hubar 05.05.03, 01:31 Szkoda, że tutaj Redakcja nie zamieściła zdjęć i krótkich opisów. A może to są plany na kolejne wydanie "Łódzkich prezydentów"? Miło by było. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mareczek Nie żałuj IP: 80.48.116.* 11.05.03, 15:02 bo byśmy musieli oglądać fizjonomię naszego Kropaszenki i przynajmniej ja miałbym zepsuty dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mr X O co niby niano by napisać! IP: *.p.lodz.pl 22.05.03, 10:48 A co tu opisywać! Pierwsze cztery lata Palka, wiadomo, jak rządził i jak skończył, nawet kostka się po nim nie została! Czekalski ma chyba sprawe w sądzie za podejrzenie o łapówki! Trzech następnych z SLD było tak nijakich że niczym się nie wyróżniło, no może poza tym że wtedy w Łodzi rze3czywiście coś się zaczeło dziać, wystarczy popatrzec jak się zmieniła Piłsudzkiego przy centralu. A teraz oszołom który wyjechał na wycieczke do rzymu i izraela za nasza kase! Dwa tygodnie na omawianie obchodów getta w Łodzi toż to kpina z podatników, oby już nigdy ten pasożyt nie wypłynąl politycznie a prezydentura oby była jego ostatnią! Odpowiedz Link Zgłoś
yarro Lubię waszą ignorancję... 22.05.03, 13:16 Gość portalu: Mr X napisał(a): > A co tu opisywać! Pierwsze cztery lata Palka, wiadomo, jak > rządził i jak skończył, nawet kostka się po nim nie została! -- Żebym nie padł ze śmiechu. Bez Palki nie miał byś dzisiejszej Piotrkowskiej, Teatru Nowego w obecnym kształcie. > Czekalski ma chyba sprawe w sądzie za podejrzenie o łapówki! -- Owszem. Powstało m.in. dzięki tym łapówkom M1, zamiast osiedla domów jednorodzinnych. Świetnie... :| > Trzech następnych z SLD było tak nijakich że niczym się nie > wyróżniło, no może poza tym że wtedy w Łodzi rzeczywiście coś > się zaczeło dziać, -- Musiałem przegapić. > wystarczy popatrzec jak się zmieniła Piłsudzkiego przy centralu. -- PIŁSUDSKIEGO - analfabeto! Poza tym tu chyba ci ignoranci z LSD nic się nie przyczynili, chyba, że łapówką za mozliwość dobrego kupna terenu (moje domysły - nie upieram się) > A teraz oszołom który wyjechał na wycieczke do rzymu i izraela za nasza kase! -- Chciałem zauważyć, że CAŁA DELEGACJA wyjechała do Rzymu w czsie urlopu bezpłatnego, za własne środki. > Dwa tygodnie na omawianie obchodów getta w Łodzi toż to kpina z podatników, -- Jeżeli tak uważasz. Poza tym myślę, że warto odnawiac i pielęgnować kontakty miasta z Izralem, warto czcić pamięć Żydów z Łodzi, gdyż to oni ją m.in budowali. > oby już nigdy ten pasożyt nie wypłynąl politycznie a prezydentura > oby była jego ostatnią! -- Żebyś się przypadkiem sam wcześniej nie przekręcił. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konar Re: Lubię waszą ignorancję... IP: *.aleksandrow.sdi.tpnet.pl 19.06.03, 17:05 > Chciałem zauważyć, że CAŁA DELEGACJA wyjechała do Rzymu w czsie urlopu > bezpłatnego, za własne środki. > > > Dwa tygodnie na omawianie obchodów getta w Łodzi toż to kpina z podatników > , > -- > Jeżeli tak uważasz. Poza tym myślę, że warto odnawiac i pielęgnować kontakty > miasta z Izralem, warto czcić pamięć Żydów z Łodzi, gdyż to oni ją m.in > budowali. > > > oby już nigdy ten pasożyt nie wypłynąl politycznie a prezydentura > > oby była jego ostatnią! > -- > Żebyś się przypadkiem sam wcześniej nie przekręcił. > > Pozdrawiam! > Nie dość że obrażasz to piszesz bzdury, wyjechali za pieniądze podatników Nie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pantau27 Re: Lubię waszą ignorancję... 19.09.03, 10:22 yarro napisał: > Gość portalu: Mr X napisał(a): > > > A co tu opisywać! Pierwsze cztery lata Palka, wiadomo, jak > > rządził i jak skończył, nawet kostka się po nim nie została! > -- > Żebym nie padł ze śmiechu. > Bez Palki nie miał byś dzisiejszej Piotrkowskiej, Teatru Nowego w obecnym > kształcie. Padaj, padaj... Palka też padł, ale dlaczego "zamordował" przy okazji innych ludzi??? Teatr Nowy, owszem jest ładny, ale co z nim wyprawiał Twój kolejny idol, Kropaszenko, to się w pale nie mieści... swoją drogą przezwisko cholernie trafne :))) > > > Czekalski ma chyba sprawe w sądzie za podejrzenie o łapówki! > -- > Owszem. Powstało m.in. dzięki tym łapówkom M1, zamiast osiedla domów > jednorodzinnych. Świetnie... :| Chyba jednak lepsze byłoby osiedle... marketów ci u nas dostatek. > > > Trzech następnych z SLD było tak nijakich że niczym się nie > > wyróżniło, no może poza tym że wtedy w Łodzi rzeczywiście coś > > się zaczeło dziać, > -- > Musiałem przegapić. No tak... jak już lewica coś robi, to świętojebliwi tego nie widzą :(( obrzydzenie bierze na Twoją obłudę :((( > > > wystarczy popatrzec jak się zmieniła Piłsudzkiego przy centralu. > -- > PIŁSUDSKIEGO - analfabeto! > Poza tym tu chyba ci ignoranci z LSD nic się nie przyczynili, chyba, że łapówką Nie czepiaj się literówek i nie obrażaj ludzi... zresztą to typowe dla opcji spod znaku Palki i Kropaszenki... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yarro Re: Prezydenci PO II WOJNIE!!! 22.05.03, 13:08 Witam! Chciałem zauwazyć, że mówimy tu o prezyedentach i urzędnikach pełniących ich funkcję po II WŚ, czyli jakby nie patrzećc po 1945 roku. Nie zaś po roku 1989. Dokształćcie się z historii, zamiast pisac brednie. Oto prezydenci i inni pełniący ich obowiązki po 1945 roku. PREZYDENCI CZASÓW PRL: Kazimierz Witaszewski - 25 stycznia 1945 - 7 marca 1945 Kazimierz Mijal - 1945-1947 Eugeniusz Stawiński -1947-1949 Marian Minor 1949-1950 Od 1950 do 1973 roku na czele władz miasta stali przewodniczący Prezydium Rady Narodowej Miasta Łodzi Marian Minor 1950-1952 Ryszard Olasek 1952 -1954 Bolesław Geraga 1954-1956 Edward Kaźmierczak 1956-1971 Jerzy Lorens 1971-1973 Od 17 grudnia 1973 Łódź znowu miała prezydentów Jerzy Lorens 1973-1978 (od 1975 rządził jako prezydent województwem miejskim łódzkim) Józef Niewiadomski 1978-1985 Jarosław Pietrzyk 1985-1989 PREZYDENCI III RP Waldemar Bohdanowicz - 1989-1990 (od 1990 roku, po reformie samorządowej, na czele władz Łodzi stoi prezydent, a województwa miejskiego - wojewoda) Grzegorz Palka - 6 czerwiec 1990-1994 Marek Czekalski - czerwiec 1994-1998 Tadeusz Matusiak - listopad 1998- 7 marca 2001 Krzysztof Panas - 7 marca 2001 - 19 czerwca 2002 Krzysztof Jagiełło - 19 czerwca 2002 - 19 listopada 2002 Jerzy Kropiwnicki - 19 listopada 2003 - Polecam też zajrzeć tu: www1.gazeta.pl/lodz/1,44869,1451389.html I co panowie ingnoranci? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mistyfikacja Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.toya.net.pl 17.06.03, 22:04 co to kurcze jest? Czy prezydenci po II wojnie są jacyś gorsi, że nie zasługuja na fotę i opis? Pewnie dla większości osób to by było pożyteczniejsze! Odpowiedz Link Zgłoś
zusmann Re: Prezydenci po II wojnie 02.08.03, 11:48 A ja chciałbym zapytać dlaczego żaden z prezydentow ŁODZI nie ma w ŁODZI swojej ulicy? Przecież to skandal! A ile w naszym mieście jest ulic na cześć zdrajców, komunistów i socjalistów typu Limanowski, Waryński, Dąbrowski i innych mniejszych? Co z ulicą Struga? Czemu nie wrócić do prawdziwej nazwy nadanej jej po 1865 na cześć Prezydenta miasta? Tylkoo już nie z jakimś przydomkiem "święty". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjalista bezczelnosc PiSuaru IP: *.uni.lodz.pl 30.01.06, 22:06 Nie rozumiem kolego od wpisu o "zdrajach, socjalistach i komunistach", czemu mnie obrazasz - jesli jestem socjalista, to stoje w jednym szeregu ze zdrajcami? A czy ja pisze, ze skoro ktos glosuje na PiSuar, to jest faszystowskim zbrodniarzem, morderca z Oswiecimia, bydlakiem, ktorego powinno sie powiesic w Norymberdze? Nie pisze takich rzeczy, wiec ty tez sie odwal uprzejmie od socjalistow. Zeby nie socjalisci, pewnie nadal bys mieszkal w czworakach i calowal proboszcza w czubek buta. A merytorycznie - poczytaj sobie, synku, o Warynskim, zanim znowu walniesz taka glupote. Wole miec ulice Warynskiego, zamiast jakiegos narkomana, ktory zostal z nadania ZChN-u prezydentem mojego miasta. Wszyscy wiedza, o kim mowie? I zeby byla jasnosc - nie o Kropiwnickim, bo to porzadny chlop. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Re: Prezydenci po II wojnie 08.09.06, 11:11 <<A ja chciałbym zapytać dlaczego żaden z prezydentow ŁODZI nie ma w ŁODZI swojej ulicy? Przecież to skandal! A ile w naszym mieście jest ulic na cześć zdrajców, komunistów i socjalistów typu Limanowski, Waryński, Dąbrowski i innych mniejszych? Co z ulicą Struga? Czemu nie wrócić do prawdziwej nazwy nadanej jej po 1865 na cześć Prezydenta miasta? Tylkoo już nie z jakimś przydomkiem "święty".>> Prezydent Wojewódzki (Endek zresztą) ma ulicę na Janowie. Odpowiedz Link Zgłoś
mona_u Re: Prezydenci po II wojnie 20.02.07, 17:10 Może jeszcze Pan Palka powinien mieć swoją ulicę???? To dopiero byłby cyrk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.46.rev.vline.pl 29.04.07, 23:33 Przyznam, że nie bardzo rozumiem Twoją uwagę. Komu jak komu ale jemu się należy. Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iqanus Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.salem / 172.27.1.* / *.salem-net.de 10.08.03, 21:31 ale i tak chcialbym zeby tak zrobili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tip Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.2.12.vie.surfer.at 12.08.03, 16:03 nie wiedzialem ze ten palant prezentujacy lodz, ma jeszcze zwolennikow!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: INCOGNITO Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.08.03, 10:52 Ale dlaczego mamy rozmawiać tylko o Prezydentach po II wojnie światowej a może także o wcześniejszych. Może warto przybliżyć mieszkańcom Łodzi sylwetki tyych którzy rządzili miastem. Może warto zastanowić się nad tym, który z nich najwięcej dla miasta zrobił. A dyskusje, które są wyżej są żenujące czy wy potraficie tylko opluwać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.toya.net.pl / 10.0.239.* 17.10.03, 21:26 kropiwnicki spierdalaj do swojego zasranego miasta(czyt. czestochowa) nie jestes tu potrzebny i nie czuj sie lodzianinem my ciebie tu niechcemy lodzianin od kilku pokolen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXXX Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.toya.net.pl / 10.0.239.* 17.10.03, 21:28 KROPA WYPIERDALAJ DO CZESTOCHOWY MOZE W RODZINNYM MIESCIE BYS TAK NIE MIESZAL JAK TU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXXXX Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.toya.net.pl / 10.0.239.* 17.10.03, 21:30 KROPIWNICKI JAK CIE SPOTKAM GDZIES NA MIESCIE TO POZWOLE CI SIE POMODLIC PRZED SMIERCIA:) Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Takich mieliśmy prezydentów 31.10.03, 08:46 Sześciu prezydentów miała Łódź od czasu ustrojowego przełomu w 1989 roku. Co się z nimi stało po opuszczeniu najważniejszego w mieście urzędu? Jak im się wiedzie? W Łomżyńskim Radiu – Bohdanowicz? Pojęcia nie mam. Nie widziałem go od lat – to najczęściej można usłyszeć z ust łódzkich polityków, pytanych o Waldemara Bohdanowicza, pierwszego prezydenta Łodzi w „nowej” Polsce. O byłym prezydencie (od 6 listopada 1989 do 27 maja 1990 roku), potem senatorze, wojewodzie łódzkim, następnie radnym, było ostatnio słychać jako o potencjalnym kandydacie Ligi Polskich Rodzin w wyborach prezydenta miasta. Ponoć Bohdanowicz się zgodził, ale nie zgodzili się bossowie Ligi z Warszawy. Po opuszczeniu urzędów Waldemar Bohdanowicz nie mógł znaleźć sobie nowego zajęcia. Dorywczo doradzał różnym firmom, pracował dla ojców Jezuitów, w NIBCO, potem był dyrektorem handlowym w firmie z branży budowlanej, bez powodzenia kandydował do Senatu w 1997 roku, w końcu wyniósł się z Łodzi aż pod Białystok. W Zam- browie został szefem szpitala. Miał go restrukturyzować, osz- czędności zaczął od własnego stanowiska... Co robi teraz? Dowiedzieliśmy się, że pracuje jako dziennikarz w łomżyńskim radiu BAB. Wciąż bez alei... Grzegorz Palka, gdy przestał być prezydentem, rychło został radnym i przewodniczącym wybranej w 1994 roku nowej Rady Miejskiej. Funkcję tę sprawował aż do swej śmierci w tragicznym wypadku samochodowym. Jego nazwisko wciąż w Łodzi funkcjonuje. Do niego odwołują się działacze Łódzkiego Porozumienia Obywatelskiego. Przypomina się jego zasługi, to, że jego pomysłem było odnowienie Piotrkowskiej. Ale pomimo wielokrotnych prób prawicy, nie udało się nadać imienia Palki żadnej łódzkiej ulicy, ani lotnisku na Lublinku. Radni lewicy nie kryją, że na przeszkodzie stoi pamięć ofiar wypadku w Złotnikach... Przerwana kariera Po Grzegorzu Palce nastał Marek Czekalski. Rządził przez cztery lata (1994 – 1998), wpierw dzięki koalicji z prawicą, potem dzięki głosom radnych lewicy. Po wyborach do Rady Miejskiej w 1998 roku im też zawdzięcza fotel wiceprzewodniczącego. Zajmował go do 2001 roku, do wybuchu afery korupcyjnej. Był wojewódzkim przewodniczącym Unii Wolności, szefował też Łódzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Zarzuty o branie łapówek za ułatwienia przy budowie hipermarketów, potem aresztowanie, były kresem jego politycznej kariery. Policjanci wygarnęli go prosto z gabinetu w urzędzie. Nie posłużyło też Markowi Czekalskiemu zatrzymanie przez policję, gdy nietrzeźwy prowadził auto. Sam przekonuje, że jest niewinny. Musiał jednak oddać wszystkie funkcje w Radzie i partii. Ostatnio widywany jest najczęściej w sądzie. Nie sprawuje żadnej funkcji publicznej. Prezydent o miękkim sercu Tadeusz Matusiak, wraz z objętą po Czekalskim prezydenturą, w 1998 roku zajął też po nim intratną posadę w Radzie Nadzorczej łódzkiego Banku Przemysłowego. Porządził miastem niecałe trzy lata, do marca 2001 roku. Prezydentowi nie dało mandatu zaufania miejskie SLD. Mówiło się, że miał za miękkie serce. Szczególnie do niewiast i do samochodów – za jego urzędowania magistrat sprawił sobie śliczne i drogie peugeoty i cały był rozplotkowany sercowymi podbojami prezydenta. Tadeusz Matusiak sam zrezygnował. Długo rozglądał się za nowym zajęciem. Objął posadę w dużym banku, został przewodniczącym Rady Miejskiej, gdy Grzegorz Matuszak jesienią 2001 r. odszedł do Senatu RP. Czekał, aż w lipcu 2002 roku nastąpił awans. Premier Miller uczynił go wiceministrem spraw wewnętrznych. Jest nim do dziś. Urzędowy dryl Nową twarzą łódzkiego SLD na fotelu prezydenta został dotychczasowy podwładny Matusiaka, odpowiedzialny w zarządzie miasta za służbę zdrowia dr płk Krzysztof Panas. Człowiek o żołnierskich manierach zyskał zaufanie premiera. Miał naprawić obraz łódzkiego Sojuszu. Od marca 2001 roku zabrał się do tego tak energicznie, że najpierw zraził sobie część dziennikarzy, potem podwładnych, na końcu szefa swej partii. I znów zaczęło się mówić, że i jego czeka rychły awans. Słowo stało się ciałem i Krzysztof Panas, specjalista od służby zdrowia trafił do... Ministerstwa Środowiska. Na wiceministra. Stamtąd, całkiem niedawno, trafił do Narodowego Funduszu Zdrowia. Tym razem jako szef tej instytucji. Nadzieja Sojuszu Odwołanie Panasa ze stanowiska prezydenta Łodzi nastąpiło w lipcu 2002 roku. jego następcą został Krzysztof Jagiełło, szef SLD w Łodzi, a wcześniej zastępca Krzysztofa Panasa w urzędzie miasta. Jagiełło przeszedł wprawdzie do drugiej tury wyborów, ale uległ Jerzemu Kropiwnickiemu. Po części wskutek ujawnionej w samym środku kampanii wyborczej afery z jego błyskawicznym uzupełnieniem wykształcenia na Uniwersytecie Łódzkim. Wszczęcie procedury odebrania tytułu magistra przypieczętowało tylko jego porażkę. Krzysztof Jagiełło pozostał szefem miejskiego SLD. Podczas konferencji prasowej w kwietniu tego roku nazwał Jerzego Kropiwnickiego nawiedzonym awanturnikiem, najlepszym uczniem Mao Tse Tunga, osobnikiem o zapędach dyktatorskich, człowiekiem o skrajnych, nacjonalistycznych poglądach. Dobrze płatną pracę Jagiełło znalazł, gdy wrócił do pracy w urzędzie marszałkowskim, u Mieczysława Teodorczyka. Jest dyrektorem urzędu i jak się wydaje, znów pierwszym kandydatem Sojuszu do ponownej walki o urząd prezydenta Łodzi. A wybory już za trzy lata... Kto, kiedy Waldemar Bohdanowicz (1989 – 1990) Grzegorz Palka (1990 – 1994) Marek Czekalski (1994 – 1998) Tadeusz Matusiak (1998 – 2001) Krzysztof Panas (2001 – 2002) Krzysztof Jagiełło (VII 2002 – XI 2002) Jerzy Kropiwnicki (XI 2002 – ?) lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/312336.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LECH Re: Takich mieliśmy prezydentów IP: *.toya.net.pl 26.03.05, 06:37 FAKT = PALKA / ŚWIEĆ PANIE MAD JEGO DUSZĄ / GDYBY PRZEŻYŁ WYPADEK SKAZANY BY ZOSTAŁ ZA MORDERSTWO - ZABIŁ JADĄC JAK SZALONY DWIE OSOBY , KOLEJNĄ OKALECZYŁ, PODOBNO UWAŻNO ,ŻE TRAGICZNY WYPADEK TO TYTLKO KWESTIA CZASU - JEŻDZIŁ JAK SZALONY - NO I TE OCZY , MOŻNA NYŁO SIĘ PRZESTRASZYĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Prezydenci Łodzi 1919-1939 20.01.04, 20:47 Tu www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=2&zapytanie=2,02,06,03 znalazłem prezydentów okresu międzywojennego. Może ktoś mi pomoze i powie kto pełnił najważniejszą rolę w mieście przed rokiem 1919? Nasuwa się pytanie, czemu w Łodzi brak ulic noszących imiona prezydentów Miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrekmk Re: Prezydenci Łodzi 1919-1939 28.01.04, 20:30 zaczne od ulic. Ulice ma bodajże prezydent Rżewski - na osiedlu domków jednorodzinnych u zbiegu Warszawskiej i Kryształowej Przed 1919 rokiem najważniejzą funkcją było stanowisko nadburmistrza stworzona przez niemieckie władze okupacyjne. Pierwszym nadburmistrzem był Heinrich Schoppen (1915-17). W latach 1917-1919 nadburmistrzem Łodzi był Leopold Skulski. Był nim do lutego 1919, później w grudniu 1919r objął posadę premiera RP. Wczesniej "głową" miasta, po ewakuacji rosyjskiej administracji był przewodniczacy Głównego Komitetu Obywatelskiego - Alfred Biedermann (VIII - XII 1914) oraz Antoni Staromirski (XII 1914 - VI 1915). Po dokładniejsze informacje odsyłam do książki "Władze administracyjne Łodzi do 1939r" posdruffka!! Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Prezydenci Łodzi 1919-1939 28.01.04, 21:10 To ciekawe, bo ja ostatnio przeczytałem coś takiego: "Andrzej Rosicki (...) W Łodzi objął stanowisko prezydenta po F. Traegerze. W 1865r. władze carskie postanowiły go zdjąć z urzędu za <nieprawomyślnąść>, czyli za organizacyjną i finansową pomoc świadczoną uczestnikom powstania styczniowego. (...)" Czyli urząd prezydenta istniał wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrekmk Re: Prezydenci Łodzi 1919-1939 28.01.04, 21:26 Owszem. Urząd prezydenta powstał w 1841r. wcześniej Łódx miała burmistrzów. Pierwszym prezydentem był karol Tangermann w latach 1841-1844 (1829-41 burmistrz). Stanowisko prezydenta istaniało do I wojny światowej, kiedy to Niemcy narzucili swoją organizacje samorządu. psdr!! Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Prezydenci Łodzi 1919-1939 28.01.04, 21:41 No to wracamy do mojego poprzedniego pytania: Czy jest jakiś źródło, kto sprawował urząd prezydenta Łodzi? No i czemu jakoś nie wyróżnia się tych nazwisk, nazywając ich imieniem ulicy w Łodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
piotrekmk Re: Prezydenci Łodzi 1919-1939 28.01.04, 22:01 Czemu się ich nie wyróżnia to ja nie mam zielonago pojęcia, a co niektórych się powinno. A tak przedstawia się przedwojenna lista burmistrzów i prezydentów miasta: Szymon Szczawiński burmistrz 1815-1819 Antoni Czarkowski burmistrz 1820-1826 Karol Tangermann z-ca burm. 1826-1829, burmistrz 1829-1841 Karol Tangermann prezydent 1841-1844 Franciszek Traeger prezydent 1844-1862 Andrzej Rosicki prezydent 1862-1865 Edmund Pohlens prezydent 1865-1869 Maurycy Taubworcel prezydent 1869-1878 walerian Makowiecki prezydent 1878-1882 władysław Pieńkowski prezydent 1882-1914 posdruffka!! Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Prezydenci Łodzi 1919-1939 28.01.04, 23:10 Dziękuję pięknie :-) Zachęcam do częstrzego pisania na tym podForum :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stiopa12 Re: Prezydenci Łodzi 1919-1939 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.02.06, 06:35 Nie sadze ze opisy dzialalnosci prezydentow Lodzi sa osadzone w czasach kiedy zyli. Najgorzej potraktowano Wladyslawa Pienkowskiego. "Niechetna Pienkowskiemu i rosyjskim urzednikom magistratu opinia publiczna nie powinna byc jedyna miara oceny tej prezydentury" uwaza jednak Miroslaw Jaskulski. Nie znam pana M.Jaskulskiego ale skad On wzial tak ukierowana opinie publiczna ?.To jest okres kiedy proletariat lodzki; nienawidzi Niemcow,pogardza Zydamy (niema czym sie chwalic) i kocha Rosjan. Dlaczego?....ekonomia. Spis powszechny w 1913 roku. Lodz liczy 500tysiecy mieszkancow (wliczajac Baluty ktore byly w tym czasie wsia i liczyly......120 tysiecy mieszkancow)' 300tysiecy narodowosc polska 150 tysiecy to Zydzi 50 tysiecy Niemcy i inne narodowosci zachodniej Europy. Majatek Lodzi w rublach w zlocie liczyl okolo 550 tysiecy. 300 tysiecy w rekach niemieckich 200tysiecy w rekach zydowskich 50 tysiecy w rekach polakow. ......kiedy marszalek w czasie pierwszej wojny swiatowej chcial przemaszerowac Piotrkowska ....posypaly sie kamienie. Kilka dni pozniej kiedy weszli Rosjanie....witano ich kwiatami. Co sta opinia publiczna panie Jaskulski? P.S.Odsylam do uroczej ksiazki DZIEJE LODZI 1900-1914 na podstwie artykulow w prasie lodzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Re: Prezydenci Łodzi 1919-1939 08.09.06, 11:15 Hubar pora odwiedzić Janów - tam znajdziesz ulicę Wojewódzkiego (tuż przy Hetmańskiej). Stoją przy niej nowe gminne bloki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.05.04, 21:49 Dziękuję za wiadomości o prezydentach, wykorzystam je na godzinie wychowawczej.Czekam na dalsze ,to znaczy prezydenci po II wojnie. Łatwiej poznawać historię Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcelino7 Prezydenci po II wojnie czyli nasza Hucpa Wyborcza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 22:08 OK proponuję krótkie info, koniecznie z komentarzem, co ci kolejni Politykierzy osiągneli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bozo2 A wcześniej... IP: *.toya.net.pl 21.02.05, 00:09 Przecież Łódź otrzymała prawa miejskie w 1423 r.! Na początku była miastem biskupim, nie miała wtedy prezydentów, ale wśród wymienionych przez Gazetę też nie wszyscy byli prezydentami. Może by tak sięgnąć w archiwa i ustalić nazwiska rządzących Łodzią od XV wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marianna Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 11:00 Gdzie obecnie jest pan prezydent Czekalski.????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piezo1 Kropiwnicki: dewot u władzy IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.03.06, 20:32 Znalazłem: "List otwarty do PREZYDENTA MIASTA ŁÓDŻ My, mieszkańcy Łodzi, członkowie RACJI Polskiej Lewicy jesteśmy pełni podziwu dla poczynań Prezydenta Łodzi Pana Jerzego Kropiwnickiego, który dbając o stan naszego ducha dnia 23 stycznia na lotnisku im. Wł. Reymonta w budynku Terminala 2 uczestniczył w otwarciu i poświęceniu kapliczki w łódzkim porcie zwanym wczesniej Lublinek. Uroczystego poświęcenia dokonał metropolita łódzki ks. abp Władysław Ziólek, po czym prezydent naszego miasta, duchowni, władze portu i pracownicy lotniska podzielili się opłatkiem. Ponieważ uważamy, że sprawy ducha nie są najważniejsze dla miasta, a tylko sprawy naszego doczesnego bytu, w trosce o gospodarowanie naszymi pieniędzmi, zadajemy proste pytania, oczekując prostych odpowiedzi: 1) ile kosztowało Miasto urządzenie kapliczki na łódzkim lotnisku; 2) z jakiego funduszu zostało sfinansowane to przedsięwzięcie; 3) kto wydał zgodę; 4) kto jest od tej pory pracodawcą kapelana lotniska (o wynagrodzenie już się nie dopytujemy). Przypomina nam się sprawa z ubiegłego roku. W skutek interwencji Pana Prezydenta Wodociągi przekazały sporą kwotę na potrzeby Kościoła katolickiego. I natychmiast po tym zdrożała woda. Rozumiemy, że powyższą kwotę trzeba było wyrównać. W sytuacji biedy łódzkiej, ograniczaniu pomocy dla najbiedniejszych, w tym dzieci (likwidacja świetlic środowiskowych), bezrobocia i marnych perspektyw zatrudnienia, dewocyjna gospodarka naszymi pieniędzmi w Pana wydaniu jest karygodna. Ocena takiego działania jest tylko jedna - miłosierdzie katolickie wyraża się prostym rachunkiem - zabrać biednym, dać bogatym. Oczekujemy na wyczerpującą odpowiedź. Za Zarząd Wojewódzki woj. łódzkiego RACJI Polskiej Lewicy Jolanta Komorowska Małgorzata Majdańska" Drugie znalezione, nawiązujące do pierwszego: "Łódzkim świetlicom środowiskowym grozi likwidacja! W nowym roku zmaleją wydatki miasta na tę formę pomocy społecznej dla rodzin dysfunkcjonalnych. Przeciwko takiej polityce protestują Antyklerykalna Partii Postępu RACJA i Nowa Lewica. Małgorzata Majdańska, jedna z łódzkich liderek, jest współautorką protestu. Z treści wystąpienia wynika, że łódzkie władze w 2006 roku będą przeznaczać po 30 GROSZY na każde korzystające ze świetlicy dziecko. Świetlicy, która zapewnia minimum wyżywienia, kultury, edukacji, a także możliwości socjalizacji. Na skutek braku środków na prowadzenie świetlic, przybędzie wkrótce w Łodzi dzieci uczących się arcytrudnej sztuki przetrwania na ulicy. Przypominamy łódzkim władzom, że Polska podpisała Konwencję Praw Dziecka, ratyfikowała ją w 1991 r. Łódzkie dziecko też ma prawo do życia i rozwoju, do odpowiedniego standardu życia – zwracają uwagę autorzy. Według nich owe świetlice środowiskowe stanowią pomoc dla najuboższych rodzin, organizują czas biednym dzieciom i młodzieży, a tym samym ograniczają pośrednio występowanie przestępczości. Protestujemy przeciwko prowadzeniu polityki prorodzinnej, która zaczyna się, koncentruje i kończy na dziecku poczętym, a pomija potrzeby dziecka urodzonego – czytamy w tekście. Pod otwartym protestem podpisały się Małgorzata Majdańska (APP RACJA) i Małgorzata Michalska-Kulig (NL). Daniel PTASZEK Lewica.pl" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajot Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 00:34 ten obecny w tej czapce daje czadu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pps Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.toya.net.pl 26.04.06, 15:42 ten obecny to idiota i partacz zaniedbujący swoje obowiązki i ogólnie mający gdzieś sprawy miasta, ale wiecie jak to jest- taki prezydent jacy wyborcy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbiibb Re: Prezydenci po II wojnie IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 10.05.06, 23:15 Najlepszy nam trafił sie teraz. Marze o tym, aby Kropiwnicki przestał być prezydentem. Niech jedzie sobie do Malezji, albo gdzieś indziej bardzo daleko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzian Kropa to najlepszy Prezydent Łodzi wszechczasów. IP: *.toya.net.pl 03.12.06, 23:23 Nie ma lepszego od Kropiwnickiego. Viva Kropa, viava Łódź, viva Łodzianie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek Prezydenci po II wojnie IP: *.toya.net.pl 12.12.06, 17:03 Witam, Chciałabym napisać pracę licencjacką o prezydentach Łodzi (w III RP). Czy ktoś może mi polecic jakieś książki na ten temat? Bo jak na razie znalazłam tylko informacje prasowe, no i internet. Z góry dziękuję za rady. asiek078@buziaczek.pl Odpowiedz Link Zgłoś