Dodaj do ulubionych

Tramwaje na Rudzkiej.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.07, 20:15
Chciałbym się dowiedzieć jakie macie wspomnienia związane z tramwajami na ul. Rudzkiej. Jeszcze nie tak dawno jeździło tam kilka linii, a obecnie są zastąpione autobusem linii 50 i widać tylko resztki torów tramwajowych. Intersuję mnie opinia na ten temat OKOLICZNYCH MIESZKAŃCÓW, jak też pozostałych Was.

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • yarro Re: Tramwaje na Rudzkiej. 03.04.07, 02:12
      Moja opinia jest prosta - odbudować linię.

      Może jeszcze dodam, ze bzdurą totalną była likwidacja.
    • teufel Re: Tramwaje na Rudzkiej. 03.04.07, 09:53
      Odbudować i uruchomić linie na wzór "18"
      • Gość: belyall Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.devs.futuro.pl 03.04.07, 09:56
        Ja bym tam 46 widział.
        • Gość: gość Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 13:43
          Problem mógłby być, ponieważ obecnie 50 dojeżdza aż do cmentarza na Gadce Starej, a tramwaje miejskie najdalej do Skrajnej. Zauważyłem też, że Rudzka wygląda coraz gorzej. Aż smutno się się robi, gdy się widzi pozamykane sklepy/punkty usługowe jedynie ze starymi szyldami: fryzjer, krawiec, art. przemysłowe itp.
          • pawel-strzalka Re: Tramwaje na Rudzkiej. 03.04.07, 13:54
            pozamykane sklepy z likwidacją tramwaju chyba niewiele mają wspólnego, nikt z
            centrum tam tramwajem do sklepu nie jeździł
            a jeśli chodzi o dlugość linii - w tej chwili tory i trzeba by odbudować, więc
            czy będą do Skrajnej czy do Gadki, to już tylko kwestia projektu i pieniędzy
            • Gość: belyall Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.devs.futuro.pl 03.04.07, 14:06
              > a jeśli chodzi o dlugość linii - w tej chwili tory i trzeba by odbudować, więc
              > czy będą do Skrajnej czy do Gadki, to już tylko kwestia projektu i pieniędzy

              Jeśli myślimy o tradycyjnej pętli, to na Skrajnej już się nie da, teren
              sprzedany.
              • Gość: barnaba Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.lodz.msk.pl 05.04.07, 18:56
                > Jeśli myślimy o tradycyjnej pętli, to na Skrajnej już się nie da, teren
                > sprzedany.

                Poza tym to bez sensu. Tramwaj, jeśli ma powstać, powinien dojeżdżać do Gadki
                Starej.
        • Gość: STUDI Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.prokom.pl 05.04.07, 12:51
          I gdzie to 46 dowiezie?
          Nawet do PL. Niepodległości nie dojeżdża.

          Linia która w ogóle nie dojeżdża do centrum ani do głównego ciągu
          komunikacyjnego - na pewno zyska aprobatę mieszkańców.

          Będzie musiała nadal tam kursować 50-tka jako jedyne sensowne połączenie z
          centrum - czyli tramwaj przegra ekonomicznie.
    • skodabodzio Re: Tramwaje na Rudzkiej. 03.04.07, 15:11
      widze ze wszyscy mieszkaja na rudzkiej... :D

      Po likwidacji tramwaju na lagiewnickiej wiekszosc mieszklancow jest zadowolona,
      szersza dwupasmowa droga latwiej wyjechac nie ma korkow. Nikt tego tramwaju nie
      zaluje a jezdzace na wpol puste autobusy wystarczaja.
      Pewnie na rudzkiej jest podobnie bo i zabudowa podobna, jak im wymienia asflat
      i poszerza gdzieniegdzie ta droge to beda tylko sie zastanawiac dlaczego tak
      dlugo to musialo trwac
      • Gość: belyall Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.devs.futuro.pl 03.04.07, 15:27
        Piszesz o 2 różnych przypadkach w ogóle do siebie nie podobnych.
        Zapytaj ludzi z Łagiewnickiej, czy są zadowoleni z dużego ruchu samochodów,
        jaki im za płotem hałasuje.
        • skodabodzio Re: Tramwaje na Rudzkiej. 03.04.07, 19:26
          Ten ruch i tak by byl. Bo przeciez nie ma alternatywy. Roznica by polegala na
          tym, ze auta by staly w korku, a teraz przynajmniej jada. Jedyne co sie powinno
          zrobic i co by duzo pomoglo to zakaz wjazdu TIRow. Wiec o czym my mowimy. A z
          tego ze nie ma juz tramwaju tylko jest szerzej sa zadowoleni, przynajniej
          wiekszosc mieszkajaca w tych okolicach (bo tam sie nie tylko mieszka przy
          lagiewnickiej). Nie wierzysz to idz zapytaj, tylko nie pytaj pana henryka z
          ekspresu
          • Gość: belyall Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.toya.net.pl 03.04.07, 22:26
            Koleżanka tam mieszkała, wyniosła się byle dalej od hałasu i smrodu.
            • skodabodzio Re: Tramwaje na Rudzkiej. 04.04.07, 08:05
              jasne, a tramwaj by caly ten halas wyprowadzil na ksiezyc... :D
              • Gość: belyall Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.toya.net.pl 04.04.07, 19:28
                Wdychaj głęboko!
      • yarro Re: Tramwaje na Rudzkiej. 03.04.07, 18:50
        Co do Łagiewnickiej, większość mieszkańców narzeka na zwiększony ruch. Ha.
        • gothmucha Re: Tramwaje na Rudzkiej. 04.04.07, 13:57
          Tyle ża jak był tramwaj, to narzekali na tramwaj - ot, ludzkie...
    • gothmucha Re: Tramwaje na Rudzkiej. 03.04.07, 17:24
      Odbudować do Gadki Starej i puścić tam 46.

      Czy możliwa by była odbudowa do Rzgowa? (i czy ekonomiczna w ogóle?)
      • Gość: 1888 Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 18:45
        Pan Ptak mógłby zainwestować ::))
        Taki szybki tramwaj pod Centrum Handlowe to nie byłby taki głupi pomysł - a
        przy okazji zahaczyłoby o Rudzką, Gadkę i Rzgów.
        • geograf Re: Tramwaje na Rudzkiej. 04.04.07, 11:23
          Jazda do Rzgowa przez Rudę? Daj spokój, autobusy jadące Rzgowską wygrałyby w przedbiegach.
          • gothmucha Re: Tramwaje na Rudzkiej. 04.04.07, 13:55
            Dlatego napisałem to ze znakiem zapytania (bo jakos szybciej uwierzę w reaktywację tramwaju na Rudzkiej niż nową nitkę wzdłuż Rzgowskiej).
            • geograf Re: Tramwaje na Rudzkiej. 04.04.07, 17:37
              A wzdłuż Rzgowskiej i tak nie ma sensu, bo autobusy będą szybsze jadąc po
              krajowej jedynce ;-)
              • Gość: McCuskey Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 15:40
                PKS-y jeżdżą do Rzgowa również Pabianicką i Rudzką. To tak gwoli ścisłości. A
                50 w godzinach szczytu bywa dość konkretnie zapełniona.
                Jeśli mówimy o odbudowie linii, to tramwaj na Rudzkiej, choć w mniejszym
                stopniu, niż na Złotno, czy Tuwima, jest potrzebny.
                • geograf Re: Tramwaje na Rudzkiej. 05.04.07, 16:01
                  Aha i ostatnio ograniczono częstotliwość tych kursów przez Rudę.
                  Jak dużo ludzi dojeżdża tymi kursami ze Rzgowa/spod Łodzi na sam Plac Niepodległości?

                  Ja nie mówię, że nie miałby kto jeździć po Rudzkiej. Twierdzę, że prędzej byliby to mieszkańcy Rudy/jadący na cmentarz niż ludzie z/do Rzgowa...
                  • Gość: barnaba Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.lodz.msk.pl 05.04.07, 19:00
                    > Ja nie mówię, że nie miałby kto jeździć po Rudzkiej. Twierdzę, że prędzej
                    byliby > to mieszkańcy Rudy/jadący na cmentarz niż ludzie z/do Rzgowa...

                    Zgadza się. Rudzka to połączenie Rzgów-Ruda-Rokicie. Do obsługi tego ruchu
                    wystarczy autobus.

                    Jeśli pokusić się o odbudowę linii do Rzgowa, powinna ona iść wzdłuż ul.
                    Rzgowskiej, następnie przez osiedle przy CZMP i dopiero wtedy dochodzić do ul.
                    Rudzkiej.
                    Jeszcze lepszym rozwiązaniem byłaby budowa linii wzdłuż DK1, ale jest to obecnie
                    b. trudne i kosztowne, jeśli nie niemożliwe (ze względu na istniejące budynki i
                    drogę).
      • yarro Re: Tramwaje na Rudzkiej. 03.04.07, 18:51
        No właśnie. Może rzeczywiście mógłby powstać taki ŁTR bis ;) Z Ozorkowa do Gadki
        starej, a może nawet do Rzgowa czy Tuszyna.

        Niegłupie.
      • Gość: STUDI Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.prokom.pl 05.04.07, 13:02
        gdzie 46 dowiezie?
        Minimum to przejazd przez Pl. Niepodległości. A 46 omija wielkim lukiem centrum
        jaki główny ciąg komunikacyjny.
        Jeśli już to jako minimum dawna linia 18 tworząca z przesiadką sprawne
        połączenie z centrum i ze wszystkimi większymi dzelnicami Łodzi. Rondo Lotników
        Lwowskich się nie nadaje do tego celu - nie jest w stanie pełnić roli miejsca
        przystanku przesiadkowego a i oferta przesiadkowa bardzo uboga. Dodatkowa
        przesiadka na Piotrkowskiej konieczna (czy to z 11 czy z 57).


        I życzę Tobie abyś musiał blisko przez 2 godziny a czasem 4 (jak są opóźnienia)
        na 4 literach przesiedzieć bez możliwością pójścia do kibla.
    • Gość: Łodzianin Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.toya.net.pl 03.04.07, 17:36
      Jesli ma ktos zdjecia z Rudzkiej jak jezdzily tam tramwaje ,to poprosze o
      zalaczenie linka.
      • ukalo Re: Tramwaje na Rudzkiej. 04.04.07, 08:24
        gtlodz.eu/search.php?search_keywords=Rudzka
        - część jest z tramwajami.
        • camelot Re: Tramwaje na Rudzkiej. 04.04.07, 11:29
          Oficjalnym powodem likwidacji tramwajów na Rudzkiej była przebudowa ulicy
          Pabianickiej na dwujezdniową a w tym i skrzyżowania Rudzka- Pabianicka-
          Odrzańska. "Fachowcy" stwierdzili że nie można zrobić skrętu tramwajów w Rudzką
          z dwupasmowej Pabianickiej. Dlatego fachowcy są u mnie z cudzysłowie. Totalna
          głupota jakby nie mozna rozwiązać skrętu tramwajów i ich bezpieczeństwa np.
          sygnalizacją świetlną która w sumie teraz istnieje. Ale nasz władza nigdy nie
          lubiła i nie lubi tramwajów. Straciliśmy wiele linii tramwajowych przez głupotę
          i indolencję władz Łodzi. Żal!!! Nie życzę nikomu do powrotu czasów
          reglamentacji benzyny ale może się zdarzyć że zabraknie przez jakis konflikt
          ropy i padnie komunikacja autobusowa i wtedy tramwaj będzie jedynym środkiem
          transportu. Wtedy na piechotę mieszkańcy Aleksandrowa, Rzgowa czy Tuszyna, na
          piechotę na Nowe Złotno czy Rudzką.
          • Gość: gość Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 14:29
            Niestety muszę stwierdzić, że za czasów tramwajów na Rudzkiej był bardzo kiepski dojazd do cmentarza na Gadce Starej. Dawniej trzeba było jechać tramwajem linii 26, który nawet nie zachaczał o Plac Niepodległości i następnie czekała nas przesiadka w 93, które jeździło co 40 minut i było zapewne nieskomunikowane z tramwajem.

            Dla niepamiętających linia 93 dawniej:
            CHOJNY - Rzgowska, Starowa Góra: Szeroka, Centralna, Łódź: Skrajna, Gadka Stara: Czartoryskiego - CMENTARZ.
            • Gość: barnaba Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.lodz.msk.pl 05.04.07, 19:04
              > Niestety muszę stwierdzić, że za czasów tramwajów na Rudzkiej był bardzo kiepsk
              > i dojazd do cmentarza na Gadce Starej. Dawniej trzeba było jechać tramwajem lin
              > ii 26, który nawet nie zachaczał o Plac Niepodległości i następnie czekała nas
              > przesiadka w 93, które jeździło co 40 minut i było zapewne nieskomunikowane z t
              > ramwajem.

              I dlatego, jeśli myslimy poważnie o odbudowie linii, powinniśmy ją zaprojektować
              tak, by dochodziła do cmentarza. Linia ta powinna jeździć co najmniej do pl.
              Niepodległości (dalej do zastanowienia się: albo na Retkinię, albo śladem
              dawnego "26" na Żabieniec /w obu wariantach przez ul. Czerwoną i Al.
              Politechniki/, albo ul. Przybyszewskiego w kierunku Widzewa.

              Na razie są to niestety dywagacje. W planach przebudowy ul. Rudzkiej planowane
              są dodatkowe pasy ruchu dla samochodów (żeby było szeroko jak w Mińsku
              Białoruskim i TIRom było wygodnie), kosztem terenu po torowisku.
    • yarro A propos: 06.04.07, 13:41
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/718158.html
      Nie chcą dwupasmówki na Rudzkiej
      dziś

      Ponad 300 mieszkańców Rudy protestuje przeciwko projektowi planowanej na ten rok
      przebudowy ulicy Rudzkiej.

      Zarząd Dróg i Transportu chce, aby ulica na odcinku od ul. Pabianickiej do ul.
      Farnej miała po dwie jezdnie z dwoma pasami ruchu w każdą stronę bez ścieżki
      rowerowej. Dopiero od ul. Farnej do granic miasta ma być jezdnia z jednym pasem
      ruchu w każdym kierunku, ale za to ze ścieżką rowerową.

      - My wolelibyśmy, aby poszerzona ulica miała na całym odcinku po jednym pasie w
      każdym kierunku. Wtedy byłoby miejsce na ścieżkę rowerową i chodnik po obu
      stronach jezdni - mówi Anna Kocimowska-Badek, mieszkanka sąsiedniej ulicy
      Płomiennej. - Boimy się, że jak droga zostanie poszerzona do dwóch pasów, to
      będą nią jeździć - skracając sobie drogę - kierowcy przejeżdżający przez Łódź
      krajową "jedynką". Od tirów znów będą się trzęsły budynki.

      - Wyznaczenie dwóch pasów ruchu w każdym kierunku na odcinku ul. Rudzkiej od ul.
      Pabianickiej do ul. Farnej ma usprawnić ruch, utrudniony przez kursujące tamtędy
      autobusy oraz dużą liczbę skrzyżowań z mniejszymi uliczkami - tłumaczy Hanna
      Zdanowska, wiceprezydent Łodzi. - Ścieżka rowerowa będzie przebiegać na tym
      odcinku, ale kawałek dalej, w dolinie rzeki Ner. To zapewni bezpieczeństwo jej
      użytkownikom. Nie ma też co obawiać się wzmożonego ruchu. Będzie on przebiegał
      projektowaną trasą "Górna" tj. przedłużeniem krajowej "jedynki" od ul.
      Pabianickiej do ul. Rzgowskiej. Realizacja tej inwestycji przewidywana jest na
      lata 2009-2011.

      - Do tego czasu ciężarówki nas zajeżdżą. Nie poddamy się - ripostują mieszkańcy.

      (kd) - Express Ilustrowany
      ==

      Może wesprzeć tych mieszkańców, i razem powalczyć o tramwaj dla Rudy?

      Szeczólnie, że wytłumaczeniem drogowców - lub pani Zdanowska wymyśliła to na
      kolanie - jest to, że na ulicy przeszkadzają obecnie... autobusy! Gdyby
      zostawili tramwaj, nawet co 10-15 minut, to by autobusy nie wadziły.
      • Gość: belyall Re: A propos: IP: *.toya.net.pl 06.04.07, 14:51
        A to ciekawe.

        > Może wesprzeć tych mieszkańców, i razem powalczyć o tramwaj dla Rudy?

        Po Świętach :-)
        • yarro Re: A propos: 06.04.07, 16:04
          Ok ;) Trzymam za słowo.

          A na serio: znam osobiście tę proestującą kobietę z artykułu - zatem jeśli IPT
          by chciało się zająć sprawą, służę! :)
          • berger.m Re: A propos: 06.04.07, 23:11
            Podpisuję się i zgłaszam się do pomocy (w ramach wolnego czasu) ;)
      • Gość: barnaba Brawo, mieszkańcy! IP: *.lodz.msk.pl 06.04.07, 15:24
        A pani v-ce prezydent powinna latać jak gołębica.

        > - Wyznaczenie dwóch pasów ruchu w każdym kierunku na odcinku ul. Rudzkiej od
        > ul. Pabianickiej do ul. Farnej ma usprawnić ruch, utrudniony przez kursujące
        > tamtędy autobusy oraz dużą liczbę skrzyżowań z mniejszymi uliczkami

        A dlaczego kursują tam autobusy? Dlatego, że komuś przeszkadzał tramwaj i pod
        durnym pretekstem szybko go zlikwidowano.

        > Zarząd Dróg i Transportu chce, aby ulica na odcinku od ul. Pabianickiej do ul.
        > Farnej miała po dwie jezdnie z dwoma pasami ruchu w każdą stronę bez ścieżki
        > rowerowej. Dopiero od ul. Farnej do granic miasta ma być jezdnia z jednym
        > pasem ruchu w każdym kierunku, ale za to ze ścieżką rowerową.

        Brawo. Dwupasmówka do połowy- kolejna durna, rozgrzebana inwestycja.
        Dlaczego do połowy? Ma to odstraszyć TIRy? A może pogrzebać pojawiające się
        pomysły odbudowy tramwaju?
        A może, co najbardziej prawdopodobne, przed Farną mieszka jakiś kacyk, który
        potrzebuje dobrego dojazdu z pracy do domu?

        > Nie ma też co obawiać się wzmożonego ruchu. Będzie on przebiegał
        > projektowaną trasą "Górna" tj. przedłużeniem krajowej "jedynki" od ul.
        > Pabianickiej do ul. Rzgowskiej. Realizacja tej inwestycji przewidywana jest na
        > lata 2009-2011.

        Pomysł realizacji "trasy Górna" ma już ze 30 lat, zmieniały się tylko daty
        rozpoczęcia budowy. 2009 może równie dobrze oznaczać np. 2020.
      • Gość: bart_step Re: A propos: IP: *.mnc.pl 07.04.07, 00:03
        Przepraszam, ale gdzie masz napisane, że mieszkańcy CHCĄ tramwaju? Bo może się
        okazać, że tramwaj też im będzie hałasował.
        • geograf Re: A propos: 07.04.07, 10:32
          Parafrazując Dorna:
          Oni chcą, tylko jeszcze o tym nie wiedzą!;-)

          A na serio: dobrze, że na razie protestują w sprawie rozszerzenia drogi. Chociaż
          będzie zostawiona rezerwa terenu. Na wszelki wypadek.
        • yarro Re: A propos: 07.04.07, 15:30
          Hm. Tramwaj zawsze lepszy niż autobus, bo nie powoduje korków - przynajmniej tam
          na wydzielonym torowisku. Czyli znika argument poszerzania drogi. Tylko trzeba
          to umiejętnie sprzedać. Przecież da się budować ciche torowiska trawiaste, tak ;) ?
          • camelot Współczucie 08.04.07, 13:57
            Ja juz teraz współczuje mieszkańcom ulicy Rudzkiej ponieważ po ewentualnej
            przebudowie będą mieli trasę przelotą dla TIRóW po oknami. Jest to wspaniały
            łacznik pomiędzy trasą z Piotrkowa a aleją Jana Pawła II. Zamiast tłuc się
            Rzgowską, Paderewskiego, Rondem Lotników i Pabianicką będą mogli pojechać Rudzką
            i Pabianicką omijając cały kocioł Przgowskiej Paderewskiego. Wprawdzie w tej
            chwili jest na Rudzkiej zakaz wjazdów TIRóW ale wielu tego nie szanuje a policja
            z tym nie walczy. Po przebudowie napewno nikt nie wprowadzi takiego zakazu.
            Mieszkancy wiedzą doskonale o co walczą. Co do tramwaju warto o tym zapomnieć
            nie po to likwidowano aby odbudowywać, nie w tym kraju nie w tym mieście.
            Proponuję za to rozwinąć komunikacje kropabusami. Nie będzie lepiej ale śmieszniej.
          • Gość: bart_step Re: A propos: IP: *.mnc.pl 09.04.07, 00:02
            tak, chętnie wyslucham argumentow + kosztorys i termin, kiedy to sie zwroci.
    • Gość: filip ja z wawki jestem ale pamietam te linie!!! IP: 212.2.100.* 09.04.07, 00:27
      mam w łodzi rodzinę i uwielbiałem wybierać się na przejażdżki starmymi
      tramwajami. w wawce już od dawna takich nie było. pamiętam jak jeszcze na
      początku lat 90tych zaiwaniał tam tramwaj. pamiętam 18stkę a nawet 42 do
      rzgowa. pamiętam pętle na popiołach. ta pętla była chyba jakoś tak w głębi,
      jakby tramwaj wjeżdzał pomiędzy posesje, jakoś tak mi się coś kojarzy...może
      się mylę ale jakoś pamiętam jeden tor kierujący się w głąb, może nie tak samo
      jak na zdrowiu bo tam oba tory wjeżdżają do parku ale coś tak w tym stylu...
      ja sam nierozumiem dlaczego ta linia została zamknięta. myśle, że nie ma co
      liczyć na jej odbudowę bo obecne linie jakoś tam ledwo funcjonują. a do rzgowa
      to tramwaj mógłby spokojnie nadal kursować... w warszawie polikwidowano mnóstwo
      tras a łódź miała i ma swój klimat...
    • Gość: belyall Mieszkańcy ulicy Rudzkiej i okolic protestują prze IP: *.devs.futuro.pl 10.04.07, 08:15
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/718771.html
      Mieszkańcy ulicy Rudzkiej i okolic protestują przeciwko planom przebudowy ulicy

      Dwupasmówka sprowadzi nam tiry - obawiają się mieszkańcy i protestują przeciwko
      planom przebudowy ul. Rudzkiej. Wybraliśmy ten projekt właśnie ze względu na
      bezpieczeństwo mieszkańców - odpowiadają urzędnicy. Prace mają rozpocząć się
      wczesną jesienią.

      O planowanym remoncie mieszkańcy dowiedzieli się w październiku ubiegłego roku.
      I od razu wystosowali do prezydenta miasta pismo z protestem. Zdaniem Piotra
      Szurgota z ul. Feliksy, wersja wybrana przez Zarząd Dróg i Transportu - czyli
      dwupasmówka bez ścieżki rowerowej - jest droższa i mało przyjazna mieszkańcom.
      Woleliby ścieżkę rowerową wzdłuż Rudzkiej, bo wtedy dzieci bezpiecznie
      dojechałyby rowerem do szkoły, a starsi do sklepu, poczty czy apteki. Planowana
      ścieżka wzdłuż rzeki Ner jest zdaniem mieszkańców zbyt oddalona od domów i
      dlatego mniej bezpieczna.

      Aleksandra Mioduszewska z Zarządu Dróg i Transportu wyjaśnia, że ul. Rudzka nie
      będzie dwupasmowa na całej długości, ale do ul. Farnej. Stamtąd - do granic
      miasta - będzie już jeden pas w obydwie strony. Zdaniem urzędników, propozycja
      mieszkańców nie może zostać zrealizowana, ponieważ od ul. Rudzkiej odchodzi
      wiele dróg lokalnych i dojazdowych. Gdyby jezdnia była tu jednopasmowa,
      kierowcy - wyjeżdżający z uliczek, chcąc zawrócić i pojechać w stronę granic
      miasta - musieliby przekraczać linię ciągłą, co jest niebezpieczne i niezgodne
      z przepisami. Dwa pasy na tym mocno uczęszczanym odcinku drogi mają unormować
      ruch.

      Nie wierzy w to Anna Kocimowska-Badek, mieszkająca przy ul. Płomiennej. Obawia
      się - tak samo jak trzysta innych protestujących osób - że Rudzką znów pojadą
      kierowcy ciężarówek, chcący wydostać się na trasę Wrocław - Gdańsk lub
      Katowice - Warszawa. A przecież znajdujące się w okolicy zabytkowe budynki i
      klasztor bernardynek już teraz mają mury popękane od ciągłych wibracji.

      Wiceprezydent Łodzi Hanna Zdanowska uspokaja mieszkańców, zapewniając że ruch
      tranzytowy ma być, zgodnie z planami, poprowadzony tzw. trasą Górna, czyli
      przedłużeniem drogi krajowej nr 1 - od Pabianickiej do Rzgowskiej. Zakończenie
      inwestycji planowane jest jednak dopiero na 2011 rok. - Co będzie się działo do
      tego czasu...? - zastanawiają się protestujący mieszkańcy.

      To niejedyny protest
      Mieszkańcy ul. Lutomierskiej protestują przeciwko planom przedłużenia ulicy
      Karskiego. Droga przecięłaby spory teren między ul. Drewnowską a Lutomierską,
      gdzie lokatorzy chodzą na spacery i wypoczywają. Władze miasta uspokajają, że
      na razie nie planują przedłużenia tej drogi.

      Jesienią ubiegłego roku głośno było o proteście mieszkańców Młynka, którzy
      sprzeciwiali się planowanemu wydłużeniu ul. Śląskiej. Miała być wytyczona przez
      środek nowo wybudowanego osiedla domków jednorodzinnych. Sprawa nie jest
      jeszcze przesądzona, radni wciąż nie podjęli ostatecznej decyzji.

    • Gość: bene Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.07, 10:17
      Widzę, że autor wątka nie może doczekać się opowieści z dawnych lat o tramwaju
      na Rudzkiej, więc służę:

      Dawno, dawno temu, kiedy nie było jeszcze huty „Katowice” (dzisiaj Mittal
      Steel”) , a Nowa Huta była naprawdę nowa,
      na ul. Rudzkiej był tylko jeden tor, a pierwsza mijanka znajdowała się przy ul.
      Popioły.

      Przystanki na Rudzkiej miały swoje nazwy: ten przy Pabianickej - „Marysin”.
      przy Municypalnej - „Biała Fabryka” a przy ul. Popioły – „Ruda-Zegar”.

      Powstałe później (ok. 1957) przystanki przy Przestrzennej, Farnej i Cienistej
      nie miały już specjalnych nazw.

      W letnie niedziele MPK uruchamiało specjalne kursy bez numeru od Pl.
      Niepodległości do Zegara, gdzie mijankę wykorzystywano jako krańcówkę
      typu „weksel”

      Przy składach dwuwagonowych przepinano wagon motorowy, zaś przy jednowagonowym,
      motorniczy przechodził z „kluczem” na drugi koniec wagonu.

      W niedzielne przedpołudnie, po przyjeździe tramwaju z miasta („Tuszyn” był
      czasem trzywagonowy, bo jeżdżono nim na letniska do Poddębiny i Tuszyn-Lasu)
      barwny i gwarny tłum wypełniał ulicę Wirową podążając nad Staw Stefańskiego z
      kocykami, torbami z jedzeniem i piciem, składanymi fotelikami, piłkami
      plażowymi.

      Tłok w tramwaju był okrutny, a czasem na przystanku „Marysin” stało się dłużej,
      czekając, by tramwaj z przeciwka zwolnił tor na Rudzkiej.

      Powrót też był pełen emocji bo z powodu tłoku nie zawsze udało się zabrać
      pierwszym nadjeżdżającym tramwajem.

      Około 1962 nowy, miejski tramwaj linii „26”, jeżdzący do Chocianowic, w
      niedziele i święta kierowano do Zegara.
      Wybudowano drugą mijankę, przy Municypalnej, i odtąd to tam tramwaj stał czasem
      dłużej, czekając na „pociąg’ z przeciwka.

      W 1964 wybudowano pętlę przy ul. Popioły. Zaraz za przystankiem „Zegar” tor
      skręcał w lewo przy płocie jednej z posesji i przez sosnowy zagajnik, dochodził
      do ul. Rodzinnej, dalej do Popiołów i z Popiołów wracał na Rudzką. Przystanek
      do wsiadania był na Popiołach przy Rudzkiej, a na Rodzinnej w cieniu sosen
      tramwaj „odpoczywał”. Później dobudowano tam drugi tor i krańcówka miała
      dwa „perony” .

      Wtedy to, w niedzielny wieczór, gdy na przystanek „przy Zegarze”
      nadjeżdzał „luźny” tramwaj z Tuszyna - z zatłoczonego „26” czekającego na
      odjazd z krańcówki - rzucał się biegiem w kierunku wagonów podmiejskich tłum
      pasażerów w nadziei odbycia podróży w lepszych warunkach.

      Często stawiało się na czatach kogoś z kolegów lub rodziny, żeby dał znak
      zbliżania się „Tuszyna” – wyjeżdżał zza drzew lekkiego zakrętu Rudzkiej. Dzięki
      temu wcześniej niż inni można było rozpocząć „sprint” , i czasem nawet zająć
      komfortowe miejsce stojące na tylnym pomoście drugiego wagonu.

      Po wybudowaniu krańcówki linia „26” przeniosła się na stałe do Popiołów, a na
      Rudzkiej, stopniowo przedłużano odcinki dwutorowe. Specjalne kursy niedzielne z
      Pl. Niepodległości uruchamiano jeszcze do początku lat siedemdziesiątych.

      Wtedy (1975) skierowano w niedziele i święta na Popioły tramwaj linii „1” ,
      normalnie jeżdżący do Chocianowic, zaś od grudnia 1980 „jedynka” na stałe
      jeździła do krańcówki „Przy Zegarze” , który to zegar, właśnie koło tego czasu
      zniknął.

      Zaś dla linii „26” wybudowano w 1976 nową pętlę przy ul. Skrajnej. Wtedy „26”
      była najdłuższą linią tramwajową w Łodzi, jeździła do Aleksandrowskiej przy
      Szczecińskiej.

      Lata 1980 – 1990 były „najlepsze” dla tramwajów na Rudzkiej. Kursowały tu
      miejskie linie „1” i „26” oraz podmiejska „42”, wówczas już tylko do Rzgowa.

      Potem przyszła agonia. Jesienią 1992 ostatecznie zlikwidowano tramwaj do
      Rzgowa, oraz wycofano linię „1” - w zamian wprowadzając na Rudzką linie „27”
      i szczytową - „18”.

      Coś koło 1995, po kilkakrotnym „zawieszaniu” – zlikwidowano linię „26”, a
      krańcówka przy Skrajnej zaczęła zarastać trawą.

      Wreszcie w lipcu 1996 tramwaje ostatecznie znikły z Rudzkiej.Amen.
      • Gość: 803N Re: Tramwaje na Rudzkiej. IP: *.lodz.msk.pl 11.04.07, 12:54
        Bardzo fajna opowieść-choć jest kilka malutkich nieścisłości:
        -linia 42 zniknęła 1.06.1993
        -26 przestało jeżdzić(choć formalnie tylko zawieszono)14.06.1995
        -za zawieszone(czytaj zlikwidowane)26 aż do likwidacji linii na rudzkiej w
        lipcu 1996 jeżdziło na Skrajną 27(a nie od jesieni 1992 jak pisał bene-wtedy
        tylko zastąpiono jedynkę osiemnastką)
        Co ciekawe na Rudzką kierowano też linię 41 w przypadku remontów linii
        pabianickiej.

        A w latach świetności,czyli jak napisał autor,1980-90 na Rudzkiej z racji
        jeżdżących tam linii dominowały przeguby.
        Poza tym obydwie krańcówki miały nieeesamowity klimat.
      • gothmucha Re: Tramwaje na Rudzkiej. 13.04.07, 18:33
        Wow, dzięki za tę opowieść!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka