Gość: ELVIZ
IP: *.mipro.pl
08.05.03, 11:32
Wchodzi gość do apteki i chce kupić prezerwatywy. Jest duży wybór więc
zaczyna przebierać: Poproszę dwie paczki bananowych, jedną wiśniowych, ooo i
pożeczkowe - to nowość, więc trzy paczki i może jeszcze jedną truskawkowych,
a jak jest to jeszcze wezmę brzoskwiniowe. Wybiera tak z 5 minut. Za nim stoi
zniecierpliwiona babcia 80-letnia i mówi: Panie będziesz pan pier...ił czy
kompot gotował!!!???