marta.siedlecka
08.03.07, 22:55
Witam wszystkich.
Mam na imię Marta, mieszkam w Łodzi.Jestem mamą czteroletniego synka. W dniu
dzisiejszym około godziny 19.00 zadzwoniłam do firmy MEDAX- pomoc doraźna z
prośbą o przyjechanie do dziecka, które ma wysoką gorączke(tj. 39,5*C),silny
kaszel i wymioty. Odmówiono mi jednak przyjazdu lekarza i kazano "spakować"
dziecko i samemu dostarczyć do MEDAX-u na ulicę Naftową.
Nie posiadam własnego samochodu a na taksówki poprostu mnie nie stać więc jak
mam dostarczyć dziecko do MEDAX-u?? zapakować expresem? a może z przesiadką
wlec się środkami komunikacji miejskiej? na to pytanie nie dostałam
odpowiedzi Pani rejestratorki z firmy MEDAX. A może ktoś z was odpowie mi na
to pytanie!!
Dziękuje i pozdrawiam Marta.