avatary 23.03.07, 18:52 bo to miasto obojętnych mieszkańców jest Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tadjan Jazda na dachu pędzącego tramwaju 23.03.07, 19:10 A co on dziecię poczęte, że trzeba go chronić? Dziennikarze opamiętajcie się bo za chwilę będzie wszystkich chronić, oprócz zwykłych ludzi. Misje wam się pomyliły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: 195.69.82.* 23.03.07, 20:10 a kto powiedzial, ze trzeba go chronic? Odpowiedz Link Zgłoś
pirulo Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju 23.03.07, 21:30 Też mi wyczyn... Szkoda że tego dziadka co go zdeptali na dach nie wygonili- to by był dopiero mocny filmik... ehhh- ręce opadają... dobra rozrywka w necie -puzzle online za darmo!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sliver Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.toya.net.pl 24.03.07, 08:50 Takkk... dziadek został skopany, zninczowany, zrzucony z 10 pięrta i przyklepany... teraz jest wielkim męczennikiem narodu... MAsakra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bajdy z Kaczoaandu Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju... IP: *.natpool1.outside.ucf.edu 23.03.07, 21:54 Fakt, "nagrody Darwina" wciaz czekaja na chetnych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mart Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju... IP: *.acn.waw.pl 23.03.07, 23:25 Bardzo profesjonalny artykulik. Zdeptali dziadka... Przeciez facet sie nawet potem usmiechal i byl zaskoczony. Chlopcy poprosili paa grzecznie, przeprosili. A z artykulu wynika, jakby go skatowali w tym tramwaju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju... IP: *.lodz.mm.pl 24.03.07, 10:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju... IP: *.lodz.mm.pl 24.03.07, 10:51 Jakbyś ryzykował oberwanie w zęby to też byś się uśmiechał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms pędzący tramwaj, niesamowite napięcie... IP: *.2-0.pl 24.03.07, 11:34 artykuł zupełnie w stylu tego kabaretu, www.youtube.com/watch?v=lF4WaaFHXd4 Większe niebezpieczeństwo w miastach to przechodzenie przez ulicę czy jazda rowerem po ruchliwej drodze niż to, co ten koleś robił. Ale to nie są medialne sprawy... Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka.latania Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju 24.03.07, 15:35 Fajnie, że zdjęcia tak są wycięte, że znajduje się tam tytuł filmiku, bardzo to ułatwia znalezienie na youtube! także dzięki :) Nie rozumiem oburzenia. Koleś nie może być tak głupi, żeby nie wiedzieć, że coś mu się może stać. peace Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pius_XI_Pacelli Kopulacja na dachu tramwaju - to następna IP: *.cm.umk.pl 24.03.07, 15:33 część tego serialu. Oczywiście, kopulacja z wiceministrem oswiaty, tym pojebem z Łodzi, no jak mu tam, pis-dzielce pomóżcie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek jazda konkret full opas IP: *.4web.pl 26.03.07, 00:22 ...buehehehehe ...sr.. na wzmianki typu "jaki kretyn oooo jaaa co on zrobił" ,....hehehe .. wszystkich lapsów którzy sie wczuli w tą akcje jakby to morderstwo conajmniej było buehehehe ....stachu respect 4 Ya 4 Eva booooooy .......... wpisał się maciek z drugiego planu w akci :) hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Ja jak zwykle z ciekawości spytam: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 19:19 A jak ten chłopak innym zagrażał? Ja rozumiem, że tu się chroni życie ludzkie od poczęcia, ale czy w przypadku dorosłego człowieka także wtedy, gdy sobie tego nie życzy? Swoją drogą pomysł mi się podoba, brawo! Co prawda znacznie bardziej ryzykowne jest obżeranie się chipsami, ale to mało medialne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Ja jak zwykle z ciekawości spytam: IP: *.pai.net.pl 23.03.07, 20:16 A jakby debil wpadl do kabiny motorniczemu tramwaju jadacego z przeciwka? A gdyby debil spadl na tory i motorniczy tramwaju jadacego z przeciwka musial gwaltownie hamowac narazajac swoich pasazerow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka_prostaczka O co ten jęk... IP: *.chello.pl 23.03.07, 23:02 O co ten jęk. Koleś to przemyślał i ryzykował tym co jego. A faceta, któremu nastąpnął na głowę przeprasza pod koniec filmu. Może to i nie mądre, ale czy to nasza sprawa? Czy wszyscy mamy wszystkich nagrywać i denuncjować, jak Guzowaty i spółka? To się robi, k, niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: west ham Re: O co ten jęk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 23:39 gdyby spadł pod koła tramwaju jadącego z naprzeciwka to motorniczy do konca życia miałby na sumieniu zabicie człowieka. Po drugie: za ewentualną hospitalizację takiego potencjalnego kalekę muszą płacić wszyscy podatnicy. A niby dlaczego? ustawowo powinien miec zakazane korzystanie z NFZ-u. Jednocześnie mam pewność że żaden zakład ubezpieczeniowy nie dałby takiemu polisy. Mam nadzieję że ten człowiek zostanie ukarany za swoje postępowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
yanvreolny Re: O co ten jęk... 23.03.07, 23:49 Gość portalu: west ham napisał(a): > gdyby spadł pod koła tramwaju jadącego z naprzeciwka to motorniczy do konca > życia miałby na sumieniu zabicie człowieka. A niby dlaczego? > Po drugie: za ewentualną hospitalizację takiego potencjalnego kalekę muszą > płacić wszyscy podatnicy. A niby dlaczego? ustawowo powinien miec zakazane > korzystanie z NFZ-u. Jednocześnie mam pewność że żaden zakład ubezpieczeniowy > nie dałby takiemu polisy. Za kaleke moze placic ktokolwiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: west ham Re: O co ten jęk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 00:14 ad 1. no jeśli dla Ciebie rojechanie człowiek jest codziennością to nie mamy o czym dyskutować ad 2. ale karetka z lekarzem po takiego potencjalnego trupa musi przyjechać, podobnie jak policja żeby zaprotokołować zdarzenie. W tym kraju instytucje pogotowia i policji sa na tyle biedne że naprawdę szkoda kasy na dodatkowe sprzątanie po takich półgłówkach. ad 3. jego bezmyślność mogła doprowadzić do wypadku a tym samym utrudnienie np w komunikacji tramwajowej. Sądzisz że ludzie korzystający z publicznego transportu nie mają co robić tylko czekać aż zeskrobią jakiegoś palanta z torów? Po cóż utrudniać sobie wzajemnie życie? "Live and let live" - tak jest znacznie przyjemniej. Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: O co ten jęk... 24.03.07, 00:25 no to obejrzałem, żaden tam debilizm w latach 20 latali stojąc na skrzydłach dwupłatowców bez zabezpieczeń, po prostu w kazdym społeczeństwie jest grupa ludzi u których adrealina wydziela sie w mniejszych ilościach. Mają naturalne skłonności do ryzykowania życiem, ot i tyle, można spaćć z dachu tramwaju, można udławic sie chipsami na kanapie, efekt ten sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolny Re: O co ten jęk... IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.07, 08:25 Znam z opowieści rodzinnch przypadki jazdy przepełnionymi pociągami. 20 stopni mrozu i jazda na buforze wagonu przez 40 km. Wtedy to było bezpieczne. Popieram bohatera. Jego wybór. "Pędzący tramwaj" - znaczy jechał chyba ze 100km/h, a może 200 km/h ? Dziennikarze zawsze przesadzają. Ijeszcze skopał Pana po głowie, a może go zabił, tak na pewno go zabił. Napiszcie, że Pan zmarł tego samego dnia na skutek skopania i jakiegoś tam urazu, będzie jeszcze medialniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sliver Re: O co ten jęk... IP: *.toya.net.pl 24.03.07, 08:44 "przejechal kilka kilometrow..." jak na moje oko wykonal wycieczke z Lodzi Kaliskiej do mniej wiecej dworca centralnego w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka_prostaczka Potencjalnie, to jesteś gwałcicielem. IP: *.chello.pl 24.03.07, 00:28 Bo nosisz przy sobie narzedzie zbrodni... O czym ty mowisz. Prawo nie stanowi o sytuacjach potencjalnych, tylko rzeczywistych. Nawet nie jestem pewien, czy to bylo przestepstwo, a nie wykroczenie. Chociaz przy inkwizytorskich zapedach Ziobry, to chlopak pewnie bedzie mial klopoty. Glupi wyglup nie jest godny pochwaly, ale znajmy miare! Zyj i pozwol zyc innym, czlowieku, bo tak jest przyjemniej. Czy ten biedak z tramwaju cos ci zrobil, ze palasz do niega taka nienawiscia, ze go wyzywasz i chcesz zamknac? Odpowiedz Link Zgłoś
yanvreolny Re: Potencjalnie, to jesteś gwałcicielem. 24.03.07, 00:53 Rozwijajac ten histeryczny watek artykulu teraz kazdy obywatel w Polsce ma obowiazek dzwonic po policje natychmiast poniewaz "potencjalnie" jestes gwalcicielem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka_prostaczka Re: Potencjalnie, to jesteś gwałcicielem. IP: *.chello.pl 24.03.07, 00:56 Ja nie jestem. Ja jestem tylko prostą kaczką. Kaczką prostaczką. :D Odpowiedz Link Zgłoś
yanvreolny Re: Potencjalnie, to jesteś gwałcicielem. 24.03.07, 01:14 Gość portalu: kaczka_prostaczka napisał(a): > Ja nie jestem. Ja jestem tylko prostą kaczką. Kaczką prostaczką. :D Jestes kaczka? Aha! W takim wypadku mozesz byc wkrotce "potencjalna" kaczka wiec kazdy obywatel w Polsce powinien natychmiast dzwonic na policje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka_prostaczka Do boru niech dzwonią IP: *.chello.pl 24.03.07, 01:19 Bo mój gatunek jest pod ochroną. Ha! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Statom Re: Potencjalnie, to jesteś gwałcicielem. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.07, 07:55 Debil i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Potencjalnie, to jesteś gwałcicielem. IP: *.prokom.pl 26.03.07, 13:12 ciekawe jak opinie maja zastraszeni przez tych bandziorow pasazerowie.... Odpowiedz Link Zgłoś
yanvreolny Re: O co ten jęk... 24.03.07, 00:48 Gość portalu: west ham napisał(a): > ad 1. no jeśli dla Ciebie rojechanie człowiek jest codziennością to nie mamy o > czym dyskutować O jakim rozjechaniu czlowieka ktos tutaj niby dyskutuje? > ad 2. ale karetka z lekarzem po takiego potencjalnego trupa musi przyjechać, > podobnie jak policja żeby zaprotokołować zdarzenie. W tym kraju instytucje > pogotowia i policji sa na tyle biedne że naprawdę szkoda kasy na dodatkowe > sprzątanie po takich półgłówkach. Po pierwsze z artykulu wyraznie wynika ze nie bylo zadnych histerykow w tramwaju wiec nikt nie wzywal karetek i policji po "potencjalnego trupa". Wrecz przeciwnie artykul wyraznie nawoluje aby w przyszlosci wzywac policje i karetki do wszelkich "potencjalnych wypadkow" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: O co ten jęk... IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 24.03.07, 02:16 > W tym kraju instytucje > pogotowia i policji sa na tyle biedne że naprawdę szkoda kasy na dodatkowe > sprzątanie po takich półgłówkach. LOL. Ten "półgłówek" pewnie już sam (a jak jeszcze nie, to jego rodzice) opłacił w podatkach koszt przyjazdu policji do jego trupa. Z naddatkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qq Re: O co ten jęk... IP: *.zec.lodz.pl 24.03.07, 07:35 Dużo więcej kosztują podatników: 1 palacze 2 pijacy 3 cudzołożnicy 4 grubasy 5 alpiniści, spadochroniarze, płetwonurkowie, parapenciarze,itd, itd.... a jakoś nie wpadłeś na to żeby zakazać papierosów, alkoholu, łóżka, jedzenia uprawiania sportów. Komunizm polega na tym że państwo wie lepiej co jest dla mnie dobre i to jeden z jego objawów. tak jak karanie kierowcy za brak pasów. Każdy ma prawo być głupi i ryzykować swoim życiem. Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: O co ten jęk... 24.03.07, 02:11 Gość portalu: west ham napisał(a): > gdyby spadł pod koła tramwaju jadącego z naprzeciwka to motorniczy do konca > życia miałby na sumieniu zabicie człowieka. Nie mialby. Wszystko, co by sie stalo, to motorniczy mialby swiadomosc, ze bral udzial w wypadku - nie ze swojej winy i w dodatku w okolicznosciach, w ktorych nie mogl zrobic ABSOLUTNIE NIC, zeby wypadkowi zapobiec. Wrazenie, jakie by to moglo zrobic na motorniczym z pewnoscia byloby mocne, by nie rzec szokujace, ale do wyrzutow sumienia nie byloby najmniejszych podstaw. Wiekszosc zawodowych kierowcow rozumie te zaleznosc i wie, ze bywaja sytuacje, kiedy nic nie mozna zrobic. Widzialem kiedys wywiad z maszynista kolejowym, ktorego nazywaja "Oczko" - do tej pory ma juz 21 samobojcow na rozkladzie. Co ma zrobic? Jezdzi dalej, bo on w koncu zadnego z tych ludzi sila pod kola nie wrzucil, ani ich lokomotywa nie gonil. > Po drugie: za ewentualną hospitalizację takiego potencjalnego kalekę muszą > płacić wszyscy podatnicy. A niby dlaczego? ustawowo powinien miec zakazane > korzystanie z NFZ-u. Jednocześnie mam pewność że żaden zakład ubezpieczeniowy > nie dałby takiemu polisy. > Mam nadzieję że ten człowiek zostanie ukarany za swoje postępowanie. Troche wylewasz dziecko z kapiela. Zeby go "ukarac", musi zostac najpierw zidentyfikowany. Zajmuje sie tym, na ogol, policja - ktora, o ile mi wiadomo, nie pracuje za darmo. Ktos musi zaplacic za czas pracy, uruchomienie komputerowej bazy danych, wydruk, papier, prace nad protokolem i zaniesienie tego do prokuratora. Prokurator tez pracuje za pieniadze. Potem czas pracy sedziego, protokolanta, obroncy (jesli z urzedu, bo wtedy jest placony przez panstwo) i straznikow. Mozna tez doliczyc jakas tam czesc kosztow komisariatu, biur prokuratury i sali sadowej (budynek, ogrzewanie, swiatlo, sprzataczki, meble, sprzet i wyposazenie), ktora przypadnie na sciganie tego akurat blazna. W efekcie, zamiast wydac, powiedzmy, 25 czy 30 tysiecy na potencjalna hospitalizacje, wydasz 60 czy 70 tysiecy na sciganie. Tak czy owak, pieniadze podatnika, a facet - poza tym, ze jest idiota - nikomu tak naprawde nie zagrazal (poza samym soba, ale tu mozna polemizowac: samemu sobie, czyli tak samo, jak kazdy pijak, obzartuch, nieruchawy len, nieuwazny kierowca, palacz, napchany sterydami obsesyjny bywalec silowni i facet, ktory wlazi na zle ustawiona drabine. To co, wszystkich zamkniemy?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: O co ten jęk... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.03.07, 07:11 >To co, wszystkich zamkniemy?) Yes! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: racja Re: O co ten jęk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 15:07 Idiotow tego typu i pokrewnych nalzezy wylapac, stworzyc getto, gdzie wladza udostepni im wszelki narzedzia do samodestrukcji. Dresiki, kaptury, kamerki w fonach, by mogli udokumentowac wlasna glupote. Moze to wynik mody na lysine? Mozg wyziebiony ulega uszkodzeniu, dlatego wielu takich chodzi w wspomianych kapturach. Odpowiedz Link Zgłoś
yanvreolny Re: Ryzyko 23.03.07, 23:32 Gość portalu: ag napisał(a): > A jak ten chłopak innym zagrażał? Ja rozumiem, że tu się chroni życie ludzkie > od poczęcia, ale czy w przypadku dorosłego człowieka także wtedy, gdy sobie > tego nie życzy? > Swoją drogą pomysł mi się podoba, brawo! Co prawda znacznie bardziej ryzykowne > jest obżeranie się chipsami, ale to mało medialne. Bardziej ryzykowne niz objadanie sie chipsami? Co tutaj ryzykowne? Poza tym wyraznie widac ze jazda na dachu jest mniej ryzykowna niz wewnatrz niego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Re: Ryzyko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 23:41 > Bardziej ryzykowne niz objadanie sie chipsami? Co tutaj ryzykowne? Dowiesz się za parę lat, jak ci tętnice pozapychają się albo w jelicie grubym urośnie raczysko. Chyba że wcześniej śmiertelnie zakrzusisz się. Odpowiedz Link Zgłoś
yanvreolny Re: Kartoflane ryzyko 24.03.07, 00:19 Gość portalu: ag napisał(a): > > Bardziej ryzykowne niz objadanie sie chipsami? Co tutaj ryzykowne? > Dowiesz się za parę lat, jak ci tętnice pozapychają się albo w jelicie grubym > urośnie raczysko. Chyba że wcześniej śmiertelnie zakrzusisz się. Za chipsami nie przepadam i zreszta za kartoflami tez nie ale od czasu do czasu zjadam je. I nie wierze ze nawet bardzo czeste (kilka razy w tygodniu) spozywanie ziemniakow czy chipsow jest w stanie komukolwiek zaszkodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Kartoflane ryzyko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.07, 00:46 izomery kwasów tłuszczowych trans obecne w chipsach, frytach, żarciu z mc'D, margarynach i innych tego typu ścierwach są w stanie zaszkodzić. komukolwiek. w każdej chwili. bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
yanvreolny Re: Kartoflane ryzyko 24.03.07, 01:12 Gość portalu: :) napisał(a): > izomery kwasów tłuszczowych trans obecne w chipsach, frytach, żarciu z mc'D, > margarynach i innych tego typu ścierwach są w stanie zaszkodzić. > komukolwiek. > w każdej chwili. > bardzo. Znasz jakikolwiek udokumentowany przypadek? Czy tylko z nadmiernego ogladania TV powtarzasz durne frazesy? Po pierwsze ja mam na mysli normalne umiarkowane jedzeni czyli normalne kartofle bez jakichkolwiek szkodliwych mrgaryn, trans- fats, kwasow tluszczowych etc. ale nawet w tym wypadku jestem przekonany ze normalne umiarkowane spozywanie nawet tych "szkodliwych" chipsow nikomu nie jest w stanie zaszkodzic. Byc moze masz na mysli nadmierne spozywanie ziemniakow ale w tym wypadku to nadmierne spozywanie czegokolwiek spowoduje problemy lub smierc. Tak naprawde to gwarantuje Ci ze nawet jezeli zjesz kilka kg ziemniakow lub chipsow na raz to najwyzej lekko sie rozchorujesz (biegunka) ale znam kilka "zdrowych" witamin ktorych taka sama dawka zagwarantuje Ci blyskawiczna smierc. Nadmierne spozycie "najzdrowszej" zwyklej wody spowoduje smierci - i wystarczy tylko kilka litrow na raz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Gdyby głupota mogła latać........ IP: *.prokom.pl 26.03.07, 16:00 ... już byś doleciał do innej gwiazdy...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Ja jak zwykle z ciekawości spytam: IP: *.prokom.pl 26.03.07, 13:26 Problem w tym ze za bezpieczeństwo odpowiada karnie m.in. prowadzący pojazd. Jeśli wydarzyłby się wypadek - motorniczy ma kłopoty łącznie z wyrokiem w zawiasach. Podam lepszy przykład. Firma A posiada rozdzielnie i podstację energetyczną. Jest zabezpieczona przez wtargnięciem na jej teren. Włamują się do niej złomiarze. Giną od porażenia prądem. Prezes (lub dyrektor) otrzymał wyrok w zawiasach za spowodowanie nieumyślne śmierci. Nie miało znaczenia że oni się włamali - a zawiasy dlatego że był obiekt zabezpieczony. Odpowiada karnie za każdy wypadek śmiertelny na obiektach energetycznych. Ale gó..arza młodocianego bandyty to nie obchodzi. A inni jeszcze przytakują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianin Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.toya.net.pl 23.03.07, 20:27 Ma ktoś linka do tego filmiku? Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju 23.03.07, 20:37 no własnie gdzie link, żebym mógł ocenić. Widzxiałem już gościa przyklejonego do TGV, linka nie posiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sobol prosze link ;)) IP: *.toya.net.pl 23.03.07, 20:40 www.youtube.com/watch?v=HPDZ_QLJ4JI swoja droga - niezly Kozak z tego gosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Norris to to nie był IP: *.centertel.pl 23.03.07, 20:49 „Wchodząc kopie w głowę siedzącego pod oknem starszego mężczyznę.” Kopie to tylko Chuck Norris. Ten gościu po prostu potrącił (raczej) przez przypadek pana siedzącego przy oknie. A ha... Jego kolega sekundant, tuż przed aktem „kopnięcia” w uprzejmych słowach poprosił tego pana o umożliwienie koledze wejścia z powrotem. Akcja działa się tak szybko, że pan po prostu nie zdążył. I stąd całe „kopnięcie”. „Choć tramwaj jest pełen ludzi, nikt nie dzwoni po policję, ochronę, nie alarmuje motorniczego.” Przede wszystkim na filmie widać, że większość ludzi w tramwaju nawet nie zauważyła całej akcji. Tak się to wszystko działo szybko a przede wszystkim działo się poza tramwajem. Polecam obejrzenie filmu. Wtedy relację dziennikarską potraktujecie dystansem traktować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtr Re: Norris to to nie był IP: *.jzo.com.pl 23.03.07, 21:16 Faktycznie zdziwiła mnie kultura człowieka który poprosił o zwolnienie miejsca przez starszego pana. Mógł powiedzieć "spieprzaj dziadu" :-) Co nie znaczy że akcja była spora głupotą. Jakie czasy taki sport Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Przygotowane, sprawnie i kulturalnie zrealizowane 23.03.07, 21:55 sto razy lepsze niz chamskie wulgarne i przestepcze rozbieranie sila kolezanki na oczach calej nie protestujacej klasy i nazywanie tego pozniej "konskimi zalotami". Troche moze i przesadzili ale mlodosc ma to do siebie, ze nie boi sie smierci bo jej nie widzi. Spoleczenstwo jak potrzebuje to szafuje zyciem mlodych (wysylajac ich na przyklad bez najmniejszego zupelnie sensu do Iraku czy nawet do Afganistanu). Zeby ich az specjalnie szukac: szkoda policyjnego zachodu. Film rowniez dobrze zrobiony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Przygotowane, sprawnie i kulturalnie zrealizo IP: *.prokom.pl 26.03.07, 13:11 Tylko ze w przypadku wypadku np. prowadzacy tramwaj ma problemy z prawem. Kulturalny? Nie pierd**** sprobuj sie taki mlodocianym bandziorom postawic. Im wisi czy sie zakatuja na smierc. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Norris to to nie był 23.03.07, 22:47 Też to zauważyłem. Jak zwykle jakiś żałosny matoł pisząc ten artykuł szuka taniej sensacji i poczytności. Hasło "szuka policja", "kopnął staruszka", "na koniec się śmieje". I co, jest sensacja? Jest. Tylko że po obejrzeniu filmu widać, ze było zupełnie inaczej a autor artykułu manipuluje faktami żeby wywołać zbędne emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: Norris to to nie był IP: *.lodz.mm.pl 24.03.07, 11:57 > Jak zwykle jakiś żałosny matoł pisząc ten artykuł szuka taniej > sensacji i poczytności. No popatrz, jak ładnie siebie oceniłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Norris to to nie był IP: *.prokom.pl 26.03.07, 13:28 Na potrzeby filmu sobie powiedział. Ale ciekawe jakby się to skończyło jeśli tej bandzie młodocianych zbirów ktoś by się postawił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał wolta IP: *.icm.edu.pl 23.03.07, 21:17 Pracownik MZK może nie wiedzieć czy w drucie płynie wolta czy wolty, ale redakcja mogłaby go poprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.gdynia.mm.pl 23.03.07, 21:24 Zalosne i nudne. Rzeczywiscie takim ludziom przydaloby sie leczenie psychiatryczne. Ale nagradzac glupote artykulem w gazecie? Powinna byc raczej wzmianka w kronice policyjnej: "Debil chcial poczuć wielką moc między nogami więc usiadł na tramwaju. Prad niestety go nie porazil i niestety nie zdechł. Szkoda." pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Przecież powiedział panu - Przepraszam... IP: 132.188.32.* 23.03.07, 21:25 O co ten krzyk? Chłopaki uprzejme, proszę, przepraszam... Czy nikt z Was nigdy nie robił czegoś dla draki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Przecież powiedział panu - Przepraszam... IP: *.prokom.pl 26.03.07, 15:57 Co innego draka a co innego wybryk , który innych może kosztować sprawę w sądzie. Za trudne to dla Ciebie jak widać.. Odpowiedz Link Zgłoś
konfabulator Znów ta Łódź! Jak nie morderca to idiota. 23.03.07, 21:35 Znów ta Łódź! Jak nie morderca to idiota. Czy tam mieszka ktoś normalny, czy same głąby i mluny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk E tam lipa w Częstochowie juz dawno jeżdżą :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 21:35 już od dwóch lat na trasie tramwaju nr lini 1 (bo mamy tylko jedna linię tak naprawdę) szczeniaki po 14 lat jezdżą i nikt sie tym nie przejmuje nie wierzycie to zapraszamy :P początek od Kucelina. A tu jakis debilek twierdzi, że dubli nie będzie heheh smiech na sali :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sobol Re: E tam lipa w Częstochowie juz dawno jeżdżą : IP: *.toya.net.pl 23.03.07, 21:49 Chyba LINII, a nie lini... Chyba, ze w Czestochowie pisze sie inaczej ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbysław Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.toya.net.pl 23.03.07, 21:39 ja codziennie jeżdże dla relaksu pod nadwoziem tramwaju i sie nie chwale! Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju 23.03.07, 22:48 A ja nad podwoziem i też jest fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmęczony Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 23:19 a ja biegnę przed tramwajem dla zdrowia codziennie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nx Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 00:16 rzadzicie :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bananeiro Niezła okazja IP: *.petrus.com.pl 23.03.07, 21:40 Dobry sposób aby uniknąć jazdy na gapę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.chello.pl 23.03.07, 21:46 czytam treść tego artykułu i się zastanawiam jak motorniczy tramwaju jadącego z przeciwka nie widział goscia, który właśnie wchodził na dach. Skoro sami pracownicy MPK majac radiostacje nie zgłaszają takiego czegos, to czego oczekiwać od zwykłych ludzi, którzy muszą przebrnąc nie zawsze ciekawą rozmowę z telefonem 112, nie wspominając o policji. I wiem co mówie bo nieraz zgłaszałem pewne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: newdem Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 21:50 Eh, wyczyn taki sobie ale wlasnie zachowanie z klasa, i fajne poczucie humoru.. Przepraszaja..genetelman za kick accident :)) i aniola stroza. Jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
maxxman Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju 23.03.07, 22:07 A ja podziękuję Autorom artykułu za jego napisanie i publikację. Można to potraktować jako ten pierwszy krok naprzeciw obojętności. Z pozdrowieniami, maxxman :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azazel Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.03.07, 22:07 Ta psycholog to nie wiem skąd, chyba sama jest niedowartościowana wygłaszając takie bzdury. A jak sam bym był w tym tramwaju, to bym nic nie zgłosił, a bym rył z gościa i później mu pogratulował. Odpowiedz Link Zgłoś
vishna Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju 23.03.07, 22:57 > Ta psycholog to nie wiem skąd, chyba sama jest niedowartościowana wygłaszając > takie bzdury. dokładnie, to się nazywa projekcja ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 24.03.07, 02:27 > Ta psycholog to nie wiem skąd, chyba sama jest niedowartościowana wygłaszając > takie bzdury. No dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
steve69 Gdyby coś mu się przytrafiło... 23.03.07, 22:13 to było by jednego idioty mniej. Selekcja naturalna... Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars a to moglby byc dzialacz lpr i gdyby mu przeszkodz 23.03.07, 22:17 ono to klopot gotowy. Giertych by zwolal konferencje ze pasazerowie tramwaju zaatakowali broniacego zycia poczetego dzialacza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Gdyby coś mu się przytrafiło... IP: *.prokom.pl 26.03.07, 13:20 Tylko przez takiego idiote prowadzacy pojazd ma problemy z prawem, czesto jakis wyrok w zawiasach itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Gdyby się spalił, to by chociaż ciekawe było. IP: *.113.88.236.plusnet.pte-ag2.dyn.plus.net 23.03.07, 22:19 A tak to nuda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osek Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.chello.pl 23.03.07, 22:19 "Wchodząc kopie w głowę siedzącego pod oknem starszego mężczyznę." Chłopaki prosili grzecznie pana, żeby wstał na chwile, bo kolega chce wejść. Starszy pan nie zdążył i koleś uderzył go wchodząc. Zrobił to jednak przypadkowo, nie zauważył ze tam ktoś siedzi, a po fakcie przeprosił. Przeprosiny są także w napisach końcowych filmu. Nie wyrzucajcie więc chłopakom, że kopią w głowę, bo było to totalnie niezawinione i przepraszali za to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spawacz Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.pai.net.pl 23.03.07, 22:23 > Nie wyrzucajcie więc chłopakom, że kopią w głowę, bo było to totalnie > niezawinione i przepraszali za to. No pewnie, to nie jego wina, ze znalazl sie na dachu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.prokom.pl 26.03.07, 16:10 Taaa bo normalnym i grzecznym jest włażenie komuś na głowę. Też oznaką kultury jest najpierw kogoś kopniakiem potraktować a potem przepraszać (zresztą na pokaz bo filmowane). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rolmops Przesada IP: 213.215.63.* 23.03.07, 22:24 Nikt z pasażerów nie zareagował? No i co z tego? Nic złego się nie działo. Szkoda tylko, że jeden pasażer został podeptany. Nie przesadzajmy, nikt trzeci by nie ucierpiał jakby coś poszlo nie tak.... Debil sam by stracił życie i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
wacek69 Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju 23.03.07, 22:29 SZKODA, ŻE NIE ZGINĄŁ, życzę mu tego z całego serca przy następnej próbie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.pwr.wroc.pl 23.03.07, 22:49 No ładne o sobie świadectwo wystawiasz. On zrobił głupotę, ale ty człowiekowi, co prawda niezbyt mądremu, ale niewinnemu i w dodatku nawet dobrze wychowanemu, życzysz śmierci. Pogratulować. Ja ci życzę, żebyś miał trochę więcej rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sliver Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.toya.net.pl 24.03.07, 08:37 Zycze ci z calego serca zadlawienia sie najblizszym sniadaniem, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elektryk Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.widzew.net 23.03.07, 22:34 Nie 700 wolt tylko 700 woltow!!!! Ludzie nauczcie sie jez. polskiego!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.icpnet.pl 24.03.07, 07:28 fakt, niestety lamerzy mówią tak coraz cześćiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.zec.lodz.pl 24.03.07, 08:09 no to posłuchaj pierwszego z brzegu elektryka. zawsze powie "volt" (tak się to pisze !!!}. To taki slang zdradzający fachowca. a laicy mówią prawidłowo "voltów".i już. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleska Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.07, 22:38 Ja się zastanawiam, kto jest bardziej "debilny" - gość, co robi przejadżki na dachu tramwaju, czy większość piszących tu osób, oceniających jego zachowanie, jako przejaw zdrowego, młodzieńczego, kozackiego poczucia humoru... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: notak Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju IP: *.chello.pl 23.03.07, 22:39 Kandydat do nagrody Darwina:-) Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju 23.03.07, 22:41 Autorzy twierdzą, że wszystko było przygotowane. Ale coś nie do końca. Nie wzięto pod uwagę faktu, że pomiędzy człowiekiem a przewodem mógł wytworzyć się łuk elektryczny (bez dotykania przewodu!). Podobne zjawisko zachodzi podczas wyładowań atmosferycznych. Tak więc tłumaczenie na obronę kiepskie. Odpowiedz Link Zgłoś
vishna Re: Jazda na dachu pędzącego tramwaju 23.03.07, 22:55 > Autorzy twierdzą, że wszystko było przygotowane. Ale coś nie do końca. Nie > wzięto pod uwagę faktu, że pomiędzy człowiekiem a przewodem mógł wytworzyć się > łuk elektryczny (bez dotykania przewodu!). Podobne zjawisko zachodzi podczas > wyładowań atmosferycznych. Tak więc tłumaczenie na obronę kiepskie. a nie za dużo czasu spędziłeś przypadkiem na szkoleniach w SEP tudzież na WEEIiA? aż zabłysnąłeś wiedzą ;[ wg mnie filmik bardzo pozytywny, bo jak to mówił Bolec przyda się trochę polotu w tym "smutnym jak p.da mieście" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczka_prostaczka Łuk? IP: *.chello.pl 24.03.07, 01:24 Łuk eleketryczny? Przy 700 woltach prądu stałego i dobrej pogodzie z niską wilgotnością? To już chyba prędzej mógł zginąć uderzony meteorem. Potencjalnie wszyscy pasażerowie mogli zginąć uderzeni meteorem. Dziwie się, że nikt nie zadzwonił na policję powiadomić o niebezpieczeństwie uderzenia meteoru w tramwaj linii 4! Odpowiedz Link Zgłoś
yanvreolny Re: Łuk? 24.03.07, 01:29 Gość portalu: kaczka_prostaczka napisał(a): > Łuk eleketryczny? Przy 700 woltach prądu stałego i dobrej pogodzie z niską > wilgotnością? To już chyba prędzej mógł zginąć uderzony meteorem. Potencjalnie > wszyscy pasażerowie mogli zginąć uderzeni meteorem. Dziwie się, że nikt nie > zadzwonił na policję powiadomić o niebezpieczeństwie uderzenia meteoru w tramwa > j > linii 4! Na szczescie w tym tramwaju nie bylo histerykow. Ale po tym histerycznym artykule nalezy spodziewac sie co najmniej kilka telefonow na policje informujacych o "potencjalnych" zderzeniach z meteorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STUDI Re: Łuk? IP: *.prokom.pl 26.03.07, 16:07 Wielu tych co zginęli rażeni prądem też myślało ze prawdopodobieństwo rażenia łukiem jest znikome.... Łuk elektryczny zagraża jeszcze w inny sposób. Przy takiej wydajności prądowej zasilani trakcji nawet ze sporej odległości może dotkliwie poparzyć. Zważ że w odróżnieniu od wyładowania iskrowego - łuk elektryczny ma ujemną dynamiczną rezystancję. A różnica potencjałów na końcach wyładowania łukowego może być niska - nawet rzędu 20-30 woltów. Odpowiedz Link Zgłoś