Dodaj do ulubionych

Debata o Księżym Młynie

    • jajo0 Artykuł Śledzińskiej-Katarsińskiej w Wyborczej 25.04.07, 09:43
      • jajo0 Re: Artykuł Śledzińskiej-Katarsińskiej w Wyborczej 25.04.07, 09:47
        A teraz już nie tylko tytuł ale i treść:
        Dzisiaj (sreoda 25 kwietnia) w Wyborczej pojawił się artykuł Iwony Śledzińskiej-
        Katarsińskiej pt. "Nie wystarczy mówić i pisać".
        Artykuł jest o "Mapie drogowej dla Księżego Młyna"
        Niestety na stronie Gazety artykułu nie znalałem (ale może kiepsko szukałem ;))
        • yarro Re: Artykuł Śledzińskiej-Katarsińskiej w Wyborcze 25.04.07, 15:34
          Nie znalazłem i ja :(

          Czy ktoś ma tekst? Bo ja jestem odcięty od łódzkiego wydania GW z racji
          odległości Łódź - Londyn :)
          • Gość: Augustyn Artykuł Śledzińskiej-Katarsińskiej w Wyborczej IP: *.lodz.mm.pl 25.04.07, 21:25
            Drogi Yarro!
            Primo: zdobądź artykuł (napisz adres to Ci prześlę). Warto choćby i dlatego, że
            posłanka Katarasińska niezwykle rzadko wysila się na jakiś merytoryczny komentarz.
            Jej "mapa drogowa dla Księżego Młyna" (absurdalna formułka) wygląda tak:
            a)Zamrozić proces decyzyjny (w odniesieniu do nowych przedsięwzięć
            inwestycyjnych). Zapewne po to, żeby posłanka mogła propagować swoją "mapę"
            (święte jej prawo).
            b)Powołać "Społeczną Radę" (złożoną z fachowców), która kontrolowałaby i
            promowała rewitalizację K.M.
            c)Ogłosić konkurs na koncepcje zagospodarowanie całego K.M. (przy czym należy:
            zachować klimat, "obecny stan posiadania poszczególnych obiektów bądź obszarów"-
            cokolwiek miałoby to znaczyć);
            d)Zintensyfikować prace nad planem przestrzennego zagospodarowania miasta
            (obszaru K.M.);
            e)Opracować "koncepcję złożenia aplikacji" (też nie bardzo rozumiem) o środki
            unijne na stworzenie Centrum Rewitalizacji Obszarów Poprzemysłowych;
            f)Zachować na K.M. Muzeum Książki Artystycznej (tyle lat w Łodzi żyję-wydawało
            mi się, że byłem we wszystkich łódzkich muzeach...);
            g) Zobowiązać Łódź Art. Center do obecności na terenie K.M. sztuk plastycznych i
            wizualnych (mają być sztuki i już!);
            h)Zorganizować na terenie K.M. widowisko: "Światło i dźwięk";
            i)Zmusić przedsiębiorców działających na terenie ŁSSE do "działań maskujących"
            ich niecną działalność;
            j) powołać w Urzędzie Marszałkowskim pełnomocnika do spraw dziedzictwa i
            tożsamości kulturowej regionu łódzkiego.
            To tyle Yarro.
            Po mojemu drogi Yarro posłanka proponuje:
            Utworzenie przynajmniej trzech nowych instytucji zajmujących się K.M. (jak na
            posłankę liberalnej PO przystało-Ich POwołanie to stołków POmnażanie).
            Szukanie ratunku (pomysłu na K.M) w instytucjach publicznych i środkach unijnych.
            Czyli nic nowego.
            Ja mam pomysł znacznie prostszy i tańszy (przez co dla kolegów i koleżanek z PO
            nieatrakcyjny):
            SPRZEDAĆ TO WSZYSTKO W CHOLERĘ! Niech się właściciel/e martwi/ą.
            Pozdrawiam.
            Michał Augustyn
            • jasam Re: Artykuł Śledzińskiej-Katarsińskiej w Wyborcz 26.04.07, 00:46
              Poproszę artykuł na emalie.

              Co do mapy drogowej.
              Ponieważ na początek nie określono zakres pojęciowy terytorium Księżego Młyna -
              należy coś przyjąć. Np czy jest to dokument dla obszaru osiedla domów czy w jak
              najszerszym kontekście.
              Jeśli dotyczy to rozległych inwestycji Opala, to np. wstrzymanie procesów
              decyzyjnych - to jest zupełnie nierealne.
              Natomiast jeśli ma dotyczyć osiedla - to niektóre dalsze postulaty wydają się
              słabo powiązane merytorycznie z wiodąca ideą. Więc trudno z tego dokumentu
              dociec czego on ma dotyczyć.
              Byc może posłanka tłumaczy ideologię tego dokumentu, ale nie czytałem artykułu.
              Natomiast zachowałem sobie "dokument" dla potomnych.

              1) "powołać Społeczną Radę złożona z fachowców" - tych co działają w Radzie przy
              Wojewódzkim Konserwatorze oraz w Radzie przy Architekcie Miasta ? Takie Rady są
              - ale mało kto ich słucha. Jest nawet powołany przez władzę samorządową
              Pełnomocnik ds Rewitalizacji. Był Pełnomocnik Wojewody ds Księżego Młyna. Nic z
              tego nie wynika.
              Jeśli taka Rada miałaby być tworzona - to wraz z deklaracją UMŁ, że zobowiązują
              się uwzględniać wypracowane stanowisko Rady. Inaczej - praca w próżni.

              2) "Ogłosić konkurs na koncepcje zagospodarowanie całego K.M. (przy czym należy:
              zachować klimat.." - znowu nie wiadomo o jakim obszarze mówimy. Bo brakuje
              koncepcji zarówno dla Osiedla domów jak i dla szeroko rozumianego Księżego
              Młyna. A nawet należy zrobić to dla najbliższego otoczenia.
              Czyli potrzebny drugi Kier.
              Działanie tak oczywiste że aż ciśnie się pytanie - dlaczego wcześniej ......
              Ale jak widać władcom miasta nie jest potrzebna czyjaś koncepcja, oni jakąś mają
              i już - wypracowują wszystko na bieżąco na spotkaniach z głównym rekultywatorem
              tych terenów.
              tym bardziej - że jeśli mielibyśmy teraz wstrzymywać decyzje i czekać na
              koncepcje odnośnie obszarów pofabrycznych - to Opal ma już określone decyzje i
              zobowiązania dane przez UMŁ i pewnie nie będzie chciał czekać, nie wiadomo po
              co. Oni dostali już warunki co mogą robić - więc robią.

              3)Centrum Rewitalizacji Obszarów Poprzemysłowych - koncepcja przewija sie od
              bodajże 2 lat i nic w tej sprawie chyba sie nie dzieje. Gdyby rzeczywiście ktoś
              tym sie zajmował to może nawet do IPI RPO by się to nadawało. Ale to jakaś banka
              mydlana krążąca w powietrzu na różnych spotkaniach u Pani Poseł.

              4) Jeśli mamy dopiero ogłaszać konkursy na koncepcję KM to kolejne postulaty o
              konkretnych działaniach artystycznych - cokolwiek wychodzą przed dyszel.

              Generalnie zamysł dobry - ale jakiś groch z kapustą wyszedł.
              szkoda

              pozdr.
              • Gość: realista Re: Artykuł Śledzińskiej-Katarsińskiej w Wyborcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 10:14
                Artykuł jest tutaj:
                miasta.gazeta.pl/lodz/1,78965,4089193.html
                Po wnikliwej lekturze mam wnioski zbliżone do Jasama.
                Próbowałem (bez efektu) wyczytać z tekstu, czy pani poseł ma jakąś opinię na
                temat planów wysiedlenia osiedla Księży Młyn i przekazania go inwestorowi.
                Myślę, że realny wpływ można mieć obecnie jedynie na ten obszar a pani poseł
                nie poświęca zagadnieniu ani jednego zdania. To jest niepokojące.
                Przyznam szczerze, że mimo wielokrotnego czytania zrozumiałem z artykułu tylko
                postulat konieczności zachowania Muzeum Książki Artystycznej, który podzielam,
                oraz propozycję zorganizowania widowiska "światło i dźwięk", która w kontekście
                aktualnej sytuacji osiedla wydaje się pomysłem oględnie mówiąc dygresyjnym.

