslalam, piekne rzeczy, piekne ceny i piekni ludzie
                  • nakole Re: gucci prada chanel 17.02.07, 19:58
                    ...ja byłem ostatnio na East Side. Mały sklepik, ale wszystko tam i piękna "na
                    kasie".
      • barbitka1980 zara 17.02.07, 19:53
        problem z zara zrobił się wówczas gdy przestali dbać o jakość, uśmiechają się
        kiedy kupujesz ale kiedy nagminnie zaczęłam reklamować te ich badziewia to już
        takich super min nie mieli wręcz oburzenie i sarkastyczny śmiech wraz z
        wymuszeniem- mówię tu o galerii
    • nakole Jeśli zaczną szyć coś 17.02.07, 19:26
      dla kolarzy to ( np. wygodny pampers ) się zastanowię ;-P
      • barbitka1980 Re: Jeśli zaczną szyć coś 17.02.07, 20:00
        ide jeść, jestem dziś przeziębiona na maxa! i głodna! a takie fajn e portki
        odłożyłam do dziś w sklepie zara....
        • nakole Epidemia? 17.02.07, 20:01
          ...ptasia grypa ponoć Matkę Ruś dopadła.
          • barbitka1980 Re: Epidemia? 17.02.07, 20:16
            nie strasz ptasią grypą- ptaszyna
            • nakole Re: Epidemia? 17.02.07, 22:36
              nie strasze. Ona była, jest i będzie, choćby wszystkie wydusili łabedzie.
    • longeta Re: kto się ubiera w chanel, gucci, prada? 17.02.07, 20:05
      barbitka1980 napisała:

      > czy ktoś z Was nosi takie markowe rzeczy?

      owszem ,czasami pan Marek coś mi skroi i uszyje,tamtych trzech nie znam;-)
    • breblebrox Re: kto się ubiera w chanel, gucci, prada? 17.02.07, 20:09
      Ja się ubieram w swoim mieszkaniu (zazwyczaj), a dokładnie w małym pokoju.
    • maginiak Re: kto się ubiera w chanel, gucci, prada? 19.02.07, 14:57
      Ja nie noszę. Ale gdybym miała kasę, to bym nosiła.
      Nie dlatego że uważam to za nobilitację, tylko dlatego że Prada wygląda lepiej
      niż Esprit cz Mexx. A ja po prostu lubię ładne rzeczy.
    • cassani ja mam jedną spódnicę nie od parady. 19.02.07, 16:31
      Przebieram się w nią jak jestem samotny i mnie nikt nie kocha!
      • lavinka Re: ja mam jedną spódnicę nie od parady. 19.02.07, 16:48
        cassani napisał:

        > mnie nikt nie kocha!

        A to śfinie ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka