credendo_vides
03.03.07, 15:56
Pochodze z Pruszkowa a w Łodzi mieszkam 10 lat. Kiedy się tu sprowadziłem
przeżyłem szok wizualny. Ruiny, opadający tynk,wszechobecna bieda,szalejące
bezrobocie, pseudopracodawcy którzy wyzyskiwali jak tylko się da wiedząc o
skali bezrobocia. Wszędzie szare ulice i brud , jezdnie dziurawe jak ser
szwajcarski.Przez wiele lat nie dało się tu pracować-musiałem jeźdżic do W-wy
do pracy bo tam było normalniej.Czy Łódź zmieniła sie przez te lata?? Dla
mnie niewiele. Jest tylko mniejsze bezrobocie a to dzięki temu iż wielu
dawnych Łodzian wyprowadziło się z tego miasta, bądź pracuje w W-wie.
Najwięcej wyjechało ludzi za chlebem za granice. Powstało wiele marketów
które odebrały prace małym sklepikom- za granicą stawia się ich na obrzeżach
a nie w centrum jak tu.Łódź jest jak zgniłe ciastko w ładnym opakowaniu. Poza
tym nic więcej-centrum bieda , brud ,szaro i nie pomoże tu żadna ładna
reklama ulPiotrkowskiej. Bo nawet na nią jest przysłowie: z przodu wioska z
tyłu wioska a posrodku jest Piotrkowska......