                1.Propozycja "zamrożenia działań inwestycyjnych" nie jest dla mnie zrozumiała.
                Przerwanie działań firm, które realizują swoje plany w ramach uzyskanych zgód
                jest niemożliwe, zaś nowe inwestycje mogłyby dotyczyć osiedla. Jeśli chodzi o
                osiedle to dlaczego nie zostało to wprost powiedziane?
                Moje przypuszczenie: słaba orientacja w obecnej sytuacji Księżego Młyna.

                2."Powołanie społecznej rady nadzorującej i promującej prace rewitalizacyjne na
                Księżym Młynie". Co ta rada ma nadzorować? Wykonanie loftów w przędzalni?
                Tekstorial Park? U Scheiblera2 ? Barciński Park? Słoneczne Tarasy? Czy może
                osiedle bloków JW Construction? Jeśli zgodzimy się,że nie o to chodzi? To
                pytanie o co? Może o osiedle? Jeśli tak to trzeba to napisać.
                Moje wnioski: patrz punkt 1

                3 "Ogłoszenie przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (w porozumieniu z
                Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego) konkursu dla interdyscyplinarnych
                zespołów (architektów, urbanistów, historyków sztuki, ekonomistów) na
                opracowanie koncepcji zagospodarowania całego Księżego Młyna z uwzględnieniem:

                a) unikalnego charakteru i klimatu tego miejsca

                b) obecnego stanu posiadania poszczególnych obiektów bądź obszarów"

                No jak w sytuacji dynamicznych działań prywatnych właścicieli wygląda taki
                pomysł dzisiaj? Jest on rzecz jasna bardzo słuszny, pod warunkiem, że
                przeniesiemy się w czasie o dziesięć lat wstecz? Czyżby to było przepisane z
                jakiegoś starego pomysłu?

                4"Opracowanie koncepcji i złożenie aplikacji o środki unijne na powołanie do
                życia Centrum Rewitalizacji Obszarów Poprzemysłowych zlokalizowanego w Łodzi,
                na Księżym Młynie we współpracy Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej,
                Politechniki Łódzkiej i Fundacji Księżego Młyna"
                To rozumiem : pobrać środki unijne na hasło rewitalzacja.
                Jeśli jednak chodzi o wsparcie tymi środkami specjalnej strefy ekonomicznej w
                jej działaniach rewitalizacyjnych no to ja mam mieszane uczucia.
                Zachęcam wszystkich (również panią poseł)do odwiedzenia dzisiaj okolic
                skrzyżowania ul. Targowej i Fabrycznej w celu oceny aktualnej świadomości
                rewitalizacyjnej strefy ekonomicznej.

                5."Zobowiązanie Łódź Art. Center do przedstawienia koncepcji rozszerzenia
                obecności na Księżym Młynie sztuk plastycznych i wizualnych (w nawiązaniu do
                klastra medialnego)"

                Ten punkt trudno jest komentować bez ironii. Zaminiłbym go raczej na:
                " Zobowiązać Fundację Księżego Młyna (, której od lat przewodzi pani poseł) do
                jeszcze większej aktywności".

                Jest bardzo ważne, że zostały zadeklarowane intencje działania dla dobra
                Księżego Młyna. Oczekiwałbym dalszej pracy koncepcyjnej z uwzględnieniem
                aktualnych realiów.





              • jasam Re: Artykuł Śledzińskiej-Katarsińskiej w Wyborcz 26.04.07, 11:19
                Po przeczytaniu artykułu nie wiele mi sie wyjaśniło.
                Ale chciałbym podkreślić bardzo ważne podsumowanie wypowiedzi Pani Poseł:

                "Chodzi mi o mądre zagospodarowanie każdego kawałka "Księżego Młyna", łącznie z
                tymi, które są jeszcze niczyje. Chodzi mi także o stworzenie w Łodzi nowej,
                unikalnej instytucji kultury, która przynosiłaby nie tylko splendor, ale i
                zyski. Wszak rewitalizacja obszarów poprzemysłowych to nie tylko ratowanie
                zabytków, ale i na przykład ratowanie środowiska."

                I do realizacji tego postulatu pewnie wiele osób dołączy
                w tym
                jasam
                • Gość: realista Re: Artykuł Śledzińskiej-Katarsińskiej w Wyborcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 14:36
                  Myślałem nad tym zakończeniem i ciekaw jestem o jakiej unikalnej instytucji
                  kultury, która będzie przynosiła splendor i zyski myśli pani poseł. Osobiście
                  przypisuję instytucjom kultury inną rolę. Ewentualny splendor może być efektem
                  ubocznym a postawienie za cel generowania zysków przez instytucję kultury bez
                  wspominania o meritum jej działania brzmi pusto i może być szkodliwe dla
                  kultury.

                  Określenie części Księżego Młyna jako "niczyj" ma zabarwienie pejoratywne.
                  Wyczytuję z niego niechęć do pozostwienia czegokolwiek w rękach Miasta.
                  Zgadzam się z koniecznością mądrego zagospodarowania KM
                  Ciekaw też jestem o jakie środowisko chodzi?

                  Trzeba zgodzić się z jednym faktem: był artykuł i napisała go pani poseł.
              • Gość: Jarek Kaczyński Znak rozpoznawczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 00:13
                Czy zauważyliście, że jak ktoś chce zrobić coś fajnego albo zajefajnego ale nie wie co to nazywa to "centrum"?

                Mieliśmy już Centrum JPII a teraz mamy Centrum Rewitalizacji Obszarów Poprzemysłowych

                -------
                Tymczasem prawdziwe centrum to porozumienie centrum
            • Gość: barnaba Re: Artykuł Śledzińskiej-Katarsińskiej w Wyborcz IP: *.lodz.msk.pl 26.04.07, 16:52
              > Jej "mapa drogowa dla Księżego Młyna" (absurdalna formułka) [...]

              Ja tu widzę stworzenie stołków, oficjalnie zadeklarowany paraliż wszelkich
              działań i sporo pobożnych życzeń pt: "zintensyfikować", "zobligować", "zobowiązać".

              Jeśli to ma być program PO dla Księżego Młyna, to będę głosował na PiS ;)))

              albowiem to, co zostało przedstawione mogę streścić tak:
              "nie mam ani pomysłu na KM ani pojęcia co z nim można zrobić. kilku kolegom
              przydadzą się stanowiska, razem będziemy udawać, że coś robimy".

              > Ja mam pomysł znacznie prostszy i tańszy (przez co dla kolegów i koleżanek z
              > PO nieatrakcyjny):
              > SPRZEDAĆ TO WSZYSTKO W CHOLERĘ! Niech się właściciel/e martwi/ą.

              Zgadza się, sprzedać to wszystko. Tylko potem patrzeć na ręce, żeby nie zrobiono
              z tego lunaparku.

              pozdrawiam
              • Gość: dziad Re: Artykuł Śledzińskiej-Katarsińskiej w Wyborcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 00:20
                > albowiem to, co zostało przedstawione mogę streścić tak:
                > "nie mam ani pomysłu na KM ani pojęcia co z nim można zrobić. kilku kolegom
                > przydadzą się stanowiska, razem będziemy udawać, że coś robimy".

                A ja to streszczę krócej:

                Siała baba mak, nie wiedziała jak.
                • milosnikkm Re: Artykuł Śledzińskiej-Katarsińskiej w Wyborcz 27.04.07, 09:36
                  Bardzo mnie cieszy, że pani poseł zaangażowała się w sprawy Księżego Młyna.
                  Mam nadzieję, że swoje działania nie ograniczy do troski o dalsze losy Muzeum
                  Ksiązki Artysycznej, ale podejmie również działania, aby nie dopuśić do
                  pośpiesznego pozbycia się przez Miasto osielda domów familinych.
                  Moim zdaniem, to co się stanie z własnością domów familinych jest teraz dla
                  Księzego Młyna najwazniejsze. I nieodwracalne. I na tym chyba warto się skupic.
    • tonz_o_lodz Re: Debata o Księżym Młynie 16.05.2007 25.04.07, 22:38
      Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Oddział w Łodzi zaprasza w dniu 16. maja 2007 o
      godzinie 16.30 do pałacyku PTTK ul. St. Wigury 12a (róg Sienkiewicza i Wigury).

      Swoją obecność zapowiedział Wojewódzki Konserwator Zabytków i planuje
      zaprezentować swoje stanowisko w sprawie Księżego Młyna.

      Planowane jest wystąpienie miłośników kolei, sprowokowane wypowiedzią inwestora
      na spotkaniu u poseł Katarasińskiej, o zamianie planowanej kolejki na ścieżkę
      rowerową, a najlepiej spacerową.

      Podjęte będą starania, aby udział w spotkaniu wzięli przedstawiciele UMŁ oraz
      Radni z Komisji Kultury, a także przedstawiciele różnych środowisk
      zainteresowanych zawodowo problematyką rewitalizacji.

      Ze względów organizacyjnych przewiduje sie czas trwania spotkania maksymalnie
      2-3 godziny - więc być może nie wszyscy obecni będą mogli zabrać głos. Można
      własne stanowiska przesyłać na adres: zabytki@free.ngo.pl - spróbujemy włączyć
      to do programu spotkania.

      Niniejszym już zapraszamy media.

      Zapraszamy do udziału
      Prezes OŁ TOnZ

      Ze względu na określoną pojemność sali - prosiłbym o przesłanie wstępnego
      zgłoszenia uczestnictwa w spotkaniu. Gdy będzie to zbyt duża liczba osób -
      zmienimy lokalizację, aby wszyscy chętni mogli wziąć udział w spotkaniu.
      • Gość: barnaba O linii kolejowej IP: *.lodz.msk.pl 26.04.07, 17:01
        > Planowane jest wystąpienie miłośników kolei, sprowokowane wypowiedzią inwestora
        > na spotkaniu u poseł Katarasińskiej, o zamianie planowanej kolejki na ścieżkę
        > rowerową, a najlepiej spacerową.

        Cóż, trzeba podjąć decyzję, co zrobić z trasą dawnej kolejki.
        - odtworzenie jej jako czynnej, turystycznej linii kolejowej to IMVHO pomysł
        taki sobie. Koszt odbudowy, utrzymania parowozu w ruchu będzie duży, a szansa na
        zwrot nakładów moim zdaniem mizerna. Choć przyznaję, że taka linia mogłaby być
        pewną atrakcją turystyczną.
        - odtworzenie jej i pozostawienie jako nieczynnej- jako swoistego dokumentu
        epoki to straszne marnotrawstwo, powtórzenie wad koncepcji którą przedstawiłem
        wyżej bez jej zalet.
        - odtworzenie jej jako toru metrowego, dle tramwaju włączonego w sieć miejską-
        pomysł o tyle dobry, że linia taka zapewniłaby obsługę komunikacyjną kompleksu,
        co daje pewną szansę na zwrot kosztów inwestycji. Atrakcyjnośc turystyczna
        jednak dużo mniejsza niż w wariancie "kolejowym" (koszt utrzymania ruchu jednak
        też mniejszy).
        - ścieżka rowerowa lub spacerowa- wersja minimum, bez żadnych ambicji i niezbyt
        atrakcyjna- ot, wójt wioski wytyczył ściekę nad najbliższe jezioro. Co prawda
        koszt budowy symboliczny, a utrzymania żaden (podobnie jak atrakcyjność).

        Każda wersja ma wady i zalety.
        • Gość: realista Re: O linii kolejowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 18:30
          Czy rozmowa dotyczy terenu ,na którym jeden iwestor rozpoczął budowę tego:
          www.uscheiblera2.pl/Image/usch_gal/duze/03.jpg
          a drugi czeka na pozwolenie na budowę tego ?:
          www.uscheiblera2.pl/Image/usch_gal/duze/03.jpg
          Czy rozmowa o koleji ma jakiś związek z działaniami inwestorów?
          Jeśli tak to jaki?
          Czy może chodzi o jakiś inny odcinek?
          Proszę o odpowiedź. Jeżeli tam nie ma już nic do zrobienia to może szkoda czasu
          na akademicką dyskusję.Czy coś można zrobić?
          • Gość: realista mała korekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 18:32

            Rozpoczęto budowę tego:

            www.textorial-park.pl/?mid=45
            Przepraszam za pomyłkę
          • jasam Re: O linii kolejowej 26.04.07, 22:40
            Działkę podzielono:
            Opal ma działkę 84/3 natomiast druga inwestycja będzie na działce 84/1.
            Kolej jest tylko na działce 84/3 oraz na (łuku) działce 84/2. Przejazd przez
            Fabryczną dawno zlikwidowano, a dawna "parowozownia" już została zdewastowana,
            przepraszam rozebrana przez inwestora.
            Więc chodzi tylko o przejazd od Tymienieckiego między "magazynami" po łuku w
            stronę Przędzalnianej. Na wizualizacji Opala widać tory.

            Do tej pory w planach uwzględniano przejazd tamtędy czegoś ciężkiego - co
            określało wymogi projektowe. Na razie bez określania co to będzie.
            Teraz zaczyna się modyfikacje projektu w kierunku zmniejszenia obciążeń na
            śladzie kolejki.

            pozdr.
            Działki wg mapy na stronach UMŁ.
            www.mapa.lodz.pl/
            • yarro Re: O linii kolejowej 27.04.07, 00:35
              Hm, na wizualizacji projektu dla działki 84/1 też są tory.

              www.textorial-park.pl/textorial_files/Image/Wizualizacje/11.jpg
              • Gość: wizjoner Re: O linii kolejowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 09:33
                > Hm, na wizualizacji projektu dla działki 84/1 też są tory.

                Na wizualizacji są jeszcze śczęśliwi ludzie i fajne samochody,
            • Gość: realista Re: O linii kolejowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 09:48
              Z całym szacunkiem, ale uważam za fantazję przypuszczenie, że tam kiedykolwiek
              cokolwiek pojedzie. Zachęcam, żeby zadzwonić z tym pytaniem do firmy Opal w
              charakterze potencjalnego klienta. Właśnie zakończyłem rozmowę na ten temat.
              Pani informuje, że nie przewidują tam żadnej kolejki, tramwaju . Być może
              odtworzą kawałek torów dla dekoracji.
              Nie wydaje mi się prawdopodobne zmuszenie ich do czegokolwiek w tej materii
              dzisiaj. Dyskusję o żalu z tego powodu uważam za czas stracony. Proponuję zająć
              się osiedlem.Jeśli dojdzie do przekazania inwestorowi, ja osobiście z rozmowy
              się już wyłączę traktując ją jako bezprzedmiotowe gawędy nie wpływające na
              rzeczywistość.
              • Gość: kolejarz Re: O linii kolejowej IP: 212.191.66.* 27.04.07, 14:50
                Zgadzam się z realistą - warto się zająć tymi sprawami, co do których decyzje
                jeszcze nie zapadły.
                A decyzje jeszcze nie zapadły w przypadku osiedla domów familinych - w
                najbliższym czasie od radnych zależec będzie, czy osiedle przejmie OPAL i czy
                Miasto straci ten najcenniejszy kawałek Księzego Młyna.
                Dlatego i ja, podobnie jak realista, proponuję zająć się osiedlem.

              • Gość: barnaba Re: O linii kolejowej IP: *.lodz.msk.pl 27.04.07, 16:02
                > Z całym szacunkiem, ale uważam za fantazję przypuszczenie, że tam kiedykolwiek
                > cokolwiek pojedzie. Zachęcam, żeby zadzwonić z tym pytaniem do firmy Opal w
                > charakterze potencjalnego klienta. Właśnie zakończyłem rozmowę na ten temat.
                > Pani informuje, że nie przewidują tam żadnej kolejki, tramwaju . Być może
                > odtworzą kawałek torów dla dekoracji.
                > Nie wydaje mi się prawdopodobne zmuszenie ich do czegokolwiek w tej materii
                > dzisiaj.

                A to już zalezy od stanowiska władz miasta. Jeśli będą one zainteresowane
                stworzeniem działającej linii, to przewidywania Opala nie będą miały większego
                znaczenia.
    • Gość: mieszkanka Ł Pytanie do TOnZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 09:27
      Czy zostały już wyznaczone cele spotkania TOnZ zaplanowanego na 16.05 i jakie
      to są cele?
      • Gość: demaskator Re: Pytanie do TOnZ IP: *.toya.net.pl 04.05.07, 09:56
        Pewnie zdrada narodowa i reprezentowanie obcych interesów.
        • Gość: prorok Re: Pytanie do TOnZ IP: *.chello.pl 04.05.07, 10:35
          Jeśli organzatorzy nie uświadomią sobie celu spotkania to będziemy mieli :
          1. Półpubliczną spowiedź konserwtora pt: "Dlaczego mam związane ręce"
          2. Żale miłośników kolejki pt: "Nie tak miało być".
          Potem dojdą komentarze w tym samym duchu i czas spotkania zostanie stacony.
          Może to przewidzieć i faktycznie wyznaczyć konstruktywne cele?
          np: Podpsanie sensownego pisma do władz miasta.
          Próba znalezienia odpowiedzi na pytanie co można zrobić żeby
          zapobiec przejęciu osiedla przez OPAL?
          Udzielenie głosu osobie, która potrafi przedstawić pozytywną wizję
          osiedla lub przedstawić jak takie miejsca funkcjonują na świecie.
          Zaprosić kogoś z Żyrardowa albo warszawslkiej Pragi.
          To tylko przykład .
          Jaki jest plan spotkania? Bo nie wiem czy się wybierać.

          • jajo0 Re: Pytanie do TOnZ 07.05.07, 15:17
            > Może to przewidzieć i faktycznie wyznaczyć konstruktywne cele?
            > np: Podpsanie sensownego pisma do władz miasta.

            Jestem za.
            Czy ktoś gotowy jest podjąć się przygotowania takiego pisma ?
            I może warto takie pismo przekazać nie tylko władzom miasta ale także miediom ?




      • tonz_o_lodz Re: Pytanie do TOnZ 07.05.07, 22:40
        Celem spotkania jest umożliwienie prezentacji kolejnych stanowisk-opinii-
        -sugestii dotyczących Księżego Młyna i przedstawienie wspólnego stanowiska
        władzom Łodzi.

        Jeśli znajdą sie osoby które wypracują
        > np: Podpsanie sensownego pisma do władz miasta.
        to takie pismo zostanie złożone do UMŁ. Więc jeżeli są osoby, które mają wizję
        jakie pismo byłoby "sensowne" - zapraszam do współdziałania.

        Natomiast celem nie jest wypracowanie kilku kompletnych,
        merytoryczno-finansowych, alternatywnych koncepcji. Byłaby to fikcja.

        Gość portalu: prorok napisał(a):
        > Próba znalezienia odpowiedzi na pytanie co można zrobić żeby
        > zapobiec przejęciu osiedla przez OPAL?

        Odpowiedź jest prosta - wpłynąć na zmianę stanowiska Wiceprezydenta
        Tomaszewskiego. Jeśli nie zrobi tego Prezydent - to chyba zostają właśnie takie
        spotkania, na których pokazuje się dezaprobatę mieszkańców do planów UMŁ. A
        właściwie to nie można pisać UMŁ, a tylko Pierwszego Wiceprezydenta. Bo już i w
        Urzędzie zaczynają odzywać sie głosy że należy rozpocząć analizę różnych
        możliwości przekształceń KM. Więc może Radni zaczną zadawać więcej pytań o
        szczegóły projektu p. Tomaszewskiego ? Może pod wpływem takich spotkań zaczną
        domagać się analiz rozwiązań alternatywnych ?

        > Udzielenie głosu osobie, która potrafi przedstawić pozytywną wizję
        > osiedla lub przedstawić jak takie miejsca funkcjonują na świecie.
        > Zaprosić kogoś z Żyrardowa albo warszawslkiej Pragi.

        To wszystko jest w publikacjach i w internecie. Było w Łodzi omawiane i
        pokazywane wielokrotnie. Nic to nie dało.
        Ważne jest zebranie masy głosów sprzeciwu - aby Pierwszy Wiceprezydent zechciał
        to uwzględnić.
        I jeżeli dopuści się możliwość rozpoczęcia merytorycznej debaty z władzami
        miasta - to wówczas zapraszajmy ludzi z Żyrardowa, Śląska, Krakowa czy Berlina,
        aby od nich wyłuskać szczegóły najkorzystniejsze dla Łodzi. Aby nie popełniać
        ich błędów. Dopóki nie ma chęci zmian koncepcji ze strony władz - najpierw
        trzeba pokazać że mieszkańcom nie jest obojętna przyszłość Księżego Młyna.

        Gość portalu: prorok napisał(a):
        > będziemy mieli :
        > 1. Półpubliczną spowiedź konserwtora pt: "Dlaczego mam związane ręce"
        > 2. Żale miłośników kolejki pt: "Nie tak miało być".
        > Potem dojdą komentarze w tym samym duchu i czas spotkania zostanie stracony.
        >
        > Jaki jest plan spotkania? Bo nie wiem czy się wybierać.

        To przyjdź i pomóż w jak najlepszym przygotowaniu tego spotkania.
        TOnZ nie jest instytucją z opłaconymi profesjonalistami - a jedynie gromadą
        miłośników Łodzi. Jeśli widzisz jak pomóc aby dla Łodzi były pozytywne efekty -
        nie biadol, że szkoda czasu na kiepskie spotkania, ale pomóż osiągnąć jak
        najlepszy efekt. Nie zapewnimy na tacy wygórowanych efektów. Ale może wspólnymi
        siłami zebrani na spotkaniu w TOnZ dołożą cegiełkę do budowy nowej przyszłości
        Księżego Młyna.

        Zapraszam wszystkich, którzy chcą pomóc w przygotowaniu pisma do władz Łodzi,
        które będzie można podpisywać na spotkaniu.

        Pozdrawiam
        Prezes OŁ TOnZ
        • Gość: inw Re: Pytanie do TOnZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 16:33
          > Natomiast celem nie jest wypracowanie kilku kompletnych,
          > merytoryczno-finansowych, alternatywnych koncepcji. Byłaby to fikcja.

          Nie dotyczy to tego spotkania ale z realnym wyborem mamy do czynienia TYLKO WTEDY gdy wybieramy spośród kompletnych, merytoryczno-finansowych, koncepcji.

          Jeżeli dodam, że „kompletne” to oczywiście nie to samo co „szczegółowe”, to pewnie się nawet się zgodzimy.

          (Ale to tylko w ramach czepiania się słówek;)
          • tonz_o_lodz Re: słówka 08.05.07, 17:31
            Gość portalu: inw napisał(a):

            > z realnym wyborem mamy do czynienia TYLKO WTEDY gdy wybieramy spośród
            > kompletnych, merytoryczno-finansowych, koncepcji.

            Jest to sytuacja raczej idealna, nie zawsze możliwa - a wyboru i tak ktoś dokonuje.

            > Jeżeli dodam, że „kompletne” to oczywiście nie to samo co „szczegółowe”, to
            > pewnie się nawet się zgodzimy.
            Oczywiście, nie chodziło o drobiazgi a kompleksowość.

            > (Ale to tylko w ramach czepiania się słówek;)
            Skoro jest to potrzebne.
    • Gość: realista Czy debata trwa ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.07, 14:57
      Pan prezydent Tomaszewski ciągle nie wyjaśnił na łamach Gazety
      swoich planów dotyczących przyszłości Księżego Młyna . Zachęcam Pana
      do spełnienia obietnicy i do napisania artykułu.
      • Gość: bohema Re: Czy debata trwa ? IP: *.toya.net.pl 22.11.07, 22:36
        Nie stresujmy prezydenta. Obrazi się i nie napisze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka