brite
24.02.07, 16:29
Dziś na pierwszej stronie DŁ uśmiechnięci przybysze z zewnętrznego świata
chwalą Łódź:
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/703943.html
"Trzy spojrzenia z "wielkiego" świata i trzy nadzieje dla niebogatego miasta w
środku Polski. Spojrzenia trochę euforyczne, może nieco oddalone i na wyrost.
Dla nas, mieszkańców Łodzi, jednak bezcenne. Przyzwyczailiśmy się widzieć
tylko dziury w jezdniach, śmierdzące bramy w centrum miasta, napisy "jude" na
murach, walące się budynki i ogolonych bandytów w bluzach z kapturami.
Oni, z zewnątrz, uświadamiają nam, że Łódź może być piękna, że będzie piękna,
a nawet że... już jest piękna. Kto, jak nie artyści, mogą nam o tym powiedzieć?"
Czyżby to reakcja DŁ na ponury obraz miasta zaserwowany ostatnio przez Gazetę?
Czyżby dziennikarze z DŁ chcieli łodzianom posmarować miodem rany zadane przez
ciężkie słowa z GW, i powiedzieć: "zobaczcie, jest pięknie! Nie musicie się
niczym martwić, wszyscy Was kochają, możecie być dumni"? Czyżby DŁ chce
uchodzić z dobrego wujka, który pogłaszcze po główce, poklepie po pleckach, by
łódzki człowieczek mógł poczuć się bezpieczny i zapomniał o tych okrutnych
wstrętnych prawdach, bo wszystko jest okej?
To, co dziś zrobił DŁ, to jest niemal dywersja akcji Gazety, to obrazek niczym
z PRLowskiej propagandy, niemal jak z Orwella. Wygląda jak tekst na
zamówienie. Magistratu.