Dodaj do ulubionych

Miecznikowski - tak, Józefiak - nie

IP: *.toya.net.pl 19.02.07, 20:17
Tak, jestem za. Możemy sobie zmieniać nazwy ulic kiedy tylko Wysoka Rada Miejska sobie przegłosuje ale pod warunkiem że każdy mieszkaniec przeklętej ulicy dokumenty osobiste i swojej firmy wymieni na koszt miasta (można w to wliczyć koszt wydrukowanych już materiałow promocyjnych firmy).
Stop szaleństwu! Już w latach ubiegłego wieku groziło wielu łodzianom zamieszkanie przy skrzyżowaniu Cmentarnej i Zamordowanych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Łodzianin Re: Miecznikowski - tak, Józefiak - nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:12
      przeczytajcie sobie durnie raz na jutro i potem dopiero zastanówcie się czy
      warto mękolić z powodu zmiany nazwy ulicy, po trzeba wydać parę groszy:

      Nie pobiera się opłaty za wydanie dowodu osobistego od osób:
      zobowiązanych do wymiany dowodu osobistego z powodu zmiany kodu pocztowego,
      administracyjnej zmiany nazwy miejscowości, nazwy ulicy, numeru domu lub
      lokalu,
      przebywających w domach opieki społecznej lub pobierających zasiłek stały z
      pomocy społecznej albo rentę socjalną,
      małoletnich przebywających całodobowo w placówkach opiekuńczo-wychowawczych,
      młodzieżowych ośrodkach wychowawczych oraz w młodzieżowych ośrodkach
      socjoterapii.
      No więc żadnej opłaty przy wymianie dowodu w takiej sytuacji nie ma. Ostatnio
      tłumaczyłem to 555 razy, kiedy pojawiła się kwestia wyboru ul. JP II, pamiętam,
      jak jakiś czubek głosił wtedy, że trzeba wybrać ulicę najmniej zamieszkałą,
      żeby biedni łodzianie nie ponieśli uszczerbku finansowego...
    • Gość: Łodzianie Rozsądek - tak, głupota - nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:17
      przeczytajcie sobie durnie raz na jutro i potem dopiero zastanówcie się czy
      warto mękolić z powodu zmiany nazwy ulicy, po trzeba wydać parę groszy:

      Nie pobiera się opłaty za wydanie dowodu osobistego od osób:
      zobowiązanych do wymiany dowodu osobistego z powodu zmiany kodu pocztowego,
      administracyjnej zmiany nazwy miejscowości, nazwy ulicy, numeru domu lub
      lokalu,
      przebywających w domach opieki społecznej lub pobierających zasiłek stały z
      pomocy społecznej albo rentę socjalną,
      małoletnich przebywających całodobowo w placówkach opiekuńczo-wychowawczych,
      młodzieżowych ośrodkach wychowawczych oraz w młodzieżowych ośrodkach
      socjoterapii.
      No więc żadnej opłaty przy wymianie dowodu w takiej sytuacji nie ma. Ostatnio
      tłumaczyłem to 555 razy, kiedy pojawiła się kwestia wyboru ul. JP II, pamiętam,
      jak jakiś czubek głosił wtedy, że trzeba wybrać ulicę najmniej zamieszkałą,
      żeby biedni łodzianie nie ponieśli uszczerbku finansowego...
      • Gość: Bakcyl Re: Rozsądek - tak, głupota - nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 23:29
        Oprócz wymiany dowodów osobistych należy jeszcze wymienić prawa jazdy, dowody
        rejestracyjne, zgłosić informacje do banków, itp. Dobrze, że w końcu radni nie
        chcą zmieniać nazw ulic. Mam nadzieję, że zajmą się ważniejszymi sprawami.
      • Gość: heniek Idioto a kto za to zaplaci według Ciebie???? IP: *.toya.net.pl 20.02.07, 03:00
        no jasne my... bo posrani radni zmieniaja azwy zamiast szukac ulic
        nienzawanych.... a taki oszolom jka Ty smie mi móic że mieszkańcy ulic za to
        nie zapłacą..jasne ze nie bo my wszyscy.. do cholery masz prawo płacic za głuie
        decyzje aloe ja nie mam zamiaru!!!!!
    • Gość: gm Miecznikowski - tak, Józefiak - nie IP: 194.150.250.* 19.02.07, 22:21
      Może radni nie zauważyli ,że jest w Łodzi ul. Michaliny Tatarkówny-Majkowskiej
      (ur. 27 września 1908 w Łodzi, zm. w lutym 1986, polska działaczka partii
      komunistycznych)
      pl.wikipedia.org/wiki/Michalina_Tatark%C3%B3wna-Majkowska. Może to i
      mała uliczka i w dodatku prowadzi na cmentarz w Andrzejowie ale czy taka
      patronka musi odprowadzac ludzi w ich ostatniej drodze.
      • Gość: Homer Poprawny adres IP: *.retsat1.com.pl 19.02.07, 23:46
        pl.wikipedia.org/wiki/Michalina_Tatark%C3%B3wna-Majkowska
    • Gość: plast Miecznikowski - tak, Józefiak - nie IP: *.toya.net.pl 20.02.07, 07:51
      a odcinek piortkowskiej szczegolnoe na odcinku przy nr 104 niech bedzie
      Wlodzimierza Ilicza Tomaszewskiego show
    • Gość: mieszkaniec Re: Miecznikowski - tak, Józefiak - nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 11:07
      Albo Kropy pod warunkiem że zapłaci wszystkim koszty jakie należy ponieść przy
      tej zmianie.A radni no cóż widać nic lepszego dla mieszkańców miasta nie mogą
      zrobić a Wy się czepiacie może podnieść im diety
    • Gość: bene Yankesi - do domu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 17:10
      Brawo Ojcowie Radni.
      Precz z amerykańskimi podżegaczami. Nie chcemy obcych rakiet na naszej ziemi.

      Dobrze się stało, że zniknął ze śródmieścia Łodzi ten pieszczoch komuny, co
      jego nazwiskiem tę ulicę nazwała.
      Nie dość, że obściskiwał się z Belzebubem – Stalinem, to jeszcze sam heretyk,
      bo z sekty anglikańsko-episkopalnej.

      Przypominam Ojcom Radnym (i Matkom też), że jeszcze jeden amerykan zaśmieca
      nam nasze święte miasto Łódź.
      Thomas Woodrow Wilson, też były ichni prezydent ma ulicę na Zdrowiu.
      Bardzo niesłusznie, bo też heretyk z sekty prezbiterian.
      Niby Polskę w Wersalu popierał, a przez niego ten korytarz pomorski, i Wolne
      Miasto Gdańsk, a od tego cała druga wojna się zaczęła.

      • Gość: lgb Re: Yankesi - do domu ! IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.02.07, 15:40
        Tak, tak, straszny ten FDR był... :-) Ale nic to - mam genialny pomysł -
        przemianujmy Franklina Delano na Theodora, jak mówią niektórzy amerykanie "tego
        lepszego z dwóch kuzynów". Mieszkańcy nadal będą mieszkać na Roosevelta, a radni
        aż pokraśnieją z dumy w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku...
        Pozdrawiam.
    • Gość: bene Czcigodni Ojcowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 18:10
      Czcigodni Ojcowie Radni (i Matki też).

      Jak już się obsprawicie z tymi amerykańskimi prezydentami to weźcie się za tą
      liberalną feministkę Skłodowską.
      Bo to, jak się dziecko zapyta, co to była za jedna to tylko wstyd niewinnej
      dziecinie takie rzeczy tłumaczyć, a kłamać przecież – grzech.

      A czy to mało pobożnych niewiast do uczczenia ?
      Jak ta Karolina Kózkówna, co kozakowi nie dała, albo chociażby nasza Święta
      Faustysia, co to już tyle czasu, a ulicy jak nie miała tak nie ma . Wstyd !

      A taki wieczny potępieniec król Bolesław Szczodry, co świętego biskupa
      Stanisława ze Szczepanowa kazał okrutnie zamordować przez „obtruncatio
      membrorum” (kto wie, to wie, a nieletniej młodzieży gorszyć się nie godzi).
      A za żonę miał ruską księżniczkę, to i pewnie agent ichni był. Ten „Bolek” to
      pewnie on.
      Ten potępiony król , to ma nawet dwie ulice w Łodzi, bo jako panujący miał
      jeszcze przydomek „Śmiały”.
      I na ten drugi przydomek dostał drugą ulicę. Hańba !
    • Gość: bene skąd Jezuici IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 18:35
      > Ulica prowadzi do kościoła oo. Jezuitów <

      A może by tak wyjaśnić skąd ojcaszkowie wzięli się w luterańskiej świątyni.
      Opowiedzieć jak się tam w czterdziestym piątym umościli za cichą zgodą tych
      wszawych komunistów, jak 45 lat owieczki strzygli, jak na swoim.

      I dopiero jak komuna zdechła, wyleźli z dziur niedobici luteranie i trzeba się
      było układać, żeby kościółka nie zabrali. Podobno prawo własności jest święte.


      > Pod prośbą podpisało się ponad stu mieszkańców, co jest ważnym argumentem do
      przegłosowania zmiany na forum rady miejskiej. <

      Oczywiście, że podpisywali, przy okazji kolędy.
      Pod okiem proboszcza.
      W wolnym kraju.

    • Gość: Tomasz.bu Re: Miecznikowski - tak, Józefiak - nie IP: 81.168.185.* 20.02.07, 19:54
      Dokładnie. Stop szaleństwu. Ulica to nie wieszak na poglądy polityczne
      niedowartościowanych radnych, którzy bardzo się widać nudzą. Ulica to element
      miasta, który ma ułatwiać orientację. Zmienianie jej nazwy co kilka lat
      bynajmniej tego nie ułatwia tak samo, jak cięcie ulicy na mikroodcinki oraz
      wieloczłonowe nazwy.
      Stop szaleństwu.
    • Gość: Ingo Miecznikowski - tak, Józefiak - nie IP: 213.17.170.* 21.02.07, 08:48
      Ręce precz od ulicy Rosevelta. Ta nazwa utrwaliła się w głowach mieszkańców i
      nikomu nie przeszkadza. Przestancie robić z Łodzi grajdoł gdzie ulice będa
      tylko nazywane od księży, świętych. Dla o. Miecznikowskiego można znaleźć inną
      ulice jescze nie nazwana a nie zmieniać istniejące od dziesiątek lat nazwy
      stanowiące częśc dziedzictwa miasta i utrwalone w świadomości zbiorowej
      mieszkańców punkty identyfikacji przestrzennej. Stop fanaberiom zmieniającym
      sie układom rządzącym. W Łodzi sa zdecydowanie wazneijsze rzeczy do zrobienia.
      Pierwsza to likwidacja brudu, odrapanych i pomazanych murów ora rewitalizacja
      miasta. skupcie się na tym a nie na nazwach.
    • gothmucha Re: Miecznikowski - tak, Józefiak - nie 21.02.07, 17:27
      Hmm, a czy przypadkiem wśród planowanych nowych ulic w centrum miasta jest jedna przechodząca obok kościoła jezuitów? Przecierz nie ma jeszcze nazwy - byłaby idealna na ulicę ojca Miecznikowskiego...

      A Roosvelta nie ruszać!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka