Dodaj do ulubionych

Gillette wraca

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 20:12
Dz.Ł.6.04.07 "Władze miasta są uparte. Po raz trzeci spróbują przekonać
radnych, by zgodzili się na nazwanie jednej z ulic imieniem Kinga C.
Gillette'a, twórcy jednorazowych maszynek do golenia. Dwie poprzednie próby
uhonorowania w ten sposób amerykańskiego przedsiębiorcy Rada Miejska
odrzuciła.

Tym razem King C. Gillette ma patronować nowo wybudowanej drodze, dotychczas
bez nazwy, która biegnie wzdłuż fabryki amerykańskiej firmy. W przyszłości
przy ulicy miałaby powstać też pętla autobusowa, co z kolei ma ułatwić życie
pracownikom zakładu. Poprzednio King C. Gillette miał patronować drodze
prowadzącej do fabryki Gillette na Nowym Józefowie. Ale radnym ten pomysł nie
spodobał się.

Swój upór władze Łodzi tłumaczą tym, że King C. Gillette jest symbolem
kariery gospodarczej minionego stulecia i warto, by znalazł się na mapie
naszego miasta. O tym, czy radni przyjmą ten argument, przekonamy się w
środę."

"King C. Gillette jest symbolem kariery gospodarczej minionego stulecia"
A czy my nie mamy symboli kariery gospodarczej? Może zróbmy ulicę
Poznańskiego, Grohmana, Scheiblera? To chyba bardziej pasuje do Łodzi.

Obserwuj wątek
    • Gość: polska Re: Gillette wraca IP: *.toya.net.pl 06.04.07, 22:10
      Tym razem King C. Gillette ma patronować nowo wybudowanej drodze, dotychczas
      bez nazwy, która biegnie wzdłuż fabryki amerykańskiej firmy. W przyszłości
      przy ulicy miałaby powstać też pętla autobusowa, co z kolei ma ułatwić życie
      pracownikom zakładu

      -----------------

      Przecież pętla jest przy Gillette to o co chodzi ?
      • gothmucha Re: Gillette wraca 07.04.07, 00:48
        Pętla jest przy Sonoco i Exelu ;)
        • Gość: zico Re: Gillette wraca IP: *.toya.net.pl 07.04.07, 17:20
          ale tam ma być przeniesiona ta pętla z Maratońskiej i ma być powiększona ta
          pętla , więc potrzeba jest nazwa dla tej ulicy :-)
    • Gość: żyleciarz Re: Gillette wraca IP: *.lodz.msk.pl 07.04.07, 09:14
      Ciekawe komu władze Łodzi chcą wejść w dupę? Jeśli zarządowi Gillette to trochę
      się spóźnili, teraz ta firma to P&G (wykupili nas w zeszłym roku).
      • Gość: tomek Re: Gillette wraca IP: *.toya.net.pl 07.04.07, 16:00
        Dziwne to zachowanie urzędników, wszędzie gdzie są strefy ekonomiczne czy duże
        fabryki raczej dobrym zwyczajem jest by ulica przy tak dużej nowej firmie a
        jeszcze tymbardziej że jest nowo budowana dla potrzeb firmy powinna mieć nazwę
        danej firmy.
        Tak jest np. ulica LG w Biskupicach Podgórnych dzie koreańczycy stawiają
        kilkanaście fabryk( LG Philips LCD) czy ulica colgate palmolive gdzie w
        Świdnicy amerykanie budują fabrykę zresztą tak jest na całym świecie jak wielka
        firma to ulica dojazdowa do niej ma nazwę firmy,
        • Gość: magik Re: Gillette wraca IP: *.retsat1.com.pl 08.04.07, 23:08
          To tak jakbym chciał aby ulica przy której mieszkam nosiła moje nazwisko?!?!
          Piszesz list do Jana Kowalskiego zam. przy ul. Jana Kowalskiego. Problem się
          zacznie jak takich janów Kowalskich np. w Łodzi będzie kilku/kilkunastu...
          • Gość: J.S. Re: Gillette wraca IP: 195.69.82.* 09.04.07, 17:16
            > To tak jakbym chciał aby ulica przy której mieszkam nosiła moje nazwisko?!?!

            Nie, to zupelnie nie tak.
        • Gość: barnaba Re: Gillette wraca IP: *.lodz.msk.pl 09.04.07, 13:34
          > zresztą tak jest na całym świecie jak wielka
          > firma to ulica dojazdowa do niej ma nazwę firmy,

          Co nie zmienia faktu, że jest to zwyczajnie żałosne.
          • Gość: tomek Re: Gillette wraca IP: *.toya.net.pl 09.04.07, 16:02
            Chodzi o prostotę dotarcia do firmy przez dostawców klientów itp. do firmy
            czyli jadąc przez miasto daną ulicę widzimy z daleka, że jest tablica np. ulica
            Pepsi to wiadomo, że to dojazd do firmy i nie ma tu nic żałosnego tylko prosta
            łatwość dotarcia do firmy tymbardziej jak firmy nie widać bo jest umiejscowiona
            znacznie dalej.
            Poza tym taki akcent może podziękowanie miasta, że taka inwestycja jest tu w
            tym mieście, pomnika nie muszą budować za daną inwestycję ale taką pierdołę jak
            zrobienie nazwy ulicy taką jak nazwa firmy to chyba nie jest dużo.
            Żałosnego działania tu nie widać może w tym że żałośni ludzie 3 raz podchodzą w
            urzędzie do tego tematu.
            • Gość: barnaba Re: Gillette wraca IP: *.lodz.msk.pl 10.04.07, 15:44
              Mów sobie co chcesz, dla mnie to przypomina płaszczenie się Murzynów przed
              białym sahibem, który łaskawie raczył się osiedlić w okolicy.

              Nie miałbym nic przeciwko, gdyby ulicę prowadzącą do Gilette nazwano np. ul
              Żyletkową, do Opla- ul. Samochodową, a do Della- ul. Komputerową. A takie
              włazidupstwo, jakie prezentują władze miasta, działa mi zwyczajnie na nerwy.

              Być może to kwestia gustu.
    • Gość: snakemaycry Re: Gillette wraca IP: *.toya.net.pl 09.04.07, 23:36
      No właśnie ja się bardzo dziwie że jeszcze nie ma ulic na cześć łódzkich wielkich przedsiębiorców. Kto zrobił więcej dla Łodzi: Gillete czy Scheibler ?
      • Gość: Tomasz.bu Re: Gillette wraca IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.04.07, 23:46
        Ale pewnie głupio nazywać ulicę imieniem fabrykanta, którego dziedzictwo
        pozostawione miastu posłało się do piachu...
        • Gość: barnaba Re: Gillette wraca IP: *.lodz.msk.pl 10.04.07, 15:41
          > Ale pewnie głupio nazywać ulicę imieniem fabrykanta, którego dziedzictwo
          > pozostawione miastu posłało się do piachu...

          M.in. Scheibler odpowiada za lokaut strajkujących robotników, w wyniku czego
          wiele łódzkich rodzin pozostało bez środków do życia.
          Warto o tym pamiętać- choćby po to, żeby obraz fabrykantów nie był tak słodki i
          cukierkowy, jak go ostatnio prasa i władze przedstawiają.
    • hubar Czemu władze Łodzi?!?!?!?!?! 10.04.07, 13:23
      Czemu władze Łodzi nie tłumaczą, że Karol Scheibler, Izrael Poznański, Ludwik
      Grohman i inni tinyurl.com/2mj96q są symbolem kariery gospodarczej
      minionych stuleci i warto, by znalazli się na mapie
      naszego miasta.
      • gothmucha Re: Czemu władze Łodzi?!?!?!?!?! 13.04.07, 18:28
        Więcej - oni już kiedyś BYLI na mapie naszego miasta, np. dzisiejsza Niciarniana nazywała się Kunitzera. Tyle, że po '45-tym przestało być to politycznie poprawne i niestety nadal tak jest.

        Mi ulica Kinga Gillette nie przeszkadza w ogóle - choćby w podzięce za to, ze dzięki niemu nie muszę się golić brzytwą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka