Dodaj do ulubionych

Bilansy świąteczne

10.04.07, 09:11
Są jakieś? Liczycie podzielone jaja, plasterki szynki, ataki zgagi, fale niestrawności, przytyte kilogramy, litry wody przyjętej na się, raz po który widziliście Killera, wypite toasty, tudzież tradycjne świąteczne kace?
Obserwuj wątek
    • aaa202 4 wizyty u rodziców. 10.04.07, 09:55
      3 kłótnie z matką o pryncypia,
      7 godzin z ojcem przed komputerem w poszukiwaniu czegokolwiek,
      1 wygrana w tysiąca,
      4 przegrane,
      2 wygrane w scrabble.
      2. raz "Nigdy w życiu" -
      2. rozczarowanie.
      ----------------------------
      Razem: Jak to cudownie, że mogę wrócić do pracy!!!
      • miejskie_narty Re: 4 wizyty u rodziców. 10.04.07, 10:07
        Najgorzej wyglądają te 4 przegrane w tysiąca. Reszta, na moje oko, wpisuje się w standardowe doświadczenia świąteczne, choć miło nie słyszeć utyskiwań na przejedzenie:-)

        Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że więcej rodzinnych kłótni zdarza się w Wielkanoc niż w Boże Narodzenie. Ma ktoś jakieś teorie?
        • aaa202 Ja raczej tryumfuję z powodu tej jednej wygranej 10.04.07, 10:23
          albowiem mało kto wygrał w życiu w karty z moim ojcem. Wygraną zawdzięczam
          tylko temu, że w telewizji leciał jakiś film o jętkach i ojciec zagapił się w
          ekran.

          Co do przejedzenia - fakt, zjadłam więcej niż w zwykłe dni, ale odnotowuję z
          tego powodu tylko pozytywne efekty.

          Nie widzę związku pomiędzy typem świąt, a nasileniem kłótni.
        • lavinka u mnie były tylko dwie. 10.04.07, 11:24
          Zgadza się. Choć u mnie były tylko dwie. Jedna o to kto ma iść w tę zawieję
          święcić jajka(nikt prócz mnie nie chciał) a druga niezwiązna tzn. jakie
          zaświadczenie trzeba przedstawić w telefonii komórkowej by można było dostać
          telefon za złotówkę w promocji.
          W sumie bez rozlewu krwi... ;-)))
          lav
          • keyne Re: u mnie były tylko dwie. 10.04.07, 14:19
            a u mnie:
            -poważna rozmowa nt. niechęci (mojej) do zamążpójścia. normalnie chcą się mnie
            pozbyć z domu. a figę ;)
            -poważna rozmowa nt. (mojej) ewentualnej emigracji do Łodzi na stałe. na razie
            sonduję rodzinę, ale dla babci to i tak już dramat.
            - jeden stłuczony termometr. Faktycznie rtęć w kulki leci:o
            Generalnie nie najgorzej :)
        • szprota Re: 4 wizyty u rodziców. 10.04.07, 12:54
          miejskie_narty napisał:
          > Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że więcej rodzinnych kłótni zdarza się w
          Wielkanoc niż w Boże Narodzenie. Ma ktoś jakieś teorie?

          może dlatego, że pogoda bardziej zmienna, wieją wiatry porywiste i meteopaci
          chodzą nabombowani jak gradowe chmury?
          u mnie bezboleśnie. bez przejedzenia, bez obowiązkowego spacerku do parku, bez
          zrywania mnie w środku nocy o 9:00 na śniadanie i bez ślęczenia przed telewizorem.
    • bogusia_my Re: Bilansy świąteczne 10.04.07, 10:10
      Do świąt podeszłam w miarę spokojnie, nie szalałam ze sprzątaniem, z lataniem
      po mieście...jedynie żal mi kasy wydanej na wyjątkowe jedzenie-same
      delikatesy.Nie wyjechaliśmy do wiejskiego domu ze względu na zimno więc troch e
      pozerkałam na tv...a tu jak zwykle chała.Dobrze ,że są książki.Dzis jeszczce
      wolny dzień -ferie.
      • nett1980 Re: Bilansy świąteczne 10.04.07, 10:50
        W niedziele wybralismy sie na spacer , moze troche po terminie zachcialo mi sie
        groby panskie pozwiedzac , tak jakos zamarudzilismy w jednym kosciele ,ze
        wyladowalismy na mszy , bylo zimno , maly zaczal marudzic .Potem w domu dostal
        silnej goraczki , moze to skutek zadziwiajacego pobytu calej rodziny w
        przybytku bozym ,a moze bakterie i mikroby , ktore zostaly po Rezurekcji ?
        No a w poniedzialek zaliczylam z mezem calych Lost'ow serie 3 .Jedzonko
        jeszcze jest ,winko tez i mily wtorek przede mna .A jaki piekny i cieply ma byc
        weekend ...
    • aaa202 A, i jeszcze 1 wizyta w kinie, na "Music & lyrics" 10.04.07, 10:46
      Usmialam sie serdecznie, szczerze i niewymuszenie, umyslowo nie wysililam
      przesadnie, wcale nawet. Goraco polecam! Czysta rozrywka.
    • brite Re: Bilansy świąteczne 10.04.07, 11:03
      Bilans negatywny - w poniedziałek nie można było napić się czekolady u Wedla w
      Manufakturze.
    • lavinka W życiu... 10.04.07, 11:22
      Co najwyżej spawdzam stan konta... ;-)
    • miejskie_narty Re: Bilansy świąteczne 10.04.07, 11:49
      Ja odbyłem 3 obiady rodzinne i jedno śniadanie. Jeden spacer, jeden dżin, 2 filmy ( na szczęście żaden z TV). Bez porażek w karty (wygranych i remisów też nie było, ale jeden z obejrzanych filmów to ostatni Bond, więc na karciane gierki się przynajmniej napatrzyłem), bez kłótni (o ile nie liczyć jednej obserwowanej), bez wzruszeń i bez rozczarowań.

    • sven_b Re: Bilansy świąteczne 10.04.07, 11:50
      Nerwowo szukam tego, co dumnie zapowiadał +20C w te swieta.
    • jelonek72 Re: Bilansy świąteczne 10.04.07, 13:03
      Święta święta i po świętach - ja jak zwykle zaliczyłam 2 sniadania, 4 święte
      jaja bez skorupek, góóóra mięcha, góóra wędlin , góóra deserków - mój wkład w
      tym roku był słaby - ino paschę zrobiłam własnoręcznie ... a i tak mnie skręcało
      przy kręceniu sera , bo chyba się strułam lekami :( i mam od tygodnia zawroty
      głowy jakbym do portu nie zawijała kilka lat przy wiecznym sztormie :((((bleeee
    • jelonek72 NETT 10.04.07, 13:12
      no i co w tej 3 seriiii Lostów ????? bo ja miała okazję zobaczyć tylko pierwszy
      odcinek i potem pirackie źródełko wyschło i ni dududuuuu :(
      • nett1980 Re: NETT 10.04.07, 15:01
        Oj moja droga , duzo sie dzieje , oczywiscie retrospekcje z dawnego zycia ,
        okazuje sie ,ze sa spokrewnieni niektorzy rozbitkowie . Lock i jego ponure
        dzieje wpisuja sie w historie wyspy , na zasadzie nie ma przypadkow. Odnajda
        tez baze obcych , sama nie wiem jak ta wyspa jest wlk , coraz dziwniejsze
        rejony sa w niej odnajdowane .
        Nie masz AXN ?Jak na razie do 13 odcinka doszlismy tylko.
    • breblebrox Re: Bilansy świąteczne 10.04.07, 18:00
      Jeden spóźniony na poczcie dysk do laptopa - snif, snif... :-(
      Plus jedna niewypita czekolada wedlowska (miała być biała, truskawkowa, ech...).
      • lavinka Re: Bilansy świąteczne 10.04.07, 20:04
        Wiemy,brite już stękał cos na temat nie-czekolady ;-DDD
        • aaa202 Są tam też nie-praliny po 19 zł za 100 gr. 10.04.07, 20:08
          Zaczęłam się zastanawiać nad wyrabianiem takich pralin. Wafel zemleć, cukier
          rozpuścić, kakao dodać, margarynę wetrzeć, kulki formować. Włala! Pralinen
          machen! Frei pralinen haben! Alles pralinen kaufen!
          • lavinka Re: Są tam też nie-praliny po 19 zł za 100 gr. 10.04.07, 20:15
            Powinni robić w sklepach takie stoiska typu : zrób sobie pralinkę ;-)
            zrób sobie kawę, zrób sobie kanapkę... ;-)))
            lav
    • evonka Re: Bilansy świąteczne 11.04.07, 08:37
      u mnie natomiast wizyty rodzinne były dwie, jednego dnia, u jednych: sniadaie,
      u drugich:obiad, wiec poniedziałek był spokojny, relaksowy i postny.. ;-)
      • rozmowy_kontrolowane Re: Bilansy świąteczne 11.04.07, 08:44
        Przejedzenie: 0
        Przepicie: 0
        Dobre filmy: 3 (żaden w tv)
        Wygrana w Monopol Junior: 0
        Chory Potomek: 1
        Wypalone papierosy: 0 (!!!)

        Zupełnie spokojnie, cicho.
    • cassani +/- 0 kg 11.04.07, 09:45
      i 0,5 litra.
      • longeta Re: +/- 0 kg 11.04.07, 09:48
        cassani napisał:

        > i 0,5 litra.

        Ale czego?
        • cassani Re: +/- 0 kg 11.04.07, 09:49
          wódy.
          i bezpowrotnie stracone 500 tys. szarych komórek.
          Teraz dopiero będziesz miał prze..e.
          • longeta Re: +/- 0 kg 11.04.07, 09:53
            cassani napisał:

            > wódy.
            > i bezpowrotnie stracone 500 tys. szarych komórek.
            > Teraz dopiero będziesz miał prze..e.

            Już widze ze zaniżyłeś straty i siejesz propagandę sukcesu:-)
          • big_news Re: +/- 0 kg 11.04.07, 09:55
            500 tys.? Czyżbyś pozbył się całej reszty?
            hehehehe
            • dziad_borowy Re: +/- 0 kg 11.04.07, 09:57
              Oooo, Big News strawil jajko:-)
              Dzierżżż!!!
              • big_news Re: +/- 0 kg 11.04.07, 10:06
                Żeby tylko;)
            • longeta Re: +/- 0 kg 11.04.07, 09:59
              big_news napisał:

              > 500 tys.? Czyżbyś pozbył się całej reszty?

              Tyle to nigdy nie miał.Hehehehe
              • cassani Re: +/- 0 kg 11.04.07, 10:03
                hehehe tirze.
                • longeta Re: +/- 0 kg 11.04.07, 10:23
                  cassani napisał:

                  > hehehe tirze.

                  Hehehe zabawne,jak twoja ostatnia komórka,prawie jak Ostatni Mohikanin
            • cassani gorzej... 11.04.07, 10:02
              100 tys pożyczyłem od brata!
              • big_news Re: gorzej... 11.04.07, 10:08
                Daj spokój. Co za brak odpowiedzialności! W ten sposób klan Cassanich może jawić
                się po Wielkiej Nocy niczym wydmuszki;)
                • cassani Re: gorzej... 11.04.07, 11:08
                  wydmuszkę nosiłem na szyi przez cały poniedziałek. Teraz widze powrót formy.
                  Jeszcze z dwa dni i będę w stanie założyć wątek!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka