Dodaj do ulubionych

Komunikacja w deszczu

13.05.03, 23:49
Dziś czekałem w ulewnym deszczu na 3 30 minut, dopiero łaskawie przyjechała
(2 wcześniejsze jakoś sie nie pokazały), po przejechaniu 2 przystanków
motorniczy stwierdził, że dalej nie jedzie bo ma haumlce zepsute. Kolejne 30
minut, bo oczywiście nic nie jechało spędziełm znowu na deszcu... (ktoś mi
powie za co płacę za migawkę 40 zł miesięcznie??? za stanie???)
Obserwuj wątek
    • hubar Wieczorna nawałnica sparaliżowała miasto 14.05.03, 17:09
      Co byś nie myślał, że Ty jeden:
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/269594.html
      Ja przyznam się, że nie miałem problemów.
    • Gość: barnaba Re: Komunikacja w deszczu IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 14.05.03, 19:54
      grover napisał:

      > Dziś czekałem w ulewnym deszczu na 3 30 minut, dopiero łaskawie przyjechała
      > (2 wcześniejsze jakoś sie nie pokazały), po przejechaniu 2 przystanków
      > motorniczy stwierdził, że dalej nie jedzie bo ma haumlce zepsute. Kolejne 30
      > minut, bo oczywiście nic nie jechało spędziełm znowu na deszcu... (ktoś mi
      > powie za co płacę za migawkę 40 zł miesięcznie??? za stanie???)

      Jedna "3" wykoleiła się zaraz po skręcie w Dolną- może to dlatego?

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka